Reklama
  • WIADOMOŚCI

Amerykanów zestrzelił myśliwiec z Kuwejtu

Amerykańskie F-15E Strike Eagle zostały zestrzelone przez pojedynczy kuwejcki myśliwiec F/A-18 Hornet – donosi „Wall Street Journal” powołując się na trzy niezależne źródła. Oto jak do tego doszło.

F/A-18C Kuwejtu
F/A-18C Kuwejtu
Autor. PH2 Bruce R. Trombecky via Wikimedia (Public Domain)

Zestrzelenia nastąpiły w chwili, kiedy irańska fala dronów i pocisków zdołała przełamać obronę Kuwejtu, w niedzielę 1 marca przed południem czasu lokalnego. To w tym czasie doszło m.in. do porażenie amerykańskiej bazy Port Shuaibaw w Kuwejcie i śmierci amerykańskich żołnierzy. W powietrzu było wówczas wiele kuwejckich samolotów bojowych, które zwalczały irańskie środki napadu powietrznego.

Amerykańskie F-15E najwyraźniej wracały z misji odpalenia pocisków znad Iranu bądź znad Iraku i zostały wzięte przez jednego z kuwejckich pilotów za kolejne drony samobójcze. Portal The Warzone spekuluje, że kuwejcki samolot wszedł amerykańskiej formacji na ogon i odpalił kolejno trzy pociski powietrze-powietrze, po jednym na każdego Strike Eagle’a.

Były to prawdopodobnie krótkiego zasięgu, naprowadzające się na sygnaturę termiczną pociski AIM-9 Sidewinder. Świadczy o tym film z upadku jednego F-15. Maszyna została trafiona precyzyjnie w zespół napędowy. Amerykanie dali się tak zestrzelić, ponieważ wiedzieli o obecności kuwejckich samolotów i wiedzieli, że zwalczają one Szahidy. Stąd mogli nie zareagować nawet w momencie gdy F/A-18 opromieniował je swoim radarem. Wydaje się bowiem, że Kuwejtczyk strzelał Sidewindery z dużej odległości, w oparcie właśnie o wskazania radaru i dlatego nie rozpoznał kształtu i wielkości celu.

Szczęście w nieszczęściu jest takie, że głowica bojowa pocisków powietrze-powietrze jest lżejsza niż większości pocisków klasy ziemia-powietrze. Dlatego wszyscy Amerykanie byli w stanie katapultować się i przeżyli atak, który z całą pewnością przejdzie do historii lotnictwa bojowego.

Reklama
WIDEO: Chaos na Bliskim Wschodzie. Nadchodzi kolejna fala migracji?
Reklama