Niemcy i Koreańczycy zawalczą o australijski BWP

22 września 2019, 09:02
M113AS4_front
M113AS4. Fot. Nick Dowling/CC BY 3.0
Reklama

W australijskim programie Land 400 Phase 3 (Mounted Close Combat Capability) dotyczącym pozyskania nowych bojowych wozów piechoty pozostała obecnie jedynie dwójka finałowych konkurentów: Rheinmetall Defence z KF41 Lynx i Hanwha Defense ASK21 Redback powstały na bazie K21.

Pozyskany w ramach jednego z największych programów modernizacji technicznej australijskich wojsk lądowych nowy bojowy wóz piechoty, którego łączna wartość wyniesie najprawdopodobniej ponad 10 miliardów USD, ma zastąpić obecnie eksploatowane bojowe wozy piechoty M113AS4, które stanowią daleko posuniętą, australijską modernizację amerykańskich gąsienicowych transportów opancerzonych M113.

Obie proponowane przez obu konkurentów konstrukcję w przeciągu najbliższego roku będą przechodzić kompleksowe i wszechstronne badania i testy w warunkach operacyjnych przez australijską armię w Australii, które pozwolą wyrobienie opinii i ocenę obu konstrukcji względem wymagań gestora.

Program Land 400 Phase 3 zakłada pozyskanie do 450 egzemplarzy nowych bojowych wozów piechoty, które pozwolą na zastąpienie i całkowite wycofanie mocno przestarzałych już i wyeksploatowanych już dotychczas używanych przez armię australijską 431 egzemplarzy bojowych wozów piechoty M113AS4. Ostateczna decyzja o wyborze zwycięzcy tego programu zostanie podjęta w 2022 roku.

We wcześniejszych fazach postępowania brały udział aż czterech oferentów, a w wśród nich także BAE Systems z CV90 i General Dynamics Land Systems z Ajaxem, które jednak zostały odrzucone i nie przeszły do obecnego etapu tego programu. Rheinmetall ogłosił, że planuje uruchomić linie motażową Lynxów w swoich zakładach w Ipswich w Australii, a Hanwha we współpracy z EOS Group i Elbit Systems planuje uruchomić produkcję AS21 Redback w Geelong na południe od Melbourne.

"Obie firmy zostały ocenione jako oferujące wozy, które najlepiej spełniają wymagania armii, oferując jednocześnie opłacalność przeznaczanych na obronę" - powiedziała minister przemysłu obronnego Melissa Price.

W ramach programu Land 400 Phase 2 zwycięzcą, który otrzymał kontrakt na dostawę 211 egzemplarzy rodziny kołowych wozów bojowych Boxer o wartości 3,6 mld USD, które mają docelowo pozwolić na stopniowe zastępowanie i wycofywanie obecnie używanej przez australijską armię rodzinę kołowych wozów bojowych ASLAV.

Obie wspomniane firmy są także głównymi konkurentami w postępowaniu na nowe armatohaubice samobieżne kal. 155 mm dla australijskiej armii w ramach programu Land 8116, które dotyczy 30 egzemplarzy takich systemów wraz z wozami wsparcia i zabezpieczeniem. Rheinmetall oferuje zmodernizowaną wersję armatohaubicy samobieżnej Panzerhaubitze 2000, a Hanwha zmodyfikowaną armatohaubicę samobieżną K9 Thunder o lokalnej, eksportowej nazwie Aussie Thunder.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
Var
wtorek, 1 października 2019, 23:15

Lynx nie ma to tak daleko z wyglądu do PL01 concept. To co ze wtedy to był tylko model. Jak by to miało bezzałogową wieże z 30 lub 40mm działkiem byłby to rewolucyjny bwp. Wtedy to właśnie to by brało udział w rywalizacji o rynek australijski. W tym kraju jednak wszystkie nowe pomysły trzeba zgnojić

SZARIK
poniedziałek, 23 września 2019, 14:42

Najdziwniejsze jest to ,że Australijczycy wybrali dwa nieprodukowane wozy bojowe. LYNX KF41 istnieje tylko jako prototyp a AS21Red Back nie został nawet zbudowany jako demonstrator technologii!!! Obydwa reprezentują najnowsze trendy w budowie BWP. LYNX KF41 ma mieć masę około 50 ton i 6 poziom odporności balistycznej a AS21Red Back 42 tony i podobną odporność. AS21 Red Back jest produktem HANWHA we współpracy z firmami izraelskimi , ma izraelską wieżę i ASOP Iron Fist oraz system "przeźroczystego" pancerza. Również LYNX KF41 ma mieć ASOP. Obydwa wozy przewożą 3 członków załogi i 8 żołnierzy desantu. Australijczycy zdyskwalifikowali AJAXA i CV-90 , które są obecnie produkowane , być może ze względu na ich zbyt małą odporność balistyczną.

Stary Grzyb
niedziela, 22 września 2019, 23:19

Co Australijczycy właściwie kupują, skoro jeden bwp ma kosztować przeszło 20 mln USD, czyli zdecydowanie więcej, niż dowolny czołg podstawowy?

Var
wtorek, 1 października 2019, 23:32

Australijczycy kupują ostatnio bardzo dużo sprzętu. Często jest to sprzęt bardzo dobry i bardzo drogi. Dla wszytkich rodzajów sił zbrojnych. Boxer i prawdopodobnie teraz Lynx to nic w stosunku do wydatków na marynarkę i lotnictwo. Myśle ze generalnie maja pesymistyczne przewidywania co do rozwoju sytuacji w „swojej okolicy”.

