Reklama
  • WIADOMOŚCI

Kolejny F-15 zestrzelony w Iranie

Czwarty już amerykański myśliwiec bombardujący F-15E Strike Eagle rozbił się w czasie wypełniania misji w rozpoczętej kilka dni temu wojnie na Bliskim Wschodzie.

F-15E
F-15E
Autor. U.S. Air Force, Staff Sgt. Michael B. Keller

Do zdarzenia doszło 5 marca nad południowo-zachodnim Iranem. Maszyna rozbiła się w czasie misji uderzeniowych w godzinach porannych. Przyczyny na razie nie są znane, ale możliwe że mamy tu do czynienia z sukcesem irańskiej obrony powietrznej. Najpewniej naziemnego systemu.

Załoga zdołała się katapultować i została uratowana przez amerykańskie i izraelskie zespoły ratownictwa bojowego (Combat SAR). Piloci mają tylko niewielkie obrażenia i zostali przewiezieni do bazy lotniczej Muwaffaq Salti w Jordanii.

Na razie zdarzenia nie potwierdziło oficjalnie amerykańskie dowództwo centralne (U.S. Central Command). Jeśli sprawa się potwierdzi, to będzie to czwarty F-15E Strike Eagle i jednocześnie czwarty amerykański samolot załogowy utracony w tej wojnie. Wcześniej, 1 marca, kuwejcki F/A-18 zestrzelił omyłkowo trzy F-15E prawdopodobnie powracające z misji nad Iranem.

Na początku tego roku US Air Force posiadało 213 F-15E Strike Eagle w 14 eskadrach, z czego 10 to jednostki bojowe. Najmłodsze z tych maszyn dobiegają 25. roku życia, a wiele z nich ma więcej niż 30 lat. Mimo to konstrukcja ta jest uważana za konia roboczego sił powietrznych i nie jest do końca jasne kiedy i jakim samolotem zostanie zastąpiona.

SSS

WIDEO: Chaos na Bliskim Wschodzie. Nadchodzi kolejna fala migracji?
Reklama