- WIADOMOŚCI
Polska wyleasinguje szwedzki okręt podwodny. Szwedzi ujawniają szczegóły
Polscy podwodniacy rozpoczną szkolenie w Szwecji jeszcze tego lata, a w kolejnych latach Marynarka Wojenna RP może otrzymać w leasing szwedzki okręt podwodny HMS Södermanland. Informacje te potwierdziły oficjalnie szwedzkie siły zbrojne. Rozwiązanie ma stanowić pomost pomiędzy obecnymi zdolnościami polskiej floty podwodnej a dostawą nowych okrętów programu Orka.
Autor. Wikimedia Commons
2 czerwca szwedzkie siły zbrojne (Försvarsmakten) poinformowały, że już w sierpniu 2026 roku rozpocznie się szkolenie polskich marynarzy w bazie morskiej Karlskrona. Program jest bezpośrednio związany z realizacją programu Orka oraz planowanym pozyskaniem przez Polskę nowych okrętów podwodnych typu A26 budowanych przez Saab Kockums.
„Przygotowania do szkolenia polskich załóg są już prowadzone przez Pierwszą Flotyllę Okrętów Podwodnych. Jednocześnie trwają prace nad leasingiem okrętu HMS Södermanland dla Polski” – poinformowały szwedzkie siły zbrojne.
Według strony szwedzkiej pierwszą grupę szkoleniową stanowić będą nie załogi okrętów, lecz personel techniczny. Szwedzi podkreślają, że budowa kompetencji serwisowych, logistycznych i utrzymaniowych jest równie ważna jak przygotowanie przyszłych dowódców i załóg. Obejmuje to szkolenie inżynierów, specjalistów utrzymania, ekspertów od systemów okrętowych, bezpieczeństwa podwodnego oraz ratownictwa podwodnego.
Pomost do A26
Leasing HMS Södermanland jest elementem szerszego pakietu współpracy związanej z wyborem przez Polskę szwedzkiej oferty w programie Orka. W listopadzie 2025 roku Warszawa wskazała szwedzki okręt A26 jako preferowane rozwiązanie dla Marynarki Wojennej RP.
Według informacji podawanych przez szwedzkie siły zbrojne oraz media w Szwecji, HMS Södermanland miałby zostać przekazany Polsce około 2027 roku i pozostawać w służbie do czasu wejścia do eksploatacji pierwszego okrętu typu A26.
Zobacz też

Rozwiązanie ma umożliwić utrzymanie i rozwój polskich kompetencji podwodnych w okresie przejściowym. Obecnie jedynym okrętem podwodnym pozostającym w służbie Marynarki Wojennej RP jest ORP Orzeł. Wycofanie okrętów typu Kobben oraz wieloletnie opóźnienia programu Orka stworzyły ryzyko utraty wyspecjalizowanych kadr podwodnych, których odbudowa wymaga wielu lat.
Jak podkreślają Szwedzi, doświadczenia załóg okrętów podwodnych nie da się odbudować w krótkim czasie. Dotyczy to zarówno dowódców, jak i operatorów sonarów, specjalistów uzbrojenia, mechaników czy personelu odpowiedzialnego za utrzymanie jednostek. Właśnie dlatego szkolenie rozpoczyna się na kilka lat przed planowanym wejściem do służby pierwszych A26.
Nie tylko okręt, ale cały system szkolenia
Projekt nie ogranicza się do przekazania jednej jednostki. Jego celem jest stworzenie pełnego systemu przygotowania przyszłych sił podwodnych RP jeszcze przed dostarczeniem nowych okrętów.
Program obejmuje:
- szkolenie załóg;
- szkolenie instruktorów
- budowę kompetencji technicznych
- przygotowanie systemu logistycznego
- przygotowanie zaplecza remontowego;
- budowę procedur operacyjnych;
- przygotowanie systemów ratownictwa podwodnego;
- rozwój współpracy przemysłowej pomiędzy Polską i Szwecją.
W praktyce oznacza to, że Polska ma zyskać kilka lat na budowę kadr i struktur niezbędnych do eksploatacji nowoczesnych okrętów podwodnych jeszcze przed dostarczeniem pierwszego A26.
