Siły zbrojne

Irańska obrona powszechna [OPINIA]

Fot. Hossein Zohrevand/Twitter

Iran od lat, w mniejszym lub większym stopniu, pojawia się wszędzie tam, gdzie istnieje ryzyko wybuchu konfliktu zbrojnego o rożnej skali intensywności lub takowy już trwa. Tak jest i obecnie w Ukrainie. Zaś Teheran „stanął po drugiej stronie barykady" dostarczając broń dla Federacji Rosyjskiej. Działania takie są wynikiem realizacji długofalowej strategii tego państwa, w której wszystko co związane jest z Zachodem należy bezwzględnie zwalczać.

Zarówno duchowni, polityczni, jak i wojskowi przywódcy Islamskiej Republiki Iranu (IRI) od lat zdają sobie sprawę z rosnącej presji, jaką wywierają na Teheran niektóre państwa Zachodu, Izrael oraz szereg innych krajów (oczywiście, jest to bezpośrednio związane z polityką realizowaną przez IRI). Zmusza to Iran do szukania różnych rozwiązań, by skutecznie odpowiedzieć na „zagrożenia", które często są powodem kolejnych napięć w stosunkach międzynarodowych.

Czytaj też

Stosunkowo dobrze poznane są obszary związane z produkcją i wykorzystaniem/dostarczaniem wybranych systemów uzbrojenia przez Iran (wszędzie tam, gdzie można realizować własne cele rękoma innych). Mamy tu na myśli np. różne klasy BSP czy mniej lub bardziej zaawansowane systemy rakietowe. Mniej znane są dążenia Teheranu związane z chęcią pozyskania broni atomowej.

Czytaj też

Same Siły Zbrojne (SZ) i szereg formacji mundurowych, to dość liczna, ale nie najlepiej uzbrojona struktura. Jednakże należy pamiętać, że wobec możliwości i potencjału niektórych krajów będących dla Teheranu zagrożeniem, ważne jest tu również odpowiednie przygotowanie ludzi do pełnienia służby w armii i w innych, mocno rozbudowanych formacjach (np. Korpusie Strażników Rewolucji Islamskiej czy siłach porządkowych).

Czytaj też

Pobór powszechny

Ustawy o armii, Korpusie Strażników Rewolucji Islamskiej (KSRI) czy siłach porządkowych precyzują zasady prowadzenia rekrutacji, szkolenia i służby wobec różnych kategorii personelu. Natomiast ustawa o powszechnym poborze do wojska mówi, że wszyscy mężczyźni w wieku od 19 do 50 lat w czasie pokoju oraz w wieku od 19 do 60 lat w czasie wojny są zobowiązani do służby wojskowej i mogą być do niej powoływani. Samo zwolnienie z obowiązku służby ma charakter ściśle indywidualny a odmowa jest karalna z mocy istniejącego prawa.

Ponadto dobrowolnie, obywatele powyżej 16 roku życia mogą służyć w SZ, gdy mają na to zgodę rodziców (kobiety, tylko w drodze wyjątku i co do zasady wyłącznie w służbach/placówkach medycznych).

Wszelkie sprawy związane z trybem odbywania służby, zmianą jej warunków, przyznawania odroczeń oraz zwolnienia z czynnej służby wojskowej należą do kompetencji Zastępcy Szefa Sztabu Generalnego SZ.

Czytaj też

Corocznie w lutym, Wydziały - Planowania i Kadr Głównych armii, KSRI oraz sił porządkowych przekazują do Sztabu Generalnego informację o projekcie kontyngentu i potrzebach kadrowych na nadchodzący rok. Po skoordynowaniu tych danych i zatwierdzeniu przez Radę Obrony wydawane są odpowiednie rozkazy, które przekazywane są do wydziałów personalnych i organów poboru na wszystkich szczeblach. Kwestie rejestracji osób podlegających służbie wojskowej oraz rejestracji i poboru do czynnej służby wojskowej należą do kompetencji organów powszechnej służby wojskowej, wchodzących w skład struktury irańskich sił porządkowych.

