"Wagnerowski tablet". Kulisy rosyjskich najemników w Libii ujawnione [RAPORT]

12 sierpnia 2021, 12:40
840_472_matched__qsmvdj_840472matchedoz578p8ac51eff1460327e36d3ebc2e8663edb
Zdjęcie ilustracyjne, fot. mil.ru
Reklama

Rosyjskie prywatne firmy wojskowe zyskały złą sławę w różnych częściach świata, począwszy od Europy poprzez Bliski Wschód, a skończywszy na Afryce. Wręcz synonimem tajnych rosyjskich operacji, podejmowanych za pomocą najemników w rejonach konfliktów stała się Grupa Wagnera. Obecnie, świat na nowo przygląda się właśnie aktywności wagnerowców, a to z racji pozyskanego przez brytyjskie BBC zasobu dowodów na ich działania w ogarniętej umiędzynarodowionym konfliktem wewnętrznym Libii. 

Punktem wyjścia jest fakt, że cywilny tablet został znaleziony w Libii i przekazany do BBC, stanowiąc kanwę kolejnej analizy użycia Grupy Wagnera lub szerzej rosyjskich najemników w różnych częściach świata. Dziennikarze brytyjskiej stacji mogli go wywieźć z Północnej Afryki i przeanalizować treści w Londynie. Jak zaznaczyli autorzy publikacji (Nader Ibrahim oraz Ilya Barabanov) dostęp do treści nie był chroniony, więc z łatwością można było odczytać zamieszone na urządzeniu pliki. Sugeruje to, że tego rodzaju źródeł mogło być w przeszłości więcej, szczególnie jeśli chodzi o przejmowanie ich przez służby wywiadowcze innych państw.

Zapewne ten przekazany do BBC jest swego rodzaju wierzchołkiem góry lodowej, ale dobrze obrazującym pewne trendy. Jeśli chodzi o zawartość, odczytanej przez brytyjską stację, pamięci wspomnianego tabletu znalazły się tam podręczniki odnoszące się do kwestii typowo wojskowych, ale też materiały pochodzące z bezzałogowe statku powietrznego, wykonującego misję rozpoznawczą. Brytyjska stacja zauważa, że użytkownik tabletu wgrywał na niego dość specyficzne e-booki, bowiem obok „Gry o tron” i poradnika młodego winiarza, znalazł się również chociażby „Mein Kampf” autorstwa Adolfa Hitlera. To akurat nie powinno zaskakiwać, gdyż wierchuszkę Grupy Wagnera od początku oskarżano o bezpośrednie odwoływanie się do wzorców zaczerpniętych z ideologii narodowosocjalistycznej.

W tym miejscu, można pokusić się o dygresję, jak wrażliwym elementem stają się wszelkiego rodzaju urządzenia elektroniczne wykorzystywane przez strony walczące, a które są de facto pozyskiwane z rynku cywilnego. Wobec czego w znacznym stopniu są one pozbawione elementów kodowania i zabezpieczenia w przypadku dostania się w ręce nie tylko dziennikarzy, ale przede wszystkim przeciwników. Tutaj mówimy o tablecie jednej z najpopularniejszych marek technologicznych na świecie, ale są przecież jeszcze laptopach (coraz bardziej popularnych również wśród walczących), kamerkach sportowych, nie mówiąc już smartfonach, itd. W każdym przypadku stają się one po przechwyceniu skarbnicą wiedzy o działaniach nie tylko pojedynczego żołnierza, terrorysty czy jak w tym przypadku najemnika, ale dają o wiele szerszy ogląd na perspektywę taktyczną, a nawet operacyjną.

Na zdjęciu ćwiczenia jednostek Specnazu.
Na zdjęciu ćwiczenia jednostek Specnazu.

Wracając do sprawy wagnerowców w Libii, to BBC odkryła, że tablet miał wgrane mapy z oznaczeniami obiektów i rejonów kluczowych dla walk prowadzonych na obszarze przedmieść Ain Zara znajdujących się na południe od libijskiego Trypolisu. Umożliwia to wskazanie, że najprawdopodobniej mówimy o tablecie użytkowanym przez uczestnika walk z okresu luty-maj 2020 r., gdy właśnie we wskazanym rejonie prowadzone były gwałtowne starcia. Również obrazy z drona mają sugerować rejon operacji znajdujący się na przedmieściach Ain Zara. Co ważne, wszelkie oznaczenia znajdujące się na mapach są w języku rosyjskim.

Śledztwo dziennikarskie pozwoliło na wytypowanie użytkownika tabletu znalezionego w Libii. Według BBC może to być Fedor Metelkin „Metla” najemnik pochodzący z Północnego Kaukazu. Brał on udział nie tylko w walkach w samej Afryce Północnej, ale również odnotowano jego obecność na obszarach kontrolowanych przez separatystów w Ukrainie. Po raz kolejny ukazując przepływy kadr umownej grupy wagnerowców między różnymi rejonami konfliktów zbrojnych, w których swoje interesy zabezpiecza najemnikami Rosja. Wagenrowców widzieliśmy więc na Ukrainie, w Libii, Syrii, Republice Środkowoafrykańskiej i nie tylko.

Przy okazji znalezienia urządzenia elektronicznego, należącego do jednego z wagnerowców walczących w Libii, dziennikarze Nader Ibrahim (z Londynu) oraz Ilya Barabanov (z Moskwy – przyjęto zapis angielskojęzyczny imienia i nazwiska, z racji tekstu publikowanego w języku angielskim) wyjaśnili, że według ich źródeł w Libii mogło walczyć do 1 tys. najemników oscylujących wokół rosyjskich firm wojskowych. Przy czym, żaden z nich formalnie nie był rekrutowany przez PMC Grupa Wagnera (PMC - oznacza prywatne firmy wojskowe od ang. Private Military Companies, istnieją również inne określenia, ale w artykule będzie stosowane PMC). Dostawali kontrakty w firmach fasadowych.

Te zaś najczęściej były powiązane z wydobyciem surowców naturalnych. Jednakże w praktyce, jak wskazuje BBC, każdy z najemników nim ruszy do działań zbrojnych trafia do Krasnodaru na poligon administrowany przez Grupę Wagnera. Co ważne, ta lokacja znajduje się obok rosyjskiej infrastruktury wojskowej. Trzeba przy tym założyć, że sprawdzenia kandydatów mogą być wykonywane we współpracy z rosyjskimi służbami specjalnymi. Aczkolwiek w tekście źródłowym BBC stwierdzono jedynie, że nim trafią na część poligonową są oni egzaminowani pod względem kwestii fizycznych i dokonywana jest kontrola bezpieczeństwa.

Nie należy jednak zakładać, że rosyjskie służby pozwoliłyby na pobieżną kontrolę wykonywaną jedynie przez quasi prywatny podmiot. Szczególnie, iż najemnicy są wysyłani w rejony istotne dla polityki Kremla. Zaś ich werbunek odbywa się w różnych częściach Rosji oraz państw ościennych. Co więcej, sprawdzenie i odpowiednie zabezpieczenie kontrwywiadowcze musi być na najwyższym poziomie, bowiem część osób jest rekrutowana mając za sobą kryminalną przeszłość. Za kontakty PMC Grupa Wagnera z oficjalną stroną rosyjską mają odpowiadać, zdaniem BBC, Jewgienij Prigożyn szara eminencja obecnej władzy oraz w bardziej praktycznym, wojskowym wydaniu również Dimitrij Utkin. Oczywiście, w obu przypadkach Rosjanie zaprzeczają i wskazują na rusofobię jako przyczynę oskarżania Prigożyna oraz Utkina o koordynację działań najemników.

Także strona rządowa w Moskwie jest drażliwa jeśli chodzi o powiązania rosyjskiej oficjalnej polityki oraz najemników. Zaś dopytującym dziennikarzom pozostawia się wypowiedzi prezydenta Władimira Putina, w których odżegnuje się on od związków rosyjskich obywateli służących jako najemnicy z oficjalnymi działaniami państwa.

Motywacje finansowe są głównym powodem decyzji o przyłączeniu się do działań Grupy Wagnera i innych rosyjskich PMC na całym świecie. W tekście BBC mowa jest wręcz o typowaniu kandydatów z rosyjskiego interioru, gdzie dominuje bezrobocie. Stąd też, każdy kontrakt jest elementem uzyskania znacznych dochodów. I de facto uzależnia kontraktorów od PMC, powodując, że Wagner ma zawsze możliwość rotowania swoimi najemnikami w zależności od potrzeb operacyjnych. Zauważmy, że kontraktorzy mają zarabiać na misjach nawet dziesięciokrotność średniej pensji w Rosji. W dodatku, jak już stwierdzono powyżej, posiadanie kartoteki nie wyklucza od pracy, w przeciwieństwie do sił zbrojnych, gdzie może to być powodem braku zgody na służbę.

Rosja ma więc w sposób prosty bardzo oddaną i niejako uzależnioną od wojny grupę kadr najemników, zdolnych do wysyłania w różne rejony walk. Nie mówiąc o sprawdzeniu ich i zapewne stworzeniu odpowiednich baz danych. Z drugiej strony, najemnicy zyskują możliwości finansowe oraz znaczną swobodę działania na miejscu. Są oni bowiem oskarżani o popełnianie licznych zbrodni wojennych, zarówno jeśli chodzi o ludność cywilną jak i personel stron walczących.

