- KOMENTARZ
- WIADOMOŚCI
Polska i Francja - tandem bezpieczeństwa w Europie
Szef Obrony Francji, generał (Sił Powietrznych i Kosmicznych) Fabien Mandon przebywał z oficjalną wizytą w Polsce 1 i 2 kwietnia. Rozmowy prowadzone z Szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generałem Wiesławem Kukułą, były doskonałą okazją do zacieśniania współpracy sił zbrojnych obu sojuszników.
Autor. Sztab Generalny Wojska Polskiego, oficjalne konto na portalu X
W oficjalnym komunikacie strony polskiej możemy przeczytać, że „generałowie omówili szeroki zakres zagadnień dotyczących współpracy wojskowej pomiędzy Polską a Francją, a także aktualnej sytuacji bezpieczeństwa. Wymiana ocen i doświadczeń dotyczyła wyzwań stojących przed państwami NATO w dynamicznie zmieniającym się środowisku bezpieczeństwa”. Dla Polski i Francji niezbędne jest dziś ewidentnie wzmacnianie kooperacji w dynamicznym środowisku architektury bezpieczeństwa europejskiego, ale również – jeśli chodzi o szeroko pojmowaną sytuację na Bliskim Wschodzie. W tym ostatnim przypadku nie chodzi jedynie o sprawy Zatoki, ale także o wymagającą służbę polskich i francuskich żołnierzy w Libanie w ramach misji pk. UNIFIL. Dodano, że „wśród głównych tematów poruszono kwestie wzmacniania interoperacyjności sił zbrojnych obu państw. Omówiono też współpracę inicjatyw sojuszniczych, w tym kwestie wsparcia w ramach Koalicji Chętnych (Coalition of the Willing), a także zagadnienia związane z rozwojem zdolności wojskowych w obszarze głębokiego rażenia (Deep Precision Strike), postrzeganych jako istotny element odstraszania”.
🇵🇱🤝🇫🇷 Współpraca wojskowa
— Sztab Generalny WP (@SztabGenWP) April 2, 2026
Szef Obrony Francji, gen. Fabien Mandon, spotkał się w Warszawie z Szefem Sztabu Generalnego WP, gen. Wiesławem Kukułą.
Rozmowy dotyczyły współpracy wojskowej, sytuacji bezpieczeństwa na Ukrainie i Bliskim Wschodzie oraz kluczowych wyzwań stojących… pic.twitter.com/SRjBX9W3Ad
W tym miejscu dodajmy, że oba państwa prowadzą zakrojoną na szeroką skalę modernizację techniczną swoich sił zbrojnych, odpowiadającą wyzwaniom współczesnego pola walki, szczególnie w kontekście operacji bojowych o dużej skali. Starając się jednocześnie implementować chociażby rozwiązania z zakresu systemów bezzałogowych. Polska i Francja są także ściśle powiązane w rozwoju zdolności w domenie kosmicznej, gdzie Francuzi są jednym ze światowych liderów, jeśli chodzi o zapewnienie kompetencji chociażby w przestrzeni ISTAR, zaś Polska dynamicznie inwestuje właśnie w tego rodzaju rozwiązania. Możemy wskazać, że chociażby (jak napisał Mateusz Mitkow, Space24), „w dniu 26 listopada 2025 r. w Ośrodku Rozpoznania Obrazowego odbyło się posiedzenie Zespołu Sterującego ds. polsko-francuskiej współpracy w zakresie satelitarnego rozpoznania obrazowego, z udziałem Szefa Agencji Rozpoznania Geoprzestrzennego i Usług Satelitarnych (ARGUS)”.
