- WIADOMOŚCI
Były doradca Trumpa: Europa powinna zrozumieć, dlaczego USA są nią sfrustrowane
Doradca prezydenta USA Donalda Trumpa w latach 2017-2018, zabrał głos w sprawie aktualnych relacji transatlantyckich. Gen. bryg. Herbert Raymond McMaster ocenił również pierwsze kilkaście miesięcy drugiej kadencji amerykańskiego prezydenta.
„Państwa europejskie powinny podchodzić do relacji ze Stanami Zjednoczonymi z „większą empatią” wobec frustracji Waszyngtonu wywołanej kosztami obrony sojuszników – powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową były doradca prezydenta USA Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego, gen. bryg. H.R. McMaster.
"Trump osłabia Radę Bezpieczeństwa Narodowego"
Zdaniem McMastera Trump „ma w sobie poczucie krzywdy związane z przekonaniem, że USA zbyt długo finansowały bezpieczeństwo Europy, a w praktyce finansowały europejskie programy socjalne”. McMaster powoływał się tutaj na statystyki, które wskazują, że Stary Kontynent odpowiada za około 18 proc. światowego PKB i aż 50 proc. wydatków socjalnych.
Były wojskowy odniósł się również do roli, którą w drugiej kadencji prezydentury Trumpa pełni Rada Bezpieczeństwa Narodowego (NSC). Zdaniem McMastera jest dziś ona osłabiona, „znacznie zdementowana”, a proces decyzyjny obecnej administracji mniej formalny.
W rozmowie poruszono również wątek Polski. Zdaniem McMastera jest ona „kamieniem węgielnym europejskiej obrony”. „Polska jest wzorem, obok niektórych najnowszych członków NATO, np. Finlandii i Szwecji, jeśli chodzi o inwestowanie w obronność i posiadanie realnych zdolności obronnych, ale także zdolności do działania w wystarczającej skali, aby w razie potrzeby walczyć i zwyciężyć” – mówił.
Kulisy odejścia z gabinetu Trumpa
W roku 2024 roku gen. bryg. McMaster opublikował swoje wspomnienia z rocznej pracy w Białym Domu. Był on 25. Doradcą ds. Bezpieczeństwa Narodowego Prezydenta USA i ten etap swojej misji opisał w książce At War With Ourselves: My Tour of Duty in the Trump White House”.
„Podobnie jak swoi poprzednicy (George W. Bush oraz Barack Obama – red.) Trump był zbyt pewny swoich możliwości, co do poprawy relacji z dyktatorem z Kremla. Samozwańczy »ekspert« w zawieraniu transakcji wierzył, że może zbudować osobiste relacje z Putinem” – pisał m.in. McMaster.


WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!