Siły zbrojne

Armie Świata: Siły Zbrojne Azerbejdżanu

Fot. Defence24

Republika Azerbejdżanu to była republika ZSRS i jedno z trzech niewielkich państw Kaukazu graniczący z Armenią, Turcją, Iranem, Rosją i Gruzją, a od wschodu ma długą linię brzegową Morza Kaspijskiego, nad którym leży też stolica Azerbejdżanu - Baku. Z tego trójkąta państw Azerbejdżan jest jedynym państwem, w którym dominuje Islam, a także najbardziej agresywnym. Agresja ta wynika z chęci odzyskania kontroli nad Górskim Karabachem, czyli rejonem formalnie należącym do Azerbejdżanu, ale de facto kontrolowanym przez autonomiczne, nieuznawane na świecie, proarmeńskie państwo Arcach.

Azerowie żyją nie tylko w Azerbejdżanie, ale także są dużą i ważną mniejszością w północnym Iranie. Azerowie żyją tez w kaukaskiej części Rosji i Gruzji. W samym Azerbejdżanie żyje dzisiaj 10 mln 300 tys. ludzi z czego ponad 90% to Azerowie. Populacja ta zamieszkuje terytorium liczące 86,5 tys. km kwadratowych i w 2021 roku wypracowała produkt narodowy brutto wysokości 55 miliardów dolarów. Znaczna część PKB wydawana jest na siły zbrojne. W 2022 roku przeznaczono na nią 5,5% PKB co dało kwotę około 3 mld dolarów, a zatem większa kwotę niż w przypadku Białorusi i niewiele mniej niż Kazachstan. W ciągu ostatnich kilkunastu lat kwoty te systematycznie rosły raz z azerbajdżańskim PKB. Skokowy wzrost nastąpił w 2019 roku  a inwestycje w zbrojenia napędzał konflikt o Górski Karabach. Wszystko to sprawiło, że w tym czasie to Azerbejdżan stał się w tym konflikcie stroną dominującą, która potwierdziła swoją dominację w wojnie z Armenią w 2020 roku. Co ciekawe, Azerbejdżan jest jednocześnie państwem współpracującym z NATO, bilateralnie z Turcją a także... z Rosją, chociaż te ostatnie więzi obecnie ulegają wyraźnemu ochłodzeniu.

Siły Zbrojne Azerbejdżanu liczą dzisiaj 67 tys. żołnierzy plus co najmniej 15 tysięcy członków innych służb paramilitarnych – wojsk wewnętrznych, gwardii narodowej, straży granicznej i straży wybrzeża.

Czytaj też

Siły te może wesprzeć 300 tys. przeszkolonej rezerwy. Liczby te, zawstydzające np. współczesną Polskę, przy tak małym budżecie były możliwe do osiągnięcia dzięki prowadzonemu poborowi z okresem służby w wymiarze od 12 do 18 miesięcy. Żołnierze ci służą w trzech rodzajach sił zbrojnych: wojskach lądowych, siłach powietrznych i marynarce wojennej.

Największe są oczywiście wojska lądowe, w których służy ponad 56 tysięcy ludzi. Ich struktura jest bardzo prosta, ponieważ siły te dzielą się na 5 korpusów armijnych, z których każdy ma podporządkowane brygady piechoty zmechanizowanej. W centralnej części kraju  rozmieszczony jest 1 korpus armijny z 6 brygadami piechoty zmotoryzowanej. Najpotężniejszy 2. Korpus Armijny z 5 brygadami piechoty zmotoryzowanej jest rozmieszczony wzdłuż granicy ze spornym Górskim Karabachem. 3. Korpus Armijny z 6 brygadami stoi w północno-zachodniej części kraju przy granicy z terytorium Armenii, a 4 z 3 brygadami w rejonie stołecznego Baku i półwyspu Abszeron. 5 korpus Armijny z 3 brygadami znajduje się w oddzielonej terytorialnie od pozostałej części kraju Nachiczewańskiej Republice Autonomicznej, położonej pomiędzy terytorium Armenii i Iranu. Oprócz tego bezpośrednio pod dowództwo całych wojsk lądowych są brygada artylerii i brygada artylerii rakietowej, szkolna brygada artylerii, a także pułk przeciwpancerny, oraz jednostki pomocnicze – brygady łączności, saperów i logistyczna. Łącznie daje to 19 brygad piechoty zmotoryzowanej i 4 zmechanizowanej, dwie brygady artylerii i pułk przeciwpancerny. Wyraźnie widać, że wojska lądowe Azerbejdżanu są nastawione na konflikt z Armenią z dwoma silnymi korpusami na granicach z nią i trzeci którym można je łatwo wesprzeć, ale na co dzień chroniący granicę z Iranem.

Dwa pozostałe korpusy są nieduże, przy czym 5. Korpus w Nachiczewańskiej Republice Autonomicznej jest silny biorąc pod uwagę wielkości chronionego terytorium. Za skromny można za to uznać korpus chroniący wschodnią część kraju i stolicę. W ostatnim czasie pojawiła się też informacja, że Azerbejdżan zaczął tworzyć kolejny, 6. Korpus armijny.

Czytaj też

Tajemnicze są azerbejdżańskie siły specjalne, co do których liczebności pojawiają się różne sprzeczne informacje w tym nawet taka, że liczą one 24 tysiące ludzi. To wątpliwe, szczególnie, że Azerowie podkreślają, że kandydaci do tych sił przechodzą bardzo rygorystyczną selekcję i przechodzi ją mniej niż 10% kandydatów. W liczbie 24 tysięcy o ile jest prawdziwa znajdują się zapewne wszystkie pododdziały specjalne podległe azerbejdżańskiemu ministerstwu obrony (w tym 52. Brygada Jaszma), siły specjalne straży granicznej, MSW, Marynarki wojennej, piechoty morskiej, wywiadu czy brygada specjalna republiki Nacziczewan. Są to jednostki i pododdziały o różnej jakości i zastosowaniu. Z pewnością są jednak skuteczne, ponieważ przypisuje się im wiele sukcesów w wojnie z 2020 roku i wiadomo że przynamniej część z nich szkolili specjalsi amerykańscy, tureccy i raczej na pewno także izraelscy.

Przed wojną 2020 roku wojska pancerne Azerbejdżanu dysponowały 437 czołgami w tym setką względnie nowoczesnych T-90S, 250 T-72 różnych wersji w tym po modernizacjach i około setką sędziwych T-55. Z liczby tej utracono przynajmniej 62 wozy w tym 53 T-72 i 10 T-90. W linii pozostaje więc maksymalnie około 90 T-90 i 200 T-72. Azerbejdżańska piechota posiadała przez 2020 rokiem 215 bojowymi wozami piechoty w tym 32 BMP-1, 33 BMP-2, 88 nowoczesnymi BMP-3 i ponad 50 kołowymi BTR-82A.

Więcej, bo niemal 600 było transporterów opancerzonych z czego ponad połowę stanowiły MT-LB, a pozostałe BTR-60 i 70. Z tych ponad 800 pojazdów co najmniej 130 zostało zniszczone w wojnie 2020 roku. Dodatkowo około 150 BMP-1 i BMP-2  i pewna ilość BTRów służy w Straży Granicznej, a kolejne BTR-y – w wojskach wewnętrznych.

Czytaj też

Nowocześniejszy park maszynowy stanowi około 90 południowoafrykańskich pojazdów klasy MRAP Marauder i Matador, także po kilkadziesiąt tureckich samochodów opancerzonych Cobra i izraelskich Sand Cat. W rozpoznaniu wykorzystywanych jest 15 wozów BRM-1 i 20 BMD-1.

Artyleria Azerbejdżanu to ponad 100 sztuk artylerii samobieżnej w tym 46 122 mm 2S1 Goździk, 39 systemów kalibru 152 mm  w tym 5 izraelskich kołowych haubic ATMOS 2000 i 12 203 mm systemów 2S7 Pion. Możliwe też, że Azerbejdżan posiada kilkadziesiąt czeskich systemów DANA. Do tego dochodzą 233 posowieckie działa ciągnione kalibrów 122, 130 i 152 mm. Ciekawostką są moździerz samobieżny bo poza 18 popularnymi w krajach posowieckich 2S9 Nona Azerowie mają także podobną liczbę nowoczesnych produkowanych rosyjskich moździerzy 2S31 Wena  opartych o kadłub BMP-3. W służbie jest też 112 moździerzy ciągnionych bądź przenoszonych różnych typów. Z kolei w artylerii rakietowej wykorzystywanych jest ponad 40 122 mm wyrzutni BM-21 Grad, 8 RM-70, ale także co najmniej 10 izraelskich wyrzutni Lynx. W kalibrze 128 mm wykorzystywanych jest 12 chorwackich systemów RAK-12. Do tego dochodzi 18 220 mm systemów TOS-1A, 30 300 mm 9A52 Smiersz, co najmniej 6 białoruskich Polonezów i 21 302 mm tureckich systemów T-300 Kasirga. Imponującą artylerię uzupełniają wyrzutnie pocisków ziemia-ziemia – 49K79 Toczka i 2 izraelskie LORA, a także amunicja krążąca różnych izraelskich typów w tym Harop, Harpy i Orbiter.

Do samoobrony wojska lądowe wykorzystują systemy bardzo krótkiego zasięgu 9K33 Osa i Strieła-10, a także MANPADS-y rodzin Strieła i Igła oraz armaty ZU-23. W zasięgu średnim  wykorzystywane są systemy 2K11 Krug.

Czytaj też

Jako uzbrojenie przeciwpancerne używa się 10 niszczycieli czołgów Chrizantiema-S i pojazdy Sand Cat z wyrzutniami izraelskich pocisków Spike-ER. Piechota także wykorzystuje Spike-LR a także rosyjskie 9K115 Metis, 9K111 Konkurs i 9K1111 Fagot. Do rozpoznania wykorzystywane są systemy taktyczne Aerostar, a do samoobrony wykorzystywane są liczne izraelskie systemy antydronowe.

W siłach powietrznych Azerbejdżanu służy około 8 tysięcy ludzi i eksploatuje sześć baz lotniczych. Element bojowy stanowi pojedyncza eskadra MiGów-29, których łącznie Azerowie posiadali 15, ale część mogła ulec zniszczeniu w zakładach lotniczych we Lwowie w Ukrainie gdzie przechodziły modernizację.  Do tego dochodzi eskadra 11 samolotów pola walki Su-25 plus być może kilka przedstawiających niską wartość MiGów-21. Lotnictwo transportowe jest niewielkie  posiada 2 ciężkie Iły-76, jednego średniej wielkości Ana-12 plus 3 Jaki-40. Do transportu VIP wykorzystywane są dwa Gulfstreamy G550 i 1 G650, 1 Airbus A319, 1 Ty-154.

Natomiast w pułku szkolnym wykorzystywanych jest 12 L-39 Albatros i trwają dostawy lekkich tureckich samolotów szkolnych Super Mushshak, których docelowo ma być 10. W pułku śmigłowcowym służy 26 Mi-24 i ponad 32 maszyn rodziny Mi-8, 7 służących do szkolenia PZL Mi-2, 3 Ka-32 i pojedynczy Bell 412. Kolejne śmigłowce bojowe – 24 Mi-35 – wykorzystuje azerbejdżańska straż graniczna.

Czytaj też

Siły powietrzne eksploatują liczne bezzałogowce rozpoznawcze. Są to głownie systemy izraelskie produkowana w Azerbejdżanie. Są to systemy Heron, Hermes 900, Hermes 450, Searcher, Aerostar i Orbiter, których łącznie jest w służbie co najmniej kilkadziesiąt zestawów. W charakterze średniego zasięgu bezzałogowców bojowych używane są tureckie Bayraktary TB2.

W obronie powietrzne wykorzystywane są systemy średniego zasięgu S-200 Wega, S-300PM i PMU2 oraz krótkiego zasięgu S-75 Dźwina, 9K37 Buk, a także izraelskie Barak-LRAD. Jako systemy bardzo krótkiego zasięgu wykorzystywane są izraelskie systemy Barak-MRAD. Dokładna liczebność azerbejdżańskiej OPL pozostaje niejawne.

Marynarka wojenna pozostaje najskromniejszą formacją w Siłach Zbrojnych Azerbejdżanu. Służy w niej 2200 marynarzy i posiada dwie bazy morskie – jedna to Puta w stołecznym Baku, która jest największą bazą morską na całym Morzu Kaspijskim, a druga w Zig, gdzie stacjonuje azerbejdżańska piechota morska. Azerbejdżan posiada tez własną stocznię budującą i remontującą okręty.