Należy pamiętać, że Francja znacząco wzmocniła swoją aktywność na wschodniej flance NATO w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę w 2022 r. Obecnie Francuzi są ważnym komponentem natowskiej odpowiedzi w Estonii i Rumunii, a w tym ostatnim państwie współpracują z Polakami dyslokowanymi tam w ramach PKW Rumunia. Jednocześnie, chociażby francuskie Siły Powietrzne i Kosmiczne prowadziły szereg ćwiczeń zgrywających w przestrzeni nordyckiej i właśnie wschodniej flanki NATO. W zeszłym roku na łamach Defence24 wskazywaliśmy, że w ramach ćwiczeń pk. Pegase 25 pojawiły się w Polsce francuskie samoloty należące do tamtejszych Sił Powietrznych i Kosmicznych (Armée de l’air et de l’espace). Do naszego państwa dyslokowano wówczas sześć myśliwców wielozadaniowych Rafale, dwa ciężkie samoloty transportowe A400M oraz tankowiec powietrzny A330 MRTT. 28 kwietnia 2025 r. w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach przedstawiciel Defence24 mógł obserwować z bliska działania polskich F-16 i właśnie francuskich Rafale oraz być obecnym na pokładzie, w trakcie przelotu, A400M Atlas.
Współpraca sił powietrznych obu państw wykazała później swoje praktyczne znaczenie już w ramach natowskiej operacji pk. Eastern Sentry, będącej odpowiedzią sojuszników na zagrożenia ze strony naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję we wrześniu 2025 r. Wykazując tym samym niezbędność inwestycji w interoperacyjność, budowaną na różnych szczeblach polsko-francuskiego systemu dowodzenia i kierowania. Zaznaczmy, że Francja na kontynencie europejskim może pochwalić się jednymi z najsilniejszych sił powietrznych, co więcej, wspieranych przez znaczący zasób własnego przemysłu. Pamiętając o wcześniej zasygnalizowanej roli również domeny kosmicznej. Współpraca polsko-francuska w tej domenie jest więc nie tylko naturalna, jeśli chodzi o NATO/UE, ale wręcz kluczowa dla widzenia zdolności do przeciwstawiania się nowym zagrożeniom w przyszłości.
Rozszerzając, w polskim komunikacie czytamy także, że „istotnym punktem rozmów były także kwestie dotyczące bezpieczeństwa NATO, w tym roli zaawansowanego odstraszania nuklearnego. Dyskusja pozwoliła na pogłębienie wzajemnego zrozumienia stanowisk oraz potwierdziła znaczenie spójnych działań sojuszniczych na rzecz sytuacji bezpieczeństwa na Ukrainie i Bliskim Wschodzie”. Doprecyzujmy, że w ostatnim czasie Francja sygnalizuje głosem swojego prezydenta Emmanuela Macrona nowe podejście do kwestii odstraszania nuklearnego, co jest niejako skorelowane z dyskusją o bezpieczeństwie na wschodniej flance NATO, w tym w Polsce. Dr A. Olech wskazał na początku marca, że „Francja oferuje odstraszanie dla europejskich sojuszników. Po miesiącach debat i spekulacji dotyczących potencjalnej roli francuskiego odstraszania nuklearnego w bezpieczeństwie Europy Emmanuel Macron przedstawił nową koncepcję tzw. „zaawansowanego odstraszania nuklearnego” dla Francji i szerzej kontynentu”. Eksperci, zgromadzeni w trakcie niedawnej dyskusji w PISM, zauważali, że jest to możliwość uzyskania cennego uzupełnienia i pewnej synergii między dotychczasowymi formatami bazującymi na NATO/USA. Jednocześnie, należy stwierdzić, że strona francuska dokonuje za pomocą tej koncepcji pewnego przełomu w swoim podejściu do swojej strategicznej roli jako mocarstwa dysponującego potencjałem odstraszania jądrowego. Mamy więc do czynienia z cennym sygnałem dla sojuszników, w tym Polski.
Dodajmy, że media społecznościowe Wojsk Obrony Terytorialnej wskazały, iż w ramach wizyty gen. Mandona w Polsce, „Dowódca WOT, gen. dyw. dr Krzysztof Stańczyk, podkreślił rolę Wojsk Obrony Terytorialnej w systemie bezpieczeństwa państwa. Zdolności WOT zaprezentowali żołnierze, którzy na co dzień wykorzystują sprzęt i systemy rozpoznania w działaniach prowadzonych na terenie kraju”. Stronie francuskiej zaprezentowane miały zostać m.in. doświadczenia WOT w zakresie prowadzenia patroli granicznych oraz udziału WOT w operacjach takich jak ta pk. HORYZONT, a więc wspierających ochronę infrastruktury krytycznej.
