- WIADOMOŚCI
Problemy czołgów K2? Agencja Uzbrojenia odpowiada
W przestrzeni publicznej pojawiają się informacje o usterkach czołgów K2, jakie są eksploatowane w Wojsku Polskim. Redakcja Defence24.pl zapytała Agencję Uzbrojenia o faktyczny stan w zakresie sprawności tych wozów.
Autor. 9 Braniewska Brygada Kawalerii Pancernej
W ostatnim czasie w mediach, w tym w portalach Forsal.pl i Spidersweb pojawiły się nieoficjalne doniesienia o usterkach, jakie mają występować w polskich czołgach K2GF, wprowadzonych na wyposażenie Sił Zbrojnych RP. Miałyby one dotyczyć przede wszystkim elementów układu napędowego.
W rozmowie z Defence24.pl płk Grzegorz Polak, rzecznik Agencji Uzbrojenia podkreśla, że nie może podać szczegółowych informacji w tej kwestii. Dodaje jednak, iż poziom usterkowości czołgów K2GF jest podobny jak w wypadku każdego innego sprzętu wprowadzanego do Sił Zbrojnych RP.
Czołgi K2GF mają taki sam poziom usterkowości adekwatny do każdego innego sprzętu wprowadzanego na wyposażenie Sił Zbrojnych. Występujące usterki techniczne usuwane są we współpracy z Wykonawcą, w ramach napraw gwarancyjnych. Ich częstotliwość nie wpływa wydatnie na możliwości wykonywania zadań pododdziałów wyposażonych w czołgi K2GF. Na tą chwilę nie mogę podać bardziej szczegółowych informacji w tej kwestii
płk Grzegorz Polak, Agencja Uzbrojenia
Usterki są usuwane w ramach napraw gwarancyjnych, we współpracy z wykonawcą, koncernem Hyundai Rotem. Trwa też szkolenie polskiego personelu technicznego. Z kolei druga umowa wykonawcza, z sierpnia 2025 roku, obejmuje budowę potencjału w polskim przemyśle na wyższym poziomie. – „Równolegle w jednostkach wojskowych trwa szkolenie personelu technicznego do samodzielnego zabezpieczenia eksploatacji czołgów K2GF, zgodnie z założeniami programu. W ramach drugiej umowy wykonawczej zostaną też zbudowane kompetencje po stronie polskiego przemysłu, zgodnie z planem” – powiedział Defence24.pl płk Grzegorz Polak, rzecznik Agencji Uzbrojenia.
W przestrzeni medialnej pojawiły się także doniesienia o możliwych problemach związanych z opracowaniem rodziny wozów towarzyszących dla czołgów K2/K2PL. W części publikacji pojawiały się także spekulacje dotyczące potencjalnego udziału podmiotów zagranicznych w pracach projektowych.
W odpowiedzi na pytania Defence24.pl płk Grzegorz Polak z Agencji Uzbrojenia podkreślił jednak, że prace są realizowane zgodnie z założeniami drugiej umowy wykonawczej, we współpracy Hyundai Rotem i PGZ.
Zapisy drugiej umowy wykonawczej na system uzbrojenia K2/K2PL przewidują opracowanie rodziny wozów towarzyszących – wozu zabezpieczenia technicznego, czołgu saperskiego i mostu towarzyszącego – we współpracy Hyundai Rotem Company oraz PGZ. Prace w zakresie opracowania pojazdów towarzyszących do systemu uzbrojenia K2/K2PL są realizowane zgodnie z harmonogramem. Umowa przewiduje produkcję pojazdów towarzyszących w zakładach Polskiej Grupy Zbrojeniowej
poinformował płk Grzegorz Polak z Agencji Uzbrojenia.
Nowe pojazdy będą więc opracowywane we współpracy koreańskiego wykonawcy i polskiego przemysłu, a ich produkcja ma być realizowana w zakładach Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Zgodnie z harmonogramem dostawy przewidziano na lata 2029–2031, a więc rozpoczną się one rok po planowanym wdrożeniu spolonizowanej wersji czołgu K2PL.
Jak informował jeszcze przed podpisaniem drugiej umowy wykonawczej wiceszef MON Paweł Bejda, pojazdy te mają wspierać zarówno czołgi K2GF z pierwszej umowy, jak i pojazdy objęte drugą umową wykonawczą. W Siłach Zbrojnych Republiki Korei do wsparcia czołgów K2 wykorzystywano dotychczas pojazdy towarzyszące oparte na podwoziu czołgów K1.
Zobacz też

Czołgi K2GF, wprowadzone na uzbrojenie Wojska Polskiego jeszcze w 2022 roku, są obecnie wykorzystywane w trzech brygadach 16. Dywizji Zmechanizowanej. Do końca ubiegłego roku odebrano 180 tych wozów, a zgodnie z nową umową wykonawczą podpisaną 1 sierpnia 2025 roku dostarczonych ma zostać kolejnych 116, w tym 30 jeszcze w tym roku. Pozostałe wozy (w tym 64 w ramach sierpniowej umowy) będą przekazywane w spolonizowanej i zmodernizowanej konfiguracji K2PL. Umowa z sierpnia obejmuje także zaprojektowanie we współpracy z polskim przemysłem 81 pojazdów towarzyszących: 31 wozów zabezpieczenia technicznego, 25 mostów towarzyszących i takiej samej liczby czołgów saperskich.
Szybka dostawa partii czołgów pozwoliła uzupełnić ubytki, jakie powstały po przekazaniu Ukrainie większości polskich czołgów T-72 i części PT-91 Twardy w ramach donacji. Co jednak bardziej istotne, do Wojsk Pancernych wprowadzono nowoczesną platformę bojową, o skokowo większych zdolnościach bojowych. K2GF cechuje się bardzo dobrą manewrowością, armatą 120 mm z lufą o długości 55 kalibrów wraz z zaawansowanym systemem kierowania ogniem klasy hunter-killer zapewniającym dużą siłę ognia, a także nowoczesną architekturą elektroniczną i silnym opancerzeniem. Masa bojowa czołgu wynosi 55 ton. Czołg jest wyposażony w power-pack integrujący silnik HD Hyundai Infracore z przekładnią Renk HSWL 295 TM.
Z kolei czołg K2PL ma być spolonizowany i jeszcze lepiej dostosowany do wymogów współczesnego pola walki. Będzie on wyposażony w aktywny system ochrony Trophy, dodatkowe opancerzenie, system zakłócania bezzałogowych statków powietrznych, zdalnie sterowany moduł uzbrojenia oraz inne rozwiązania zwiększające siłę ognia i świadomość sytuacyjną.


WIDEO: Chaos na Bliskim Wschodzie. Nadchodzi kolejna fala migracji?