Czym jest HMS Södermanland?
HMS Södermanland został wcielony do służby 21 kwietnia 1989 roku jako jednostka typu Västergötland. W latach 2000–2004 przeszedł jednak bardzo głęboką modernizację, w wyniku której praktycznie powstała nowa klasa okrętów.
Kadłub został przecięty i wydłużony o około 12 metrów, zwiększając długość jednostki z około 48,5 do 60,5 metra. Wyporność wzrosła do około 1500 ton w zanurzeniu. Najważniejszą zmianą było jednak wyposażenie okrętu w napęd niezależny od powietrza (AIP) wykorzystujący dwa silniki Stirlinga opracowane przez Kockums.
Dzięki temu okręt może pozostawać pod wodą przez znacznie dłuższy czas niż klasyczne jednostki diesel-elektryczne wymagające regularnego używania chrap do ładowania akumulatorów. To właśnie technologia Stirling AIP będzie również wykorzystywana przez przyszłe polskie okręty A26.
Södermanland posiada sześć wyrzutni torpedowych kalibru 533 mm oraz trzy wyrzutnie kalibru 400 mm. Okręt może prowadzić działania przeciw okrętom nawodnym i podwodnym, realizować zadania rozpoznawcze, obserwacyjne oraz stawiać miny. Załoga liczy od 24 do 28 marynarzy.
Dla polskich załóg szczególnie istotne będzie zdobycie doświadczenia w eksploatacji jednostki wyposażonej w napęd AIP. Według szwedzkich specjalistów zmienia on sposób prowadzenia działań operacyjnych, planowania patroli, zarządzania energią oraz wykorzystania okrętu podczas działań bojowych. To właśnie te doświadczenia mają być bezpośrednio wykorzystane po wprowadzeniu do służby okrętów A26.
Szwedzi oddają własne zdolności
Decyzja o przekazaniu HMS Södermanland nie pozostaje bez wpływu na samą Szwecję. Po wycofaniu bliźniaczego HMS Östergötland szwedzka flota podwodna składa się obecnie z trzech okrętów typu Gotland oraz jednego okrętu typu Södermanland.
Przekazanie jednostki Polsce oznacza więc czasowe zmniejszenie liczby operacyjnych okrętów podwodnych Szwecji z czterech do trzech. Jest to o tyle istotne, że jeszcze w 2022 roku Sztokholm przeznaczył około 470 mln koron szwedzkich na kolejną modernizację i przedłużenie resursu HMS Södermanland, obejmujące m.in. wymianę akumulatorów oraz remont główny.
Mimo to szwedzkie władze uznały, że wsparcie budowy polskich zdolności podwodnych oraz wspólnego ekosystemu wokół okrętów A26 ma większe znaczenie strategiczne dla bezpieczeństwa regionu Morza Bałtyckiego.
Wspólne okręty, wspólne zdolności
Polska ma zostać pierwszym zagranicznym użytkownikiem okrętów A26. Równolegle dla szwedzkiej marynarki budowane są jednostki HMS Blekinge oraz HMS Skåne. Według obecnych harmonogramów mają one wejść do służby odpowiednio około 2031 i 2033 roku.
Eksploatacja tej samej klasy okrętów przez dwie floty NATO na Bałtyku ma przynieść korzyści w postaci wspólnego systemu szkolenia, logistyki, modernizacji, części zamiennych oraz dalszego rozwoju zdolności bojowych.
W tym kontekście HMS Södermanland staje się nie tylko rozwiązaniem pomostowym, ale również pierwszym praktycznym elementem budowy przyszłego polsko-szwedzkiego partnerstwa podwodnego.
Do momentu publikacji artykułu Ministerstwo Obrony Narodowej RP nie opublikowało informacji dotyczących planowanego leasingu HMS Södermanland. Defence24.pl zwróciło się do resortu obrony z pytaniami dotyczącymi szczegółów projektu, harmonogramu oraz statusu rozmów ze stroną szwedzką. Po otrzymaniu odpowiedzi opublikujemy stanowisko MON.




WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!