- WIADOMOŚCI
Rosyjski dron uderzył w magazyn zużytego paliwa jądrowego koło Czarnobyla
Rosyjski dron uderzył w budynek centralnego magazynu zużytego paliwa jądrowego w obwodzie kijowskim, około 15 km od Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, doprowadzając do lokalnego pożaru. Sztab i władze dodały, że poziom promieniowania nie uległ zmianie.
Autor. @jurgen_nauditt/X.com
„7 czerwca 2026 roku o godz. 2.10 (1.10 czasu polskiego – PAP) odnotowano bezpośrednie trafienie wrogiego uderzeniowego bezzałogowego statku powietrznego w budynek przyjmowania kontenerów Centralnego Składowiska Zużytego Paliwa Jądrowego państwowego operatora elektrowni jądrowych Enerhoatom w pobliżu miejscowości Buriakiwka w obwodzie kijowskim. Odległość od Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej wynosi około 15 km” – przekazał sztab w komunikatorze Telegram.
Atak drona doprowadził do pożaru
Jak zaznaczono, obiekt przeznaczony jest do długoterminowego, bezpiecznego przechowywania zużytego paliwa z reaktorów atomowych typu WWER (produkcji rosyjskiej – PAP) ukraińskich elektrowni jądrowych. W wyniku uderzenia budynek został częściowo uszkodzony, a na powierzchni około 40 metrów kwadratowych wybuchł pożar. Ogień ugaszono w ciągu godziny.
„Na miejscu (…) odnaleziono szczątki bezzałogowego statku powietrznego typu Shahed. Obecnie poziom promieniowania pozostaje w normie, a ratownicy oraz wszystkie zaangażowane służby nadal monitorują sytuację i wykonują swoje zadania” – podał Sztab Generalny. Komunikat podobnej treści wydał też Enerhoatom.
Zarówno koncern, jak i sztab przekazały, że według dotychczasowych ustaleń nikt nie zginął ani nie został ranny w zdarzeniu. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że Rosja świadomie uderzyła właśnie w ten obiekt infrastruktury jądrowej. „Na tę chwilę nie odnotowano przekroczenia norm promieniowania. Jednoznacznie przekroczone zostały jednak wszelkie granice rosyjskiej bezczelności, które już dawno osiągnęły niewyobrażalny poziom” – napisał na Telegramie.
Szef państwa ukraińskiego podkreślił, że potrzebne są nowe, realne działania społeczności międzynarodowej, „aby Rosjanie odczuli, że ich terrorystyczna wojna uderza również w Rosję”.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) podała, że Ukraina poinformowała ją o ataku dronów na centralny magazyn zużytego paliwa jądrowego w strefie zamkniętej wokół Czarnobyla. Zapowiedziała, że jej eksperci wkrótce udadzą się tam, by na miejscu ocenić skutki ataku.
„Atak spowodował znaczne zniszczenia w budynku przyjmującym paliwo – w tym w elewacji, oknach i drzwiach – a fala uderzeniowa dotknęła również pobliskie budynki. Według Ukrainy poziomy promieniowania w obiekcie pozostają w ustalonych granicach. Zespół MAEA w Czarnobylu wkrótce odwiedzi obiekt, aby ocenić skutki ataku” – przekazała agencja na platformie X.
Cytowany w komunikacie dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi podkreślił, że ataki na obiekty jądrowe są całkowicie niedopuszczalne i naruszają kluczowe zasady bezpieczeństwa jądrowego, a w szczególności Siedem Niezbędnych Filarów Bezpieczeństwa Jądrowego i Ochrony Fizycznej MAEA w czasie konfliktu zbrojnego.
W zeszłym roku Rosjanie uszkodzili sarkofag w Czarnobylu
Warto wspomnieć, że w lutym 2025 roku rosyjski dron uderzył w sarkofag nad zniszczonym w katastrofie w 1986 r. reaktorem elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Udało się wtedy szybko ugasić pożar, ale efektem tego ataku jest konieczność remontu wielu części całej konstrukcji.
Koszty remontu będą niemałe, a jego rozpoczęcie też będzie ryzykowne, ponieważ Rosjanie mogą ponownie zaatakować teren elektrowni w celu zwiększenia kosztów prac oraz wzbudzenia paniki wśród społeczeństwa z racji tego, jak miejsce to oddziałuje na wyobraźnię w wielu krajach.



WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!