Reklama
  • WIADOMOŚCI

Nowy bombowiec USA: szybciej i więcej

Program bombowca strategicznego B-21 oficjalnie otrzymał na ten rok dodatkowe finansowanie. Dzięki temu ma przyspieszyć jego produkcja, co dobrze wróży terminowości całego programu, jak i ewentualnemu zwiększeniu docelowej liczebności tej floty.

Prezentacja samolotu B-21 Raider w hangarze w bazie sił powietrznych w Palmdale w Kalifornii
Prezentacja samolotu B-21 Raider w hangarze w bazie sił powietrznych w Palmdale w Kalifornii
Autor. USAF

B-21 Raider to bombowiec określany przez swojego producenta, firmę Northrop Grumman, jako samolot 6. generacji. Maszyna ta ma zastąpić w służbie wszystkie bombowce B-1 Lancer i B-2 Spirit. Ta zmiana pokoleniowa ma zostać przeprowadzona w pozostałych latach tej dekady (przekazanie pierwszego bombowca do linii w bazie Ellsworth planowane jest na rok 2027), i w latach 30. US Air Force trzyma się pierwotnego planu zakupu „co najmniej 100” bombowców B-21. Jednak w obliczu sukcesu tego programu i dodatkowych środków na przyspieszenie produkcji coraz częściej mówi się o powiększeniu planowanej floty nawet do 145 maszyn.

Przyznane teraz środki pochodzą z zeszłorocznego „One Big Beautiful Bill Act” administracji prezydenta Trumpa i obejmują 4,5 mld USD. Dzięki tym pieniądzom roczna produkcja Raiderów ma wzrosnąć o 25 proc. – z siedmiu sztuk do dziewięciu. Liczby te na pierwszy rzut oka nie robią może wrażenia, biorąc pod uwagę wolumeny produkcji samolotów bojowych lotnictwa taktycznego („myśliwców”), których powstaje rocznie od kilkunastu do nawet stu kilkudziesięciu sztuk, w zależności od typu. Budowa bombowca strategicznego to jednak proces dużo bardziej złożony, wymagający kilkukrotnie większego nakładu prac i środków.

Warto przy tym zauważyć, że w ciągu ostatnich czterech lat Rosja zdołała wprowadzić do służby łącznie tylko dwa bombowce Tu-160M, powstałe na bazie kadłubów wyprodukowanych jeszcze w Związku Radzieckim. Liczba ta może wzrosnąć o kolejne dwa. Chiny na razie nie produkują bombowców strategicznych w ogóle, ponieważ ich program bombowca przyszłości H-20 nadal jest jeszcze prowadzony. Inne państwa w ogóle programów maszyn podobnej klasy nie prowadzą.

Dobre finansowanie może doprowadzić też do stworzenia drugiej, równolegle działającej linii produkcyjnej Raiderów, chociaż na razie możliwość ta jest dopiero rozważana.

B-21 jest systemem, na który Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych, i szerzej całe siły zbrojne, oczekują z niecierpliwością. Maszyny te mają posiadać cechy stealth nowej generacji, a także – jak można się spodziewać – cały szereg innych najnowszych rozwiązań technicznych. Ma to umożliwić ich niezwykle elastyczne wykorzystanie – zarówno jako platformy do odpalania pocisków dalekiego zasięgu, jak i zdolne do penetrowania obrony powietrznej przeciwnika i precyzyjnego niszczenia celów już znad jego terytorium. Raider będzie też zdolny do wykorzystywania zarówno uzbrojenia konwencjonalnego, jak i nuklearnego.

Obecnie istnieją dwa prototypy B-21 Raider, które przychodzą obecnie testy. Maszyny te trafią następnie do służby liniowej.

Reklama
WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151
Reklama