- WIADOMOŚCI
WDS 2026: Włosko-tureckie zamienniki czołgów
Na saudyjskich targach WDS 2026 turecki przemysł zaprezentował dwie propozycje w segmencie wozów wsparcia ogniowego i czołgów lekkich/średnich.
Autor. Jacek Raubo/Defence24
W obszarze pojazdów mogących uzupełniać czołgi podstawowe lub zwiększać siłę jednostek zmotoryzowanych i zmechanizowanych turecki przemysł może pochwalić się przynajmniej dwoma konstrukcjami. Pierwszą z nich jest pojazd od koncernu Otokar bazujący na gąsienicowym bojowym wozie piechoty Tulpar, który otrzymał włoski system wieżowy Hitfact II koncernu Leonardo. Jego uzbrojenie główne stanowi gładkolufowa armata kal. 120 mm z lufą o długości 45 kalibrów oraz sprzężony z nią czołgowy karabin maszynowy kal. 7,62 mm.
Autor. Jacek Raubo/Defence24
Włoska wieża i turecki nośnik
Na stropie wieży umieszczono zdalnie sterowany moduł uzbrojenia z wielkokalibrowym karabinem maszynowym kal. 12,7 mm. Opancerzenie pojazdu jest modułowe i może być dostosowane do wymogów klienta. Wóz napędzany jest za pomocą silnika wysokoprężnego Scania DSI 14 lub DSI 16 o mocy 810 KM, który jest sprzęgnięty z przekładnią SAPA SG-850 i może rozpędzić pojazd do 70 km/h.
Wcześniej Tulpar w konfiguracji wozu wsparcia ogniowego (lub czegoś terminologicznie zbliżonego) był pokazywany z belgijską wieżą Cockerill 3105, jednak nie spotkała się ona z zainteresowaniem ze strony potencjalnych klientów. Wersja z włoskim systemem wieżowym była pokazana m.in. na Eurosatory 2024 oraz poprzedniej edycji WDS.
Turecki czołg obserwowany przez kilka krajów
Na pojazd w takiej konfiguracji skusi się być może Bangladesz, a jego produkcję deklaruje kazachski zakład zbrojeniowy Besqar. Obecnie jest on także analizowany przez Słowację oraz Brazylię, zatem potencjalna liczba rynków, na których może on odnieść sukces, jest niemała, choć sam nośnik nie znalazł jeszcze nabywców.
Autor. Jacek Raubo/Defence24
"Rosomak po turecku" z włoską wieżą
Drugą z prezentowanych w Rijadzie konstrukcji tureckiego przemysłu w segmencie wozów wsparcia ogniowego (i pojazdów zbliżonych) był kołowy transporter opancerzony Altuğ 8x8 od firmy BMC. Pojazd ten ma tożsamą z Tulparem wieżę od włoskiego Leonardo. Tym samym oba rozwiązania cechują się sporą siłą ognia, jak na masę własną mniejszą od nowoczesnych czołgów podstawowych. Okupione jest to oczywiście znacznie mniejszym poziomem ochrony załogi.
Autor. Jacek Raubo/Defence24
Wracając jeszcze do samej wieży jest ona 2 lub 3-osobowa w zależności od tego, czy zamawiający pozyskuje wersję z automatem ładowania uzbrojenia głównego, czy też nie. Była ona prezentowana wcześniej także na niemieckim bojowym wozie piechoty KF41 Lynx.
Autor. Jacek Raubo/Defence24
Jednostkę napędową transportera Altuğ 8x8 stanowi silnik Caterpillar C13 o mocy 711 KM, połączony z przekładnią Allison serii 4000. Pozwala to na rozpędzenie pojazdu do 110 km/h. Załogę Altuğ 8x8 stanowią trzy osoby, zaś desant wynosi do ośmiu żołnierzy. Zapas ładowności wynoszący 8 ton umożliwia doposażenie pojazdu m.in. w dodatkowy pancerz.
Autor. Jacek Raubo/Defence24
Czy turecko-włoskie połączenia znajdą klientów?
Dotychczas na zakup Altuğa zdecydowała się tylko turecka armia, która zamówiła 29 egzemplarzy w odmianie bojowego wozu piechoty z wieżą Aselsan Korhan z armatą kal. 35 mm. Jego produkcja seryjna miała ruszyć w trzecim kwartale zeszłego roku, zaś wydajność miesięczna zakładu je produkującego określono na około 10 pojazdów miesięcznie.
Czy któraś z wymienionych konstrukcji skusi potencjalnych użytkowników? Zważywszy na coraz wyższe koszty pozyskania nowoczesnych czołgów podstawowych, segment czołgów lekkich i wozów wsparcia ogniowego może okazać się dla wielu krajów znacznie rozsądniejszym rozwiązaniem, choć niekoniecznie lepszym.
Autor. Jacek Raubo/Defence24
WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner