- WIADOMOŚCI
Moździerz EMOC zainteresuje terytorialsów?
Hiszpański moździerz EMOC był jedną z konstrukcji przedstawianych Wojskom Obrony Terytorialnej na Międzynarodowej Konferencji Artyleryjskiej w Toruniu.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Podczas toruńskiej Międzynarodowej Konferencji Artyleryjskiej przemysł zbrojeniowy zaprezentował kilka produktów z zakresu środków wsparcia ogniowego, mogących zainteresować naszych terytorialsów. W segmencie moździerzy omówione zostały trzy konstrukcje, w tym opracowany przez hiszpańską firmę Escribano Mechanical and Engineering system EMOC.
Elastyczne rozwiązanie na specjalnym nośniku
Rozwiązanie to w zakresie dostosowania jest bardzo elastyczne, pozwalając na integrację z wieloma typami platform. W Toruniu bazą dla EMOC 120 był holenderski pojazd Defenture GRF w wersji Viper, czyli dostosowanej do bycia nośnikiem moździerza. Tego typu samochody zostały zakupione na potrzeby operatorów z Jednostki Wojskowej Grom. Nie jest to zatem obcy nośnik dla naszej armii, chociaż występujący bardzo nielicznie.
W ramach opisywanego systemu omawiane było możliwe zastosowanie moździerza 120, ale także 98 mm (istnieje jeszcze możliwość wykorzystania tutaj tego kal. 81 mm), dając opcję zastosowania w nim naszych M-98. Podobną elastyczność w doborze lufy prezentował hiszpański system Alakran, ukazując, jak obie konstrukcje potrafią się dopasować do klienta.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Niska masa połączona z szybkim czasem reakcji
Zapas przewożonej amunicji jest zależny od wybranego nośnika, w przypadku klasycznej Toyoty Land Cruiser wynosi on odpowiednio 20 i 30 granatów kal. 120/98 mm. Obsługę stanowi dwóch żołnierzy, jednak w skrajnych przypadkach może ona zostać zredukowana do jednej osoby. Czas przechodzenia z pozycji marszowej do bojowej ma wynosić 15 sekund. Masa własna systemu jest bardzo niska i wynosi około 500 kg. Jedynym wymogiem dla potencjalnego nośnika jest posiadanie ładowności powyżej wspomnianej wartości.
Szybkostrzelność stała została określona na poziomie czterech wystrzelonych granatów moździerzowych na minutę, jednak można ją tymczasowo zwiększyć do 10 wystrzelonych efektorów w ciągu 60 sekund. Donośność maksymalną moździerza kal. 120 mm określono na około 8500 m. Konstrukcja została wyposażona w automatyczny system celowania pozwalający na wprowadzanie dodatkowych funkcji jak np. tryb strzelania MRSI, podczas którego na cel spada w tym samym momencie kilka wystrzelonych granatów moździerzowych.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Jaki nośnik wybierze WOT?
Dotychczas został on pozyskany na potrzeby m.in. armii Maroka, Arabii Saudyjskiej, Holandii oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W ramach prezentacji przedstawiono nam kilka potencjalnych nośników dla EMOC-a, na których mógłby on się znaleźć w ramach propozycji dla Terytorialsów. Mowa tutaj o Iveco LMV 2, Waranie, Legwanie, Toyocie LC J78 lub VDJ 79, Turze V/VI oraz Mercedesie G350 typu 464-BA9.
EMOC 120 został zestawiony ze schodzącym już ze stanu moździerzem wz.43 oraz samobieżnym M120K Rak. O ile porównywanie z tym ostatnim nie ma zbyt dużo sensu, to można wspomnieć o różnicach pomiędzy hiszpańskim produktem a konstrukcją o rodowodzie radzieckim. EMOC ma przewagę zasięgu (8450 m vs 5600/8100 m), a do jego obsługi wystarczą dwie osoby, zaś do moździerza wz. 43 obsługa to sześciu żołnierzy.
Zobacz też

Kupno EMOC-a to zysk dla polskiego przemysłu
Wybór hiszpańskiego produktu wiązałby się z ustanowieniem jego serwisu i produkcji w Polsce. Wśród potencjalnie zaangażowanych do tego zakładów wymieniono Domgos, Ponar Wadowice, WZU, Teldat, Grupę WB, WZE. EMOC 98/120 może używać każdego typu amunicji używanej przez Wojsko Polskie (włącznie z tą od Raka po jej dostosowaniu). Przewiduje się możliwość jego wpięcia w ZZKO Topaz. Dostawa pierwszych moździerzy od zawarcia kontraktu mogłaby zostać zrealizowana w 12 miesięcy.
O planach pozyskania przez WOT moździerzy kal. 120 mm, obok haubic, mówił w wywiadzie dla Defence24 dowódca terytorialsów gen. brygady Krzysztof Stańczyk. Obecnie jako rozwiązanie pomostowe służyć będą pozyskane od wojsk operacyjnych moździerze ciągnione M-98 kal. 98 mm. Rozważa się jednak pozyskanie rozwiązania o większym kalibrze, czyli 120 mm.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

WIDEO: "Koordynacja jest najważniejsza". Dowódca GROM o operacjach specjalnych