- WIADOMOŚCI
- POLECANE
Polska Amunicja rezygnuje z rozmów o udziale w SAFE. Znamy powody
Polska Amunicja wycofała się z postępowania dotyczącego dostaw amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm dla Sił Zbrojnych RP w ramach programu SAFE. Jak nieoficjalnie ustalił portal Defence24.pl, decyzja była podyktowana oceną, że realizacja kontraktu w wymaganym czasie jest niemożliwa.
Autor. MKE
Według ustaleń główną barierą są uwarunkowania formalno-techniczne, w tym konieczność przeprowadzenia procesu certyfikacji w Wojskowym Instytucie Technicznym Uzbrojenia. W przypadku amunicji tego typu procedura może potrwać co najmniej dwa lata, co stoi w sprzeczności z krótkimi terminami realizacji zamówień finansowanych z unijnego instrumentu SAFE.
Zakup amunicji 155 mm stanowi jeden z kluczowych elementów budowy zapasów Wojska Polskiego. Finansowanie ma pochodzić w dużej mierze ze środków unijnych, co wiąże się z koniecznością szybkiego zawierania umów i realizacji dostaw. Potencjalni wykonawcy muszą dysponować nie tylko zdolnościami produkcyjnymi, ale także gotowymi, certyfikowanymi rozwiązaniami. Brak spełnienia tych warunków w wymaganym czasie może eliminować podmioty z udziału w postępowaniach.
Wycofanie się Polskiej Amunicji zmienia sytuację po stronie dostawców. Większą rolę w realizacji zamówień może odegrać Polska Grupa Zbrojeniowa, która rozwija swoje zdolności produkcyjne w tym obszarze. Jednocześnie skala zapotrzebowania na amunicję wielkokalibrową pozostaje bardzo wysoka. Oznacza to, że nawet przy zwiększeniu mocy produkcyjnych krajowego przemysłu konieczne może być wsparcie zewnętrzne lub współpraca z partnerami zagranicznymi.
Sytuację komplikują również ramy prawne i czasowe. Umowy w ramach instrumentu SAFE powinny zostać zawarte w bardzo krótkim terminie, co ogranicza możliwość wprowadzania nowych podmiotów do postępowania lub prowadzenia negocjacji od podstaw. Dodatkowo obowiązujące przepisy dotyczące Narodowej Rezerwy Amunicyjnej wskazują konkretne podmioty jako dostawców. Ich zmiana wymagałaby decyzji na poziomie rządowym, co w praktyce może być trudne do przeprowadzenia w tak krótkim czasie.
Mimo wycofania się z negocjacji, Polska Amunicja nie rezygnuje z długoterminowych planów. Spółka zapowiada kontynuację prac nad własną technologią produkcji pocisków 155 mm. Wstępne założenia przewidują osiągnięcie zdolności produkcyjnych na poziomie kilkudziesięciu tysięcy sztuk rocznie pod koniec dekady.
To oznacza, że choć bieżący kontrakt nie zostanie zrealizowany przez ten podmiot, może on w przyszłości odegrać istotną rolę w budowie krajowej niezależności w zakresie produkcji amunicji.
Najważniejsze pozostaje pytanie, w jakim stopniu Polska będzie w stanie oprzeć się na własnym przemyśle. Skala zapotrzebowania, liczona nawet w milionach sztuk amunicji wskazuje, że bez szerokiej współpracy i znaczących inwestycji osiągnięcie pełnej samowystarczalności będzie bardzo trudne.
W tym kontekście kluczowe staje się nie tylko zwiększenie mocy produkcyjnych, ale także ich dywersyfikacja oraz unowocześnienie. Polski przemysł zbrojeniowy posiada istotne kompetencje i doświadczenie, jednak przez lata niedoinwestowania wiele zakładów wymaga modernizacji, a łańcuchy dostaw, odbudowy lub wzmocnienia. Szczególnego znaczenia nabiera dostęp do surowców, komponentów oraz technologii, które często pochodzą z zagranicy, co dodatkowo komplikuje dążenie do pełnej niezależności.
Nawet przy zdecydowanych działaniach państwa i zaangażowaniu kapitału prywatnego, rozbudowa zdolności produkcyjnych to proces wieloletni. Wymaga on nie tylko inwestycji finansowych, ale także wyszkolenia kadr, rozwoju zaplecza badawczo-rozwojowego oraz stabilnej polityki zakupowej, która zapewni producentom przewidywalność.
Zobacz też

Dlatego najbardziej realistycznym scenariuszem wydaje się model mieszany, oparty z jednej strony na stopniowym wzmacnianiu krajowego przemysłu, z drugiej zaś na ścisłej współpracy międzynarodowej, zarówno w ramach sojuszy, jak i partnerstw przemysłowych. Taka strategia pozwala nie tylko szybciej uzupełniać braki, ale też transferować technologie i kompetencje do kraju.
W dłuższej perspektywie kluczowe będzie znalezienie równowagi między ambicją samowystarczalności a pragmatyzmem ekonomicznym i strategicznym. Polska, podobnie jak wiele innych państw, stanie przed wyborem: czy inwestować ogromne środki w pełne uniezależnienie produkcji, czy raczej budować silną, ale wyspecjalizowaną bazę przemysłową, uzupełnianą przez sprawdzonych partnerów. Odpowiedź na to pytanie będzie miała fundamentalne znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa państwa, ale również dla kierunku rozwoju całej gospodarki.



WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153