Reklama
  • WIADOMOŚCI

VAT za zakupy w SAFE? Szef MON odpowiada

Defence24.pl zapytał wicepremiera, Ministra Obrony Narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza o plany resortu w sprawie zwolnienia z podatku VAT zamówień składanych w ramach SAFE.

Wicepremier, Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz na briefingu prasowym po podpisaniu pierwszych umów wykonawczych w ramach SAFE.
Wicepremier, Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz na briefingu prasowym po podpisaniu pierwszych umów wykonawczych w ramach SAFE.
Autor. Ministerstwo Obrony Narodowej / X

Szef resortu obrony wziął udział w krótkim briefingu prasowym. Wydarzenie zorganizowano w Dowództwie Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni niedługo po podpisaniu pierwszych umów wykonawczych za środki z programu SAFE. „Startuje wielka trasa SAFE”, otworzył wypowiedź wicepremier, informując, że do soboty 30 maja zostanie podpisanych ponad 50 umów wykonawczych na dostawy sprzętu dla Wojska Polskiego. Kontrakty zawierane samodzielnie przez polski MON, bez udziału innych państw, będą opiewały na ponad 100 mld zł. „Wszystkie rodzaje Sił Zbrojnych na tym skorzystają”, stwierdził minister obrony.

„Jesteśmy zwolnieni z VAT-u”, powiedział szef MON w odpowiedzi na pytanie Defence24.pl. Wicepremier podkreślił, że decyzją Rady Ministrów to resort obrony będzie wydawał postanowienia w tej sprawie. „Podpisałem pełnomocnictwa dla moich współpracowników, którzy będą wydawać świadectwa zwolnienia z VAT” – poinformował Kosiniak-Kamysz. Większość środków z SAFE trafi do podmiotów Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Jak podkreślił szef MON, proporcja zamówień w krajowym przemyśle zwiększa się. Dzięki umowom sfinansowanym z SAFE połowa zakupów na rzecz Wojska Polskiego będzie dokonywana w polskim przemyśle. „Dziś umowy, jutro pieniądze”, odpowiedział wicepremier na pytanie dotyczące terminu wypłaty zaliczek z Komisji Europejskiej.

Minister Kosiniak-Kamysz poinformował, że dzięki SAFE polski sprzęt wojskowy zostanie zakupiony przez Cypr i Grecję. Trwają też rozmowy z rządami Kanady i państw bałtyckich. „Polski sprzęt będzie miał odbiorców za granicą”, powiedział wicepremier. Podkreślił, że obok PPZR Piorun dużym zainteresowaniem cieszą się pojazdy minowania narzutowego Baobab i Bluszcz, miny z bydgodskiej Belmy, produkty Grupy WB, a także projekty stoczniowe, choćby okręt projektu Ratownik.

Reklama
WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!
YouTube cover video
Reklama