- WIADOMOŚCI
- ANALIZA
Drony w rosyjskim desancie. Nowe jednostki
Wojna na Ukrainie spowodowała kluczowe zmiany w funkcjonowania rosyjskiej armii. Dotknęło to również struktur osławionych wojsk desantowych czyli WDW.
W momencie pełnoskaloej inwazji w lutym 2022 r. wojny dywizje WDW miały etatowe kompanie bezzałogowców, wyposażone głównie w rozpoznawcze drony Orłan-10. We wczesnym etapie wojny kompanie te, tzw. roty bezzałogowych aparatów latających tzw. роты беспилотных летательных аппаратов, БПЛА wyposażone były zazwyczaj w bezzałogowe aparaty rozpoznawcze Orłan-10.
Przykładowo w styczniu 2022 r., w trakcie interwencji w Kazachstanie, gdzie uczestniczyły znaczące siły WDW, zastosowano etatowe zespoły dronów Orłan-10. Wykorzystywano je do monitorowania sytuacji wokół dwóch lotnisk, stanowiących hub logistyczny operacji, jak i do kordynacji działań sił bezpieczeństwa oraz pelengowania i zakłócania sieci komórkowej „buntowników”.
W rejonie lotniska w Ałmacie rozwinięto dwa zespoły z dronami Orłan-10, na wieżach obserwacyjnych całodobowo pełnili dyżury obserwatorzy, a perymetr lotniska patrolowały BTR-y. Prawdopodobnie tak właśnie zamierzano wykorzystać etatowe zespoły dronowe również na lotnisku Antonowa w Hostomelu. Kompanie bezzałogowych aparatów latających (roty BLA) zostały z czasem rozwinięte w samodzielne bataliony systemów bezzałogowych, rozszerzając wykonywane zadania oraz arsenał dronów.
W czasie wojny wprowadzano masowo nowego rodzaju drony rozpoznawcze, m.in. Supercam S350, które zazwyczaj wykrywają cele rażone później dronami lub artylerią. W jednostkach specnazu i WDW, jako pierwszych, pojawiły się zespoły operatorów dronów uderzeniowych „Lancet”, tzw. „iksowody”, od kształtu skrzydeł Lancetów (X).
Lancety szybko znalazły się na wyposażeniu zespołów operatorów w 45 Brygadzie Specnazu WDW. W rozwój ich zastosowania włożyli swój wkład m.in. razwiedcziki z 45 Brygady, stając się również niejednokrotnie instruktorami. Można przypuszczać, że zespoły Lancetów zaczęto formować najwcześnej w kompaniach specjalnego przeznaczenia, m.in. w batalionach rozpoznawczych. Z czasem Lancety pojawiły się również w innych jednostkach WDW, w tym nawet w kompanii bezzałogowych aparatów latających 52 Brygadzie Artylerii WDW.
Autor. AGTF.RU
Amunicja krążąca Lancet stała się w pewnym momencie wojny kluczowym narzędziem jednostek specjalnego przeznaczenia (Specnazu) i jednostek WDW w precyzyjnym zwalczaniu celów o wysokiej wartości, w tym jako element walki kontrbateryjnej. Rozwój zespołów dronowych Lancet w jednostek WDW charakteryzował się przejściem od doraźnego wsparcia taktycznego do pełnej integracji systemowej w strukturach jednostek uderzeniowych i skalowania zagrożenia na poziom taktyczno-operacyjny.
Jak wspomniano Lancet stal się groźną bronią w walce kontrbateryjnej, a jednym z poszukiwanych i zwalczanych celów stały się ukraińskie systemy artyleryjskie. Przykładowo odnotowano wielokrotne ataki na haubice ciągnione M777 155 mm oraz samobieżne armatohaubice AHS Krab 155 mm w czasie bitwy o Bachmut, gdzie jednostki WDW (m.in. pododdziały 76 i 106 dywizji) wykorzystywały Lancety do walki kontrbateryjnej, starając się neutralizować przewagę ogniową przeciwnika przed własnym natarciem.
Zespoły Lancet w WDW działają w oparciu o pełny cykl rozpoznawczo-uderzeniowy. Współpracują z dronami rozpoznawczymi (często typu ZALA 421-16E), które identyfikują cele i korygują uderzenia w czasie rzeczywistym. Zespoły te korzystają z kolejnych wersji drona (np. Lancet-3), które oferują zwiększony zasięg (do 30-40 km) oraz odporność na systemy walki elektronicznej dzięki pracy na wielu kanałach częstotliwości.
W jednostkach WDW powstały dedykowane pododdziały operatorów Lancetów, sekcje i plutony, które wraz z zespołami operatorów „klasycznych” dronów różnych typów i przeznaczenia, rozwijano w kompanie i bataliony szczebla brygadowo-dywizyjnego.