Pozyskany tablet stał się również cennym źródeł informacji dotyczących przepływów uzbrojenia do Libii. Dziennikarze zwracają uwagę chociażby na miny MON-50, które pojawiają się na mapach rejonu walk z udziałem najemników. Tego rodzaju uzbrojenie nie było obserwowane w Libii przed wybuchem konfliktu, przez co można założyć, iż trafiło tam w okresie obowiązywania embarga na broń. Potwierdzając pewną oczywistą obserwację względem tamtejszego konfliktu zbrojnego, odnoszącą się do płynącego strumienia uzbrojenia z innych państw. Pamiętać należy, że chociażby strona amerykańska podkreślała, że w Libii użytkowane jest nowoczesne wyposażenie wojskowe produkcji rosyjskiej.

Dobitnie o tym świadczy chociażby ujawniona operacja wywiezienia z Libii systemu obrony przeciwlotniczej Pancyr-S1, właśnie przez Amerykanów. US AFRICOM w maju zeszłego roku pisał również o dowodach na przerzut rosyjskich samolotów bojowych do Libii via Syria, gdzie dokonywano zmian w ich kamuflażu oraz oznaczeniach, mogących wskazywać na związki ze stroną rosyjską. Obsługą maszyn mieli zajmować się na miejscu właśnie wagnerowcy. Pokazywano chociażby odtajnione zdjęcia samolotu bojowego Mig-29 w bazie lotniczej Al Jufra. Później strona amerykańska mówiła nawet o 14 Mig-29 i kilku Su-24.

"Syryjski" MiG-29 bez znaków rozpoznawczy na lotnisku Chmejmin. Fot. Syrian Arab Air Force

W dokumentach pozyskanych również z Libii i zaprezentowanych przez BBC pojawia się za to pewnego rodzaju lista zakupowa, obejmująca karabinki szturmowe AK-103 (w liczbie 270) oraz szyny do montażu dodatkowego wyposażenia do broni (270 sztuk), hełmy (300 sztuk), gogle noktowizyjne (270 sztuk). Widzimy też MANPADS-y 9K333 Verba oraz moździerze 120 mm 2B11 Sani. Jak również, co najbardziej interesujące, systemy (kompleksy) optoelektroniczne Ironia służące obserwacji i rozpoznaniu na polu walki.

W 2019 r. mogliśmy o nich przeczytać w kontekście tzw. dni innowacji w rosyjskim Centralnym Okręgu Wojskowym, kiedy w Jekaterynburgu odbywała się specjalna wystawa dla publiczności. Ironie są stosowane do wykrywania stanowisk wroga, szczególnie przez grupy rozpoznawcze, częstokroć działające wręcz na tyłach wroga. Na pokazanej „libijskiej liście zakupowej” mowa jest o ośmiu jednostkach tego wyposażenia, które miałby trafić po dwie na każdą drużynę. Zamówienie miało obejmować także kompaktowe naziemne systemy radarowe Sobolyatnik (typ 1L227) lub, jak wskazano, inne lepszego typu w liczbie 8 sztuk.

Zaznaczono przy tym, że wraz z radarami wymagane będzie przeszkolenie ich operatorów. Wspomniane Sobolyatniki są chociażby przekazywane do rosyjskich wojsk powietrznodesantowych (WDW). Radary ważą ok. 36 kg, mogą być obsługiwane przez dwóch operatorów i przede wszystkim są w stanie śledzić symultanicznie do 20 celów, obserwując je na dystansie do 30 km. Są to radary pola walki, mogące znacząco zwiększyć świadomość sytuacyjną wojsk. Sobolyatniki po raz pierwszy miały być pokazane w 2013 r. Na liście widnieją też potrzeby w zakresie środków łączności, amunicji, etc. W dokumencie widnieją też zapotrzebowania na pojazdy pancerne oraz czołgi. W przypadku tych ostatnich wskazano na 1 sztukę T-72B, a jeśli chodzi o inne pojazdy to te specyficzne zamówienie miało obejmować BTR-82 w liczbie 2 sztuk oraz 1 BMP-2. Najemnicy potrzebowali także bardziej "klasycznych" platform kołowych – Toyot Land Cruiser, w tym 4 z ZU-23.

W protokołach dodatkowych z 1977 r. do Konwencji genewskich z 1949 r. znajdujemy jedną z ważniejszych form definicyjnego ujęcia najemnika. Wskazuje się tam, że najemnicy nie mają prawa do statusu kombatanta lub jeńca wojennego. Wobec tego, każdy z nich decydując się na udział w jakimś konflikcie zbrojnym zdaje sobie sprawę z ekstremalnych wręcz konsekwencji w przypadku znalezienia się w niewoli. Stąd też, nie da się ukryć, że najemnicy walczą do końca lub ewakuują się niejako pierwsi w przypadku zagrożenia. Co więcej, tak ważne jest dla nich niepozostawianie śladów swojej aktywności, szczególnie w aspekcie dowodowym pozwalającym na ich ściąganie. Wzmaga to niewątpliwie brutalność, a przypomnijmy, że zdaniem źródeł BBC żaden wagnerowiec nie otrzymuje ustalonych i czytelnych zasad użycia broni czy też prowadzenia walki. Grupa Wagnera wręcz idealnie wpisuje się w inne aspekty definicji najemników.

We wspomnianym protokole stwierdzono, że samo „określenie "najemnik" dotyczy każdej osoby, która: (a) została specjalnie zwerbowana w kraju lub za granicą do walki w konflikcie zbrojnym; (b) rzeczywiście bierze bezpośredni udział w działaniach zbrojnych; (c) bierze udział w działaniach zbrojnych głównie w celu uzyskania korzyści osobistej i otrzymała od strony konfliktu lub w jej imieniu obietnicę wynagrodzenia materialnego wyraźnie wyższego od tego, które jest przyrzeczone lub wypłacane kombatantom mającym podobny stopień i sprawującym podobną funkcję w siłach zbrojnych tej strony; (d) nie jest obywatelem strony konfliktu ani stałym mieszkańcem terytorium kontrolowanego przez stronę konfliktu; (e) nie jest członkiem sił zbrojnych strony konfliktu; (f) nie została wysłana przez państwo inne niż strona konfliktu w misji urzędowej jako członek sił zbrojnych tego państwa”.

Szczególnie istotna jest kwestia rzeczywistego udziału w walkach. Zauważmy bowiem, że wiele z podmiotów PMC wysoce odcina się od właśnie działania na pierwszej linii frontu. Skupiając się na szkoleniu sił miejscowych, dostarczaniu im wsparcia od logistyki po wywiad, a także podkreślając, że używają siły jedynie w przypadku zagrożenia życia własnego lub np. osób i mienia chronionego w rejonach konfliktów. Wagnerowcy wręcz przeciwnie, nie stronią od walki bezpośredniej i niejako bycia w forpoczcie działań zbrojnych. Można to bardzo dobrze zaobserwować właśnie na przykładach, które płyną z Libii czy też Ukrainy. Więc rzeczywiście uprawnionym jest mówienie o klasycznych formach najemnictwa. Nie wspominając już o werbowaniu poza rejonami konfliktów zbrojnych, decydowaniu się na udział w nich w związku z gratyfikacją pieniężną, etc.

Konkludując trzeba wskazać dlaczego Rosji opłaca się sięgać po PMC i czym to użycie różni się od wzorców wykorzystania prywatnego sektora w przypadku rynku usług na Zachodzie. Jeśli mowa jest o motywach sięgania po najemników to przede wszystkim mamy dwa elementy. Pierwszym z nich jest możliwość kamuflowania (mniej lub bardziej starannego) własnej obecności wojskowej w danym regionie świata. Kreml zawsze jest w stanie, w sposób cyniczny, ale tradycyjny dla sposobu prezentowania tamtejszej dyplomacji odciąć się od udziału w działaniach zbrojnych. Nie tracąc przy tym atutów militarnych, które później przekuwają się na czynniki polityczne, propagandowe, ale też ekonomiczne. Narzędzie jakim są najemnicy niesie mniejsze ryzyko eskalacji, nawet w przypadku swoistego złapania na gorącym uczynku, czego nie możemy mówić o sytuacji, gdy wysyła się regularne formacje wojskowe.

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/wojska-specjalne-federacji-rosyjskiej/
Reklama

Drugim z elementów jest koszt takiej obecności militarnej. Chociaż oczywiście najemnikom należy zapewnić sowite wypłaty, to jednak wysłanie wojska może kosztować Moskwę o wiele więcej. Szczególnie, że w takich konfliktach jak Syria widzimy, że za nawet mały udziałem militarnym nagle pojawia się ciągła wręcz potrzeba wzmacniania sił. Nie mówiąc o obsłudze logistycznej, zabezpieczeniu medycznym wojskowych, utrzymaniu ciągłości w transporcie lotniczym i morskim, itd. Najemników można wzmacniać, ale można równie dobrze ich porzucić lub ewakuować niższym kosztem.

Mówimy więc o kombinacji czynników politycznych i finansowych. Tam, gdzie pojawiają się rosyjscy najemnicy, pojawiają się interesy rosyjskiego państwa i wszyscy są tego świadomi, zarówno na miejscu jak i w perspektywie światowej. Wzmacnia się więc katalog rosyjskich możliwości wywierania nacisku i przede wszystkim znajdowania się w centrum kluczowych procesów (nawet tych „pokojowych”). Jednakże, bardzo pragmatycznie trudno jest mówić o uwiązaniu Rosji w dany konflikt, bo przecież nie ryzykują własnymi wojskami. Stąd też łatwiej jest zmieniać strony lub wręcz pozostawić dany konflikt samemu sobie.

Trzeba zauważyć przy tym, że w przeciwieństwie do szerokiej gamy PMC z Zachodu rosyjskie odpowiedniki na czele z Grupą Wagnera są o wiele bardziej zaangażowane w bezpośrednią walkę. Tym samym, przypominają klasyczne podejście do najemnictwa znanego z okresu zimnej wojny. Jednakże, od zachodnich odpowiedników pozyskały know how w zakresie stworzenia zrębów organizacyjnych. Nie mówimy więc o działaniach ad hoc, ale o możliwości narzędziowego wykorzystywania dostępnych kadr. Co więcej, Rosjanie o wiele bardziej zbliżają własne PMC do swoich interesów strategicznych. Tak jak PMC z Zachodu niejako "uwłaszczyły się "na problemach kadrowych wynikłych z Globalnej Wojny z Terrorem, gdy zabrakło po prostu żołnierzy regularnych np. do ochrony obiektów i VIP, prowadzenia szkoleń i zapewniania logistyki, tak rosyjskie PMC są wkomponowane w system działań Kremla. Traktowani są element kompatybilny z możliwościami wojska, służb specjalnych oraz struktur zajmujących się chociażby polityką surowcową. Nie może więc zaskakiwać symbioza sprzętowa oraz obiektowa pomiędzy wagnerowcami et consortes i chociażby rosyjskimi siłami zbrojnymi.

Co więcej, również najemnicy z Rosji zapewne rozumieją ich zależność od państwa. Bowiem w tamtejszym kodeksie karnym w artykule 359 wskazano, że najemnictwo podlega karze. Określono dokładniej, że rekrutacja, szkolenie, finansowanie lub jakiekolwiek inne materialne utrzymanie najemnika, a także wykorzystanie go w konflikcie zbrojnym lub działaniach wojennych podlega karze pozbawienia wolności od czterech do ośmiu lat. Co więcej, sam udział najemnika w konflikcie zbrojnym lub działaniach wojennych podlega karze pozbawienia wolności od trzech do siedmiu lat. Stąd też, najemnicy decydujący się na podjęcie działań są tak naprawdę związani nie tylko umowami, ale też pewnego rodzaju delikatną relacją z państwem. Władze wiedzą o tym, mają więc możliwość wymuszania posłuszeństwa, gdyby np. któryś z nich nagle zaczął być groźny dla interesów kraju. W końcu, przecież dość sarkastycznie można stwierdzić, że Rosja oficjalnie wręcz uniemożliwia tworzenie prywatnych firm wojskowych, nie już o ich wykorzystaniu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 194
Reklama
Altair
piątek, 20 sierpnia 2021, 01:50

Według ostatnich doniesień, jedną z przyczyn klęski armii afgańskiej w walce z Talibami była ucieczka amerykańskich kontraktorów (czytaj - najemników). Okazuje się, że pracownicy prywatnych przedsiębiorstw wojskowych z USA, przezornie opuszczali Afganistan już od kilku tygodni. Amerykańscy kontraktorzy (najemnicy) zapewniali siłom zbrojnym Afganistanu wiele kluczowych usług związanych z utrzymaniem w stanie sprawności nowoczesnego sprzętu dostarczanego przez lub za pośrednictwem USA. Prywatni najemnicy obsługiwali m.in. samoloty i śmigłowce. Ponadto dostarczali dane wywiadowcze i rozpoznawcze oraz pełnili funkcje instruktorów w afgańskich resortach siłowych. Ich masowa ucieczka w znacznym stopniu osłabiła armię Afganistanu i ułatwiła zwycięstwo Talibów...

Wicja
wtorek, 17 sierpnia 2021, 11:37

Unszego sasiada nawiazanie do czasow Hitlera nikomu nie przeszkadza , a tu zgorszenie. ŚMIECH. "Brytyjska stacja zauważa, że użytkownik tabletu wgrywał na niego dość specyficzne e-booki, bowiem obok „Gry o tron” i poradnika młodego winiarza, znalazł się również chociażby „Mein Kampf” autorstwa Adolfa Hitlera. To akurat nie powinno zaskakiwać, gdyż wierchuszkę Grupy Wagnera od początku oskarżano o bezpośrednie odwoływanie się do wzorców zaczerpniętych z ideologii narodowosocjalistycznej."

czarno to widzę
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 11:27

Ale się narobiło! Rosjanie zgubili tablet, a Amerykanie zgubili Afganistan...

boki zrywać
czwartek, 19 sierpnia 2021, 15:18

Ruskie też zgubili Afganistan. Przeczytałem dokładniej między wierszami: Ruskie zgubili tablet którego nie umieli odpowiednio zabezpieczyć :) Zrób to sami z zabezpieczony iPadem powodzenia :) Jak się ma taki przemysł komputerowy jak Rosja a iPadów mieć nie wypada bo by się śmiali że boki zrywać to trzeba kupować super bezpieczne tablety na Ali Express :)

ruski stek bzdur...
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 15:55

Nie zgubili, tylko wyszli i zostawią to Rosji w końcu obecność USA w Afganistanie była Rosji na rękę, teraz to się skończyło :)

czarno to widzę
wtorek, 17 sierpnia 2021, 12:21

To po kiego tam włazili? Kosztowało ich to astronomiczną kwotę 2,23 biliona dolarów, prawie 2,5 tysiąca zabitych i jeszcze więcej rannych i kalek, o stratach afgańskich cywili już nie wspominając...

Ni
czwartek, 19 sierpnia 2021, 11:26

Jeśli nie masz podstawowej wiedzy o obecności wojsk USA w Afganistanie, to może nie powinieneś w ogóle wypowiadać się w tym temacie.

bender
wtorek, 17 sierpnia 2021, 16:06

A może jednak warto wspomnieć straty cywilne wywołane 20. latami interwencji USA i porównać do 10. lat interwencji ZSRR?

wtorek, 17 sierpnia 2021, 21:32

A może porównać jak wyglądał Afganistan po wyjściu rosjan i kto tam rządził a jak wygląda dzisiaj?

bender
środa, 18 sierpnia 2021, 12:10

Dziś Afganistan wygląda jednak lepiej. Jutro już niekoniecznie, ale dziś znacznie lepiej. Pomyśl o minach lądowych, których miliony zostawione przez Sowietów zostały wyciągnięte z ziemi. Kasa władowana przez PRT w projekty rozwojowe, to też inna bajka. Sowieci nie budowali infrastruktury, tylko ją wysadzali.

i tyle w temacie ...
czwartek, 19 sierpnia 2021, 07:33

@bender Sugerujesz, że interwencja USA w Afganistanie miała na celu "wyciągnięcie z ziemi miliona min pozostawionych tam przez Sowietów " ?? Projekty "rozwojowe" w Afganistan są niszczone przez Talibów lub bombardowania USA. Ups, w obszar uprawy maku amerykanie faktycznie inwestowali z tego powodu Afganistan znajduje się na pierwszym miejscu w świecie w produkcji opioidów

Leon
piątek, 13 sierpnia 2021, 16:32

Aby nie było tak tendencyjnie i propagandowo, może teraz o działaniach i zbrodniach amerykańskiej Blackwater?

Kiks
piątek, 13 sierpnia 2021, 18:44

Blackwater? To prywatna firma. Przeczytaj jeszcze raz artykuł.

qwert
sobota, 14 sierpnia 2021, 00:23

" Wagnerowcy" też są prywatną firmą

Eter
niedziela, 15 sierpnia 2021, 12:46

Nie są i nigdy tak nie było. Nieudolne naśladownictwo Rosjan.

niedziela, 15 sierpnia 2021, 20:22

Jednak są prywatną firmą nawet słynne CIA to potwierdza co jest bardzo dziwne

poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 15:56

To najemnicy którzy powinni być w Rosji ścigani z urzędu.

wtorek, 17 sierpnia 2021, 11:00

To USA ściga najemników z amerykańskich firm??

Wawiak
czwartek, 19 sierpnia 2021, 12:36

Nie, bo to firma zatrudniająca kontaktorów na określonych warunkach i zgodnie z określonym prawem. Rozumiesz różnicę?

qwert
piątek, 13 sierpnia 2021, 15:08

Ten przewał z tabletem jest głupszy i bardziej prymitywny niż awantura ze Skripalem czy Nawalnym

Alf
piątek, 27 sierpnia 2021, 17:55

Głupi, ale działa

poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 11:42

Znaleźli tablet, a w nim tyyyyle plików. A w nich wszystkie plany!!!. Pewnie nosił go jakiś "generał". Zgadzam się, to straszne, że ktoś w ogóle wierzy w coś tak prymitywnego. To straszne, że trzeba robić rzeczy tak prymitywne, bo bardziej zniuansowanych i delikatniejszych większość by w ogóle nie zauważyła. Potworne świadectwo poziomu umysłowego ludzi Zachodu.

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 18:55

Skripal i Nawalny pokazali załosny stan rosyjskiego GRU i FSB a tu mamy kolejna koszmarna wtopę Rosjan:)

Gnom
piątek, 13 sierpnia 2021, 23:04

O ile i tamto i to to wtopa Rosjan, a nie sukces ich przeciwników.

Davien
sobota, 14 sierpnia 2021, 09:51

A gdzies pisałem że to sukces????

