- WIADOMOŚCI
Nowy pocisk hipersoniczny dla F-35
Obok hipersonicznych pocisków manewrujących o zasięgu tysięcy kilometrów Stany Zjednoczone pozyskują też tańszą, bardziej masową broń tej klasy. Takie zamówienie właśnie złożyła U.S. Navy.
Autor. Castelion
Jak informuje serwis branżowy „Defense Archives”, U.S. Navy wskazała dostawcę pocisków hipersonicznych w programie Multi-mission Affordable Capacity Effector (MACE). Wykonawcą będzie przedsiębiorstwo Castelion z siedzibą w Torrance w stanie Kalifornia. Umowa wykonawcza na dostawę prototypów, integrację, badania i wdrożenie MACE opiewa na niespełna 50 mln dolarów. Nowe uzbrojenie ma osiągnąć wstępną gotowość operacyjną w przyszłym roku podatkowym.
Celem programu MACE jest opracowanie efektywnego kosztowo pocisku hipersonicznego dla wielozadaniowych samolotów bojowych U.S. Navy. Wysokie osiągi tego środka rażenia mają zredukować ryzyko dla platform załogowych w warunkach konfliktu o dużej intensywności. Pierwszym nosicielem będzie F/A-18E/F Super Hornet. Wśród wymagań znalazły się wymiary umożliwiające przenoszenie 4 pocisków w wewnętrznych komorach uzbrojenia F-35C Lightning II.
Punktem wyjścia do MACE będzie pocisk Blackbeard opracowany przez Castelion, start-up obronny założony w 2023 roku. W lutym ub. r. firma zebrała 100 mln dolarów finansowania od inwestorów, a w grudniu kolejne 350 mln. Obok wspomnianej siedziby w Kalifornii firma posiada też zakład produkcyjny w Teksasie. Kolejny powstaje w Nowym Meksyku. Koszt inwestycji o nazwie „Project Ranger” wyniesie ponad 220 mln dolarów. Prace budowlane ruszyły w styczniu.
Według planu U.S. Navy nowe uzbrojenie ma dysponować zasięgiem zbliżonym do 370 km osiąganym przez poddźwiękowy pocisk przeciwokrętowy AGM-158C LRASM. Ponadto, MACE ma otrzymać głowicę bojową o masie co najmniej 34 kg oraz głowicę śledzącą zdolną do naprowadzania na ruchomy cel. Cena kompletnego pocisku ma wynieść nie więcej niż 300 tys. dolarów, a producent musi zagwarantować zdolność do produkcji co najmniej 500 środków bojowych rocznie.
Autor. Castelion
Nie tylko Marynarka Wojenna USA wyraża zainteresowanie systemem Blackbeard. Również Wojska Lądowe USA zamierzają zintegrować ten pocisk z własnymi nośnikami, w tym wieloprowadnicową wyrzutnią rakiet M142 HIMARS oraz jej wariantem bezzałogowym o nazwie Common Autonomous Multi-Domain Launcher (CAML). Wspólne zamówienia z U.S. Army i Navy przyczynią się do redukcji ceny jednostkowej pocisku dzięki zwiększonej skali produkcji.
Jak zaznacza analityk Colby Badhwar na łamach „Defense Archives”, w bieżącym roku podatkowym U.S. Navy zamierza wydać 379 mln dolarów na program MACE. Z kolei U.S. Army przeznaczyła kolejne 25 mln na wariant Blackbeard Ground Launch. Szybkie postępy programu wskazują, że wprowadzenie tego systemu do wyposażenia obu rodzajów Sił Zbrojnych USA może odbyć się zgodnie z harmonogramem oraz bez konieczności zwiększenia budżetu projektu.
MACE jest jednym z wielu programów broni hipersonicznej Pentagonu. Przykładowo, U.S. Army wdrożyła system Long-Range Hypersonic Weapon (LRHW, nazywany też Dark Eagle), a U.S. Air Force rozwija pocisk AGM-183 Air-Launched Rapid Response Weapon (ARRW). Kluczową cechą broni hipersonicznej jest zdolność do rozwijania prędkości ponad 5 Ma, zachowując przy tym manewrowość. To czyni ją szczególnie przydatną w zwalczaniu systemów obrony powietrznej przeciwnika.




WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153