Polityka obronna

Rozpoczęła działalność Agencja Uzbrojenia

Minister Mariusz Błaszczak przedstawił założenia reformy procesu pozyskiwania sprzętu podczas Defence24 Day. Fot. Kreatyw Media/Defence24.pl.

Od nowego roku zakupami sprzętu dla wojska zajmie się Agencja Uzbrojenia, która zastąpiła Inspektorat Uzbrojenia i kilka innych instytucji zaangażowanych w modernizację techniczną armii.

Zmiany dotyczą w pierwszej kolejności procesu definiowania wymagań. Nowe zasady mają usprawnić pozyskiwanie sprzętu dla wojska, m.in. przez urealnienie wymagań.

"Najbardziej widoczną zmianą będzie harmonizacja całego procesu pozyskiwania sprzętu wojskowego pod kątem udziału wszystkich instytucji zaangażowanych w ten proces. Decyzje będą wypracowywane szybciej" - powiedział PAP mjr Krzysztof Płatek, rzecznik Inspektoratu Uzbrojenia, który od soboty stał się Agencją Uzbrojenia.

Zwrócił uwagę, że na etapie identyfikacji potrzeb do zajmującego się tą kwestią Sztabu Generalnego dołączy Agencja Uzbrojenia.

Czytaj też

"Konsolidacja umożliwi szybsze określenie wymagań, jakim ma odpowiadać sprzęt. Dotychczasowi gestorzy będą pełnili rolę ekspercką. Nie będzie mechanizmu, który wielokrotnie powodował problemy na finalnych etapach postępowań - tzw. złotych klamek czy gwiazd śmierci - sytuacji, kiedy któryś z element sił zbrojnych zawyżał wymagania, przez co stawały się one niemożliwe do zrealizowania przez wykonawcę - przemysł krajowy czy zagraniczny" - podał rzecznik.

Przypomniał, że budowa Agencji została rozłożona na etapy. "Obecnie powstaje jej rdzeń, na bazie Inspektoratu Uzbrojenia, który przejmuje funkcje Inspektoratu Implementacji Innowacyjnych Technologii Obronnych, elementy Wojskowego Centrum Normalizacji Jakości i Kodyfikacji czyli rejonowe przedstawicielstwa wojskowe odpowiadające za nadzór nad jakością dostarczanych wyrobów, oraz Biura ds. Umów Offsetowych. W przyszłości są planowane dalsze kroki" - dodał mjr Płatek.

Czytaj też

Bez zmian pozostają na razie zadania regionalnych baz logistycznych, odpowiedzialnych m. in. za remonty sprzętu i zaopatrzenie wojskowych oddziałów gospodarczych. "To, co dotychczas działo się w sprawach eksploatacji sprzętu i wycofywania go (to zadanie należy do Agencji Mienia Wojskowego), na razie się nie zmienia" - powiedział mjr Płatek.

O powołaniu jednego ośrodka odpowiedzialnego za cały proces pozyskiwania sprzętu i wsparcia technicznego mówiono od lat. Powołanie Agencji Uzbrojenia minister obrony Mariusz Błaszczak zadeklarował w 2018 r. Jesienią 2020 poinformował o przygotowaniu projektu ustawy, regulującej działanie Agencji, która ma się zajmować całym procesem wyboru, zakupu, eksploatacji i wycofania sprzętu. AU miała powstać z połączenia Inspektoratu Uzbrojenia, Inspektoratu Implementacji Innowacyjnych Technologii Obronnych, Biura ds. Umów Offsetowych MON, części Wojskowego Centrum Normalizacji, Jakości i Kodyfikacji, Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych i Agencji Mienia Wojskowego.

Według tego modelu wojsko jako użytkownik ma jedynie wskazywać zdolności, jakie chce zdobyć dzięki nowemu sprzętowi, zadaniem Agencji jest przedstawienie wariantów sposobów osiągnięcia tych zdolności. W lipcu ub. r. szef MON zapowiedział, że podstawą reformy systemu pozyskiwania sprzętu wojskowego będą zmiany wewnętrznych przepisów, a nie ustawa.

Czytaj też

W grudniu minister wydał zarządzenie zmieniające nazwę jednostki budżetowej "Inspektorat Uzbrojenia" na "Agencję Uzbrojenia" z początkiem 2022 r.

Agencja funkcjonuje jako jednostka budżetowa - bez zarządu i rady nadzorczej. Obok Agencji Uzbrojenia w ramach reformy systemu nabywania sprzętu powołano Radę Modernizacji Technicznej. Na jej czele stoi minister obrony jego zastępcami są przedstawiciele Sztabu Generalnego i Agencji Uzbrojenia. Główne zadania Rady to zatwierdzanie wymagań sprzętowych oraz ustalanie priorytetów modernizacyjnych. Na pierwszym posiedzeniu, we wrześniu ub. r., Rada zajęła się kwestiami środków łączności i kolejnych śmigłowców dla Wojsk Specjalnych. Podjęła decyzję o zakupie czterech kolejnych śmigłowców Black Hawk.

Źródło:
PAP

Komentarze