Zauważmy, że oba państwa od dłuższego czasu sięgają po ścisłą kooperację wojska z systemem bezpieczeństwa wewnętrznego, reagując na zróżnicowane zagrożenia. Dla Francji sztandarowym przykładem wspomnianych działań jest operacja pk. SENTINEL. Tym samym, tak ważnym jest zauważenie znaczenia wymiany doświadczeń i budowania zdolności do uzyskiwania jak najlepszych lessons learned w relacjach bilateralnych oraz w wymiarach NATO/UE. Co więcej, oba państwa są dziś w ważnym momencie dla swojej obronności, jeśli chodzi o budowanie rezerw, szczególnie na potrzeby wojsk lądowych. Wymiana doświadczeń odnoszących się chociażby do koncepcji obrony terytorialnej jest więc cenna dla obu stron.
🇵🇱🇫🇷 Współpraca, doświadczenie i wspólna odpowiedzialność za bezpieczeństwo.
— Terytorialsi | Zawsze Gotowi, Zawsze Blisko! (@terytorialsi) April 2, 2026
Podczas wizyty Szefa Obrony Francji gen. Fabiena Mandona w Sztabie Generalnym WP, Dowódca WOT, gen. dyw. dr Krzysztof Stańczyk, podkreślił rolę Wojsk Obrony Terytorialnej w systemie bezpieczeństwa… pic.twitter.com/6KUoycDjcP
Strona francuska podkreśliła, że obie strony sygnalizują „zamiar dalszego zacieśniania współpracy między naszymi siłami zbrojnymi, intensyfikacji wymiany i połączenia naszych wysiłków z naszymi europejskimi i sojuszniczymi partnerami”. Gen. Mandon miał także okazję do spotkania francuskich żołnierzy, którzy właśnie w Polsce uczestniczą w szkoleniu ukraińskich sił zbrojnych w ramach Misji Szkolenia Wojskowego Unii Europejskiej (EUMAM). Dodajmy, że Defence24 miał okazję do przyglądania się w latach ubiegłych procesom szkoleniowym na rzecz Ukrainy, które Francja prowadzi w Polsce we współpracy z naszymi żołnierzami, ale także jeśli chodzi o działania podejmowane przez Francję na jej poligonach. Trzeba podkreślić, że strona francuska właśnie obok Polski jest jednym z ważniejszych elementów europejskich procesów wsparcia szkoleniowego oraz udziela pomocy materiałowo-sprzętowej na rzecz Ukrainy.
Wizyta w Polsce Szefa Obrony Francji, generała Fabiena Mandona, powinna również przypomnieć o znaczeniu zeszłorocznego Traktatu z Nancy. W maju 2025 r. Premier Donald Tusk i Prezydent Francji Emmanuel Macron podpisali wspomniany traktat, który przewiduje między innymi wzajemne gwarancje bezpieczeństwa dla Polski i Francji. Jak wskazywano wówczas, sam „dokument zawiera klauzulę wsparcia militarnego na wypadek ataku na którekolwiek z państw. Dotąd Francja zawarła takie zobowiązanie jedynie z Niemcami. Traktat o wzmocnionej współpracy i przyjaźni obejmuje również współdziałanie w zakresie przemysłu obronnego, gospodarki, rolnictwa i nauki”. Polska i Francja są więc nie tylko historycznie, ale i praktycznie – współcześnie ważnymi partnerami w sferze bezpieczeństwa i obronności. Rozwijanie tej kooperacji jest pozytywnym sygnałem dla całej wschodniej flanki NATO, ale też wymiaru szerzej ogólnoeuropejskiego.




WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153