Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Więcej żołnierzy i stała baza USA w Polsce. Nowe informacje

bazaus
Autor. Sgt. 1st Class Heath Doppke/ US Army

Sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk powiedział, kiedy należy spodziewać się przysłania przez Amerykanów nowej rotacji żołnierzy do Polski.

W przestrzeni publicznej pojawia się coraz więcej szczegółów dotyczących przyszłości obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Mowa tu zarówno o rotacji, jak i stałym stacjonowaniu. Kolejne tygodnie przynoszą nowe doniesienia na temat ewentualnej stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Okazuje się, że swój wpływ na przyspieszenie całego procesu miał również zakończony niedawno szczyt NATO w Ankarze.

Reklama

Co z rotacją?

Sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Cezary Tomczyk potwierdził w czwartek powrót amerykańskich żołnierzy do Polski. Jak w rozmowie z red. Marcinem Fijołkiem w programie „Graffiti” wskazał wiceszef MON, wojskowi, którzy dotrą nad Wisłę w ciągu najbliższych tygodni nie będą tą samą rotacją, która miała trafić do Polski w maju tego roku. „To nie będzie ta (sama – red.) rotacja, tylko inni amerykańscy żołnierze. W ciągu 8 tygodni żołnierze z USA wrócą do Polski, osiągając liczbę 10 tysięcy” – poinformował minister.

Stałe bazy w Polsce - dwie lokalizacje wchodzą w grę

W rozmowie dotknięto też tematu potencjalnego stałego stacjonowania wojsk amerykańskich w Polsce. Jak zaznaczył minister Tomczyk, działania przygotowawcze wymagają również odpowiednich prac nad zabezpieczeniem pobytu rodzin amerykańskich żołnierzy (szpitale, szkoły, etc.). Zabezpieczenie formacji liczącej 5 tys. osób może wymagać obecności nawet łącznie 20 tys. osób, jeśli uwzględnić rodziny, pracowników cywilnych itd.

Z informacji, które podał wiceszef MON, wynika, że podczas szczytu NATO w Ankarze temat stałych baz był jednym z przedmiotów rozmowy wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z sekretarzem stanu USA, Petem Hegsethem. „Omówiono kolejny krok, jeśli chodzi o bazy amerykańskie. Wiemy, że przegląd sił USA nie dotknie Polski” – powiedział Cezary Tomczyk. Minister dodał przy tym, że strona polska przedstawiła Amerykanom możliwe lokalizacje dla stałych baz. Najbardziej prawdopodobnymi miejscami dla tego rodzaju baz są okolice Poznania oraz Wrocławia.

Przyspieszenie inwestycji

Na koniec minister wskazywał na jeszcze jeden istotny z punktu widzenia Polski aspekt w kontekście stałych baz. „Prezydent USA może wstrzymać rotację w ciągu kilku dni. Jeśli chodzi o obecność stałą, decyzja o ewentualnym wycofaniu stałej obecności zajmuje ok. 3 lat” – mówił.

Jeśli zaś chodzi o inwestycje związane z budową infrastruktury potrzebnej dla stałej bazy, to cały proces ma być uproszczony.

„Rok temu przyjęliśmy ustawę, która zmienia strategicznie działalność Wojska Polskiego, jeśli chodzi o inwestycje – to Ustawa o kluczowych i strategicznych inwestycjach z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. Ustawa, która wojsku daje możliwość wyłączenia ze środowiskowych uwarunkowań, skracając proces inwestycyjny o 70 procent. Wojsko, budując bazy, nie będzie musiało dostawać dziesiątek zgód od różnych instytucji w Polsce. Ta baza wejdzie w ten tryb” – podsumował minister Tomczyk.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować