Reklama

Siły zbrojne

Raptory na straży polskiego nieba [GALERIA]

  • F-22A Raptor
    F-22A Raptor
    Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
  • F-22A Raptor
    Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
  • F-22A Raptor
    Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
  • F-22A Raptor
    F-22A Raptor
    Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
  • F-22A Raptor
    Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
  • F-22A Raptor
    Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
  • F-22A Raptor
    Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
  • F-22A Raptor
    Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
  • F-22A Raptor
    F-22A Raptor
    Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
  • F-22A Raptor
    Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
  • F-22A Raptor
    Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
  • F-22A Raptor
    Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
  • F-22A Raptor
    Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
  • Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
  • Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl

Od lipca 2022 roku obronę powietrzną nad Polską i wschodnią flanką NATO wzmacniają amerykańskie myśliwce piątej generacji F-22A Raptor, operujące z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Maszyny są zdolne do operowania z naddźwiękową prędkością przelotową (supercruise) i są zbudowane zgodnie z wymogami technologii obniżonej wykrywalności stealth. Są częścią misji NATO Air Shielding, rozpoczętej w celu wzmocnienia obrony powietrznej państw wschodniej flanki NATO po rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Reklama
F-22A Raptor
Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
F-22A Raptor
F-22A Raptor
Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl

Myśliwce tego typu pełnią służbę operacyjną pod dowództwem NATO po raz pierwszy w historii. Obecność maszyn piątej generacji (wcześniej z Łasku operowały także F-35) zdecydowanie zwiększa zdolności dowództwa NATO do reagowania na potencjalne zagrożenia z powietrza w Europie Środkowo-Wschodniej. Istotne znaczenie mają także tutaj nowoczesne sensory, w tym radary AESA, gdyż ich wykorzystanie pozwala zwiększać świadomość sytuacyjną dowództwa NATO.

Reklama
Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl
Reklama
Autor. Mirosław Mróz/Defence24.pl

Czytaj też

Czytaj też

Czytaj też

Reklama

Komentarze (5)

  1. Qba

    Powinniśmy kupić 48 F-22

  2. Jaszczur

    Zachód jak by miał jaja to już dawno było by po wojnie , wjechać tam stanąć 50km od frontu i czekać - polityka faktów dokonanych taka jak lubi bardzo Putin

    1. Rusmongol

      Potwierdzam. Gdyby zachód miał jaja to już dawno Putin siedział by cicho jak myszka. On nie rozumie innego języka niż but w twarz.

    2. bc

      Najpierw wlecieć, jak to nie pomoże to wjechać. Taki Izrael wysyła siły lądowe w ostateczności.

    3. rwd

      To ładnie brzmi ale nikt kto jest odpowiedzialny za własny kraj za mln ludzi nie zdecyduje się na zbyt duże ryzyko. Ruskie atakują Ukrainę, o której w USA i na Zachodzie mało kto słyszał i tym bardziej nikt nie zamierza umierać za kraj, którego jeszcze nie dawno nie było na mapach.

  3. ΚrzysiekS

    @Valdi Tak, do tego okazuje się, że płot na granicy z Białorusią, który miał nas chronić przed śniadoskórymi Księciami Persji jest genialną zaporą chroniącą nas przed hordami rosyjskich informatyków uciekających przed mobilizacją. Clown world na całego.

    1. hermanaryk

      Ci "informatycy" kibicują Putinowi, a część z nich dla niego pracuje i będzie pracować w krajach, które ich wpuszczą. Oni tylko nie chcą umierać.

    2. Chyżwar

      Tak w ogóle słuchałeś co mówią ruscy, którzy uciekli przed mobilizacją? Niby walczyć nie chcą ale dla nich Krym, Donieck i Ługańsk to jest rosja. Poza tym takie ucieczki to bardzo dobra okazja dla rosyjskich służb specjalnych. Gratuluję więc pomysłu przyjmowania rosjan. Zwłaszcza tamtejszych informatyków.

  4. Valdi

    12 x F22 dokładnie zmapuje wschodnią granicę NATO dodając punkty krytyczne do swojej digital library. Przypomnijmy link 16 korzysta z niej online

    1. Ajot

      Do tego potrzebują tych f-22? Przecież natowskie samoloty rozpoznania elektronicznego praktycznie od początku b.r. latają codziennie nad Polską. Zanim je wycięli z flightradaru24, to bywało że równocześnie były 2.

  5. Ma_XX

    nie walczy się na własnym terenie

Reklama