Istnieje więc Główny Wydział Ogólnego Poboru oraz wydziały regionalne (w tym te w największych miastach). W odległych garnizonach i jednostkach sił porządkowych mogą powstawać również dodatkowe wydziały dla przeprowadzenia poboru.

Fot. defapress.ir

Do zadań tych organów należy:

  • rejestracja męskiej populacji, która ukończyła 17 lat, oraz rejestracja poborowych (od 18 roku życia);
  • wstępny rozdział poborowych między armię i KSRI (czy dla innych struktur siłowych);
  • organizacja poboru do czynnej służby wojskowej i przekwalifikowania;
  • rozliczanie mobilizacji i rezerwy poboru.

Urzędy Stanu Cywilnego, jednostek administracyjno-terytorialnych, najpóźniej do listopada danego roku, sporządzają wykazy przedpoborowych, a także przekazują zebrane informacje ww. organom terytorialnym.

Czytaj też

W ramach organizacji poboru do SZ tworzone są komisje poborowe, w skład których wchodzą przedstawiciele administracji regionalnych, duchowieństwa, władz lokalnych i pracownicy medyczni. O dacie przybycia do określonego punktu rejestracji osoby podlegającej poborowi informuje się za pośrednictwem mediów lub wezwań. Po powtórnych badaniach lekarskich i testach na przydatność odbywają się końcowe rozmowy kwalifikacyjne, na podstawie których komisja podejmuje ostateczną decyzję o przyznaniu specjalności wojskowej oraz miejscu i czasie pełnienia służby.

Cały okres obowiązku podlegania służbie wojskowej wynosi ok. 30 lat, w tym:

  • służba wojskowa - 17-24 miesięcy;
  • pobyt w rezerwie - 8 lat (w rezerwie I i II etapu kolejno po 10 lat - rezerwiści przeznaczeni do uzupełnienia istniejących i tworzenia nowych formacji lub oddziałów).

Okres przebywania w rezerwie jest liczony od momentu zakończenia służby wojskowej i kończy się automatycznie z chwilą ukończenia 50 roku życia.

Sam okres służby wojskowej dla poborowych może się różnić. Dla żołnierzy formacji i jednostek stacjonujących na terenach przygranicznych jest to 18 miesięcy, na obszarach działań bojowych 17 miesięcy, na terenach oddalonych 19 miesięcy, a w normalnych warunkach 24 miesiące. Kadencja osób służących w jednostkach i pododdziałach sił oporu Basij (bataliony Ashura, Al-Zohra i inne), a także w bazach wsparcia Basij wynosi od 11 do 13 miesięcy. Jednocześnie okres ten może zostać skrócony od 45 dni do trzech miesięcy na specjalne polecenie Szefa Sztabu Generalnego.

Fot. defapress.ir

Mobilizacja

Decyzję o przeprowadzeniu mobilizacji podejmuje Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych, czyli głowa państwa irańskiego. Z kolei opracowaniem podstaw strategicznych i głównych kierunków mobilizacji zajmuje się Naczelna Rada Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, a całościowym zarządzaniem tego procesu - Rada Obrony, na czele której stoi Szef Sztabu Generalnego.

Plany mobilizacyjne Irańskich SZ opierają się na koncepcji stworzenia w tym kraju sił liczących nawet 20 mln ludzi. Zgodnie z jej zapisami, nawet w czasie pokoju, przewiduje się organizację powszechnej rejestracji mężczyzn w wieku poborowym, usprawnienia systemu powiadamiania i stawiennictwa takich osób, gromadzenia w magazynach (długotrwałe przechowywanie) niezbędnych zapasów uzbrojenia i wyposażenia, przeprowadzania wstępnego szkolenia, w tym szkolenia personelu rezerwy I i II etapu.

