Geopolityka

Czy amerykańskie siły nuklearne będą ćwiczyć razem z Koreą Płd.?

Fot. Department of Defense/Twitter

W obliczu zagrożenia ze strony Korei Północnej Seul i Waszyngton dyskutują o możliwości przeprowadzenia wspólnych ćwiczeń z udziałem elementów amerykańskich sił nuklearnych – oświadczył prezydent Korei Płd. Jun Suk Jeol w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie.

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un określił niedawno Koreę Płd. jako „niewątpliwego wroga", zapowiedział „wykładnicze zwiększenie" produkcji głowic jądrowych, a północnokoreańskie drony po raz pierwszy od pięciu lat naruszyły południowokoreańską przestrzeń powietrzną.

Czytaj też

YouTube cover video

W 2022 roku Korea Płn. przeprowadziła też rekordową liczbę prób rakietowych. Jun wezwał do przygotowań na wypadek wojny i ostrzegał Pjongjang, że odpowiedź sojuszu Korei Płd. i USA na użycie broni jądrowej byłaby „stanowcza i przytłaczająca".

„Broń nuklearna należy do Stanów Zjednoczonych, ale planowanie, dzielenie się informacjami, ćwiczenia i trening powinny być prowadzone wspólnie przez Koreę Południową i Stany Zjednoczone" – powiedział Jun w rozmowie z dziennikiem „Dzoson Ilbo".

Czytaj też

Prezydent oświadczył, że wspólne planowanie i ćwiczenia miałyby na celu bardziej skuteczne wdrożenie amerykańskiej strategii „rozszerzonego odstraszania", a Waszyngton również „dość pozytywnie" odnosił się do tego pomysłu.

Czytaj też

YouTube cover video

Termin „rozszerzone odstraszanie" odnosi się do zdolności amerykańskiej armii, szczególnie sił nuklearnych, do odstraszania ataków na sojuszników USA – przypomina agencja Reutera.

Rzecznik Pentagonu, na pytanie o wypowiedź Juna, odparł: „Nie mamy dziś niczego do ogłoszenia". Zaznaczył, że sojusz z Koreą Płd. pozostaje „solidny jak skała".

Czytaj też

Relacje pomiędzy obu państwami koreańskimi są bardzo trudne od dziesięcioleci, ale napięcia dodatkowo nasiliły się, gdy w maju 2022 roku prezydenturę w Korei Płd. objął Jun, zapowiadając utwardzenie stanowiska wobec komunistycznego sąsiada. Jego poprzednik Mun Dze In deklarował dążenie do pojednania i współpracy.

Wzrost liczby prób rakietowych i gróźb nuklearnych Pjongjangu wywołał w Korei Płd. dyskusję na temat możliwości opracowania przez ten kraj własnego arsenału jądrowego. W wywiadzie dla „Dzoson Ilbo" Jun oświadczył jednak, że przestrzeganie traktatu o nieproliferacji broni nuklearnej pozostaje ważne.

Czytaj też

Zdaniem komentatorów nasilenie północnokoreańskich testów rakietowych i zaostrzenie retoryki Pjongjangu były z jednej strony przejawem frustracji z powodu zacieśnionej pod rządami Juna współpracy wojskowej Korei Płd. z USA, a z drugiej – mogą być próbą wymuszenia ustępstw w sprawie nałożonych na Koreę Płn. międzynarodowych sankcji gospodarczych. Eksperci spodziewają się dalszej eskalacji w pierwszych miesiącach 2023 roku.

Czytaj też

YouTube cover video
Źródło:
PAP

Komentarze (1)

  1. farfozel

    powinni zrzucic ze 2 bomby na Koreę płd i byłby spokój . Chiny sa zbyt słabe aby isc na wojnę z USA