Autor. Mil.ru, CC BY 4.0, commons.wikimedia.org
Drony uderzeniowe Lancet są oceniane jako jeden z najskuteczniejszych elementów rosyjskiego arsenału, i będącym prawdziwym utrapieniem dla ukraińskich wojsk, aż do masowego pojawienia się dronów Mołnia, czy zwłaszcza dronów FPV, w tym też sterowanych światłowodowo.
Konkretnym przykładem może być działanie grupy dronowej zgrupowania „Dniepr” (zdominowanego przez jednostki WDW), na prawym brzegu Dniepru w lipcu 2024 roku: Celem operacji droniarzy była ukraińska stacja walki elektronicznej (WRE): zespół zwiadu powietrznego, operujący dronem rozpoznawczym ZALA 421-16E, wykrył źródło silnej emisji fal radiowych po ukraińskiej stronie Dniepru. Po weryfikacji danych do akcji wprowadzono zespół operatorów amunicji krążącej Lancet. Operatorzy Lanceta, korzystając z podglądu na żywo z drona rozpoznawczego, precyzyjnie uderzyli w stację WRE, co zostało udokumentowane przez rosyjskie Ministerstwo Obrony jako sukces taktyczny mający na celu „oślepienie” ukraińskiej obrony w tym sektorze.
Z czasem masowo zaczęły rozwijać się pododdziały z dronami FPV, w tym sterowanymi światłowodowo. Wielu żołnierzy z grup szturmowych przechodziło szkolenie na operatorów dronów, stając się członkami zespołów dronów (zazwyczaj 3 ludzi, operator, pomocnik i kierowca grupy), czy to rozpoznawczych Orłanów i Mavików, czy uderzeniowych FPV dronów, czy wielowirnikowych bomberów i innych.
Kiedy zaczęto formować kompanie (oddziały) szturmowe zespoły dronów, w tym uderzeniowych FPV, stanowili ich nieodzowną część. Przykładowo w 2023 r. w 237 Pułku Des-Szt 76 Dywizji, w składzie kompanii szturmowej, był pluton bezzałogowców, a w nim drużyny dronów FPV \[взвод БПЛА штурмовой роты 237дшп\].
Kiedy rosło nasycenie rozmaitymi dronami pododdziałów WDW, drony pojawiły się zwłaszcza w pododdziałach rozpoznawczych (bataliony w dywizjach, kompanie w pułkach i brygadach), gdzie były plutony bezzałogowców. I tak pluton bezzałogowych aparatów latających \[взвод беспилотных летательных аппаратов\] stanowił organizacyjnie etatowy pododdział m.in. w 215 samodzielnym batalionie rozpoznawczym 98 Dywizji WDW.
Plutony bezzałogowców pojawiły się również w składzie batalionów szturmowo-desantowych oraz dywizjonów przeciwpancernycyh, np. baterii ppk.
Masowe zastosowanie dronów i rosnąca ich rola spowodowały, że podjęto decyzję o rozwininięciu dywizyjnych kompanii bezałogowych w bataliony, tak by dywizje WDW dysponowaly samodzielną jednostka bezzałogową szczebla batalionowego, czyli idąc za przykładem SZU, gdzie istniały już bataliony systemów bezzałogowych w brygadach.
W 2025 zakończono formowanie samodzielnych batalionów bezzałogowych prawdopodobnie we wszystkich dywizjach WDW. Mówił o tym gen. Michaił Tiepliński, dowódca WDW. W wywiadzie z 2 sierpnia 2025 r. stwierdził, że sformowano pododdziały bezzałogowców we wszystkich jednostkach WDW. „Sformowaliśmy strukturalne etatowe pododdziały bezzałogowych aparatów latających. Nie tylko bezzałogowych aparatów latających, a systemów bezzałogowych – stwierdził gen. Tiepliński.
Użycie terminu, iż sformowano pododdziały systemów bezzałogowych \[беспилотных систем\] miało zapewne na celu pokreślenie, że w jednostkach tych powstaja nie tylko pododdziały dronów powietrznych, ale i platformy naziemne.
O tym, że gen. Tiepliński mówi o batalionach może świadczyć fakt, że właśnie w ciągu 2025 r., zapewne gdzieś w jego I połowie, powstawały dywizyjne bataliony systemów bezzałogowych. Ze źródła związanego z dywizją pskowską mamy potwierdzenie, że w ciągu 2025 r. powstał w składzie 76 Dywizji, 21 samodzielny batalion systemów bezzałogowych.
Wzmianka o istnieniu samodzielnego batalionu systemów bezzałogowych w 106 Dywizji WDW datuje się już na luty 2025 r. Poległ wówczas technik roty uderzeniowych bezzałogowych aparatów latających rozpoznawczo-uderzeniowego batalionu BLA 106 Dywizji WDW.