Fot. defapress.ir

Personel w czynnej służbie wojskowej oraz w rezerwie dzieli się na:

  • skład stały (personel wojskowy, pracownicy cywilni, kadeci);
  • pozostający w rezerwie i odbywający służbę wojskową;
  • w służbie kontraktowej;
  • Basij - w ramach KSRI.

Do personelu wojskowego zaliczamy wszystkich, którzy ukończyli kursy specjalne i mają stopień wojskowy. Mają oni prawo nosić mundury i insygnia wojskowe. Z kolei pracownicy cywilni są przyjmowani do służby w SZ na podstawie umowy, z uwzględnieniem wcześniej nabytego wykształcenia i zajmowanego stanowiska. Nie wolno im nosić mundurów wojskowych. Kategoria kadetów obejmuje uczących się w szkołach wojskowych a kategoria Basij odnosi się do personelu sił oporu Basij.

Czytaj też

W ramach KSRI mamy:

  • tzw. zwykły personel, który po przejściu podstawowego przeszkolenia wojskowego zostaje przydzielony do jednej z jednostek oraz Basij, gdzie po przejściu podstawowego przeszkolenia wojskowego, członkowie są angażowani w wykonywanie poszczególnych zadań w ścisłej współpracy z regularnymi jednostkami korpusu;
  • specjalny Basij to rezerwa I etapu KSRI. Tu po przejściu odpowiedniego przeszkolenia wojskowego, personel zaliczany jest do rezerwy korpusu.

W początkowej fazie procesu mobilizacji SZ główny nacisk kładziony jest na dodatkowe obsadzenie formacji i jednostek wchodzących w skład zgrupowań w głównych obszarach operacyjnych i przeznaczonych do prowadzenia działań bojowych w początkowej fazie wojny. Ponadto zapewnienie pełnej obsady formacją pierwszego rzutu odbywa się kosztem innych jednostek stałej gotowości. Decyzję taką podjęło m.in. w oparciu o analizę operacji wojskowych prowadzonych przez Amerykanów i ich koalicjantów w Iraku, gdzie szybkość ataku była dość duża, a organy odpowiedzialne za mobilizację nie miały czasu na przeprowadzenie wszystkich zaplanowanych wcześniej działań.

Fot. defapress.ir

W warunkach pokoju stan armii i wszystkich służb mundurowych wynosi ok. 1.2 mln ludzi, by w czasie mobilizacyjnym (M5) osiągnąć 1.5 mln a już w M90 ok. 6 mln.

Czytaj też

Specyfika państwa, jakim jest Iran spowodowała opracowanie elastycznej formy odroczeń od służby, który ma status odrębnego aktu ustawodawczego, podzielonego na następujące kategorie:

  • z powodu studiowania na uczelniach lub z powodów zdrowotnych (w tym niepełnosprawności);
  • w ramach wykonywania służby zastępczej;
  • opieki nad rodziną;
  • ze względu na nadzwyczajne okoliczności – głównie wobec obywateli mieszkających za granicą i pracujących na rzecz państwa.

Służba zastępcza polega na pracy w niektórych instytucjach państwowych, gdzie poborowy otrzymuje odpowiedni dokument o jej przejściu. Lista placówek obejmuje szkoły (wymagany jest okres 5 lat), Ministerstwo Edukacji i Oświecenia (3,5 roku), instytucje sądownictwa (10 lat), krajowe linie lotnicze (12 lat), przedsiębiorstwa żeglugowe (10 lat), Ministerstwo Zdrowia (5 lat), stanowiska cywilne w strukturze armii (3.5 roku).

Ponadto obywatele irańscy mogą zostać zwolnieni z obowiązkowej służby wojskowej, jeśli zapłacą okup, który obecnie wynosi - dla osób z wykształceniem podstawowym – około 1580 USD, dla osób z niepełnym wykształceniem średnim do 1730 USD, dla osób z wykształceniem średnim – ok. 1870 USD, dla osób z wyższym wykształceniem prawie 2160 USD, dla doktorantów ok. 2450 USD, dla osób posiadających stopień naukowy doktora nauk 2730 USD a dla osób ze stopniem naukowym wyższym niż doktor nauk około 3020 USD.

