Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • KOMENTARZ

Londyn przerywa artyleryjski impas? [KOMENTARZ]

Wielka Brytania zakupiła niemieckie armatohaubice RCH 155… ale nie pozwoli to nawet w części zastąpić wycofane już haubice AS90.

Armatohaubica RCH 155.
Armatohaubica RCH 155.
Autor. Ministry of Defence / X

Wielka Brytania w kwietniu 2024 roku wybrała jako następcę gąsienicowych haubic AS90 w ramach programu Mobile Fires Platform kołową armatohaubicę RCH 155. Konstrukcja ta pokonała szwedzkiego Archera oraz południowokoreańskie K9A2. Wdrożenie nowej artylerii do British Army miało odbywać się we współpracy z Bundeswehrą, która również planowała pozyskanie tego systemu dla jednostek zmotoryzowanych.

Reklama

Stagnacja skutkująca katastrofą dla brytyjskiej artylerii

Temat ten jednak mocno rozwlekł się w czasie i to do takiego stopnia, że Brytyjczycy zdążyli wycofać ze służby wszystkie haubice AS90 (które w liczbie ponad 100 sztuk trafiły na Ukrainę. Efektem tego był tragiczny stan brytyjskiej artylerii, która od ponad pół roku bazuje jedynie na 14 używanych szwedzkich armatohaubicach Archer, które Brytyjczycy także mają ponoć chcieć wycofać do roku 2030.

Londyn w ramach wspomnianego programu planował pozyskanie za 3 mld funtów do 116 nowych armatohaubic, z czego wstępną gotowość pierwszego dywizjonu (18 sztuk wraz z wozami wsparcia) planowano do roku 2030. Brytyjczycy jeszcze do początku listopada 2025 roku odpowiadali, że ciągle trwają testy RCH 155, więc nie jest możliwy jej zakup… a to już był ponad rok od jej wyboru.

Brytyjska armatohaubica Archer.
Brytyjska armatohaubica Archer.
Autor. NATO / Facebook

Artyleryjski impas przełamany... ale prawie z zerowym efektem

Światełkiem w tunelu były informacje z grudnia zeszłego roku, które wskazywały na zakup RCH 155 przez Niemcy, a tym samym także Wielką Brytanię. Końcowo Berlin kupił 84 armatohaubice, z czego 4 będą przeznaczone do testów. Jeden z przedseryjnych pojazdów miał właśnie trafić do Wielkiej Brytanii. Nie napawało to optymizmem wobec tragicznej sytuacji brytyjskich jednostek artylerii.

W dniu 28 grudnia brytyjskie ministerstwo obrony poinformowało o wydatkowaniu 52 milionów funtów (około 60 mln euro) na wspomniany jeden pojazd testowy oraz kolejne dwa, które będą wykorzystywane wspólnie z Niemcami. Te drugie będą jednak rozmieszczone u naszego zachodniego sąsiada. Tym samym z planowanego zakupu 72 egzemplarzy nowej artylerii jest 1 sztuka testowa na własność oraz 2 kolejne do wspólnych badań z Niemcami.

RCH 155 to artyleryjski zdalnie sterowany moduł uzbrojenia osadzony na podwoziu kołowego transportera opancerzonego. W wersji podstawowej nośnik stanowi GTK Boxer. System wieżowy bazuje na wielu rozwiązaniach wypracowanych na potrzeby Panzerhaubitze 2000, z identycznym uzbrojeniem głównym włącznie. Dzięki temu RCH 155 legitymuje się donośnością zbliżoną do gąsienicowego kuzyna. Strzelając standardową amunicją z gazogeneratorem dennym, trafi w cel oddalony o ponad 40 km. Korzystając z amunicji specjalnej, np. pocisków M982 Excalibur lub M2005 V-LAP, wartość ta może wynieść nawet ponad 50 km. Moduł wieżowy jest całkowicie zautomatyzowany, a dwuosobowa obsługa przebywa w kadłubie pojazdu.

Szybkostrzelność teoretyczna wynosi dziewięć strzałów na minutę. Zapas amunicji to 30 pocisków i 144 modułowe ładunki miotające. Jednostkę napędową stanowi silnik MTU 8V 199 TE21 o mocy 815 KM, który umożliwia Boxerowi osiągnięcie 100 km/h. Z pełnym zapasem paliwa wóz przejedzie około 700 km. Moduł wieżowy RCH 155 również może zostać osadzony na innym podwoziu. Przykładowo, Szwajcaria wybrała wariant na bazie wydłużonego KTO Piranha V. Wersja gąsienicowa wykorzystująca ten moduł wieżowy została nazwana Nemezis, będąc odświeżeniem pojazdu Donar. Na targach AUSA 2025 została zaprezentowana wersja na gąsienicowej odmianie transportera Boxer.

Armatohaubica RCH 155.
Armatohaubica RCH 155.
Autor. Ministry of Defence / X
PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142
Reklama