Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wielka inwestycja, zero efektów. Fabryka amunicji nie działa

Pociski odłamkowo-burzące M795 kalibru 155 mm przygotowane do wystrzału podczas ćwiczeń Korpusu Piechoty Morskiej USA, czerwiec 2018 roku. W tle artylerzysta U.S. Marine Corps i 155 mm ciągniona haubica M777.
Pociski odłamkowo-burzące M795 kalibru 155 mm przygotowane do wystrzału podczas ćwiczeń Korpusu Piechoty Morskiej USA, czerwiec 2018 roku. W tle artylerzysta U.S. Marine Corps i 155 mm ciągniona haubica M777.
Autor. Pfc. Larisa Chavez / U.S. Marine Corps / dvidshub.net

Przypadek nowej amerykańskiej fabryki pocisków artyleryjskich stanowi dogodną ilustrację zagrożeń dla produkcji zbrojeniowej. Wystarczy pęknięcie tylko jednego ogniwa, by zachwiać stabilnością całego łańcucha dostaw amunicji.

Plan na 100 tysięcy Akceptacja ryzyka Dziura na 3,6 miliona

W maju 2024 roku uroczyście otwarto nową fabrykę General Dynamics Ordnance and Tactical Systems w miejscowości Mesquite w stanie Teksas. Zbudowany od zera zakład zwiedziła ówczesna Sekretarz Armii Christine Wormuth. Placówka miała dostarczać innym fabrykom amunicji metalowe części do pocisków różnego kalibru, od 60 do 155 mm. Celem było osiągnięcie przez amerykańską zbrojeniówkę zdolności do produkcji 100 tys. nabojów kalibru 155 mm miesięcznie, by odbudować zapasy kluczowych środków bojowych po przekazaniu ponad 3 mln sztuk amunicji walczącej Ukrainie.

Kongres wyasygnował na ten projekt 576 mln dolarów z budżetu Wojsk Lądowych USA (U.S. Army) na lata podatkowe 2022-23. Nowoczesna fabryka jest w wysokim stopniu zautomatyzowana. To też pierwszy zakład, w którym wdrożono innowacyjny ciąg technologiczny o nazwie Universal Artillery Projectile Line. W teorii UAPL umożliwia szybkie i płynne przestawianie linii produkcyjnej z wytwarzania jednego typu amunicji na inny. W teorii, ponieważ otwarta dwa lata temu fabryka w Mesquite dotąd nie dostarczyła nawet jednego elementu metalowego do produkcji środków bojowych.

Reklama

Plan na 100 tysięcy

9 lipca Departament Wojny opublikował raport poświęcony amerykańskim zdolnościom wytwórczym amunicji kalibru 155 mm przeznaczonej do haubic ciągnionych M777 oraz samobieżnych M109. W marcu 2022 r. Departament, działając z upoważnienia Kongresu, zaplanował osiągnięcie wolumenu 100 tys. nabojów tego kalibru miesięcznie do października 2025 r. Jednak do marca br. udało się zwiększyć produkcję z 14 do 36 tys. szt. środków bojowych, w dużej mierze dzięki rozbudowie oraz modernizacji zakładów kompletujących amunicję (pociski, zapalniki, ładunki miotające, zapłonniki).

W tym czasie zakład w Mesquite w Teksasie nie dostarczył ani jednego spełniającego wymagania zamawiającego elementu metalowego (np. korpusu pocisku) do produkcji środków bojowych. Obecnie te podzespoły powstają w trzech lokalizacjach: wojskowych arsenałach w Scranton i Wilkes-Barre w stanie Pensylwania, a także w fabryce IMT Precision w Ingersoll w prowincji Ontario w Kanadzie. Modernizacja wymienionych zakładów podwyższy miesięczny wolumen do 71 tys. elementów metalowych. Fabryka GD-OTS w Teksasie miała zwiększyć tę liczbę o kolejne 30 tys.

Sekretarz Armii Christine E. Wormuth zwiedza nowo otwarty zakład General Dynamics Ordnance and Tactical Systems w miejscowości Mesquite w stanie Teksas, maj 2024 roku.
Sekretarz Armii Christine E. Wormuth zwiedza nowo otwarty zakład General Dynamics Ordnance and Tactical Systems w miejscowości Mesquite w stanie Teksas, maj 2024 roku.
Autor. Sgt. 1st Class Nicole Mejia / U.S. Army

Akceptacja ryzyka

W raporcie Inspektora Generalnego wymieniono przyczyny tego niepowodzenia. Wytwarzanie elementów metalowych miało odbywać się na sprzęcie pierwotnie przeznaczonym do produkcji starszej generacji pocisków typu M107. Tymczasem zakład w Teksasie ma wytwarzać części do nowocześniejszych środków bojowych typu M795. Wszystko dlatego, że oprzyrządowanie do produkcji M107 było dostępne „od ręki”, a na sprzęt dostosowany do wytwarzania dalekonośnych pocisków M795 należało poczekać. U.S. Army zaakceptowała wysokie ryzyko, ufając dekadom doświadczenia GD-OTS w tej dziedzinie.

Jednak eksperyment nie wypalił. Jak zauważył „The War Zone”, miesiąc temu GD-OTS poinformował o nawiązaniu współpracy z przedsiębiorstwem Deterrence, amerykańskim producentem automatyki przemysłowej oraz systemów zarządzania produkcją. Z kolei „Bloomberg” doniósł, że GD-OTS zmierza do rozwiązania umowy z dotychczasowym dostawcą trzech linii produkcyjnych, tureckim przedsiębiorstwem Repkon. To wymusi zainwestowanie ok. 200 mln dolarów ze środków własnych GD-OTS, by zastąpić obecny sprzęt oraz przeprowadzić reorganizację zakładu.

Reklama

Dziura na 3,6 miliona

Tymczasem wojskowe zakłady, w których wszystkie elementy są składane w gotowy nabój, są na dobrej drodze do osiągnięcia planowanych zdolności. Do grudnia 2027 r. te placówki mają być zdolne do kompletowania 140 tys. środków bojowych miesięcznie. Zapotrzebowanie jest ogromne – jak przekazał Inspektor Generalny Departamentu Wojny, w ostatnich 4 latach amerykańskie zapasy amunicji 155 mm zostały zredukowane o 3,6 mln sztuk. Z tej przyczyny każde opóźnienie w kluczowych ogniwach amunicyjnego łańcucha dostaw będzie miało dalekosiężne konsekwencje.

Redakcja „The War Zone” wystosowała prośbę o komentarz do GD-OTS. Dział prasowy koncernu poinformował, że producent współpracuje z U.S. Army, by rozwiązać wszystkie problemy zakładu w Teksasie oraz rozpocząć dostawy metalowych części do amunicji 155 mm. Nawet gdyby fabryka w Mesquite ruszyła pełną parą jeszcze dziś, to U.S. Army potrzebowałaby około czterech lat, by zapasy amunicji zostały przywrócone do stanu sprzed 2022 r. Tak stałoby się jedynie przy założeniu, że USA nie wyeksportowałyby nawet jednego naboju 155 mm.

Artylerzyści 25 Dywizji Piechoty U.S. Army prowadzą ogień z haubicy M777 na ćwiczeniach w Iraku, marzec 2020 roku. Po prawej widać paletę z pociskami odłamkowo-burzącymi typu M795.
Artylerzyści 25. Dywizji Piechoty U.S. Army prowadzą ogień z haubicy M777 na ćwiczeniach w Iraku, marzec 2020 roku. Po prawej widać paletę z pociskami odłamkowo-burzącymi typu M795.
Autor. Spc. Derek Mustard / U.S. Army / dvidshub.net
Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować