Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rosyjski myśliwiec-widmo jednak dostarczony

W sieci pojawiła się fotografia pary lecących myśliwców Su-35 w barwach Algierii. Ostatecznie rozwiewa to wątpliwości co do tego, czy maszyny te zostały przekazane temu państwu przez Rosję.

Samolot Su-35 okazał się łatwym celem dla baterii Patriot
Su-35
Autor. mil.ru

Na początku ubiegłego roku pojawiły się niewyraźne filmy z manewrującym nad pustynią piaskowym samolotem. Niektórzy komentatorzy twierdzili wówczas, że przedstawiona na nim maszyna jest jednym z pierwszych Su-35 przekazanych przez Rosję. Było to o tyle ciekawe, że wcześniej pojawiło się doniesienie o zakupie przez to afrykańskie państwo rosyjskich samolotów, ale raczej Su-34 (eksportowa wersja E, 14 sztuk, jedyny klient eksportowy na świecie), a nie Su-35. Z kolei informacja z początku ubiegłego roku dotyczyła sprzedania Algierowi 12 samolotów Su-57. Spekulowaliśmy wówczas, że Su-35 zostały przekazane Algierczykom jako maszyny tymczasowe, które uzupełnią potrzeby do czasu przekazania docelowych maszyn. W ostatnim czasie pojawiło się zdjęcie satelitarne algierskiej bazy lotniczej z samolotem wyglądającym jak Su-35.

Reklama

Na obecnie pojawiającej się fotografii wyraźnie widać, że mamy do czynienia z Su-35 w barwach algierskich. Jednocześnie jednak ich kamuflaż wskazuje, że są to samoloty, które wyprodukowano kiedyś z myślą o sprzedaży ich Egiptowi, który ostatecznie jednak z nich zrezygnował. Charakterystyczny dwubarwny, łaciaty kamuflaż, składający się z ciemnoszarych plam na białym tle, był naniesiony na Su-35 dla Egiptu i tak samo są pomalowane służące w tym kraju dzisiaj MiGi-29. Tymczasem kamuflaż algierskich Su-30MKA to jasnobrązowe łaty na jasnoszarym tle.

Nadal nie jest jasne, czy Su-35 zostały Algierii wypożyczone jako maszyny tymczasowe, czy też mamy do czynienia ze sprzedażą. Biorąc jednak pod uwagę potrzeby obydwu państw, wydaje się, że mogło dojść do sprzedaży.

Rosji pozostały być może nawet 24 po-egipskie Su-35 w zbędnej, z punktu widzenia jej sił zbrojnych, wersji eksportowej. Moskwa z kolei w dobie upadku jej eksportu potrzebuje kolejnych „sukcesów” i pieniędzy. Lepiej sprzedać samoloty nawet tanio, niż płacić za ich składowanie.

Po-egipskie Su-35 to dzisiaj prawdziwe samoloty widmo. Pojawić miały się już kilka lat temu jako zapłata za drony samobójcze (OWA) Szahid 136. Ostatecznie jednak nie ma żadnych dowodów na to, że ich przekazanie miało miejsce. Teraz pojawił się wątek algierski…

Reklama
WIDEO: Lwy Północy. Siły Obronne Finlandii | Czołgiem!
Reklama