Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • ANALIZA
  • POLECANE

Niebo czarne od pocisków. USA zamawiają Barracudy

Wystrzelenie prototypu pocisku manewrującego Anduril Barracuda-500 z naziemnej wyrzutni. Zwraca uwagę rakietowy silnik startowy zasilany paliwem stałym.
Wystrzelenie prototypu pocisku manewrującego Anduril Barracuda-500 z naziemnej wyrzutni. Zwraca uwagę rakietowy silnik startowy zasilany paliwem stałym.
Autor. Anduril Industries

Anduril Industries szykuje się do produkcji tysięcy pocisków manewrujących Barracuda-500. Wszystko dzięki dwóm umowom, które firma z Kalifornii zawiązała z Departamentem Wojny.

Produkcja na masową skalę Tysiące pocisków w kilka lat

W maju przedsiębiorstwo Anduril Industries poinformowało o zawiązaniu umowy ramowej z amerykańskim Departamentem Wojny (w lepszych czasach Departamentem Obrony). Kontrakt dotyczy ustanowienia zdolności produkcyjnych lekkich pocisków manewrujących Barracuda-500M w wariancie wystrzeliwanym z lądu (ang. Surface-Launched Barracuda-500M, SLB-500M). W ramach programu Low-Cost Containerized Munition (LCCM) poczynając od przyszłego roku przedsiębiorstwo dostarczy Wojskom Lądowym Stanów Zjednoczonych (ang. U.S. Army) 3 tys. pocisków w ciągu trzech lat, a także mieszczące po 16 pocisków wyrzutnie bazujące na 20-stopowym kontenerze ISO.

Wczoraj dział prasowy Andurila zakomunikował o podpisaniu kolejnej umowy z Departamentem Wojny. Tym razem przedmiotem umowy jest dostawa pocisków Barracuda-500M dla Sił Powietrznych USA (U.S. Air Force) w ramach programu Family of Affordable Mass Missiles (FAMM). Inicjatywa ma dwie odnogi. W części o nazwie FAMM-L pozyskiwane będą pociski Barracuda dostosowane do przenoszenia i zrzutu z węzłów uzbrojenia samolotów bojowych. Z kolei w FAMM-P przedmiotem zainteresowania są pociski umieszczone w paletach zrzucanych z ładowni samolotów transportowych. W programie FAMM założono zakupy nawet 8 tys. pocisków rocznie od różnych producentów.

Reklama

Produkcja na masową skalę

Jest kilka czynników, które sprawiły, że Departament Wojny mógł w tak krótkim czasie złożyć zamówienie na tysiące egzemplarzy pocisku Barracuda-500M w trzech wariantach. Zamiast iść na zwarcie ze zbrojeniowymi gigantami USA, przedsiębiorstwo z Kalifornii tworzy i pielęgnuje własne ośrodki badawczo-rozwojowe, sieć podwykonawców, łańcuchy dostaw oraz zakłady produkcyjne. Rozbudowa odbywa się zarówno drogą przejęć przedsiębiorstw technologicznych, jak i poprzez inwestycje we własne zdolności. Przykładowo, pierwsze seryjne Barracudy-500M zostaną zbudowane w Kalifornii, lecz z czasem produkcja zostanie przeniesiona do wielkiego zakładu na południe od Columbus w stanie Ohio.

Kolejnym aspektem jest architektura samego pocisku, który – jak twierdzi dział prasowy Anduril – zaprojektowano specjalnie z myślą o produkcji na masową skalę, o rząd wielkości szybszej od tempa wytwarzania „pełnoprawnych” (ale też wielokrotnie droższych) pocisków manewrujących takich jak JASSM czy Tomahawk. Firma podkreśla modułową budowę i otwartą architekturę elektroniczną Barracudy. Te właściwości umożliwiły integrację tego środka bojowego z czterema różnymi silnikami odrzutowymi. Celem jest redukcja ryzyka powstania zatoru w łańcuchu dostaw. Trzy warianty Barracudy-500 dzielą około 90% podzespołów, a wiele części jest pozyskiwanych z rynku komercyjnego.

YouTube cover video

Tysiące pocisków w kilka lat

Anduril nie będzie jedynym beneficjentem wspomnianych programów LCCM i FAMM. W projekcie LCCM Departament Wojny zawiązał także umowy ramowe z przedsiębiorstwami CoAspire, Leidos i Zone 5 Technologies na dostawy lekkich pocisków manewrujących, zaś firma Castelion otrzymała zamówienie na efektywne kosztowo pociski hipersoniczne Blackbeard. Przewidywane jest zakontraktowanie nawet 10 tys. pocisków manewrujących i 12 tys. hipersonicznych w ciągu kilku lat. Z kolei w programie FAMM obok Andurila podpisano kontrakty także z firmami CoAspire i Zone 5. Zakres i czas realizacji tych umów świadczy o poważnej zmianie polityki zakupowej Sił Zbrojnych USA (U.S. Armed Forces).

Na początku lipca Polska Grupa Zbrojeniowa i Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 zawiązały umowę z Anduril Industries na montaż i współprodukcję pocisków manewrujących Barracuda-500M, zarówno na potrzeby krajowe, jak i regionalnych sojuszników Polski, w tym Estonii i Łotwy. Jak dotąd nie podpisano umowy wykonawczej na dostawy tych pocisków do Wojska Polskiego. Nie podano też docelowych nosicieli tych środków bojowych. Jednak na podstawie wypowiedzi przedstawicieli rządu, w tym Władysława Kosiniaka-Kamysza, można domniemywać, że Barracuda-500M uzupełni w Siłach Powietrznych zdecydowanie droższe pociski AGM-158 JASSM przenoszone przez F-16C/D Jastrząb i F-35A Husarz.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować