Strona główna

Druga młodość Boxera [ANALIZA]

Boxer w konfiguracji wybranej przez Australię, w ramach programu Land 400 Phase 2. Fot. Graham Robson-Parker/CC BY-SA 4.0
Boxer w konfiguracji wybranej przez Australię, w ramach programu Land 400 Phase 2. Fot. Graham Robson-Parker/CC BY-SA 4.0

Choć stosunkowo długo planowany, rozwijany z różnymi problemami a następnie produkowany w niewielkich ilościach, to obecnie można śmiało powiedzieć, że Boxer ponownie przeżywa swoją drugą młodość. Ostanie wygrane przetargi z jego udziałem na Litwie, w Australii a przede wszystkim w Wielkiej Brytanii, zwiększenie zamówień przez Niemcy i nowo proponowane warianty dobrze rokują na przyszłość tej zaawansowanej konstrukcji.

Ale zacznijmy od początku, bowiem historia powstania KTO Boxer tak naprawdę wcale nie rozpoczyna się w Holandii czy Niemczech, ale we Francji. To bowiem Paryż jako pierwszy zainicjował plan zbudowania następcy bwp AMX-10P, a Berlin się do niego po prostu przyłączył. Bundeswehra poszukiwała wówczas następcy M113 w roli transportera piechoty i wozu wsparcia logistycznego, a przy tym nie preferowała już wyłącznie wozu gąsienicowego.

Owoc współpracy to tak naprawdę dwa pojazdy – EXF w układzie 6 × 6 i Vextra w 8 × 8. Z czasem i Wielka Brytania również zainteresowana była pozyskaniem następcy transporterów FV432 i w 1996 roku już te trzy państwa oraz Włosi założyli organizację OCCAR (Organisation conjointe de coopération en matière d'armement) koordynującą współpracę w dziedzinie programów wojskowych.

Z dwóch opracowanych w interesującym nas obszarze KTO rozwiązań (ponownie w układzie 6 × 6 i 8 × 8) ostatecznie wybrano to zaproponowane przez konsorcjum ARGE (następnie zmieniono nazwę na ARTEC). Nowy transporter w układzie 8 × 8 miał być produkowany od 2004 roku, ale już w 1999 roku, Francuzi odeszli (ostatecznie opracowali własny kołowy bwp VBCI, zgodnie z życzeniem Armee de Terre). W 2001 roku miejsce Francuzów zajeli Holendrzy (dla zastąpienia bwp YPR765 i wozów dowodzenia M577) a przedsięwzięcie otrzymało nazwę MRAV/GTK/PWV (Multi-Role Armoured Vehicle/Gepanzerte Transport-Kraftfahrzeug). Jednak w 2003 roku Brytyjczycy zrezygnowali z udziału w projekcie, podobnie jak wcześniej Francuzi doszli do wniosku, że dostosowanie obecnej koncepcji wozu do ich specyficznych wymagań spowoduje, że będzie wymagać to znacznych nakładów finansowych i pochłonie dużo więcej czasu na realizację.

Początkowo w listopadzie 1999 r. uzgodniono powstanie ośmiu prototypów (po cztery dla Niemiec i Wielkiej Brytanii), później kolejne cztery (dla Holandii) a następnie cała seria tzw. narodowych wozów — dowodzenia, ewakuacji medycznej, wsparcia logistycznego i zabezpieczenia technicznego (łącznie wstępnie proponowano opracowanie nawet do dziewięciu wersji). Ostatecznie w latach 2001-2010 zbudowano i przetestowano 12 prototypów, które przejechały w sumie 180 000 km. Testy odbywały się też m.in. w Australii w temperaturach ponad 40 stopni Celsjusza, przy dużym zapyleniu i na obszarach porośniętych roślinnością tropikalną. Czy już wtedy Australijczycy zauważyli tę udaną konstrukcję?

Producentem wozu jest ARTEC GmbH (ARmoured vehicle TEChnology — konsorcjum KMW, Rheinmetall MAN i Rheinmetall Nederland) a sama produkcja odbywa sie w zakładach w EDE, Kassel i Monachium (przy czym moduły użytkowe produkowane są w Helmond i Hamburgu).

Pierwszy Boxer trafił do Bundeswehry we wrześniu 2009 roku (do pododdziałów liniowych dopiero w 2011 roku), a Koninklije Landmacht otrzymało swój pierwszy transporter w drugiej połowie 2012 roku. Pierwotne plany Berlina zakładały pozyskanie 125 wozów w wersji transportera piechoty (GpTFz), 65 wozów dowodzenia (FuFz), 72 ewakuacji medycznej (SanKfz) i 10 do nauki jazdy (FschFz). Z kolei Holandia planowała wprowadzić do eksploatacji 55 wozów dowodzenia, 58 ewakuacji medycznej, ponad 40 saperskich i 46 logistycznych.

W 2015 roku Niemcy zaplanowali pozyskanie w latach 2017-2020 kolejnych 131 transporterów piechoty, już w najnowszym wariancie A2.

Modułowa konstrukcja

W konstrukcji transportera wyróżniamy – przedział kierowania (po prawej stronie), napędowy (po lewej), dowódcy i strzelca i tzw. demontowany moduł użytkowy.

Masa własna tego KTO to 25 200 kg, bojowa przekracza 32 000 kg (ale po przeprowadzonych modyfikacjach sięga nawet 36 000 kg, dla porównania Rosomaka wynosi tylko 26 000 kg). Masa użyteczna to ponad 7800 kg. Wóz ten może być transportowany samolotami An-124, C-17 czy A400M. Długość pojazdu wynosi 7930 mm, szerokość 2990 mm a wysokość 2370 mm (do stropu kadłuba). Maksymalna dostępna objętość wozu to 14 m3 (przy podniesionym stropie 17 m3).

Kadłub wykonano ze stalowych płyt pancernych łączonych spawaniem. Wzmocnieniem bazowej odporności balistycznej jest zastosowanie w jego konstrukcji warstw przeciwodłamkowych i włókien szklanych oraz przystosowanie do nakładania dopancerzenia z modułowych płyt ceramicznych (AMAP), segmentów opancerzenia reaktywnego lub kompozytowego. Pancerz bazowy zapewnia ochronę przed amunicją kal. 14,5 mm z każdej strony pojazdu, a dodatkowy pancerz także przed amunicją kal. 30 mm.

Specjalne płyty montowane do dna zapewniają ochronę przeciw minom ppanc. takim jak np. TMRP6 (ładunek ponad 5 kg). Prawdopodobnie kadłub wyposażono w podwójne dno ze zbiornikiem paliwa pomiędzy płytami. Na tylnej części stropu zamontowano osiem 76 mm wyrzutni granatów dymnych (dodatkowe są na ZSMU). Koncern Rheinmetall proponuje ponadto montaż na wozach rozproszonego i wielokanałowego systemu ASOP – AMAP-ADS. Możliwe, że na wozach holenderskich z czasem zobaczymy też system Iron Fist.

Transporter napędza turbodoładowny (z intercoolerem) silnik chłodzony cieczą, MTU 199 V8 TE20 o mocy 720 KM. Moment obrotowy 2700 Nm przy 1450 obr./min. Układ napędowy Allison HD4800SP tworzy ponadto przekładnia hydrokinetyczna ze skrzynią przekładniową (7 przełożeń do jazdy (jeden bieg tzw. pełzający na wprost) i jeden wsteczny) oraz przekładnią kątową RRW3001. To wszystko zapewnia współczynnik mocy jednostkowej 22 KM/t, prędkość maksymalną na drodze utwardzonej ponad 100 km/h (do tyłu do 30 km/h). Sama wymiana silnika trwa od 20 do 30 minut. Zasięg wozu to do 1050 km, m.in. dzięki trzem zbiornikom paliwa o pojemności odpowiednio 280, 238 i 44 l.

Zawieszenie jest niezależne, przy kołach są dwuramienne wahacze poprzeczne, dwie sprężyny śrubowe i amortyzatory hydrauliczne. Zastosowano koła o rozmiarze 27 cali, opony 415/80R 685TR. Istnieje możliwość regulacji w nich ciśnienia i są one wyposażone we wkładki umożliwiające jazdę po przestrzeleniu. Skok koła wynosi od + 200 mm do – 215 mm. Pierwsze cztery koła są skrętne, a sam promień skrętu wynosi 20 metrów (z przyhamowaniem ok. 15 metrów). Zastosowano hydrauliczny, dwuobwodowy układ hamulcowy, układ ABS i hamulec postojowy. Transporter pokonuje rowy o szerokości 2000 mm, przeszkody pionowe o wysokości 800 mm, wodne o głębokości 1500 mm oraz nachylenia 60% i przechyły boczne 30%.

Kierowca prowadzi pojazd, używając kierownicy, pedałów (przyśpieszania i hamowania) a do jego dyspozycji zainstalowano panel kontrolno-pomiarowy. Obserwację zapewniają mu trzy peryskopy z filtrami przeciwlaserowymi (w miejsce środkowego można zamontować termowizor obserwacyjny lub noktowizor). Ma on też do dyspozycji tylną kamerę.

Strzelec ma swoje stanowisko za kierowcą a dowódca po lewej stronie wozu. Ten ostatni dysponuje otwieranym do tyłu włazem. W podstawowej wersji niemieckiego transportera dowódca obsługuje radiostacje SEM 80/90 VHF i SEM 70 oraz system dowodzenia FulnfoSysH.

Moduł użytkowy montuje się w około 60 minut. W wersji transportera znajdują się w nim siedziska absorbujące skutki wybuchu pod kołem lub dnem wozu miny, IED czy innego ładunku dla siedmiu żołnierzy (możliwe jest przewożenie też 8 ludzi). Desant dysponuje czterema włazami na stropie oraz tylną rampą (z dodatkowymi drzwiami otwieranymi na lewo).

W skład wyposażenia wchodzi również układ ochrony przed bronią ABC FA240 VM-1, przeciwpożarowy, ogrzewanie czy, opcjonalnie, klimatyzacja. Układ CANBUS służy do przesyłania danych z wewnętrznej magistrali CAN (pozwala na monitorowanie parametrów całego wozu). Ponadto mamy jeszcze nóż do przecinania drutów, schowki narzędziowe, poduszki powietrzne dla desantu czy ubikację.

Wersje niemieckie

Podstawowy transporter opancerzony A0 uzbrojono w ZSMU FLW 200 z 12,7 mm wkm M2HB lub 40 mm granatnikiem automatycznym HK GMG. Z kolei wersję A1 dopancerzono przeciw minom i IED, zmodyfikowano mocowanie ZSMU, doposażono w urządzenie zakłócające CG-12 oraz dodatkowe zbiorniki na wodę dla żołnierzy. Ta odmiana była wykorzystywana w Afganistanie. Wariant A2 to ostateczna wersja, do której mają byc doprowadzone wszystkie eksploatowane pojazdy. Modyfikacja obejmuje zarówno podwozie, jak i tylny moduł wymienny.

Wóz dowodzenia (wersje A0 i docelowa A1) przenosi sprzęt oznaczony jako FuFz (C3). W module miejsce zajmują dowódcy kompanii, batalionów czy pułków z ich oficerami sztabu. Wyposażeni są oni w notebooki Rocky III+. Łączność zapewniają po dwie radiostacje – SEM 80/90 VHS i SEM93 VHF oraz systemy TETRAPOL, radiostacja HRM 7400 TR HF i telefon polowy ET10 (dodatkowo istnieje też możliwość zamontowania zestawu do prowadzenia łączności satelitarnej).

Ponadto już jako opcję można zamontować system FulnfoSysSK (dowodzenia i przekazywania danych). Wóz dowodzenia wyposażono w autonomiczny układ nawigacji LITEF LLN-GY-40 i odbiornik GPS (ERGR). W połowie 2017 roku zaplanowano modernizację 38 takich pojazdów do wersji A2. Przewiduje się m.in. ulepszenie układów chłodzenia i wydechowego, zmianę telefonu wewnętrznego i układu ppoż. czy montaż specjalnych oznaczeń identyfikacyjnych (podobnie jak wariant A2 transportera piechoty). Zasadnicza modernizacja dotyczyć jednak będzie wprowadzenia na wyposażenie transporterów programowalnych radiostacji łączności taktycznej SVFuA.

Wóz ewakuacji medycznej (ciężki wóz opancerzony pomocy medycznej) posiada podniesiony strop do wysokości (licząc od podłogi) 1850 mm. Dzięki temu jest on w stanie transportować siedmiu rannych w pozycji siedzącej, trzech w leżącej lub dwóch w leżącej i trzech w siedzącej. Załoga to kierowca, dowódca i ratownik medyczny.

Wóz do nauki jazdy przeznaczony jest do szkolenia kierowców każdej, eksploatowanej w Bundeswehrze wersji Boxera. Wyposażono go w kabinę wysunięta ponad strop kadłuba oraz system dodatkowych lusterek wstecznej obserwacji. Przyszły kierowca poznaje za jego pomocą specyfikę jazdy w różnych warunkach dużym KTO, jakim jest niewątpliwie Boxer.

Wersje holenderskie

Wóz dowodzenia wyposażono w sprzęt łączności zakresu VHF/HF oraz specjalistyczne wyposażenie klasy C4I. Pozycjonowanie zapewnia autonomiczny układ nawigacji i odbiornik GPS. Uzbrojenie stanowi ZSMU Protector z 12.7 mm wkm M2HB. Ta odmiana przeznaczona jest jako stanowisko dla dowódcy batalionu lub wyżej.

Wóz saperski – Boxer Genie, może przewozić 5-6 saperów, ładunki wybuchowe czy specjalistyczne wyposażenie do prowadzenia rozminowania. Z kolei Boxer Cargo, czyli opancerzony transporter logistyczny służy do przewozu lekkiego uzbrojenia, amunicji czy zaopatrzenia o masie do 2000 kg. Cargo/C2 to odmiana zdolna do przewozu 1500 kg ładunku, ale istnieje możliwość szybkiej  konwersji w wóz dowodzenia, medyczny lub sztabowy.

Inne, opracowane i proponowane warianty

Powstałe niektóre warianty pojazdów mogą w szybki sposób być dostosowane do pełnienia roli mobilnego punktu prowadzenia rozpoznania radioelektronicznego, WRE, dowodzenia i nadzorowania działań artylerii lufowej i rakietowej czy obrony przeciwlotniczej zgrupowań wojsk. Istnieje też możliwość zamontowania na nich radiolokatora dozoru przestrzeni powietrznej lub rozpoznania artyleryjskiego.

Boxer BDR NL przeznaczony jest do zabezpieczenia procesu napraw i prowadzenia diagnostyki innych transporterów oraz wsparcia logistycznego (technicznego na polu walki).

Zaprezentowano też opracowany na bazie Boxera bwp z wieżą LANCE z 30 mm armatą automatyczną MK 30-2/ABM i sprzężonym 7.62 mm km MG3 (lub MG4) a z wyposażeniem obejmującym optoelektroniczny system obserwacji i celowania SEOSS. Takim pojazdem jest obecnie zainteresowana Bundeswehra. Inna propozycja to zamontowanie wieży RCT, tym razem z 30 mm armatą ATK Mk 44.

Natomiast prawdziwą sensacją było pokazanie w 2014 roku na Eurosatory 155 mm/L52 haubicy samobieżnej RCH 155 z bezzałogową wieżą. Ten artyleryjski Boxer pozwala na prowadzenie ognia na dystansie do 56 km amunicją klasy V-LAP z szybkostrzelnością do 8 strz./min. i przewozi 30 sztuk amunicji (140 ładunków miotających). Możliwe jest prowadzenie ognia trybem MRSI.

Jako typowy wóz przeciwlotniczy istnieje propozycja uzbrojenia transportera w wieżę MPCS z pociskami Stinger lub Mistral a ponadto ARTEC ma w ofercie stworzenie wozu dla wojsk ochrony przed bronią ABC.

Jednym z najnowszych wariantów Boxera jest wóz zabezpieczenia technicznego (wzt). W tym wariancie moduł użytkowy ma masę ok. 13 000 kg i można go dodatkowo wyposażyć w ZSMU z 7.62 mm km lub 12.7 mm wkm czy wymagany system łączności i przekazywania danych.

Załoga wozu to czterech ludzi – kierowca, dowódca, operator i strzelec broni pokładowej/operator. Natomiast podstawowe wyposażenie to hydrauliczny żuraw obrotowy (w zakresie 3600) o udźwigu 20 000 kg i zasięgu roboczym/długości wysięgnika do 5300 mm. Dodatkowo wyposażono go w wyciągarkę o uciągu 20 000 kg (kevlarowa lina długości 60 metrów). Stabilizację podczas pracy zapewniają dwa boczne wysuwane, hydrauliczne stabilizatory i jeden tylny (opuszczany na ziemię). To wszystko sterowane jest elektroniczne z dodatkowym ręcznym trybem awaryjnym. Ponadto wygospodarowano miejsce na sprzęt specjalistyczny przeznaczony do cięcia, spawania oraz zestawy narzędzi pneumatycznych. W ofercie brakuje tylko samobieżnego moździerza, ale jego opracowanie nie stanowi przecież wielkiego problemu.

Boxer posłużył też jako platforma przenosząca system broni laserowej High Energy Laser System (HELS), który był zasilany ze standardowego dla tego wozu układu energetycznego (źródłem energii jest alternator, zespół akumulatorów i konwerter DC/AC). Montowano również na nim wieżę z 35 mm armatą automatyczna, tworząc system zwalczania BSP, śmigłowców, nisko lecących wolnych statków powietrznych czy celów typu C-RAMM, ale i ppk.

Użytkownicy

W Bundeswehrze KTO Boxer jest eksploatowany w Jagerbatallionach (batalionach strzelców) 1., 91. i 413. wchodzących w skład 21. i 9. (szkolnej) Brygad Pancernych oraz 41. Brygady Zmechanizowanej (1. Dywizja Pancerna). Dodatkowo ten typ posiada na wyposażeniu 231. batalion piechoty górskiej z 23. Brygady Piechoty Górskiej. Również bataliony strzelców 291. i 292. wchodzące w skład Brygady francusko-niemieckiej mają go na stanie.

Niemieckie wozy ewakuacji medycznej eksploatowane są m.in. w Treningowym Pułku Medycznym Niderbayern z Feldkrichen. Niemcy transporterów opancerzonych wersji A1, ewakuacji medycznej i dowodzenia używali podczas misji w Afganistanie m.in. w Mazar-e Sharif. Łączne obecne zapotrzebowanie Heer na ten typ jest oceniane na 650-684 sztuk co m.in. Ma pozwolić na przezbrojenie w te wozy 921. batalionu z 41. Brygady Grenadierów Pancernych. Z kolei Holendrzy swoich Boxerów używają w 13. Brygadzie Lekkiej z Oirschot.

Siły Zbrojne Republiki Litewskiej zdecydowały się na 88 wozów w wersji bwp, lokalnie nazwanych Vilkas. Zgodnie z wymaganiami Wilna, pojazd otrzymał ZSSW Samson Mk II z 30 mm armatą automatyczną ATK Mk 44, sprzężonym 7.62 mm km oraz wyrzutnią ppk Spike-LR. Ponadto zamówiono wersję dowodzenia i szkolenia kierowców. Bwp są na wyposażeniu batalionu Księżnej Birutyu z Brygady Zmechanizowanej "Żelazny Wilk" z Rukli. Kolejne trafią do drugiego batalionu tej Brygady.

Australia odbierze 211 Boxerów, które wybrała w ramach realizacji założeń programu Land 400 Phase 2. 121 z nich (rozpoznawczych — CRV) wyposażonych będzie w wieżę Lance. Dostawy mają zostać zrealizowane do 2026 roku. Ponadto planowane jest doposażenie ich w ASOP o odpowiednich możliwościach i konstrukcji dostosowanej do tego właśnie typu wozu. Jego montażu dokonano by w ramach fazy modernizacyjnej Block II. W grę wchodzi Iron Fist Light Decoupled (IF-LD) lub Iron Fist Light Compact (IF-LC).

Natomiast Wielka Brytania zdecydowała się na 528 KTO GTK Boxer 8 × 8. Transportery te oprócz bazowego, zamawiane będą również w wersjach dowodzenia, ewakuacji medycznej i w specjalnych odmianach a trafią na wyposażenie brygad uderzeniowych (Strike Brigade) British Army. Wozy zostaną uzbrojone w ZSMU z 12,7 mm wkm lub 7,62 mm km. Ponadto otrzymają dodatkowy pakiet modułowego dopancerzenia oraz krajowe modyfikacje wnętrza i specjalstyczne wyposażenie. Boxery zastąpią w tym kraju około 400 minoodpornych transporterów piechoty Mastiff PPV.

Podsumowanie

Boxer był już wcześniej proponowany dla wielu krajów na świecie. M.in. dla Federacji Rosyjskiej w ramach poszukiwania następcy BTR-80. Na tamtejszych poligonach przetestowano go pod względem mobilności w różnym terenie i odporności na surowe warunki klimatyczne panujące w tym kraju. Do transakcji jednak nie doszło. Obecnie jako najbardziej zainteresowane państawa tą mszyną wymienia się Algierię i ponownie Słowenię. Ta ostatnia odłożyła bowiem już wcześniej plany pozyskania tych transporterów dla dwóch batalionowych grup bojowych (po 48 sztuk każda).

Dziś wiemy, że Niemcy i Holendrzy planują eksploatację Boxera przez co najmniej 25 lat. Konstrukcja ta bowiem jest nie tylko rzeczywiście modułowa, ale zachowuje wysoki potencjał modernizacyjny. Zresztą najlepiej to widać po wprowadzonych już do służby i proponowanych różnych wariantach (chyba największej ich liczbie spośród wszystkich nowoczesnych KTO dostępnych obecnie na świecie). Same modernizacje są pod względem konstrukcyjnym praktycznie bezproblemowe (brak jest, chociażby znanego z Rosomaka problemu z zachowaniem DMC). Transporter charakteryzuje się ponadto wysoką mobilnością taktyczną i operacyjną oraz znacznym zapewnianym stopniem ochrony balistycznej i przeciwminowej. Wobec powyższego wydaje się, że KTO Boxer może jeszcze sprawić wiele niespodzianek i ponownie nas zadziwić.

Komentarze