"Turysta" czyli Wagnerowcy w Afryce na ekranie filmu

30 maja 2021, 07:48
1080px-Rebel_in_northern_CAR_02
Fot. hdptcar, rebelianci w RŚA, licencja CC BY-SA 2.0, commons.wikimedia.org
Reklama

Ponad 10 tys. osób przyszło na stadion w Bangi, stolicy Republiki Środkowoafrykańskiej (RŚA), zobaczyć wystawne dzieło rosyjskiej propagandy pt. "Turysta". Film mówi o afrykańskich wyczynach rosyjskich najemników z grupy Wagnera. O fakcie poinformował w piątek portal należący do amerykańskiej stacji CNN.

Chociaż rosyjski materiał koncentruje się w pierwszej kolejności na walkach prywatnych kontraktorów w RŚA, to trzeba zaznaczyć, że w filmie "Turysta", jest jednak o wiele więcej niż tylko same wybuchy, broń i "piękne" ujęcia afrykańskiej dżungli. W zgrabny sposób ukazuje on, specyfikę rozbudowanych rosyjskich wpływów na kontynencie afrykańskim. CNN wskazuje, że w nieco dziwaczny sposób autorzy materiału połączyli wszystkie elementy rosyjskich gier geopolitycznych w Afryce się w jedną całość.

Jak donosi CNN, rosyjscy przysłowiowi "instruktorzy wojskowi" są w rzeczywistości częścią prywatnej firmy wojskowej Wagnera (PMC Wagner), a więc tajnego kontrahenta wojskowego, który jest prawdopodobnie powiązany i finansowany przez Jewgienija Prigożyna, oligarchę tak bliskiego Kremlowi, znanego w mediach jako "kucharz (prezydenta Władimira) Putina".

Bogata w zasoby naturalne, ale niestabilna politycznie RŚA była jednym z głównych teatrów działań dla żołnierzy grupy Wagnera. Grupy rebeliantów walczą tam z siłami prezydenta Faustina Archange-Touadera i jego rządem od czasu wyborów w grudniu ub.r. - wskazuje CNN. Przy czym sama obecna niestabilność wewnętrzna RŚA trwa umownie bez przerwy od 2012 r.

Jak pisał niedawno w analizie dla Defence24.pl Marcin Gawęda"19 kwietnia br., departament międzynarodowych organizacji MSZ FR ogłosił, że w RŚA jest obecnych „ponad 500 rosyjskich wojskowych specjalistów” i póki co nie zamierza się zwiększać liczebności kontyngentu.

Do zadań „wojskowych specjalistów” z „Grupy Wagnera” należały/należą: - doradztwo wojskowe na różnych szczeblach aparatu bezpieczeństwa i wojska - szkolenie rządowego wojska, środkowoafrykańskich sił zbrojnych (FACA - Forces Armées Centrafricaines) - szkolenie żandarmerii i sił specjalnych (np. cykl szkolenia dla sił specjalnych SAOS-GSPR (Section d'Appui aux Opérations Spéciale - Groupement Spécial Chargé de la Protection Républicaine) - wsparcie specjalistyczne i techniczne dla sprzętu posowieckiego (jesienią 2020 przekazano wojsku RŚA partię 20 BRDM-2) - ochrona VIP-ów, w tym osobiście samego prezydenta Touadery - bezpośrednie wsparcie sił rządowych (FACA) w zwalczaniu rebeliantów - osłona konwojów humanitarnych z Sudanu do RŚA - ochrona infrastruktury wydobywczej etc".

Film "Turysta" otwiera scena retrospekcji, w której rosyjscy najemnicy zostają ciężko zaatakowani przez grupę środkowoafrykańskich rebeliantów. Rebelianci są przedstawieni jako zgraja bandytów, wyłaniająca się z buszu na motocyklach, by strzelać do miejscowej ludności i plądrować posterunki policji. Dla kontrastu, Rosjanie ukazani są jako obrońcy kraju, którzy dzielnie walczący wbrew wszelkim przeciwnościom.

Po klasycznym otwarciu filmu wojennego, rebelianci wydają się zwyciężać: bohater filmu, znany tylko pod pseudonimem "Turysta", leży na ziemi, sprawiając wrażenie ciężko rannego. Następnie akcja przewija się o kilka dni, dając widzom różowy obraz działań Rosjan w RŚA, odpierających ataki rebeliantów, wraz ze swoimi partnerami w lokalnym wojsku, i udaremniając ich plan szturmu na Bangui i powrotu byłego prezydenta Francois Bozize do władzy - podaje CNN.

Zauważa się, że pełen akcji film wojenny zdołał przeistoczyć się z fikcji w film oparty na prawdziwej historii. Widzimy żołnierzy, którzy przylatują rosyjskim samolotem Ił-76 na lotnisko w Bangui i dowiadujemy się, że "instruktorzy" byli wielokrotnie rotowani w kraju i poza nim. Siły powietrzne Rosji dostarczają transporty broni i grupy "instruktorów" od stycznia 2018 r., za zgodą ONZ, która uchyliła embargo na broń dla tego kraju. Niedawno rzecznik rządu RŚA potwierdził, że w kraju przebywa obecnie 300 rosyjskich "instruktorów wojskowych" w ramach ich dwustronnej współpracy.

CNN podaje, że tożsamość osób wspierających finansowo "Turystę" jest równie nieprzejrzysta jak tożsamość samej grupy Wagnera. Strona internetowa filmu nie podaje żadnych szczegółów na temat tego, kto go sfinansował, stwierdzając jedynie, że Tourist Film Group posiada prawa autorskie.

Jednak w napisach początkowych filmu pojawia się wzmianka o studiu o nazwie Paritet Media. Żona Prigożyna, Ljubow Prigożyna, została wymieniona jako właścicielka firmy o nazwie Paritet - wynika z danych petersburskiej gazety śledczej Fontaka.ru. Ta rosyjska niezależna gazeta informacyjna z siedzibą na Łotwie, która ostatnio została nazwana przez Kreml "zagranicznym agentem", rozmawiała z trzema osobami związanymi z filmem, które stwierdziły, że Prigożyn sfinansował film, co według jednego z rozmówców miało na celu "wybielenie wizerunku Wagnera".

Kolejnym tropem wskazującym na zaangażowanie Prigożyna w "Turystę" jest pojawienie się Setha Wiredu. Wiredu został wymieniony przez CNN w dochodzeniu w sprawie rosyjskiej fabryki trolli działającej z Akry w Ghanie w 2020 roku. W "Turyście" Wiredu, który wcześniej mieszkał w Rosji i mówił po rosyjsku, według kilku jego pracowników, gra księdza, który chce przywrócić byłego prezydenta Bozize do władzy. Pojawienie się Wiredu w powiązanym z Prigożynem filmie o Wagnerze nie może być przypadkowe. Wygląda to na jawny trolling - swoisty "środkowy palec dla Zachodu" jak mieli zaznaczyć, dość obrazowo, dziennikarze CNN.

PAP/Defence24.pl

Reklama
Reklama
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 25
Reklama
Kastor
poniedziałek, 31 maja 2021, 06:53

Offtopikowo zapytam : co to jest "ekran filmu" ? Bo słyszałem o ekranie kina, komputera, laptopa...

champolion
niedziela, 30 maja 2021, 22:55

Takich filmów o amerykańskich pseudo bohaterach naoglądałem się już na całe życie...

Valdore
poniedziałek, 31 maja 2021, 14:23

To tu masz film o rosyjskich mordercach i zbrodniarzach od Wagnera.

zeneq
niedziela, 30 maja 2021, 16:29

Widziałem. Zwykła propagandowa kupa, ale nic ponadto. Operator widział kilka amerykańskich filmów gatunku i wciskał scenariusz butem w obiektyw jak w przypadku innych filmów typu bojewik. Strata czasu i nie sądzę że poza Afrykanami kogoś to zainteresuje. Chyba nawet dla Rosjan to kolejna obrona Stalingradu przed zgniłym zachodem uosabianym przez lipnego księdza i agenta który ustawia cały przewrót tym razem pod palmami.

rozczochrany
niedziela, 30 maja 2021, 23:50

Gdyby film nie był realistyczny to mieszkańcy kraju gdzie miała miejsce ta akcja, pamiętający przecież te wydarzenia wyśmieli by ten film i nie oglądali go. Skoro go tam pokazują to wiele w tym filmie musiało być prawdziwe.

easyrider
niedziela, 30 maja 2021, 15:51

Trzeba obejrzeć. Rosja wróg ale w ich filmach przynajmniej nie ma hollywoodzkiego parytetu. U Ruskich - o dziwo - ciągle jeszcze biały jest bohaterem filmów. Kiedyś śmiałem się, że taki Depardieu czy inny Seagal uzyskali ruskie obywatelstwo. Teraz już mniej mnie to śmieszy.

rozczochrany
niedziela, 30 maja 2021, 15:21

Polecam "Turystę", bo właśnie oglądam na youtube. Obejrzyjcie też "Bałkańska rubież". Jak ktoś nie zna rosyjskiego to można sobie włączyć tekstowe tłumaczenie polskie.

spoko
środa, 2 czerwca 2021, 14:37

A ja ci polecam \Czekista\ tez rosyjski film

Kiks
poniedziałek, 31 maja 2021, 12:09

Nie masz chyba co robić w życiu. Ale każdy ma inne cele :D

andys
niedziela, 30 maja 2021, 15:12

Rambo juz wyblakł, może Turysta zamieni jego miejsce?

rozczochrany
niedziela, 30 maja 2021, 14:06

Oblejże chętnie w oryginalnej wersji językowej. Kto oglądał film "Bałkańska rubież" z 2019 roku? Dobry film. Lepszy niż "9 kompania". Polecam każdemu miłośnikowi współczesnego kina wojennego, któremu nie przeszkadza, że główni bohaterowie mówią po rosyjsku a nie po angielsku. Tak dla odmiany od zachodniego kina.

spoko
środa, 2 czerwca 2021, 14:39

Ogladalem Stalingrad w porownaniu do niemieckiej wersji to dno

Gosciu
niedziela, 30 maja 2021, 13:42

Film obejrzałem na YouTube. Bardzo udana produkcja, choć rozmachu w niej żadnego nie widać...