Czytaj też

Trzon floty stanowi zmodernizowana z pomocą USA mała fregata typu Pietia II, 3 okręty rakietowe typu Moskit i 7 małych patrolowców różnych typów i klas. Do tego dochodzą cztery posowieckie trałowce, 3 jednostki pomocnicze i 6 polskiej produkcji starych okrętów desantowych typu Północny. Kolejne patrolowce i okręty rakietowe służą w straży wybrzeża i jest to sześć nowoczesnych okrętów patrolowych typu Sa-ar izraelskiej produkcji z pociskami Spike N-LOS, 6 szybkich łodzi uderzeniowych Shalag V,1 okręt rakietowy typu Osa II oraz jednostki pomniejsze i pomocnicze.

Sędziwym na ogół okrętom towarzyszy nowoczesne choć małe lotnictwo morskie z maszynami zakupionymi w Unii Europejskiej. Do patrolowania przestrzeni morskich wykorzystywane są 3 samoloty CASA CN235 2 śmigłowce Dauphin i jedna Super Puma, a wszystko to sprawia, ze Azerbejdżan jest liczącym się graczem na Morzu Kaspijskim, choć oczywiście nie najsilniejszym.

Kształt sił zbrojnych Azerbejdżanu wyraźnie wskazuje na militarne cele tego państwa czyli odzyskanie Górskiego Karabachu. Inwestycje dotyczą przede wszystkim wojsk lądowych i wspierających je formacji, które są coraz lepiej wyposażone i wyszkolone i potrafią przeprowadzać nowoczesne uderzenia z wykorzystaniem m.in. systemów bezzałogowych i wojsk specjalnych. Wydaje się, ze w kolejnych latach przychody z handlu i przesyłu paliw umożliwią dalsza rozbudowę sił zbrojnych i większe oddziaływanie na region Kaukazu.

Rozwój techniczny i przyswajanie sobie zachodnich metod prowadzenia wojny nie idzie jednak najwyraźniej w parze z kultura użycia jej sił zbrojnych, a azerbejdżańscy żołnierze nie dość że wykazują się w czasie walki barbarzyńskimi czynami to nawet nie próbują ich ukrywać i z dumą prezentują ich nagrania w Internecie.

Komentarze (3)

  1. Milutki

    Azerbejdzan nie jest i nie może być agresywny, Azerbejdżan się broni przed ormiańską agresją tak jak Ukraina broni się przed agresją rosyjską. Ormianie są agresywni - ostrzeliwują azerbejdżańskie miasta , dokonują egzekucji cywili i jeńców wojennych . Zachodnie standardy też nie są wzorem moralnym dla azerbejdżańskie armi - armię zachodnie torturowały i cały czas torturują jeńców , dokonują ich egzekucji jak na przykład Australijczycy dla których czlonkowie oddziałów specjalnych w Afganistanie inicjacją bojową była egzekucja jeńca

    1. rh

      Coś ci się pogmerlało - to Azerowie rozstrzelali jeńców armeńskich a nie na odwrót. Głośno było na ten temat swego czasu. To Azerowie ostatnio doprowadzili do lokalnej wymiany ognia, prowokując i korzystając ze słabości Rosji. A co do terenów spornych - proponuję doczytać jak to tam faktycznie wyglądało. Ale patrząc na liczbę twoich błędów to nie wykluczam że pisze jakiś automat i google translate...

    2. Milutki

      Od pierwszej wojny karabachskiej przez ostatnią do teraz Armeńcy ostrzeliwali azerbejdżańskie miasta, podkładali miny , masakrowali azerbejdżańskich cywilów i jeńców wojennych , część sami Ormianie nagrali , o tym nie było dostatecznie głośno bo mediom bardziej zależy aby ormianskie zbrodnie wyciszać niż nagłaśniać. Azerbejdżańscy żołnierze zastrzelili kilku Armenców ostatnio , nie wiadomo gdzie , zapewne na terenie Lachin a więc samego Azerbejdzanu a że żadne państwo nie przyznało się do wtargnięcia na teren Azerbejdżanu więc to nie są jeńcy wojenni, Azerbejdżańscy żołnierze mogą odpowiadać za zabicie agresorów ale nie jeńców wojennych. Górski Karabach nie jest terenem spornym, jest natomiast pelnoprawnym terytorium Azerbejdżanu .

  2. seb1746

    A Azerski gaz sobie płynie do Europy bez sankcji ….

  3. SpalicKreml

    Prosiloby sie zamieszczac napisy, materaly bylby dzieki tlumczowi YouTube dostepne dla spolecznosci miedzynarowoej znaczaco promujac kanal. Ta konkretna seria wiem ze zdobylaby popularnosc na swiecie.