Czytaj też

Szkolenie i wybrana struktura

Zgodnie z wytycznymi przewidywany jest udział sił oporu Basij w procesie rozmieszczania mobilizacyjnego SZ w okresie zagrożenia i wojny, a w czasie pokoju aktywne zaangażowanie batalionów w rozwiązywaniu zadań werbunkowych, zapewniających bezpieczeństwo przygranicznych regionów Iranu, a także wspólnie z KSRI i siłami oporu zwalczanie przemytu broni i narkotyków.

Główną jednostką bojową są bataliony Ashura (męskie) i Al-Zohra (żeńskie), liczące od 450 do 500 osób, które przechodzą specjalne szkolenie. Bataliony to pododdziały nieregularne, broń strzelecka i amunicja im przydzielona jest składowana w magazynach jednostek i pododdziałów KSRI w czasie pokoju. Zazwyczaj każda prowincja ma od 70 do 90 batalionów, w zależności od zasobów mobilizacyjnych. Ponadto w skład KSRI wchodzą jednostki sił specjalnych - Beit ol-Moqaddas, Karbella i Zolfakar.

Szkolenie personelu Basij odbywa się w ośrodkach szkoleniowych wojsk powietrznodesantowych, a także w jednostkach i pododdziałach sił specjalnych.

Dowództwo armii uważa, że wypracowana i przetestowana podczas ćwiczeń koncepcja „wojny asymetrycznej" znacznie zwiększa zdolności wojsk do skutecznej konfrontacji z potencjalnym przeciwnikiem w warunkach prowadzenia nowoczesnych operacji wojskowych. Utworzono więc specjalny komponent SZ, przeznaczony do skrytego operowania na zapleczu przeciwnika w czasie pokoju lub wojny, niszczenia jego siły żywej i sprzętu, a także ważnych obiektów infrastrukturalnych a przez to pośredniego wpływania na przebieg i wynik bitew (operacji).

Czytaj też

System szkolenia i kształcenia rezerwy mobilizacyjnej SZ oparty jest na zasadzie terytorialnej. Rezerwy są wykorzystywane bezpośrednio do uzupełniania istniejących, a także do tworzenia nowych formacji i jednostek armii i korpusu.

Służba obowiązkowa, obejmuje wstępne (a dla młodszych specjalistów - dodatkowe specjalne) przeszkolenie wojskowe oraz służbę bezpośrednio w jednostkach i na okrętach. Wstępne szkolenie wojskowe trwające dwa miesiące jest obowiązkowe dla wszystkich kategorii personelu wojskowego i odbywa się w ośrodkach szkolenia rekrutacyjnego lub bezpośrednio w jednostkach i pododdziałach. W tym okresie rekruci przechodzą kurs, podczas którego uczą się podstaw służby wojskowej. Ponadto prowadzona jest selekcja kandydatów na stanowiska podoficerskie oraz rozpatrywane są wnioski o dopuszczenie do służby wojskowej na podstawie umów.

Po ukończeniu tego etapu młodzi żołnierze składają przysięgę i przeprowadza się z nimi specjalistyczne szkolenia według ustalonego programu (okres 15 dni) lub są wysyłani na kursy do ośrodków szkoleniowych. Tam przechodzą szkolenie specjalistyczne na danym typie uzbrojenia.

Po pomyślnym ukończeniu wstępnego szkolenia wojskowego żołnierzom z niepełnym wykształceniem średnim przyznaje się stopień wojskowy szeregowca, a ci, którzy mają pełne wykształcenie średnie, mogą otrzymać stopień młodszego sierżanta, sierżanta lub starszego sierżanta. Z kolei rekruci z ponadprzeciętnym wykształceniem mogą być kierowani na kursy szkoleniowe dla oficerów młodszych.

Czytaj też

Dalsze szkolenie szeregowych odbywa się na podstawie opracowywanego co roku programu szkolenia bojowego oddziałów i pododdziałów, który obejmuje trzy etapy – szkolenie pojedynczego żołnierza, szkolenie wstępne pododdziału i doskonalenie szkolenia bojowego w ramach pododdziału i oddziału. Główne zadania szkolenia bojowego to:

  • podniesienie poziomu indywidualnego wyszkolenia na etapie wstępnego szkolenia bojowego w ośrodku szkoleniowym;
  • doskonalenie specjalnego wyszkolenia na etapie walki, koordynowanie pododdziałów, umiejętności posługiwania się bronią i sprzętem wojskowym;
  • podniesienie poziomu wyszkolenia bojowego w procesie ćwiczeń taktycznych;
  • ćwiczenie działań jednostek w systemie - pluton – kompania – batalion, podczas ćwiczeń taktycznych w ośrodkach szkoleniowych;
  • podniesienie poziomu wyszkolenia dowództw podczas ćwiczeń taktycznych i dowódczo-sztabowych;
  • ocena jednostek na podstawie wyników trwających ćwiczeń w systemie - pluton – kompania – batalion;
  • podniesienie poziomu wyszkolenia bojowego batalionów z wykorzystaniem doświadczeń współczesnego pola walki i tych z wojny irańsko-irackiej.

Dużą wagę przywiązuje się do szkolenia operacyjnego i bojowego, koncentrując się na wypracowaniu zagadnień interakcji między wszystkimi komponentami SZ.

Czytaj też

Kolejny ważny element to szkolenia w prowadzeniu wojny partyzanckiej podczas okupacji terytorium własnego kraju przez przeciwnika z wykorzystaniem broni zaawansowanej technologicznie. Ćwiczone są ponadto działania formacji partyzanckich, grup rozpoznawczych i dywersyjnych działających na wybrzeżu przeciwnika, odpierających siły desantowe.

Najważniejszym elementem szkolenia operacyjnego i bojowego wojsk jest szkolenie moralne, psychologiczne i ideologiczne (religijne), które w pewnym stopniu powinno rekompensować braki w szkoleniu wojskowym. Szczególną uwagę przywiązuje się do praktycznego rozwoju strategii „asymetrycznej wojny".

Szkolenie wykwalifikowanego personelu wojskowego, przede wszystkim oficerów przewiduje kilka poziomów kształcenia:

  • szkolenie oficerów młodszych;
  • szkolenie oficerów starszych;
  • szkolenie wyższych dowódców;
  • przekwalifikowanie oficerów na kursach specjalistycznych.

Szkolenie oficerów młodszych odbywa się w szkołach wojskowych przewidzianych dla każdego z komponentów SZ. Rekrutację do nich prowadzą specjalne komisje utworzone w głównych dowództwach armii, KSRI i sił oporu, a także w każdym z rodzajów SZ. W każdym z nich są komórki trzech departamentów - polityczno-ideologicznego, bezpieczeństwa wewnętrznego i personalnego. Ponadto w armii tworzone są komisje centralne, KSRI i DIS, którym powierza się zadania ogólnego zarządzania selekcją kandydatów.

Czytaj też

W skład Centralnej Komisji Armii wchodzi głównodowodzący oraz szefowie Wydziałów Polityczno-Ideologicznego i Kontrwywiadu. W skład Centralnej Komisji KSRI wchodzi naczelny dowódca KSRI lub jego zastępca, przedstawiciel szefa Islamskiej Republiki Iranu, szef Departamentu Kontrwywiadu oraz zastępca głównodowodzącego KSRI ds. personalnych. Natomiast w skład komisji centralnej sił oporu wchodzi Minister Spraw Wewnętrznych, komendant sił oporu, szefowie Wydziałów - Polityczno-Ideologicznego i Kontrwywiadu oraz zastępca komendanta ds. personalnych.

Samo przyjmowanie kandydatów odbywa się na zasadach konkursu, zarówno wśród osób cywilnych, jak i personelu wojskowego w wieku do 22 lat. Głównymi kryteriami selekcji kandydatów w tym przypadku są obywatelstwo irańskie, wykształcenie średnie, pozytywne cechy, zgodność z wymogami medycznymi, pomyślne zdanie egzaminów wstępnych oraz pozytywne wyniki podczas rozmowy kwalifikacyjnej. W jej trakcie zwraca się szczególną uwagę na moralny i psychologiczny aspekt przygotowania kandydatów, w szczególności ich przywiązanie do islamu i oddanie ideom rewolucji islamskiej. Pierwszeństwo przy zapisie na studia mają osoby z doświadczeniem bojowym, personel wojskowy, a także dzieci osób, które zginęły w czasie wojny iracko-irackiej oraz podczas pełnienia służby wojskowej.

Czytaj też

Plany przewidują stopniową fuzję ośrodków szkoleniowych sił morskich KSRI zlokalizowanych w miastach Nowshahr, Anzeli i Rasht ze Szkołą Marynarki Wojennej korpusu „Imam Chomeini" w celu stworzenia jednej uczelni, szkolącej personel korpusu. Przekwalifikowanie kadr oficerskich realizowane jest w celu doskonalenia i nabywania nowych umiejętności w trakcie pełnionej służby. Wszyscy oficerowie Armii, KSRI i sił oporu okresowo przechodzą szkolenie i przekwalifikowanie na takich kursach, których nauka jest warunkiem wstępnym dalszego awansu w czasie pokoju. Kursy oficerskie funkcjonują zarówno w szkołach wojskowych, jak i w ośrodkach szkoleniowych SZ. Niższe kursy trwają trzy miesiące.

Oficerowie w stopniu starszego porucznika – kapitana, którzy odbyli co najmniej czteroletnią służbę, po ukończeniu szkolenia wstępnego szkoleni są na wyższych kursach. Minimalny okres takiego szkolenia to sześć miesięcy. Po ich ukończeniu przydzielany jest im kolejny stopień wojskowy. Szkolenia kadrowców odbywają się na kursach dla absolwentów uczelni cywilnych. Minimalny okres szkolenia to trzy miesiące.

Czytaj też

Do najważniejszych uczelni wojskowych należy „Imam Ali" Armii Irańskiej, która przeznaczona jest do szkolenia wojskowego, ogólnego i specjalnego czynnych oficerów armii – dowódców, logistyków, specjalistów od spraw administracyjno-kadrowych, pracy z personelem, pilotów czy psychologów wojskowych.

Akademia Sił Powietrznych „Shahid Sattari" kształci pilotów wojskowych, techników lotniczych, specjalistów od sprzętu łączności i elektronicznego oraz zarządzania wojskowo-administracyjnego.

Absolwentami Akademii Marynarki Wojennej „Imam Chomeini" są oficerowie i cywilni specjaliści Organizacji Portów i Żeglugi Narodowej Kampanii Tankowców. Ci pierwsi kształceni są w specjalnościach dowódczych (nawigatorów), specjalistów sprzętu elektronicznego i łączności, projektowania i budowy okrętów, ich eksploatacji oraz z zakresu zarządzania wojskowo-administracyjnego (zarządzanie nawigacją, organizacją i portami).

Uniwersytet KSRI „Imam Hossein" kształci na kierunkach - wojskowym, ogólnym i specjalnym – dowódców, funkcjonariuszy żandarmerii wojskowej, pilotów, inżynierowie obsługi i konserwacji sprzętu uzbrojenia i wsparcia, specjalistów - kontroli przestrzeni powietrznej, sprzętu elektronicznego i łączności oraz specjalistów ds. administracyjnych.