Oszczywiście bataliony dronów to nie tylko więcej kompanii uderzeniowych (bojowych), ale również własne zaplecze techniczne i logistyczne, więsza elastyczność i samodzielność taktyczna itp. Określanie batalionów mianem rozpoznawczo-uderzeniowych wskazuje ma mieszany skład kompanii – rozpoznawczych, uderzeniowych i wielozadaniowych.
„Batalion systemów bezzałogowych - to połączenie zgromadzonego doświadczenia, koncentracja specjalistów ze wszystkich dziedzin związanych z bezzałogowymi statkami powietrznymi, najnowocześniejsze technologie oraz dążenie do doskonałości!” - czytamy na utworzonym niedawno, bo w grudniu 2025, kanale telegramowym 24 Batalionu Systemów Bezzałogowych (BBPS24).
W ostatnim czasie rośnie w jednostkach bezzałogowych WDW także liczba dronów FPV kierowanych światłowodem (np. KWN) i dronów przechwytujących (antydronów).
Oddział bezzałogowców „Kreczet” 83 Brygady WDW, który specjalizuje się w zwalczaniu ukraińskich dronów, nazywany jest nawet oddziałem przeciwdronowym, co pozwala sądzić, że
drony przechwytujące (w nagraniach z ataków określane ogólnie jako „dron z termowizorem”) stanowią w nim znaczący odsetek wszystkich BSP.
Zadania jednostek bezzałogowych WDW są typowe dla obecnej fazy wojny:
- rozpoznanie bliskie i dalekie
- zwalczanie rozmaitych celów od pojedynczych żołnierzy po opancerzone wozy bojowe i środki artyleryjskie
- izolacja pola walki (uderzenia na trasy logistyczne, zrywanie rotacji i zaopatrzenia itd.)
- naprowadzanie i korygowanie uderzeń dronowo-artyleryjskich
- eskortowanie własnych grup szturmowych (prowadzenie w terenie, atakowanie wskazanych celów)
- zwalczanie operatorów dronów npla (wykrywanie ich pozycji, tzw. inkubatorów i naprowadzanie na nich uderzeń dronowo-artyleryjskich)
- minowanie i rozminowanie powietrzne
- misje logistyczne (dostarczanie zaopatrzenia drogą powietrzną i lądową)
- zwalczanie wrogich dronów w powietrzu (antydrony)
i inne.
Jednostki bezzałogowe WDW, jak cała armia, przeszły ewolucję od małych sekcji rozpoznawczych w kompaniach bezzałogowych do samodzielnych pododdziałów systemów bezzałogowych, powietrzncyh i naziemnych, obecnie już szczebla batalionu.
W ramach rozwoju organizacynego dywizje WDW dysponują:
Batalionami Bezzałogowych Statków Powietrznych - odpowiadają m.in. za rozpoznanie szczebla dywizyjnego i uderzenia taktyczno-operacyjne
Plutonami/Sekcjami dronów w batalionach/pułkach - zapewniają m.in. bezpośrednie wsparcie oddziałom szturmowym, wykorzystując drony FPV oraz mniejsze jednostki rozpoznawcze
Pododdziałami dronów naziemnych – wykonują cały wachlarz zadań od misji bojowych, inżynieryjno-saperskich, po misje logistyczne (ewakuacja, zaopatrzenie itp.).
Sekcjami antydronów w mobilnych grupach ogniowych z dronami przechwytującymi (myśliwskimi) – zestrzeliwują wrogie bezzałogowce różnych typów i przeznaczenia.
Samodzielne bataliony systemów bezzałogowych dywizji WDW \[батальоны беспилотных систем\], rozwinięte prawdopodobnie z samodzielnych kompanii w tych jednostkach.
21 samodzielny batalion systemów bezzałogowych – 76 Dywizja WDW
22 samodzielny batalion systemów bezzałogowych – 98 Dywizja WDW
23 samodzielny batalion systemów bezzałogowych – 106 Dywizja WDW
24 samodzielny batalion systemów bezzałogowych – 7 Dywizja WDW
25 samodzielny batalion systemów bezzałogowych – 104 Dywizja WDW
kompania systemów bezzałogowych – 11 Brygada WDW
oddziały (kompanie?) systemów bezzałogowych „Tigry” i „Kreczet” – 83 Brygada WDW
kompania systemów bezzałogowych – 52 Brygada Artylerii WDW
Wybrane wyposażenie jednostek bezzałogowych WDW:
Rozpoznanie powietrzne: Orłan-10/30, Eleron-3, ZALA, Supercam S350.
Uderzenia powietrzne: Lancet, Mołnija, drony FPV, bombery.
Drony przechwytujące (myśliwskie antydrony): Jełka, Mołnija-PWO?
Platformy naziemne: Kurier, Platforma-M, Omicz, Bohomol.




WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153