- sponsorowane
- ANALIZA
- POLECANE
- WIADOMOŚCI
Minowanie narzutowe jako element systemu obrony państwa
Pełnoskalowa wojna w Ukrainie potwierdziła, że zdolności inżynieryjne – w tym szybkie i masowe stawianie zapór minowych – pozostają jednym z kluczowych elementów obrony w konflikcie wysokiej intensywności. W realiach pola walki nasyconego sensorami, dronami i środkami rażenia liczy się nie tylko sama obecność zapór, lecz zdolność do ich dynamicznego użycia, precyzyjnego dostosowania do sytuacji taktycznej oraz realizacji zadań przy minimalnej ekspozycji personelu. W tym kontekście program Tarcza Wschód należy postrzegać jako próbę budowy systemowej odporności, a nie wyłącznie zbiór punktowych inwestycji infrastrukturalnych.
Autor. STEKOP
Narodowy Program Odstraszania i Obrony Tarcza Wschód należy postrzegać nie jako zestaw pojedynczych projektów inżynieryjnych, lecz jako próbę stworzenia spójnego systemu obronnego, obejmującego rozpoznanie, rażenie, mobilność wojsk oraz inżynierię pola walki. W tym ujęciu zdolność do szybkiego i elastycznego stawiania zapór inżynieryjnych, w tym pól minowych, wraca do centrum myślenia operacyjnego Sił Zbrojnych RP.
Doświadczenia pełnoskalowej wojny w Ukrainie jednoznacznie pokazują, że zapory minowe nie są dziś wyłącznie narzędziem statycznej obrony. W realiach konfliktu wysokiej intensywności stają się one aktywnym środkiem kształtowania pola walki – służąc spowalnianiu manewru przeciwnika, kanalizowaniu jego natarcia, osłonie własnych ugrupowań oraz kupowaniu czasu niezbędnego do reakcji środków rażenia. Ich skuteczność zależy jednak nie tylko od samej liczby min, lecz od zdolności do ich szybkiego i precyzyjnego użycia w odpowiednim momencie.
Tempo, precyzja i elastyczność
Jednym z kluczowych parametrów współczesnych systemów minowania narzutowego jest tempo działania. W warunkach dynamicznie zmieniającej się sytuacji taktycznej możliwość bardzo szybkiego postawienia zapory w momencie wystąpienia realnego zagrożenia często przesądza o powodzeniu obrony. Systemy minowania realizowane z użyciem wyspecjalizowanych pojazdów pozwalają reagować niemal natychmiast, bez konieczności długotrwałego przygotowania terenu i bez angażowania dużych zespołów saperskich, które musiałyby działać w bezpośrednim zagrożeniu. W praktyce pozwala to stawiać zapory minowe na przykład w sytuacji zagrożenia przełamaniem przez przeciwnika obrony w danym obszarze, aktywnie spowalniając ruchy jego wojsk.
Równie istotna jest precyzja. Nowoczesne systemy umożliwiają kontrolowanie szerokości, głębokości oraz układu pola minowego zgodnie z aktualnymi potrzebami operacyjnymi. Pozwala to tworzyć zapory selektywne, dostosowane do konkretnego zadania – tak, aby maksymalnie utrudniać działanie przeciwnika, a jednocześnie nie ograniczać własnej swobody manewru. Precyzyjne minowanie ułatwia również dokumentowanie i późniejsze zarządzanie polami minowymi, co ma znaczenie zarówno operacyjne, jak i humanitarne.
Autor. STEKOP
Trzecim kluczowym elementem jest elastyczność, rozumiana jako zdolność do szybkiego reagowania na przełamania, zmiany kierunków natarcia oraz manewr przeciwnika. Współczesne pole walki wymaga, aby zapory minowe mogły być stawiane dynamicznie, w odpowiedzi na bieżącą sytuację, a nie wyłącznie według wcześniej przygotowanych planów. W tym sensie minowanie narzutowe przestaje być rozwiązaniem pomocniczym i wraca do roli jednego z podstawowych narzędzi manewru obronnego.
Nie mniej ważna pozostaje ochrona personelu. Automatyzacja i robotyzacja procesu minowania ograniczają konieczność długotrwałej obecności saperów w rejonie zagrożenia, który w warunkach współczesnego pola walki jest stale obserwowany przez drony, środki rozpoznania elektronicznego i sensory. Przeniesienie najbardziej niebezpiecznych zadań na systemy pojazdowe – w tym bezzałogowe – bezpośrednio przekłada się na zmniejszenie ryzyka strat osobowych i lepsze wykorzystanie wyszkolonego personelu.
Autor. STEKOP
Warunki użycia: teren, logistyka i rozproszenie
Doświadczenia z Ukrainy pokazują również, że zdolności inżynieryjne muszą być realizowane często w trudnym terenie, poza przygotowaną infrastrukturą, przy zniszczonych drogach i w niekorzystnych warunkach środowiskowych. Oznacza to konieczność posiadania systemów o wysokiej mobilności i odporności, zdolnych do działania tam, gdzie ciężkie pojazdy inżynieryjne napotykają istotne ograniczenia.
Równocześnie działania te coraz częściej prowadzone są przy ograniczonym wsparciu logistycznym. Zaplecze logistyczne samo staje się celem, a rozbudowane konwoje są łatwe do wykrycia i rażenia. Lekkie systemy minowania, wymagające mniejszego zabezpieczenia, lepiej wpisują się w realia konfliktu wysokiej intensywności i umożliwiają utrzymanie ciągłości działań nawet przy zakłóconych liniach zaopatrzenia.
Istotnym trendem jest również prowadzenie działań w sposób rozproszony. Rozproszenie sił i środków zmniejsza podatność na uderzenia przeciwnika i utrudnia rozpoznanie własnych zamiarów. Mniejsze, mobilne platformy minowania pozwalają realizować zadania równolegle w wielu punktach, zwiększając skalę oddziaływania bez konieczności koncentracji dużych sił.
Bezzałogowe, autonomiczne i opcjonalnie załogowe systemy inżynieryjne pozwalają działać w strefach bezpośredniego zagrożenia, skracają czas ekspozycji na oddziaływanie przeciwnika i zwiększają odporność całego systemu obronnego.
Zobacz też

