Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • KOMENTARZ
  • ANALIZA

Macron w Polsce. Strategiczne rakiety i atom

W przyszłym tygodniu Polskę odwiedza prezydent Francji Emmanuel Macron. Jak dowiaduje się nieoficjalnie Defence24.pl, rozmowy będą dotyczyć szeregu strategicznych kwestii, w tym związanych z obronnością, polskimi zakupami sprzętu i rozszerzonym odstraszaniem atomowym z Francji.

Prezydent Francji Emanuel Macron
Prezydent Francji Emanuel Macron
Autor. A.Derewiany/Armée de l'Air et de l'Espace

Prezydent Macron złoży wizytę w Gdańsku w poniedziałek 20 kwietnia. Ma się ona odbyć w przededniu rocznicy podpisania traktatu z Nancy 9 maja, który ustanowił dzień przyjaźni polsko-francuskiej właśnie na 20 kwietnia. Macron spotka się z polskim premierem Donaldem Tuskiem, a rozmowy będą dotyczyć szeroko rozumianej współpracy międzynarodowej, gospodarczej, energetycznej, ale też w zakresie bezpieczeństwa i obronności.

Reklama

Wizycie prezydenta Emmanuela Macrona w Polsce towarzyszyć ma szeroka delegacja rządowa oraz rozbudowana agenda obejmująca zarówno kwestie strategiczne, jak i konkretne projekty zbrojeniowe oraz przemysłowe. Odbędą się konsultacje ministrów z obu państw, a w delegacji mają wziąć udział między innymi szefowie resortu obrony – Catherine Vautrin – oraz spraw zagranicznych – Jean-Noël Barrot. To pozwoli na poruszenie konkretnych tematów, w tym związanych ze współpracą obronną.

Współpraca atomowa – energia i odstraszanie

Najbardziej strategiczny wymiar mają mieć rozmowy w zakresie energetyki atomowej, ale też odstraszania jądrowego. W pierwszym przypadku będzie mowa przede wszystkim o projekcie drugiej polskiej elektrowni jądrowej. W drugim chodzi o formułę rozszerzonego odstraszania atomowego, jaką na początku marca ogłosił prezydent Francji Emmanuel Macron. Polska jest od początku wymieniana jako jedno z państw, które mają uczestniczyć w inicjatywie, obok Wielkiej Brytanii i Niemiec, ale też Belgii, Grecji, Hiszpanii, Holandii czy Danii.

Francuskie rozszerzone odstraszanie atomowe ma w założeniu być komplementarne do działań NATO, takich jak nuclear sharing. Francja ma myśliwce Rafale dostosowane do przenoszenia pocisków ASMP-A. Jak dowiaduje się nieoficjalnie Defence24.pl, ze źródeł francuskich, w trakcie rozmów mają być poruszane różne sposoby wzmacniania ich obecności w Polsce. Paradoksalnie zaangażowanie we francuską inicjatywę może też wzmocnić pozycję Polski w rozmowach z Amerykanami na temat rozszerzenia udziału w samym NATO-wskim systemie Nuclear Sharing. Niewątpliwie współpraca z Francją będzie wymagała dużego zaangażowania. W związku z tym Paryż może oczekiwać, by Polska bardziej stawiała na współpracę przemysłową i gospodarczą z Francją, także w sektorze obronności. I to będzie kolejny temat rozmów.

Obrona konwencjonalna

Rozmowy dotyczące obronności mają też dotyczyć zakupów uzbrojenia konwencjonalnego. Z nieoficjalnych informacji źródeł francuskich redakcji Defence24.pl wynika, że wśród kluczowych wątków rozmów może znaleźć się kwestia pozyskania przez Polskę francuskiego uzbrojenia rakietowego i wspólnego rozwoju systemów odstraszania w ramach programu ELSA. Polska i Francja współpracują w ramach tego projektu wraz z kilkoma innymi państwami od 2024 roku. Wkładem Francji do programu odstraszania, obok zupełnie nowych projektów, może być wdrożenie pierwszego w UE pocisku manewrującego bazowania lądowego, o zasięgu ponad 1000 km.

Ma on zostać oparty o pocisk manewrujący SCALP Naval NCM, który już jest używany na okrętach nawodnych i podwodnych francuskiej marynarki wojennej i był wykorzystywany bojowo. I ten pocisk mógłby także zostać zaoferowany Polsce, dla której – po przyjęciu nowego Programu Rozwoju Sił Zbrojnych – głębokie uderzenia są jednym z priorytetów. Powiązanym wątkiem jest możliwe udzielenie zgody przez francuską agencję DGA na integrację pocisków manewrujących z polskimi okrętami podwodnymi typu Orka, w tym potencjalnie jednostkami A26. Taki ruch oznaczałby dla Polski jakościowy skok w zakresie zdolności głębokich uderzeń, umożliwiając rażenie celów na dużych odległościach z platform morskich.

Reklama

Na agendzie znajdują się również rozmowy dotyczące pozyskania powietrznych tankowców. To mogłoby znacząco zwiększyć zdolności operacyjne polskiego lotnictwa, w tym F-35 i F-16, a także FA-50PL, oraz wzmocnić interoperacyjność w ramach NATO. Do końca dekady liczba samolotów zdolnych do tankowania w powietrzu przekroczy w polskim lotnictwie setkę. Jednocześnie, jak na razie, Siły Powietrzne nie mają tej zdolności, polegając w pełni na sojusznikach (włączając w to maszyny francuskie, które wielokrotnie tankowały polskie F-16. Od dawna wiadomo, że powietrzne tankowanie znajduje się na górze priorytetów, jeśli chodzi o zdolności NATO, zwłaszcza w sytuacji, gdyby swojej floty liczącej setki maszyn nie mogli lub nie chcieli dostarczyć Amerykanie. Polska już wcześniej wstępnie deklarowała chęć pozyskania takich maszyn we Francji.

Jeszcze pod koniec ubiegłego roku zastępca dowódcy generalnego gen. dyw. Ireneusz Nowak powiedział w wywiadzie dla Defence24.pl, że Polska planuje zakup z funduszu SAFE dwóch samolotów Airbus A330 MRTT, a docelowe potrzeby wynoszą cztery maszyny. To jeden z najważniejszych obszarów współpracy z Francją, a sam Airbus jest coraz bardziej obecny w naszym kraju, także dzięki zeszłorocznemu kontraktowi na kilkadziesiąt samolotów Airbusa dla PLL LOT podpisanemu na Paris Air Show.

Istotnym elementem jest także współpraca przemysłowa z firmami francuskimi, takimi jak KNDS i Eurenco w obszarze produkcji i rozwoju różnych typów nowoczesnej amunicji oraz jej komponentów. To wpisuje się w szerszy trend odbudowy europejskich zdolności produkcyjnych i zabezpieczenia łańcuchów dostaw na potrzeby działań w warunkach konfliktów o wysokiej intensywności. W rozmowach będą też poruszane inne tematy, chociażby związane z systemami satelitarnymi.

W obecnej sytuacji polityczno-strategicznej Francja staje się coraz ważniejszym sojusznikiem Polski, z czym wiąże się poszukiwanie ściślejszych powiązań politycznych, gospodarczych i zbrojeniowych. Agenda wizyty Emmanuela Macrona w Polsce wpisuje się w zwiększanie polsko-francuskiej współpracy, a sama wizyta może być krokiem nie tylko do pogłębienia strategicznej współpracy, ale też do realizacji konkretnych programów w zakresie bezpieczeństwa i obronności.

Reklama
WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153
Reklama