Yogi
niedziela, 30 maja 2021, 12:52

Może jakaś TV w pl to kupi

rozczochrany
niedziela, 30 maja 2021, 23:46

Powiem ci że jak by "Bałkańską rubież" o tej znanej akcji obronie przez Rosjan lotniska w Bośni kupili to by to był przebój jeśli chodzi o oglądalność. Film jest zresztą wielowątkowy a i bohaterowie ciekawi. "Turysta" też jest niezły choć nie dorównuje temu pierwszemu filmowi rozmachem i rozbudowaniem postaci i fabuły. Zaletą tych filmów jest to, że nie ma tam dziwnych efektów specjalnych i jakichś niemożliwych w realu sytuacji jak na zachodnich filmach. Po prostu pokazane jest tak jak taka wojna wygląda w realu a nie "zabili go i uciekł". Pokazanie różnych konfliktów ze strony innej niż zachodnia też jest atrakcyjne dla ludzi z naszego regionu.

spoko
środa, 2 czerwca 2021, 14:41

To chyba Opolczenke tez ogladales Chcieli ja pokazac na Krymie ale cos tam nie poszlo tak

Davien
wtorek, 1 czerwca 2021, 12:43

A ten ciagle te filmidło rosyjskiej propagandy reklamuje:) Zobacz panie rozczochrany ze nigdzie poz republikami byłego ZSRS tego .... nie wyswietlali. Ale rozumiem ze dla ciebie to arcydzieło:)

Kiks
niedziela, 30 maja 2021, 12:47

I to jest właśnie poziom ruskich ;). Ukoronowanie ich mierności. Żeby podskoczyć wyżej trzeba jednak czegoś więcej.

Ech
niedziela, 30 maja 2021, 11:02

10 tys osob...ciekawe czy im sie podbal

Niuniu
niedziela, 30 maja 2021, 10:55

A od kogo ruscy nauczyli się fachu "najemników"? Przypomnijcie sobie o podobnych firmach zatrudnianych przez wojska USA w Iraku czy Afganistanie. Zdaje się, że Polska też wynajmowała prywatne firmy do ochrony polskich koszar czy ambasady w Afganistanie. To jednak nie byli Wagnerowcy.

Kiks
poniedziałek, 31 maja 2021, 12:11

Od ciebie? A ruscy chyba tak niespecjalnie przyznają się do swoich pomagierów.

abenader
poniedziałek, 31 maja 2021, 08:16

Masz rację.To co robią wagnerowcy w RSA to powtórka działań poludniowoafrykanskiej EO w Sierra Leone na początku lat 90 tych.Wówczas firmy brytyjskie i EO były bardzo aktywne w Afryce.Nawet sposób płatności za usługi wojskowe był podobny.Udział w zyskach kopalń.Najchętniej brylantow i złota.W operacjach EO wykorzystywane były m.in.śmigłowce bojowe pilotowane przez Ukraińców.Mimo wielu kontrowersji powszechnie dziś uznaje się działania EO za stabilizujace sytuację w Sierra Leone i chroniące ludność cywilną przed aktami ludobójstwa ze strony tzw.ruchów partyzanckich będących w istocie zwyrodniala bandyterka

Davien
wtorek, 1 czerwca 2021, 12:53

Po pierwsze to działania armii brytyjskeij ustabilizowały sytuacje w Sierra Leone i doprowadziły do pokoju w 2002r I jakoś rebelianci odnależli się w zyciu kraju , rozbroili się i wzieli udział w wyborach. w latach 1997-98 brały tez w tym udział oddziaływojskowe ECOWAS. Ale możesz podac żródło o tych najemnikach z RPA pół kontynentu od domu?

Davien
niedziela, 30 maja 2021, 22:41

No poaptrz Niuniu le wszyscy poza Wagnerowcami to zwykli ochroniarze legalnie pracujacy w swoich państwach. A Wagnerowcy to bandyci i przestepcy wg prawa rosyjskiego powinni wszyscy siedziec w więzieniach a nie być prywatna armia Putina.

RUDY
środa, 2 czerwca 2021, 21:52

Dla Devi ten film nie jest politycznie poprawny ))

Tweets Defence24