Czytaj też

Kolegium Dowodzenia i Sztabu „Dafus" odpowiada za szkolenie wyższych oficerów. W tym za wzmacnianie politycznych i ideologicznych podstaw oficerów oraz wszechstronne podnoszenie ich wojskowej i specjalistycznej wiedzy, zapoznanie studentów z nowoczesną informacją o charakterze wojskowym, gospodarczym i naukowym, badanie czynników politycznych, ekonomicznych i społecznych wpływających na bezpieczeństwo kraju.

Z kolei Akademia Obrony Narodowej prowadzi szkolenie wyższych dowódców w ramach ostatniego etapu szkolenia oficerskiego (generałów) oraz szkolenie wysokich urzędników aparatu państwowego Islamskiej Republiki Iranu.

Komentarze (4)

  1. Darek S.

    Amerykanie mają pecha, że muszą się słuchać Izraela jak pies Pana. Gdyby nie to, Iran byłby dobrym sojusznikiem w konflikcie przeciwko Chinom. Teraz Iran byłby bardzo przydatny przeciwko Rosji. Gdyby Amerykanie tyle pomyj na Iran, nie wylewali, nie straszyli go nieustannie wojną totalną, nie bombardowaliby skrycie obiektów na terytorium Iranu, nie porywali obywateli Iranu (czasem wprost z Iranu), nie obkładali Iranu nieustannymi sankcjami, prawdopodobnie już dawno naród Irański obalił by tyranię. Ale dla Izraela lepszy jest tyran w Iranie, bo można wtedy na ten Iran szczuć cały świat. Obywatele Iranu czują się jak w otoczonej twierdzy, stąd nie ma się co dziwić, że nie burzą obecnego systemu państwa. I pomyśleć, że Izrael wymusza na USA taką właśnie politykę, tylko dlatego, że Iran śmiał krytykować swego czasu akty ludobójstwa popełniane przez Izrael na swoich na obywatelach narodowości arabskiej, na terytoriach przez niego okupowanych.

    1. Mama Leona

      Ci Amerykanie, którzy są tak nagrzani na Iran, to niektórzy Amerykanie, konkretnie ci, którzy mają niestety nadreprezentację we władzy (obu partyjnych barw), mediach, finansjerze. I w Hollywood :)

    2. opozycja

      Dziwne ze Izeal ich tak nienawidzi. Iran jako jednyny kraj regionalny nie bral udzialu w ataku na IZeal w czasie gdy wsztskie kraju wlacznie z Saddamem Egiptem, Jordnia, i Emiratami ogicjana politke mialy ze nalezy zrownac z Ziemia Izeal. CHomeinii nigdy tego nie powiedzial. Moze poporstu oni ich nie lubia za WLASNA POLITYKE.

  2. opozycja

    Obawiam sie ze w tej wojnie (Przszlej) staniemy niesty po nie wlasciwej stronie:(

  3. Jaszczur

    Iran nie musi posiadać broni atomowej by czuć się bezpiecznie..... Ciśnina Ormuz ma 50 km w najwęższym miejscu nawet dobrym MLRS można tankowiec zniszczyć. A co za tym idzie zrobić blokadę zatoki perskiej i kryzys energetyczny jakiego świat nie widział. .. więc są nie do ruszenia. Gdyby USA było zajęte tylko Iranem to szans nie mają ..... Ale jak nadejdzie keidys bardzo smutny dzień dla nas wszystkich że wojen będzie wszędzie w koło to Izrael i Arabia mogą się zacząć bać .... Ukraina, Korea i Iran to na siły USA było by dużo ale jeżeli by dołączyły Chiny to Iran wtedy miał by Amerykanów z głowy w dużej mierze. A wtedy wraz z sojusznikami niektórymi klanami z Iraku i Syria mogli by zagrażać bezpośrednio terenowi Izraela i Arabia Saudyjskiej . Arabia ma jeszcze od południa Jemen , katar tez szyicki jak Iran a Izrael Palestyńczyków i Liban od północy więc nie było by az tak wesoło

