Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Iran chce długotrwałej współpracy z Rosją

Autor. Iran Foreign Ministry

Duchowo-polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei powiedział we wtorek w rozmowie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, że liczy na „długotrwałą współpracę” między Moskwą i Teheranem. Oba kraje powinny zachować czujność z uwagi na „podstępy Zachodu” – dodał.

Reklama

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl >

Reklama

Chamenei oznajmił też, że "dolar powinien zostać stopniowo wycofany z globalnego handlu".

Putin ocenił na początku spotkania z ajatollahem, że relacje Rosji i Iranu "rozwijają się w dobrym tempie", a oba kraje "wzmacniają współpracę w obszarze bezpieczeństwa międzynarodowego".

Reklama

Rosyjski przywódca spotkał się w Teheranie również z prezydentem Iranu Ebrahimem Raisim i prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem.

Według irańskiej agencji IRNA Putin i Raisi rozmawiali o zacieśnieniu współpracy handlowej, energetycznej i w kwestii transportu.

Reklama

Jak komentuje Associated Press, w miarę jak Zachód zwiększa presję na Rosję i izoluje ją w związku z agresją na Ukrainę, Putin stara się zacieśnić więzi z innymi państwami, a Iran, również obłożony sankcjami, jest dla niego bardzo ważnym sojusznikiem.

Teheran może stać się dla Moskwy partnerem handlowym i militarnym, zważywszy, że Rosja przymierza się prawdopodobnie do zakupu irańskich dronów - przypomina AP.

Reklama

Chamenei spotkał się też z Erdoganem, którego przestrzegł przed podejmowaniem nowej ofensywy w północnej Syrii. "Jakakolwiek operacja wojskowa w północnej Syrii zdecydowanie zaszkodzi Turcji, Syrii i całemu regionowi, ale przyniesie korzyści terrorystom" - powiedział ajatollah i podkreślił, że konflikt Turcji z syryjskimi Kurdami musi być rozwiązany "poprzez rozmowy".

Iran i Turcja podpisały wstępne porozumienie dotyczące inwestycji, współpracy dyplomatycznej, gospodarczej i medialnej oraz zobowiązały się do potrojenia wymiany handlowej, do wartości 30 mld dol.

Reklama

Sam Erdogan powiedział w Teheranie podczas spotkania z Putinem i Raisim, że apeluje o solidarność w walce z kurdyjskimi bojownikami oraz siatką mieszkającego w USA tureckiego duchownego Fethullaha Gulena, którego Ankara oskarża o zorganizowanie nieudanego puczu wojskowego w 2016 roku.

Turecki prezydent, który planuje kolejną operację wojskową przeciw Kurdom, oskarżył ich o próby podzielenia Syrii. Dodał, że dostrzega troskę Rosji i Iranu o bezpieczeństwo Turcji, ale "słowa to za mało", a Ankara będzie kontynuować walkę z kurdyjskimi milicjami niezależnie od tego, kto ją popiera.

Reklama

Erdogan, Putin i Raisi mieli też rozmawiać na temat konfliktu w Syrii, w którym Iran wsparł bojowników opozycji, a Turcja i Rosja stanęły po stronie sił prezydenta Baszara el-Asada.

Tematem rozmów miało być też wznowienie eksportu ukraińskiego zboża przez Morze Czarne. Według komunikatu Kremla Putin podziękował Erdoganowi za mediacje w tej sprawie i zorganizowanie w Stambule negocjacji między przedstawicielami resortów obrony Turcji, Rosji i Ukrainy, które będą kontynuowane.

Reklama

Po spotkaniu Putin ogłosił, że uzgodniono, iż Rosja, Turcja i Iran będą kontynuowały wysiłki na rzecz "normalizacji" sytuacji w Syrii. Dodał, że Teheran i Moskwa omawiają możliwość rozliczania się w narodowych walutach w handlu dwustronnym. Odnosząc się do planu odblokowania eksportu ukraińskiego zboża, ocenił, że nie wszystkie kwestie sporne zostały rozwiązane.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować