- WIADOMOŚCI
Su-57 polowały na ukraińskie myśliwce
Rosyjskie samoloty „piątej generacji” Su-57 (kod NATO Felon) operowały nad okupowanymi terytoriami Ukrainy w celu upolowania przynajmniej jednego ukraińskiego myśliwca. Chodziło o kampanię marketingową w celu poprawienia szans tej konstrukcji na rynku eksportowym – informują ukraińskie media.
Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
Jak twierdzą źródła ukraińskie, Rosjanom zależało na osiągnięciu „sukcesu bojowego” z Su-57. Miał być on potem szeroko wykorzystany w kampanii promocyjnej tego samolotu na rynkach eksportowych i być dowodem na to, że maszyna jest nowoczesnym wyrobem o dobrych parametrach technicznych.
Ukraińcy twierdzą, że zorientowali się w sytuacji i wypracowali metody chronienia się przed tego rodzaju atakiem. O tym, że Rosjanie próbują za wszelką cenę upolować samolot za pomocą „Felona”, upewnili się, kiedy pewnego razu nad Donbasem pojawiły się aż trzy Su-57. Samoloty te nie miały żadnego wyraźnego celu poza tym, że najprawdopodobniej wyczekiwały na jakąś latającą ofiarę.
Su-57 nie odniósł jednak sukcesu ani wówczas, ani przy innych okazjach. Jedynym udokumentowanym zestrzeleniem dokonanym jak dotąd przez Felona jest zniszczenie własnego drona S-70 Ochotnik za pomocą rakiety powietrze-powietrze krótkiego zasięgu.
Strona ukraińska twierdzi, że maszyny te nie osiągnęły dotąd ani jednego zestrzelenia. Ich zdaniem Su-57 zostały też wycofane z rejonu walk i tylko sporadycznie pojawiają się w rejonie frontu północnego. Jednocześnie nie pojawiła się żadna rosyjska kampania marketingowa z dowodami w postaci dokonanego zestrzelenia. Jeśli już Ukraina utraciła w wyniku walk powietrznych pojedyncze samoloty, to padały one ofiarą albo systemów naziemnych, albo myśliwców Su-35. Su-57 mógł być nieskuteczny, ponieważ jest go znacznie mniej i rzadziej bierze udział w walkach. Prawdopodobnie jest też przez Rosjan oszczędzany ze względu na koszt propagandowy, jaki byłaby utrata tego samolotu.
Zobacz też

Do tej pory Su-57 poniósł prawdopodobnie jedyną stratę w postaci jednej maszyny uszkodzonej w ataku dronowym. Co znamienne, w 2025 roku Rosja nie wdrożyła do służby ani jednego takiego samolotu, zadowalając się produkcją starszych, lecz sprawdzonych Su-30, Su-34 i Su-35.
Jak dotąd Su-57 (eksportowa wersja E) odniósł niewielki sukces na rynkach zagranicznych. Jest nim sprzedaż 14 samolotów do Algierii. Klient ten prawdopodobnie odebrał już pierwsze samoloty. Rosjanie bardzo starają się sprzedać swoją konstrukcję także do Indii, gdzie w ramach swojej propozycji poszli na wielkie ustępstwa, w tym zgodzili się na transfer kluczowych technologii do kraju klienta. Mimo to nie jest jasne, czy Indie będą tym zainteresowane.

PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142