EUropa
poniedziałek, 23 września 2019, 11:54

Stary Grzybie! Po pierwsze to nowoczesne, ciezkie, BWP kosztuja bardzo duzo pieniedzy. Po drugie, nie wiem skad wziely sie te zanizone ceny MBT na tym forum(czesto mozna czytac wpisy z cenami 9 milionow dolarow za koreanski czolg, potem 16 itp), poniewaz nowoczesny, prawdziwy a nie pseudo-MBT to kosztuje od 25-30 milionow dolarow wzwyz! Szacowana cena MBT nowej generacji - Leo 3 - ma byc na poziomie 30-35 milionow euro za sztuke!

Davien
wtorek, 24 września 2019, 12:26

Panie EUropa cena za K2 Black Panther wynosiła w 2009r 8,5mln usd, Leclerc w 2011r kosztował 9,3mln euro co czyniło go najdrozszym MBT w historii.

Davien
poniedziałek, 23 września 2019, 10:03

Kupują ciężkie BWP z systemem ASOP produkowane w całosci w Australii, stad zapewne taka cena.

Are
niedziela, 22 września 2019, 22:34

ASK21 Redback czy AS21 Redback? Obie propozycje są do siebie podobne, ale Koreański ma ponoć przewozić 8 żołnierzy desantu, co przekłada się na większą wagę (ponad 40 ton).

Nikt
poniedziałek, 23 września 2019, 09:49

LynxKF41 też tyle przewozi

Tankcom
niedziela, 22 września 2019, 15:35

Ot co znaczy wieloletnie za...ufanie. Kangury latali z Japan - 1950, gdy Korea wyzwalana, na P-51, gdy sojusznika wiedzieli na odrzutowcach. Kupili potem takie prawie panther co szkopy uzbroili w dobre - wtedy - 105 mm , zamienione na Abrams. Z jeszcze lepszymi 125mm. Nam niedawno oferowano 105 do wsparcia. Bojowo piechoty. Kangury sprawdzali bojowo co potrzebne DLA wsparcia.. po Ch olere I'm armatohaubice NATO kalibru I typowe bwp po kto? Kryla nie chciel jak u nos DLA 21+15 brygady? Obiecywane przed wyborami 2015!?!?!?

Marek
niedziela, 22 września 2019, 14:30

Z tego, co udało mi się znaleźć o koreańskim pojeździe wynika, że jest większym i cięższym od K21 pojazdem, który pewnie nie będzie pływał. Jeśli tak, to oni chyba podeszli do tematu podobnie jak HSW z Borsukiem.

mobilny
poniedziałek, 23 września 2019, 21:25

Właśnie że nie i prawidłowo bo jest ogromna różnica między nami a Autralijczykami

Davien
poniedziałek, 23 września 2019, 10:04

Marek, a po kiego pływający BWP w Australii??

Nikt
poniedziałek, 23 września 2019, 09:49

Bo przetarg tego wymagał że pojazd ma być ciężko uzbrojony

Fanklub Daviena
niedziela, 22 września 2019, 13:25

Widzę, że Australia ma pragnienie jakiś zamorskich wojen kolonialnych. Bo nawet Chiny nie mają zdolności przerzucenia w sensownej ilości do Australii pojazdów wymagających tak opancerzonych BWP...

hkhjkjhkl
poniedziałek, 23 września 2019, 11:15

Oni po prostu mają koncepcję podobną do USA - chronić żołnierzy. Dodatkowo uzasadnia to teren - pustynie. Gdyby chcieli udawać się do zamorskich krajów, to akurat w ich okolicach (wyspy, atole, itp z dżunglą) prawdopodobnie sprawdził by się Borsuk.

Nikt
poniedziałek, 23 września 2019, 09:50

No tak, bo taki prpgram to zakup na teraz, a nie X lat?

comet
niedziela, 22 września 2019, 23:28

Australia bierze udział we wszelkich wojnach kolonialnych USA. Ginęli w Koreii, ginęli w Wietnamie, w Afganistanie, na Bliskim Wschodzie i wszędzie tam gdzie imperium amerykańskie miało swoje interesy.

bender
poniedziałek, 23 września 2019, 14:18

Australijczycy walczyli w obu wojnach światowych po stronie Imperium Brytyjskiego, w Korei po stronie ONZ, w Wietnamie po stronie rządu z Sajgonu, w Afganistanie jako część ISAF. Są przewidyjuący i wolą pomagać w usuwaniu złą zanim ono znajdzie sie na ich gigantycznej wyspie. Dobrzy sojusznicy.

Are
niedziela, 22 września 2019, 22:39

Teraz Chiny może nie mają, ale przecież budują flotę na potęgę. W miarę profesjonalne lotniskowce od zera i dysponując na wyjściu technologią rosyjskiego złomu (i odpowiednimi służbami) zbudował w kilka lat, to transportowce też jest w stanie szybko zbudować. A armie NATOwskie potrzebują czasu by sprzęt kupić i wdrożyć się w jego użytkowanie.

Ryszard 56
niedziela, 22 września 2019, 13:15

A My co?

Obywatel-piechociniec.
niedziela, 22 września 2019, 11:37

Witam, my natomiast z "uporem wyższości" brniemy w BWP Borsuk-pływający bez ochrony dla piechoty (Stanag 4659 - 4 z przodu przewidziany dla BWP-1 pływającego).

bender
poniedziałek, 23 września 2019, 14:09

Przecież właśnie napisałeś, że Borsuk ma wysoką odporność balistyczną i przeciwminową (conajmniej pozuiom 3 STANAG 4569), a taki BWP-1/BMP-1 to ledwo co osiągają poziom 1. To chyba oczywiste, że lepiej jest mieć pojazd o identycznej mobilności ale lepszej ochronie. I taki właśnie jest Borsuk.

Tweets Defence24