Reklama
  • WIADOMOŚCI

Fiński moździerz oferowany terytorialsom

Podczas Międzynarodowej Konferencji Artyleryjskiej w Toruniu fińskie przedsiębiorstwo Patria zaprezentowało moździerz Tremos. Jest on proponowany Wojskom Obrony Terytorialnej.

Fiński moździerz Tremos posadowiony na samochodzie Sisu GTP 4x4.
Fiński moździerz Tremos posadowiony na samochodzie Sisu GTP 4x4.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Wśród prezentowanych na początku grudnia w Toruniu moździerzy, poza wcześniej opisanymi hiszpańskimi konstrukcjami (EMOC oraz Alakran, był także fiński Tremos. Względem innych prezentowanych (przede wszystkim) terytorialsom konstrukcji, ta wyróżnia się kilkoma założeniami. Przede wszystkim mowa tutaj o spaletowanym rozwiązaniu, mogącym być bardzo szybko przekładanym pomiędzy nośnikami.

Reklama

Sprawdzony w krajach nordyckich nośnik

Pokazaną w Toruniu bazą był fiński pojazd opancerzony Sisu GTP 4x4, który już kilkukrotnie był opisywany na łamach naszego portalu. Masa własna wozu w takiej konfiguracji to około 14 000 kg. Jednostkę napędową stanowi 6-cylindrowy silnik wysokoprężny Mercedes-Benz OM 926 LA o mocy 221 kW/300 KM, który spięto z 6-stopniową automatyczną skrzynią biegów Allison 3500 lub ZF VG750.

Pojazd może poruszać się z prędkością ponad 100 km/h na drogach utwardzonych. Wysoką mobilność w trudnym terenie umożliwiło zastosowanie niezależnego zawieszenia firmy Texelis serii T700 obu osi oraz blokad mechanizmów różnicowych. Opancerzenie pojazdu jest skalowalne, dzięki czemu nabywca może dobrać pożądany poziom ochrony zgodnie z normą STANAG 4569 (bazowo jest to poziom 1). Ładowność została określona na 5000 kg.

Fiński moździerz Tremos posadowiony na samochodzie Sisu GTP 4x4.
Fiński moździerz Tremos posadowiony na samochodzie Sisu GTP 4x4.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Fiński moździerz na polskim Jelczu?

Tym samym ostatni z wymienionych jego parametrów pozwala na umieszczenie platformy z moździerzem Tremos. Wśród innych nośników, z którymi dotychczas był on sprawdzany, można wymienić m.in. samochody ciężarowe Scania (G420&G480 8x8, R540 i R560 B8x4), DAF 8x6, Sisu A2045 4x4 oraz Zetros 4x4. W przypadku oferowania go Polsce producent wskazał jako potencjalny nośnik dobrze nam znanego Jelcza 4x4 (ale też mógłby to być np. Star 944).

Montaż Tremosa zaleca się na nośniku o ładowności 4–5 ton. Z racji sposobu osadzenia możliwe jest jego przekładanie lub zdejmowanie za pomocą np. odpowiednich pojazdów widłowych lub ciężarówek z hakowym systemem samozaładowczym. Sam moduł waży 1600–3500 kg (różnice wynikają m.in. z zastosowanej lufy oraz wymaganego zapasu amunicji).

YouTube cover video

Możliwość doboru kalibru uzbrojenia

Przechodząc już do samego uzbrojenia, może stanowić je moździerz kal. 81 lub 120 mm, który może być np. tym stosowanym przez zamawiającego (po odpowiednim dopasowaniu). Pozwala to na redukcję kosztów, szybsze wdrożenie do służby (możliwość korzystania z własnych tabel strzelniczych itd.) oraz większą elastyczność w przypadku wykorzystywania luf w obu kalibrach.

Wojska Obrony Terytorialnej interesuje raczej wyłącznie kaliber 120 mm (ewentualnie 98, chociaż on jest tylko pomostowy). W takim przypadku zasięg rażenia celów będzie zależał od wykorzystanej amunicji, ale ma przekraczać 7 km. Szybkostrzelność określono na 12 wystrzałów w ciągu minuty, z czego pierwsze trzy można oddać w 15 sekund.

Namierz, wystrzel i zmień pozycję

Możliwy zakres prowadzenia ostrzału w pionie to 40–80°, zaś w poziomie wynosi 185°. Czas potrzebny do rozpoczęcia ognia to około 60 sekund w przypadku przejścia z trybu „patrolowego” (oraz 30 sekund w przypadku znania pozycji celu). Załogę stanowi 3–4 żołnierze (z czego 1–2 pełnią funkcję ładowniczych). Zapas przewożonej amunicji jest zależny od potrzeb klienta, możliwości transportowych pojazdu oraz wybranego kalibru moździerza.

Czas potrzebny do opuszczenia pozycji został zredukowany do minimum i ma być to możliwe od razu po zakończeniu strzelania. Wpływa na to m.in. brak konieczności chowania podpór, których nie ma. To zaś możliwe było dzięki zastosowaniu mechanizmu znacząco redukującego odrzut moździerza.

Fiński moździerz Tremos posadowiony na samochodzie Sisu GTP 4x4.
Fiński moździerz Tremos posadowiony na samochodzie Sisu GTP 4x4.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Czy fiński moździerz zainteresuje WOT?

Konstrukcja prezentowana przez Patrię została doceniona przez Siły Zbrojne Finlandii, które pozyskały ją w nieokreślonej liczbie za sumę 4,7 mln euro. Z racji prostotę użycia mają one być m.in. łatwiejsze w obsłudze przez rezerwistów. W przypadku rodzimych Wojsk Obrony Terytorialnej wydaje się, że poszukiwana jest innego rodzaju konstrukcja niż opisane wcześniej rozwiązania hiszpańskie. Z drugiej zaś strony możliwość zobaczenia Tremosa i zapoznania się z nim była bardzo cenna dla terytorialsów (i nie tylko).

O planach pozyskania przez WOT moździerzy kal. 120 mm, obok haubic, mówił w wywiadzie dla Defence24 dowódca terytorialsów gen. brygady Krzysztof Stańczyk. Obecnie jako rozwiązanie pomostowe służyć będą pozyskane od wojsk operacyjnych moździerze ciągnione M-98 kal. 98 mm. Rozważa się jednak pozyskanie rozwiązania o większym kalibrze, czyli 120 mm.

Fiński moździerz Tremos posadowiony na samochodzie Sisu GTP 4x4.
Fiński moździerz Tremos posadowiony na samochodzie Sisu GTP 4x4.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142
Reklama