    1. Davien One

      jaszczur, raz zrobili tzw wojne tankowców i wplatali w to USA, w rezultacie Iran stracił flotę bez strat po stronie USA a były to lata 80-te. Dziś USA poszło do przodu o dekady a Iran został na tym samym poziomie. Atak Iranu na AS oznacza zagładę ajatollahów bo włąśnie zaczęli świeta wojnę z sunnitami ,których jest jakies 8-9 razy wiecej, mają broń jądrową i srodki do jej przenoszenia. Izrael sam może posłąc Iran do epoki kamienia łupanego i to bez broni jadrowej. Katar palcem nie ruszy . Skąd ty bierzesz te bajki?

    2. wert

      Iran konsekwentnie buduje swoje zdolności oraz wpływy i nawet jankesi musieli przełknąć odwet za skasowanie sulejmaniego. AS jest pod stałym ogniem Hutu zbrojonych i finansowanych z Teheranu, do tego bierze baty zamiast "wysłać" ajatpllachów do Hurys. Dziwny jest ten świat. Za góra dwa lata zrobią pierwsza "bombkę" a żydzi dalej będą sie wypłakiwać jankesom w rękaw- "no zróbcie z nimi porządek". Ot davienkowe fantazje prosto z Pacanowa Kornela

    3. Davien One

      wert znowu rozśmieszasz ludzi. Ten ich odwet za terrorystę Sulejmaniego wyglądał tak że wkurzyli Irak atakując irackie bazy i usilnie styarali się by żaden Amerykanin nie zginał, a potem tak spanikowali ze skopali sprawę że w panice zestzrelili ukraińskeigo Boeinga. natomiast Izrael nikomu ie wypłąkiwac nie będzie tylko pośle ajatollahów z powrotem do jaskiń i tyle z twoich bajeczek Andersenie:)

  4. Jaszczur

    Izrael bez wsparcia wojska USA w przypadku ataku na Iran dokonał by samobójstwa. Arabia tak samo . Iran to 80mln ludzi p

    1. MichalK

      Izrael nie takie wojny wygrywal, liczba ludnosci nie jest juz wyznacznikiem sily militarnej. Iran ma raczej slaba/srednia bron, od lat 80 nie uczestniczyl w wiekszym konflikcie. Machaja szabelka tak samo jak Chiny.

    2. Jaszczur

      MichalK- tu się mylisz drogi kolego bo Iran może przez Irak i Syrię wysyłać wojska pod Izrael czy Arabię Saudyjska. Do tego w czasie takiej zawieruchy bojówkarze z jemenu intensywnej atakowali by Arabię Saudyjska a Liban i Palestyńczycy Izrael . Irakijczycy Syryjczycy w dużej mierze pomagali by Iranowi . Zmasowane ataki rakietowe s każdej strony na Izrael skuteczni mogły by ich przewagę technologiczna zniwelować a wtedy zaczęła by się liczyć ilość

    3. MichalK

      Gdyby Teheran cos probowal na wieksza skale w Syrii do akcji wejdzie pelna para Turcja i najprawdopodobniej rowniez Azerbejdzan. Iran nie ma wiekszych sojusznikow w regionie a cala mase wrogow, Ruscy im nie pomoga, bo raz ze radza sobie slabo na Ukraine a dwa to, ze ich "sojusz" jest jedyne na papierze, podyktowany wylacznie aktualna sytuacja militarna Kremla. Iran ma moze sporo broni (tak na prawde ile ma i co to nikt do konca nie wie) ale jej ilosc nie przeklada sie na jakos. To, ze w Jemenie Sudowie sobie nie radza ze sponsorowanymi przez Teheran Hutu swiadczy jedyne o tym jak kiepsko jest zarzadzane panstwo autorytarne takie jak AS. Izrael ma wystarczajacy potencjal by pokonac Iran, zwlaszcza, ze Egipt, Syria, Irak czy Jordania nie stanowia juz zagrozenia.