PMN Bluszcz – lekki komponent systemu minowania
W powyższe założenia wpisuje się PMN Bluszcz (Pojazd Minowania Narzutowego Bluszcz), będący wariantem pojazdu TAERO, opracowanego przez firmę Stekop we współpracy z Wojskowym Instytutem Techniki Pancernej i Samochodowej (WITPiS), Wojskowym Instytutem Techniki Inżynieryjnej (WITI) oraz spółką Belma S.A.
Platformą bazową dla systemu jest pojazd TAERO, opracowany w 2022 roku jako rozwinięcie konstrukcji AERO, wykorzystywanej w Wojskach Aeromobilnych. Jego kluczową cechą jest formuła opcjonalnie załogowa, umożliwiająca zarówno przemieszczanie się po drogach publicznych przez jednego żołnierza posiadającego prawo jazdy kategorii B, jak i prowadzenie działań w trybie bezzałogowym w strefie zagrożonej.
Autor. Stab Generalny WP/Facebook
TAERO wyposażony jest w silnik Diesla o mocy 96 kW oraz silnik elektryczny o mocy 50 kW. Zasięg pojazdu wynosi do 400 km, przy czym w trybie elektrycznym może on pokonać do około 30 km, co pozwala na ograniczenie sygnatury akustycznej i termicznej. Pojazd dysponuje cyfrowym systemem łączności z możliwością tworzenia sieci mesh i jest stopniowo rozwijany o kolejne elementy autonomii, a także sztucznej inteligencji. Był on wykorzystywany m.in. podczas ćwiczeń FEX 2024 oraz Żelazna Brama, również w jednostkach saperskich i logistycznych. Doświadczenia z tych ćwiczeń potwierdziły przydatność pojazdu, a wnioski z testowej eksploatacji zostały uwzględnione w konstrukcji wozu.
Zobacz też

Wariant PMN Bluszcz został wyposażony w jeden miotacz min identyczny do stosowanego na pojazdach Baobab-K, co zapewnia spójność logistyczną i szkoleniową. W praktyce jeden pojazd przenosi 100 min. Pojazd może realizować zadania zarówno w trybie załogowym, jak i autonomicznym – po trasie zadanej z wykorzystaniem systemu GPS – oraz w trybie follow-me. Minowanie może być prowadzone z bezpiecznego stanowiska dowodzenia, oddalonego od samego pola minowego.
Fakt, że pojazd został oparty na konstrukcji standardowego samochodu terenowego, ułatwia szkolenie, co zostało potwierdzone w trakcie ćwiczeń z udziałem żołnierzy Wojska Polskiego. Dzięki temu PMN Bluszcz, jak i inne pojazdy na platformie TAERO, mogą być stosowane nie tylko w formacjach bazujących głównie na żołnierzach zawodowych, ale też w jednostkach rezerwowych i Wojsk Obrony Terytorialnej. Ma to istotne znaczenie, biorąc pod uwagę jaką rolę rezerwy i WOT mogą odegrać w sytuacji potencjalnego konfliktu.
Zobacz też

Uzupełnienie, nie alternatywa
Z perspektywy systemowej PMN Bluszcz nie stanowi alternatywy dla ciężkich pojazdów minowania, takich jak Baobab-K czy Baobab-G, lecz ich uzupełnienie. Pozwala zwiększyć masowość i elastyczność zdolności minowania, szczególnie na niższych szczeblach taktycznych, ograniczając jednocześnie ryzyko strat osobowych.
Możliwość wykorzystania tej samej platformy TAERO do innych zadań – logistycznych, inżynieryjnych czy rozpoznawczych – otwiera drogę do uzyskania efektu skali i uproszczenia eksploatacji. W połączeniu z wykorzystaniem tych samych systemów minowania, co w przypadku pojazdów Baobab-K, tworzy to spójny ekosystem zdolności inżynieryjnych.
W realiach współczesnego pola walki, w którym nie istnieje już „bezpieczne zaplecze”, lekkie i opcjonalnie bezzałogowe systemy minowania mogą stać się istotnym elementem budowy odporności Sił Zbrojnych RP. W tym sensie PMN Bluszcz wpisuje się w logikę Tarczy Wschód jako mobilny komponent systemu zapór inżynieryjnych, dostosowany do wymagań konfliktu wysokiej intensywności.
Artykuł sponsorowany
Autor. STEKOP



PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142