- WIADOMOŚCI
Przełom. Polskie FA-50 ze zgodą na AMRAAM
Władze Stanów Zjednoczonych wyraziły zgodę na integrację samolotów FA-50PL z pociskami powietrze-powietrze – poinformował 8 kwietnia gen. dyw. pil. Ireneusz Nowak, Zastępca Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych w wywiadzie dla Defence Channel.
Chodzi o naprowadzane radarowo pociski AIM-120 AMRAAM należące do wersji C. Obecnie ma się toczyć jeszcze dyskusja nad tym, czy integracja zostanie przeprowadzona w ramach umowy międzyrządowej (FMS), czy bezpośredniej umowy komercyjnej między producentami.
AIM-120C to nie najnowsza wersja tej broni, ale podobna do tej, jaka do tej pory była stosowana na polskich F-16; jednak nadal jest to broń o bardzo wysokich parametrach technicznych. Jej zastosowanie w FA-50PL, w połączeniu z poprzednią zgodą amerykańską na integrację pocisków krótkiego zasięgu AIM-9X Sidewinder, sprawia, że FA-50 stanie się lekkim samolotem wielozadaniowym w pełnym tego słowa znaczeniu. To wiadomość o znaczeniu fundamentalnym dla całego programu polskich FA-50. Posiadanie pocisku powietrze-powietrze średniego lub dalekiego zasięgu (AMRAAM lub innego pocisku, bo pojawiały się już informacje o ewentualnej alternatywie w postaci integracji europejskiego MBDA Meteor) było decydującym czynnikiem determinującym to, czy samoloty FA-50PL w Polsce w ogóle miały rację bytu. Przez wiele lat, od czasu podpisania umowy na ich zakup we wrześniu 2022 roku, kwestia integracji pocisków AMRAAM pozostawała nierozwiązana. Przyczyniło się to do opóźnienia całego programu o około 1,5 roku.
Pojawiały się m.in. informacje o tym, że Amerykanie nie chcą umożliwić integracji z uwagi na „niechęć stworzenia taniej koreańskiej alternatywy dla F-16”. Nie miałoby to jednak dużego sensu, biorąc pod uwagę, że F-16 jest maszyną średniej wielkości, a nie lekką, a zatem jest to produkt z nieco innej półki niż FA-50. Poza tym kwestia wsparcia kluczowych sojuszników w zakresie ich programów zbrojeniowych pozostaje istotna, a mowa tu nie tylko o Polsce, ale też o Filipinach, Republice Korei oraz Tajlandii.
Integracja będzie dotyczyła zapewne tylko 36 maszyn wariantu PL, a nie 12 posiadanych już GF. Jak powiedział w wywiadzie dla Defence24 generał Nowak, te samoloty będą wykorzystywane jako szkolno-bojowe, ze zdolnością do uderzania na cele naziemne oraz pociskami powietrze-powietrze tylko krótkiego zasięgu.
Pierwotnie samoloty FA-50PL miały zacząć być przekazywane do Polski od listopada 2025 roku. Obecnie obowiązującym terminem jest połowa roku 2027. Pierwsze dostawy są więc poważnie opóźnione. Mają jednak być przeprowadzane intensywniej, więc czas końca dostaw nie będzie zbytnio odbiegał od pierwotnego planu.

WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153