Gnom
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 09:13

A zrozumiałeś post?

piątek, 13 sierpnia 2021, 15:40

Dokładnie. Rosja w pigułce;)

Stirlitz
piątek, 13 sierpnia 2021, 12:46

ruski sołdat musiał nieźle wiać ze strachu skoro zgubił nie tylko tablet, ale zestaw plot Pancir :) no cóż jaki kraj takie sołdaty ;)

strategy
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:06

Ot takie opłacane przez 'słupy' spec-komanda, które oficjalnie nie istnieją. Lekkie, mobilne, z dużą świadomością sytuacyjną i sporą siłą ognia. Armia nowego wzoru Panie Jacku kochany.

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 18:57

Wiesz, te spec-komando jak je nazywasz wpadło na armie starego wzoru i po godzinie Rosjanie prosili o przerwanie ognia by pozbierac to co zostało z tych Wagnerowców.

poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 11:41

Ciekawe jak wypadli komandosi pewnego kraju w Mogadiszu, a na kogo tam wpadli?

qwert
sobota, 14 sierpnia 2021, 00:31

Tak tak, wiemy

ruski stek bzdur...
wtorek, 17 sierpnia 2021, 13:11

Wiemy i to dokładnie... nawet można w necie posłuchać rozmowy zielonych ludzików po laniu :)

ribik
piątek, 13 sierpnia 2021, 08:40

No dobra, ale muzyka Wagnerowska jest ciężko strawna, nie każdy żołądek.

aha
piątek, 13 sierpnia 2021, 02:14

Gdzie analiza rzeznikow z BLack Woter w Iraku?

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 18:58

W sądzie w USA gdzie trafili ochroniarze którzy popełnli przestepstwa w Iraku a samo Black water nie istnieje. Rzeżników to masz wsród Wagnerowców, ba nawet zbrodniarzy wojennych.

Gnom
piątek, 13 sierpnia 2021, 23:03

I podobnie jak BW i inni kontraktorzy z zachodnich "firm ochraniarskich" jak się wyda i ich złapią odpowiedzą przed sądem. Taki los żołnierzy fortuny.

piątek, 13 sierpnia 2021, 21:29

To w CIA i US Army ich nie ma? Ciekawie prawisz

qwerty
piątek, 13 sierpnia 2021, 20:14

Blacwater przekształciło się w Academi. A najemnicy-zbrodniarze do tej pory nie zostali osądzeni za swoje safari w Iraku. Łykajcie dalej proamerykańską propagandę.

qwert
sobota, 14 sierpnia 2021, 00:32

Zmiana nazwy czyni cuda

Smiechow
piątek, 13 sierpnia 2021, 02:05

Tak się odnalazł jak paszport zamachowca w ruinach WTC .Nie takie "dowody" służby są w stanie preparować :) W przededniu III WŚ wierzyć którejś ze stron..,to trzeba być dobrze przepranym propagandowo . .

Glywice
piątek, 13 sierpnia 2021, 18:06

Tylko czekać jak 31 sierpnia ktosie "w polskich mundurach" napadnie na nadajnik TVNu. Antyszczepionkowcy, tak, pewno oni.

Polak
piątek, 13 sierpnia 2021, 13:04

Nie tylko znaleźli tablet ale mają też paszporty i na miejscu jeszcze był reporter BBC i wszystko nagrał jak doszło do zgrubienia tableta propaganda lepsza od sowieckiej brawo Angole

yaro
czwartek, 12 sierpnia 2021, 23:04

I tablet był bez hasła nawet ? Komu ten kit wciskacie ? I jeszcze angole znalazły .... no czysta komedia ....

On
sobota, 14 sierpnia 2021, 20:00

Nie Anglicy znaleźli tylko im sprzedano. Tak podają na innych portalach

wilkir
czwartek, 12 sierpnia 2021, 21:58

Za to Amerykanom i Brytyjczykom dać pokojową nagrodę nobla... Koniecznie!

Eskimos
piątek, 13 sierpnia 2021, 18:07

Ale tylko jeżeli są narodowości "prawniczej".

andys
czwartek, 12 sierpnia 2021, 20:45

Z tego artykułu dowiedzoiałem sie, że rosyjscy najemnicy nie sa analfabetami, potrafia korzystać z komputerów, sa koneserami wina i interesuja sie historia doktryn politycznych. Czekam na informacje , że interesuja sie jeszcze baletem i gimnastyka artystyczną.

kldgkfdlgklfdkgl;ds
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:25

A ja się dowiedziałem dużo więcej.

qwert
sobota, 14 sierpnia 2021, 00:36

Czyli co konkretnie ?

trw
czwartek, 12 sierpnia 2021, 19:14

Podejrzewałbym, że ten tablet został podrzucony, a nie zgubiony. On miał się znaleźć dokładnie z tym, co na nim zostało zapisane. Lipa. Po prostu przesadzili z "Mein Kampf", to przeważa szalę wiarygodności.

Robotniczy i socjalistyczny
piątek, 13 sierpnia 2021, 18:10

Pdf "Mein Kampf" był podobno z autografem onego akwarelisty ;-)

TX
piątek, 13 sierpnia 2021, 14:24

Oczywiście, Pancyra też wagnerowcy w Libii zostawili celowo, żeby Amerykanie go wywieźli do siebie i przebadali.

Reaper
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:48

Wbrew pozorom każdy na poważnie zajmujący się bezpieczeństwem czytał i ma zarówno Mein Kampf, jak i dzieła Marxa i Lenina. Bardziej wścibscy to mają Che Guevarę i Mao na przykład. Omawianie systemów politycznych jak i sama politologia bez dogłębnej analizy Mein Kampf i innych w kontekście socjo-kulturowym to zwykła czcza gadanina i strata czasu.

haha
czwartek, 19 sierpnia 2021, 13:44

"Mein Kampf" to jednak sieczka i czytanie tego to strata czasu. Wystarczy jakieś omówienie.

na 100proc
piątek, 13 sierpnia 2021, 14:26

Szkoda czasu na czytanie przez nich o doktrynach politycznych jak i tak traktowani są jako mięso armatnie. Przesadzona ocena o ich wszechstronności

sdfsdfsdfdsaagdfgdfs
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:27

A ja podejrzewam, tak jak autor, że został po prostu zgubiony lub porzucony jak wiele innych takich tabletów o których nic nie wiemy.

qwert
sobota, 14 sierpnia 2021, 00:38

Skoro nic o nich nie wiemy, to skąd wiemy że wiele z nich zostało zgubionych lub porzuconych ?

Faszysta
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:57

A: Chce zostac najemnikiem! Wladzuchna: Nie wolno, w kiciu skonczysz! A: A gdzie wolnosc gospodarcza? Wladzuchna: W swiecie marzen...

ktos
piątek, 13 sierpnia 2021, 11:16

mozesz zostac najemnikiem w Legii Cudzoziemskiej lub zolnierzem dowolnego kraju NATO.

Davien
sobota, 14 sierpnia 2021, 09:58

Legia Cudzoziemska to regularna jednostka wojskowa Armii Francji wiec jaki najemnik??

niedziela, 15 sierpnia 2021, 17:07

Legia cudzoziemska to w 100% sami najemnicy.

Gnom
sobota, 14 sierpnia 2021, 16:21

Jeżeli obywatel jednego kraju staje się żołnierzem w innym kraju i dostaje za to pieniądze nawet walcząc w oficjalnej armii tegoż innego kraju to jest najemnikiem. Takie jest pierwotne znaczenie tego słowa: żołnierz najemny.

bender
wtorek, 17 sierpnia 2021, 15:55

W IRP walczyły cudzoziemskie regimenty. Oczywiście za kasę, więc byli najemnikami. Legia Cudzoziemska jest strukturą w siłach zbrojnych Francji, jest finansowana przez rząd Francji i walczy tam, gdzie rząd chce, więc najemnikami w sensie stricte nie są bardziej od naszych zawodowych żołnierzy.

Gnom
środa, 18 sierpnia 2021, 08:23

Obrażasz obywateli RP służących w SZ RP, a i tych co już swoje odsłużyli - czyli i mnie. Chyba nie pojąłeś, że owa nazwa dotyczy jedynie obywateli innego kraju, niż armia kraju w którym służy. Nawiasem mówiąc, za takich powinni być uznani i ci, którzy służą w siłach zbrojnych USA nie posiadając obywatelstwa USA - a to spora grupka - bo za wynagrodzenie realizują interesy obcego państwa niż ich własne.

bender
środa, 18 sierpnia 2021, 13:39

No tak, pominąłem kryterium narodowościowe koncentrując się na motywie finansowym i braku przesłanek ideowych. Jednak czy kryterium narodowościowe jest w ogóle rozsądne? Niech będzie, że papieska Gwardia Szwajcarska to najemnicy (choć mają motyw ideowy), ale czy Polacy w dywizjonach RAF (angielskich) to też najemnicy? Moim zdaniem zdecydowanie nie.

Gnom
czwartek, 19 sierpnia 2021, 13:57

Poszukaj porozumienia pomiędzy Rządem RP a Rządem JKM i dojdziesz do odpowiedzi negatywnej. Jedyny problem tego czasu, to problem Urbanowicza w latających Tygrysach i to nie do końca bo miał zgodę przełożonych.

lfldkjfkldsjgkld
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:31

Zabijanie ludzi i wywoływanie wojen niema nic wspólnego ani z wolnością, ani z wolnością gospodarczą.

Qwerty
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:43

Czymże się różnią tacy nielegalni "wagnerowcy" od Legii Cudzoziemskiej czy "prywatnych firm ochroniarskich z USA"? Dla mnie nie ma różnicy. Kwestia tylko w imieniu kogo walczą. Przecież wojska zaciezne znane są od starożytnego Rzymu

Wawiak
czwartek, 19 sierpnia 2021, 12:40

Np. tym, ze o użyciu LC oficjalnie decyduje francuski rząd - i oficjalnie bierze za to odpowiedzialność.

Remus
piątek, 13 sierpnia 2021, 09:24

Wg mnie w artykule zostało to wyraźnie zdefiniiowane. PMC amerykańskie starały się spełniać kryteria niezaaangażowania, a Legia jest akurat regularną formacją wojskową i służąc z niej spełniasz kryterium mieszkańca zaangażowanego terytorium. Tak że ten, jak łysy grzywką o kant kuli.

niedziela, 15 sierpnia 2021, 20:29

Legia to wojsko najemników nie jest to regularna formacja armi francuskiej proponuję zajrzeć na stronę ministerstwa obrony Francji a wiem bo sam się starałem dostać do tej formacji ale jak się dowiedziałem prawdy to zrezygnowałem

bender
wtorek, 17 sierpnia 2021, 15:49

Znów kłamstwa. Legia mało, że jest regularna, to jeszcze ma status elitarnej jednostki. Defilują w Dzień Bastylii. Różnica polega na tym, że w Legii służą głównie cudzoziemcy.

Kasander
piątek, 13 sierpnia 2021, 09:21

Legia Cudzoziemska jest legalną, regularną formacją francuskiej armii. Umundurowaną i działającą w reżimie francuskich sił zbrojnych. Nie pogrążaj się swą niewiedzą.

Mirex
piątek, 13 sierpnia 2021, 17:40

Przy legii cudzoziemskiej działa firma najemnicza, która rekrótuje byłych żołnierzy tej formacji. Są to głównie osoby, których stan zdrowia ucierpiał w walkach ale pozwala jeszcze być aktywnym wojskowo w jakiejś formie bądź są to emeryci tej formacji, którzy ukończyli wiek uniemożliwiający dalszą służbę w tej formacji. Z tego co mi wiadomo byli używani w krajach afrykańskich oraz byłych krajach, które wyszły z pod wpływu Francji i teraz to firma najemnicza została wyznaczona do ochrony Francuskich interesów w regionach jak i ochrony instalacji naftowych pojawiły się przypadki współdziałania z Legią Cudzoziemską natomiast najemnicy wykonywali bardziej brutalną robotę jak wymuszanie posłuszeństwa danego regionu albo czyszczenia okolic pól naftowych ze wścibskich wieśniaków i grup sabotażowych.

Davien
sobota, 14 sierpnia 2021, 09:59

Mirex czyli jak sam twierdzisz to zewnętrzny podmiot nie związany z Legia Cudzoziemska bedaca jednostka regularnego wojska.

niedziela, 15 sierpnia 2021, 22:12

Jak zwykle nie masz pojęcia a się wypowiadasz. Legia to nie jest regularna jednostka wojska nawet francuskiego. To najemnicy.

Wawiak
czwartek, 19 sierpnia 2021, 12:49

No dobra, dyskusyjne z tym oznaczeniem. Temat chyba dla prawnika ;-) Trzeba by się wczytać we francuskie przepisy dotyczące funkcjonowania LC, by to ocenić.

Wawiak
czwartek, 19 sierpnia 2021, 12:42

Najemnicy nie mają zwykle oznaczeń. LC ma francuskie oznaczenia.

czwartek, 19 sierpnia 2021, 22:01

Dlatego ma zakaz działalności na terenie Francji? Może wykonywać zadania tylko poza granicami Francji.

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 08:39

Moze tym że Legia Cudzoziemska jest czescia sił zbrojnych Francji, a nie jak Wagnerowcy przestepcami nawet we własnym kraju? A moze tym że amerykańskei PMC nei sa uzywane jako najemnicy ale wyłacznie ochroniarze i działaja legalnie jak maja licencje.

Gnom
piątek, 13 sierpnia 2021, 13:21

Piszesz: "PMC nei sa uzywane jako najemnicy ale wyłacznie ochroniarze i działaja legalnie jak maja licencje" - a teraz odpowiedz, kto tego rodzaju "firmom" wydał licencję w Syrii, Iraku, Afganistanie, kilku krajach Afryki, Azji - czyżby legalne władze (bo uznawane przez ONZ i społeczność międzynarodową) w momencie wejścia tam sił USA lub wejścia owych "ochraniarzy"?

Wawiak
czwartek, 19 sierpnia 2021, 12:53

Przypuszczam, że wynajmowały ich np. siły amerykańskie lub administrujący danym regionem, działające w oparciu o swoje regulacje prawne i posiadany mandat. Siły US zlecały im zadania w ramach swoich działań. To w warstwie "oficjalnej" - bo pewnie była też część "nieoficjalna", ale to .

Gnom
wtorek, 24 sierpnia 2021, 07:59

Piszesz: "o swoje regulacje prawne i posiadany mandat" czyli prawem okupanta, bo władze Syrii czy Iraku ich nie zapraszały, a w żadnym z tych przypadków USA nie ma tez mandatu ONZ.

dimitris
piątek, 13 sierpnia 2021, 07:16

Wojska zaciężne są ściśle kontrolowane, to są normalne struktury wojskowe, regularnej armii. A firmy ochroniarskie i inne prywatne - nie. Muszą jedynie wykonywać także polecenia władz kraju, nazwijmy to patronackiego. Zawsze uważałem, ale Redakcja tego nie puszczała, że Polska jak najbardziej eksportować winna usługi wojsk zaciężnych. Ponieważ jest to jedyna droga na posiadanie, w razie potrzeby, licznej, nieźle uzbrojonej i doświadczonej siły wojskowej do obrony kraju, a jednocześnie nieponoszenie lub częściowe tylko ponoszenie kosztów jej utrzymania. Chętnie podaję tu zwykle przykład Polski Jagiellonów. Nie byłoby szeregu wybitnych, niezrównanych rycerzy pod Grunwaldem, gdyby Polacy stale nie walczyli przedtem zaciężnie u innych władców. A na polecenie z kraju wracali oczywiście do Wojska Polskiego. ...Zawisza Czarny :) I tak, już obecnie, "w tej chwili", przykładowo potrzebna jest nam silna OPL, a nie mamy na nią dość środków. A moglibyśmy zwyczajnie wytrenować, wyposażyć, a następnie wynajmować tę OPL innym krajom. Przykład OPL z Grecji w Arabii Saudyjskiej. Prócz bieżącego utrzymania oddziałów, Saudyjczycy opłacają także modernizację, aktualnie np. starszych, greckich Patriotów do najnowszej wersji.

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 19:03

Dimitris, nikt nie wynajmowł greckiego OPL Saudom, ale Grecja wysłąłą tam własne jednostki wojskowe na pomoc Arabii Saudyjskeij,nawet tego nie wiesz, co z ciebie za Grek?:) A w Polsce nie masz prawa byc w innej armii niż Polska, nawet za Legie Cudzoziemska idzie się siedziec wg prawa polskiego.

Gnom
piątek, 13 sierpnia 2021, 23:01

Zaktualizuj, bo od jakiegoś czasu nie jest już tak prosto.

piątek, 13 sierpnia 2021, 21:33

To ilu gości z opolszczyzny poszło siedzieć za służbę w Bundeswerze? Potrafisz wskazać jednego? Ilu poszło do kicia za służbę w US Army? Potrafisz wskazać jednego? Skończ się ośmieszać.

Kiks
piątek, 13 sierpnia 2021, 00:13

To nie jest żądne wojsko. I jeśli nie rozumiesz jak funkcjonuje Legia to nie mam pytań. Zresztą Legia jest oficjalnie częścią francuskich sił zbrojnych. Poza tym przeczytaj jeszcze raz to możę coś zrozumiesz z tego artykułu.

bant
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:41

Dziwne to, że zawsze anglicy coś znajda przeciwko Rosji, tak samo jest i teraz, znaleziono niezabezpieczonego ..... hahahah laptopa. Ludzie, komu te bajki chcecie "sprzedawac". I zawsze narracja jest taka, jaka ta Rosja jest zła. Za to zachód na całym świecie to nosnik "spokoju i stabilizacji". Po prostu przestancie juz wypisywac głupoty.

Herr Wolf
czwartek, 12 sierpnia 2021, 17:30

Oj to tak jak znalezione paszporty Arabów w WTC!!!

piątek, 13 sierpnia 2021, 11:30

Niewiem czy sobie zdajesz sprawę, ale żeby się dostać na pokład samolotu konieczny jest paszport...

Fox
piątek, 13 sierpnia 2021, 13:37

Nie wiem czy sobie zdajesz sprawę, ale temperatura spalania paliwa lotniczego to kilkaset stopni Celsjusza. To te paszporty powiadasz z tytanu są, że można je w całości znaleźć po katastrofie samolotu?

Gnom
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 09:11

Poszukaj trochę o katastrofach lotniczych to się zdziwisz ile rzeczy przetrwało w stanie prawie nienaruszonym i często odrzuconych daleko od centrum zdarzenia. A temperatura spalania paliwa lotniczego to dobrze ponad 2000 stopni. To tak dla jasności.

ciekawy
piątek, 13 sierpnia 2021, 15:50

Wbrew pozorom bardzo wiele nietkniętych rzeczy można znaleźć nawet po eksplozji samolotu. Przeważnie są to jakieś drobiazgi.

Fox
piątek, 13 sierpnia 2021, 16:13

Widocznie nie znasz historii z tym paszportem. Otóż został on znaleziony na chodniku/ulicy leżąc w nienaruszonym stanie. Według oficjalnej wersji wypadł jednemu z zamachowców w momencie uderzenia samolotu w jedną z wież WTC. Wypadł i spadł na chodnik/ulicę, gdzie został zabezpieczony przez służby. Jak to kupujesz, to nie mamy o czym rozmawiać.

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 19:04

Fox, rozumiem ze wg ciebie coś takiego było niemozliwe? No istotnie z toba nei ma sensu rozmawiać.

qwert
sobota, 14 sierpnia 2021, 00:44

Wypadł w momencie uderzenia ? W takim razie musiał przebić wierzę na wylot. Ciekawa koncepcja

easyrider
czwartek, 12 sierpnia 2021, 17:08

Największy zarzut, to chyba te "Mein Kampf" d tablecie? Ciekawe czy gdyby właściciel miał "Kapitał" Marksa, to wywołałoby to podobne spekulacje BBC? Pytanie oczywiście retoryczne. Dla neomarksistowskich, pseudoliberalnych elit Zachodu, to byłby wielki atut. Nawiasem mówiąc Hitler i narodowy socjalizm nie istnieją od 1945 r. Pozostało tylko parę nawiedzonych miłośników. Tymczasem z marksistowskim obłędem świat zmaga się do tej pory, zamiast ukręcić tej hydrze łeb.

Eter
niedziela, 15 sierpnia 2021, 13:45

To prawda. Marksizm został zakorzeniony jako dobry i ludzki ruch społeczny na zachodzie przez skuteczne działania Stalina. Pokłosie do tej pory w elitach politycznych.

atte
czwartek, 12 sierpnia 2021, 15:56

Ci wagnerowscy loserzy to "elita" rosyjskiej armii. W takim razie nie ma się czego bać przy ich ataku na Polskę.

czarno to widzę
czwartek, 12 sierpnia 2021, 16:23

Raczej prymitywna prowokacja i propaganda dla naiwnych.

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 08:41

Jakie ładne podsumowanie tego co rozsiewasz:)

Piotr
czwartek, 12 sierpnia 2021, 15:43

Najemnicy byli,są i będą i to od zarania dziejów.

lubie bajki ale ze az tak
czwartek, 12 sierpnia 2021, 15:42

Tak tak i ktoś tak zostawił niezabezpieczony tablet z wgranym main kampf - litości - kolejna false flag - już raz była broń atomowa w Iraku - przecież to jest tak grubymi nićmi szyte że to po prostu wstyd dla wywiadu który to szył - zero finezji - mogli jeszcze dorzucić filmiki z egzekucji jeńców - tyle że takie trudno spreparować

absmak
czwartek, 12 sierpnia 2021, 22:37

jak złapią cię za rękę, to mów że to nie twoja ręka

Ja
czwartek, 12 sierpnia 2021, 19:12

Nikt, poza Tobą, nie twierdził że w Iraku była broń jądrowa. I po premi.

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 08:42

CIA tak twierdziło i przyznało sie do pomyłki, poleciały tez głowy.

Gnom
piątek, 13 sierpnia 2021, 13:18

Szczególnie głowy setek tysięcy Irakijczyków: zabitych, okaleczonych, wypędzonych i zniszczenie ich państwa. Irakowi dużo to "pomogło", że CIA się pokajało, ale Izraelowi i owszem - kolejne znaczące zagrożenie odpadło. Obecnie pozostał już tylko Iran.

bender
piątek, 13 sierpnia 2021, 15:49

Co powiesz o losie milionów Irakijczyków prześladowanych przez Saddama, ginących w jego wojnach, gazowanych przez jego siepaczy? Poza tym zapominasz, że te tysiące ofiar, to ofiary nie US Army, ale ofiary sponsorowanych przez Moskwę pogrobowców po partii Baas, którzy ewoluowali w stronę religijnych fanatyków zwalczających demokrację. Ergo za tragedie Irakijczyków podziękuj Teheranowi i Moskwie. Nawet nasze siły zbrojne wytłukły z kilkuset szyickich fanatyków podczas obrony ratusza w Karbali. CI fanatycy z tzw. Armii Mahdiego byli sponsorowani przez Iran i głównie zajmowali się mordowaniem sunnitów.

Gnom
sobota, 14 sierpnia 2021, 16:18

A nie przyszło ci do głowy, że spora część tych których zwalczał Saddam była sponsorowana przez tych co do Iraku weszli a dokończyć dzieła?

bender
wtorek, 17 sierpnia 2021, 15:44

Potrafisz coś z tych swoich pomysłów udowodnić?

Gnom
środa, 18 sierpnia 2021, 08:18

A ty poza artykułami mediów USA znajdziesz jakieś wiarygodne dowody uzasadniające działania USA w Iraku, Syrii, Afganistanie, Libii, ba nawet w Panamie czy na Grenadzie (aby cofnąć się dalej). Od tych wydarzeń trochę czasu minęło i większość dowodów prysła, a pojawiają się informacje dokładnie przeciwne. Do dziś nikt nie znalazł śladów broni chemicznej czy jądrowej w posiadaniu Iraku w roku 2003 i później. Zatem na jakiej podstawie USA weszło do Iraku w 2003 roku? Saddam był gnojem, ale idąc ta drogą USA dawno powinno obalić Saudów, pogonić barbarzyńskie władze kilku krajów latynoskich i najechać Izrael za posiadanie broni jądrowej, a nie tylko gnębić Koreę Północną czy Iran. Skoro to ma być miara zła, to USA powinno jednakową miarka mierzyć wszystkie państwa na m świecie. Korea Płn. bez względu na swoje barbarzyństwo nie napada wszystkich wokół jak kraj nad Morzem Martwym.

bender
środa, 18 sierpnia 2021, 14:06

Odnoszę wrażenie, że gdyby USA zaatakowało jutro Kima, to pierwszy krzyczałbyś, że to zbrodnia przeciw światowemu pokojowi. I miałbyś trochę racji, bo liczba ofiar mogłaby sięgnąć milionów. Saddam i Miloszewic musieli spotkać się z reakcją militarną, bo wywołali kilka wojen w przeciągu dekady i należało ich powstrzymać przed kolejnymi agresjami. Kim głodzi i terroryzuje swój naród, ale na razie nie napadł (nie licząc incydentów) na sąsiadów. Poza tym ma Seul w zasięgu swojej artylerii, co czyni potencjalną wojnę z nim znacznie trudniejszą, a reperkusje dla światowej gospodarki znacznie dotkliwsze. Saudowie, jakkolwiek światopoglądowo archaiczni i autorytarni, to jednak się liberalizują (vide miasto NEOM). To co bierzesz za podwójne standardy, ja widzę jako realpolitik i próby używania soft power dyplomacji, jak długo się da.

Gnom
czwartek, 19 sierpnia 2021, 13:55

Kolego, są elementy prawa międzynarodowego które pozwalają na porządkowanie takich samowładców. Tyle że RB ONZ zazwyczaj jest blokowana prawem weta. A zaczęli obrońcy demokracji ratując Izrael, któremu za ostanie ponad 70 lat też należy się nieźle "po łbie". Zatem koniec Ligi Narodów, o przepraszam ONZ coraz bliżej. A używane przez Ciebie eufemizmy i elementy poprawności politycznej właśnie niszczą naszą cywilizacje, szczególnie to ostatnie. Inwazję należy nazywać inwazją a nie działaniami prewencyjnymi lub napływem uchodźców, a gówno -gównem.

inż.
piątek, 13 sierpnia 2021, 16:58

Lepiej nic już nie pisz.

qwert
sobota, 14 sierpnia 2021, 00:49

Problem w tym że on w to wierzy

bender
wtorek, 17 sierpnia 2021, 15:44

To nie jest kwestia wiary tylko faktów. Ale kanapowi eksperci, którzy nigdy nie byli w Oriencie zapewne nigdy tego nie zrozumieją.

Olgino
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:47

Ale dokumenty znalezione na przystanku w Londynie są prawdziwe?

yaro
czwartek, 12 sierpnia 2021, 23:09

Są prawdziwe bo się do nich angole przyznały i potwierdziły, że ten Pan co je zostawił to nie będzie już kandydował na jedno ze stanowisk w NATO ....

mc.
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:46

Co za różnica czy była tam wgrane "Manifest Komunistyczny", "Dzieła Lenina", "Dzieła Stalina", czy "Mein Kampf" ? Zawartość wszystkich tych "dzieł" jest równie durna.

Reaper
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:51

Zalecam Ci ich przeczytanie ze zrozumieniem

piątek, 13 sierpnia 2021, 19:07

Ty jak widac nie zrozumiałeś.

Polish blues
czwartek, 12 sierpnia 2021, 15:13

Czyli za Bugiem szykują się na nas współcześni własowcy za to od nas - za szykanowanie amerykańskiej firmy - lada moment zaczną wyjeżdżać wojska USA. Brawo! Istny majstersztyk! Gdy do tego dołożymy fakt, że na Abramsy i F-35 możemy sobie pogwizdać - to chyba należy złożyć wniosek o pokojową nagrodę Nobla dla autorów tego "cudu" nad Wisłą.

hermanaryk
czwartek, 12 sierpnia 2021, 20:15

Jasne, budżet USA jest w tak dobrym stanie, że Biden lekką ręka zerwie kontrakty z drugim, a niedługo może pierwszym, kupcem ich broni :) Na jakim ty świecie żyjesz?

inż.
piątek, 13 sierpnia 2021, 17:01

hermanaryk to ten co powiesił Boza i kilkudziesięciu innych słowiańskich wodzów?

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 08:44

Nie rozsmieszaj ludzi:)) USA eksportue broń o wartości 170mld usd raktycznie co roku, nasze niecałe 6 mld to na waciki przy zakupach innych. A co do świata to zapytaj Turcje:))

Gnom
piątek, 13 sierpnia 2021, 13:16

W skali roku to ok. 3% zatem wcale nie takie waciki.

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 19:08

Dalej dla USA to waciki. Turcja miała kontrakt o wiele większy a ma nic i do tego CAATSA pod choinke. A tylko kupili S-400.

Gnom
piątek, 13 sierpnia 2021, 22:56

Czyżby nie wnieśli własnych środków do F-35? Czyżby nie mieli produkować elementów F-35? Pewien jesteś, że ostatecznie zapłaciliby w perspektywie 30-40 lat eksploatacji więcej niż Polska, bo ja nie. Tam dbają o swoje, tureckie. U nas nie koniecznie swoje interesy, oznacza polskie (w rozumieniu władzy).

Davien
sobota, 14 sierpnia 2021, 10:05

Zapłaciliby znacznie więcej bo kupowali 100F-35 w tym miały byc wersje F-35B droższe niz nasze F-35A. A za pieniądze jakie wpłacili dostali produkcje cześci którą tez własnei stracili, samo to to więcej niż warte były nasze F-35A.

Gnom
sobota, 14 sierpnia 2021, 16:15

Jeszcze raz przeczytaj post. Globalnie więcej bo więcej sprzętu, ale nakłady jednostkowe w skali 30-40 lat na pewno niższe niż u nas. My nawet do zmiany opony będziemy zamawiać serwis z USA, ewentualnie 3 osobową firmę szwagra z zięciem, która zapewni obsługę personelu z USA za prowizję. Ale to ostatnie jest już powszechne dziś przy F-16.

bender
piątek, 13 sierpnia 2021, 15:35

Nadal przekonanie, że każdego można kupić jest nie tylko błędne, ale jeszcze bardzo podejrzane moralnie. A przekonanie, że dużego gracza można kupić za drobniaki jest wręcz głupie.

spoko
czwartek, 12 sierpnia 2021, 20:04

Mi sie wydaje ze mylisz Wlasowcow ROA z RONA tych od Kaminskiego Widze ze mit Wlasowcow ciagle zywy

czwartek, 12 sierpnia 2021, 16:07

Nawet za zimnej wojny komuniści nie odważyli się zaatakować NATO. Obecnie Rosja jest tylko cieniem ZSRR, nie ma już republik sowieckich, nie ma demoludów. Za to NATO, do którego należymy, z każdym rokiem powiększa ogromną przewagę nad Rosją.

Reaper
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:53

Nikt nikogo nie najeżdżał bo wbrew o tym co gadali na Zachodzie wtedy najeżdżać potrzeby nie było i nie taki był cel. Tylko w USA biegali jak kurczaki z odciętymi głowami myśląc że VDV na czerwonych spadochronach im spadnie nad ranem przerabiać Amerykański Sen na kołchozową rzeczywistość.

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 19:10

No popatrz a celem komunistó było roznieść bolszewizm na cały swiat bo ZSRS nie mógł istniec przy wolnych państwach.

bender
piątek, 13 sierpnia 2021, 15:33

Jaki inny cel mieli komuniści niż światowa rewolucja i dominacja?

qwert
sobota, 14 sierpnia 2021, 00:53

Zdobyć i utrzymać władzę - jak wszyscy

Davien
sobota, 14 sierpnia 2021, 10:06

Nie , podbic cały swiat bo ZSRS nie mógł istniec w innych warunkach.

Kowboj
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:02

Z każdym rokiem, którym? Widziałeś, jak wyglądają armie UK i Niemiec? Jaki jest stopień przygotowania młodych do walki? Jak wyglądają wojska pancerne, lotnictwo itd.? Rosja spokojnie łyka NATO, zresztą, o czym my gadamy? Państwa bałtyckie zostaną wchłonięte, a reszta NATO nie kiwnie palcem, posłuchaj Francji - członka NATO. Wróc do rzeczywistości człowieku

bender
piątek, 13 sierpnia 2021, 15:32

Że niby w czym armia rosyjska jest lepsza? Widziałeś jak przez 3 miesiące gromadzili siły do ostatnich wielkich manewrów koło Ukrainy? Do zajęcia Bałtów potrzebowaliby podobnych sił. Czyli 3 miesiące na przygotowanie odpowiedzi przez NATO.

Gnom
piątek, 13 sierpnia 2021, 22:53

Zasadniczo tyle trwa przygotowanie do operacji siłami poziomu armii. Co w tym dziwnego.

Davien
sobota, 14 sierpnia 2021, 10:07

To ze nei dokona sie NIESPODZIEWANEJ inwazji na nikogo.

Gnom
sobota, 14 sierpnia 2021, 16:10

No i? Masz jakieś pojęcie chociaż o taktyce, o zagadnieniach taktyczno-operacyjnych i wyżej nie wspominając? Każdy kto miał gwiazdki to wie bo o tym się musiał uczyć, to alfabet.

Eter
niedziela, 15 sierpnia 2021, 15:31

Co chcesz udowodnić? Że w otwartym konflikcie Rosja jest w stanie pokonać NATO? Obudź się.

poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 11:39

Zobacz jaki sukces USA razem z całym NATO odniosło w Afganistanie.

wtorek, 17 sierpnia 2021, 13:33

No jaki, siedzieli tam 20 lat, ruskie uciekali po 10 :P

wtorek, 17 sierpnia 2021, 15:03

Tylko że władza jaką ruscy zostawili trwała trochę dłużej niż ta amerykańska i nie została obalona zbrojnie (mimo trwania wojny domowej)tylko przeewoluowała a talibom nigdy do końca nie udało się wtedy opanować Afganistanu. Widzisz różnicę?

bender
wtorek, 17 sierpnia 2021, 15:38

Ja widzę inną różnicę: 2 mln ofiar cywilnych po sowietach vs. kilkadziesiąt tysięcy ofiar cywilnych po USA i NATO. Poza tym niedługo po wyjściu z Afganistanu ZSRR przestał istnieć.

Gnom
środa, 18 sierpnia 2021, 08:08

Idąc twym tokiem myślenia to dobrze USA nie wróży. A uważasz, że to co się obecnie dzieje to sukces polityki USA wobec Afganistanu?

bender
środa, 18 sierpnia 2021, 14:08

Nie, to wizerunkowa klęska. Ale też przerzucenie gorącego kartofla do Chin i Rosji.

wtorek, 17 sierpnia 2021, 15:37

Fakt faktem Rosjanie wyszli z Afganistanu z podbitym okiem w przeciwieństwie do Amerykanów.

czwartek, 19 sierpnia 2021, 22:07

Amerykanie wychodzą ni a raczej panicznie wieją nie tylko z podbitym okiem ale i wybitymi zębami.

Gnom
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 09:08

To twój niczym nie uzasadniony wniosek. Ja zwracam jedynie uwagę, ze wszystko wymaga czasu, i to przedziału podobnego dla dowolnej strony. Nawiasem mówiąc na tej podstawie łatwo udowodnić, że Rosja była już przygotowana do letniej ofensywy przeciw Gruzji w 2008 roku, tyle, że szajskaawszliwi dal się jak dziecko sprowokować i teraz świat ma Gruzję za agresora. Żaden kraj nie jest w stanie przeprowadzić bez przygotowania ofensywy siłami 2 armii na 3 dzień od rozpoczęcia obrony (podobno Rosja tylko broniła mirotworców) jeżeli owe armie nie są już na pozycjach wyjściowych i nie przygotowano zaopatrzenia na potrzeby tej operacji. Ot taki drobiazg. A gdyby Rosja mogła zaskoczyć i pokonać kraje NATO to by to zrobiła, podobnie zresztą jak co najmniej niektóre kraje NATO, Chiny, czy samodzielnie USA dokonałoby tego samego w Rosji gdyby to było możliwe.

Maj(ret)
czwartek, 19 sierpnia 2021, 14:00

Siłami 2 armii? Tam jak były 2 bataliony to było dużo. Jasne, że rosyjski Sztab Generalny taką ewentualność przewidział i przygotował się (w końcu za to bierze pieniądze aby przewidzieć możliwe zagrożenia) , a i wywiad również zdążył przekazać informacje o koncentracji Gruzinów. Blamaż to by był jak Rosjanie zaskoczeni musieli by się dopiero organizować. Ale to wszystko nie oznacza, że oni sprowokowali ta sytuacje. Oni się na nią po prostu przygotowali. Gdyby sami ją sprowokowali mieli by lepsze jednostki i lepszy sprzęt. A ja pamiętam tam jeszcze T-62 jeździły.

Gnom
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:48

Nie przeceniaj ruskich. To nie dwa bataliony pokonały Gruzję w 2008 roku a trochę większe siły.

ABC
czwartek, 12 sierpnia 2021, 15:41

Nie sugeruj bzdur.NIKT ani przez moment nie pomyśli w USA o wstrzymaniu sprzedaży uzbrojenia dla nas.

bender
piątek, 13 sierpnia 2021, 15:27

Będziesz bardzo zdziwiony.

Davien
czwartek, 12 sierpnia 2021, 19:41

Powiedz to Turcji mającej o wiele ważniejsza pozycję od Polski.

No skąd
piątek, 13 sierpnia 2021, 07:04

USA, zmieniło prezydenta. To już inna polityka.

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 19:12

I tym gorzej dla Turcji bo Trump blokowal działania Kongresu. Juz CAATSA Turcja zapała:)

Zey.
piątek, 13 sierpnia 2021, 05:53

My nie kupujemy od Rosji sprzętu wojskowego po prawie dogadanym kontrakcie na Patrioty.

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 19:14

Zey, nei chodzi o kupowanie S-400 ale o złamanie zasad i przy okazji sankcji USA na Rosję. I nei było żadnego kontraktu na Patrioty bo USA nic wtedy Turkom nie chciało spzredać. Polska własnie tez złamała zasady i do tego też traktat Polska-USA o ochronie biznesu.

bender
piątek, 13 sierpnia 2021, 15:29

Ale skręcamy w stronę autorytaryzmu, jak Erdogan. I do tego te cudaczne, totalitarne przekonanie, że każdego można skorumpować. Otóż nie każdego, tylko głównie biedaków.

Qwerty
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:54

Skoro USA mogło sobie pozwolić na wyrzucenie Turcji z F-35 to jak widać mogą zrobić wszystko

piątek, 13 sierpnia 2021, 11:33

A podobno to Turcja zrezygnowała z F-35 i woli S-400. Ustalcie wkońcu z fabklubem wspólną wersję może?

bender
piątek, 13 sierpnia 2021, 15:26

Fakty są takie, że Turcja chciała F-35, ale za pajacowanie z S-400 została z programu usunięta.

Faszysta
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:52

Ale w Polsce powinien pomyslec o wstrzymaniu tychze.

Zey.
czwartek, 12 sierpnia 2021, 17:45

Dokładnie. Wystarczy popatrzeć na Arabię Saudyjską. Tam mają w tyłku prawa człowieka, a nikt nic nie powie, bo tyle kupują sprzętu

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 08:46

No popatrz jak w Egipcie Sisi narozrabiał to dostał embargiem z dnia na dzień. Jakos monarchia w AS nie łamie umów z USA jak własnie to robi Polska i ni nacjonalizuje własnosci USA.

asf
czwartek, 12 sierpnia 2021, 16:47

Żebyś się nie zdziwił... Pamiętaj, że PiS planuje zrobić zamach na Amerykański biznes nas Wisłą. Jankesi nie mogą sobie pozwolić, żeby ktoś im robił coś takiego bo wszyscy by wtedy próbowali. Saudowie u siebie "tylko" nie przestrzegają praw człowieka WŁASNYCH obywateli. Dlatego jakieś retorsje muszą być. Pytanie tylko jakie.

dim
piątek, 13 sierpnia 2021, 07:22

@asf. Wystarczy, że wstrzymają ruch bezwizowy, przy tym wydawać zaczną niewiele wiz. Nie oczekuj od nich, by sami sobie zepsuli biznes dziesiątków miliardów USD. Atyle same tylko Abramsy, z ich późniejszą eksploatacją, spokojnie pochłoną. Zakup 250 sztuk to dopiero początek wydatków na nie.

Davien
czwartek, 12 sierpnia 2021, 16:12

Poza porzadnie wkurzonym na Polske Kongresem, który o tym decyduje.

Qqq
czwartek, 12 sierpnia 2021, 22:40

Nie chcecie kasy to nie z pocalowaniem ręki wezmą inni :)

UsaNasObroni
czwartek, 12 sierpnia 2021, 14:58

Jak zawsze antyrosyjski wydźwięk, inne państwa w tym gołąbek pokoju usa, nie korzystaja z najemników?

mc.
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:48

Różnica jest taka, że tylko Rosja nie przyznaje się do "Wagnerowców" - bo takich żołnierzy można wynająć "w każdym sklepie".

R
czwartek, 12 sierpnia 2021, 16:45

Oczywiscie, ze nie.

ktr
czwartek, 12 sierpnia 2021, 16:29

Polska nie korzysta z najemników. Podobnie jak większość krajów rozwiniętych, do których grona, o ile pamiętam Rosja pretenduje.

x95
piątek, 13 sierpnia 2021, 12:42

Potęgą w stosowaniu najemników jest przede wszystkim USA. Mam na myśli olbrzymie potężne firmy zajmujące się świadczeniem usług w tej dziedzinie - zamiast wojska.

Davien
sobota, 14 sierpnia 2021, 10:10

A niby gzie, bo jedyny przypadek to Blackwater słuzace za ochroniarzy i do tego celu wynajete przez rząd USA. I dodatkowo to prywatne firmy, działające legalnie w USA a nie jak Wagnerowcy nielegalni i państwowi w Rosji.

TrzcinQ
czwartek, 12 sierpnia 2021, 14:52

Dobry artykuł a teraz może coś o zachodnich odpowiednikach Grupy Wagnera?

Qwerty
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:55

O zachodnich firmach "ochroniarskich" i regularnych takich jak "Legia Cudzoziemska"

dimitris
piątek, 13 sierpnia 2021, 07:25

@Qwerty, stale mylicie tu, Pan między innymi, firmy prywatne, np. ochroniarskie, z regularnymi wojskami zaciężnymi, przykład Legii Cudzoziemskiej. A to są dwie zupełnie różne sprawy. Wojsko Polskie też aktualnie jest już wojskiem zaciężnym.

rED
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:49

A znalazłeś tablet BW?

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 08:48

Byłoby cięzko, po wpadce w Iraku zakończonej procesami sadowymi w USA Blackwater przestało istniec, bo straciło koncesje i zostało rozwiązane przez załozycieli.

Gnom
piątek, 13 sierpnia 2021, 13:10

A teraz podaj co jest w zamian (a jest). Zresztą BW to nie jedyna banda na usługach rządu USA (choć tez nie do końca pod jego kontrolą czego dowodem sytuacja z przed kilku lat z nieudanej wizyty FBI). Każdy rząd większego kraju ma takie "firmy".

bender
piątek, 13 sierpnia 2021, 15:14

Rząd, który "ma" prywatne firmy wojskowe, to tylko w Rosji. Wszędzie indziej są to prywatne instytucje, które rządy tylko wynajmują.

qwert
sobota, 14 sierpnia 2021, 00:56

To jakie jeszcze rządy wynajmują Academy ?

bender
środa, 18 sierpnia 2021, 12:13

Nie mam pojęcia, ale technicznie byłoby to możliwe, żeby zagraniczne rządy wynajęły amerykańską firmę wojskową.

Gnom
czwartek, 12 sierpnia 2021, 16:28

Po co, przecież nie po to sprokurowano na zachodzie ów tablet. Łapaj złodzieja, krzyknął złodziej mówi stare powiedzenie. Kto żył w komunie widział różne "dowody" imperializmu zachodniego. Różnic systemowych w sposobie działania, poza dostępem dziś do nowszych środków przekazu (głównie internet) nie ma. Czy zachód, czy wschód, jeden pies.

skoromowiszapowiedzb
czwartek, 12 sierpnia 2021, 16:24

Jakiś przykład podasz? bo też jestem ciekaw.

Fox
piątek, 13 sierpnia 2021, 01:00

To zapoznaj się z aktywnością Blackwater aka Xe aka Academi. W Iraku działali tak humanitarnie, że czterech w dowód uznania powieszono na miejskich latarniach. W Afganistanie wykorzystywała ich CIA do ścigania talibów w Pakistanie, bo pakistańskie władze się wściekały jak amerykańskie siły specjalne robiły rajdy po pakistańskiej stronie. Ktoś więc wpadł na pomysł, że można tam wysyłać kontraktorów. A na koniec kto odstrzelił prezydenta Haiti kilka tygodni temu? Zdaje się, że kolumbijscy kontraktorzy na zlecenie USA. Obudź się człowieku!

bender
piątek, 13 sierpnia 2021, 15:11

Brawo Sherlocku, nie ruszając się z kanapy wiesz kto dokonał zamachu na Haiti i to jeszcze na czyje zlecenie. A opowiesz nam coś o tym, dlaczego pozabijano specnazowców złapanych podczas kierowania bombardowaniami? Moim zdaniem z powodu wdzięczności po zburzeniu szpitala. Jakkolwiek butni i zbyt skorzy do pociągnięcia cyngla byli chłopcy z Blackwater, to jednak atakowanie szpitali im się nie zdarzyło.

niedziela, 15 sierpnia 2021, 22:33

Oj amerykanom nigdy ale to nigdy nie zdarzyło się niszczyć celów cywilnych i zabijać cywili w bombardowaniach czy atakach dronów albo jednostek specjalnych...... noe rozbawiłeś mnie do łez. No ciekawe kto zabił prezydenta Haiti.... no zagadka taka ze ho ho. Amerykanie przecież nigdy ale to nigdy nie zabijali polityków ani nie organizowali zamachów stanu szczególnie w szeroko rozumianym tamtym rejonie.

Tweets Defence24