Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • POLECANE

PGZ chce serwisować polskie okręty podwodne od pierwszego dnia

Program Orka, okręt podwodny A26, Saab
Wizualizacja okrętu podwodnego A26 w wynurzeniu.
Autor. Saab Kockums

Polska Grupa Zbrojeniowa chce uczestniczyć w obsłudze leasingowanego od Szwecji okrętu typu A17, aby przygotować krajowy przemysł do późniejszego serwisowania nowych jednostek A26. W przedsięwzięcie mają zostać zaangażowane PGZ Stocznia Wojenna, Stocznia Remontowa Nauta oraz OBR CTM.

Zgodnie z polsko-szwedzkim porozumieniem Polska ma pozyskać trzy nowe okręty podwodne A26. Zanim pierwsza z tych jednostek zostanie dostarczona, Marynarka Wojenna ma otrzymać leasingowany okręt typu A17, który będzie pełnił funkcję rozwiązania pomostowego.

Według Jana Grabowskiego, wiceprezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej, okręt pomostowy powinien znaleźć się na wyposażeniu Marynarki Wojennej w ciągu dwóch lat. Dostawa pierwszego A26 jest przewidywana po 2030 roku.

Podstawowa obsługa A17 ma początkowo odbywać się w Szwecji. PGZ prowadzi jednak rozmowy z zamawiającym dotyczące włączenia polskich przedsiębiorstw w utrzymanie jednostki.

„Chcemy już być zaangażowani w utrzymanie tego okrętu i zaczynać uczyć się na żywym organizmie, jak wygląda obsługa takich jednostek. Pozwoli nam to łatwiej wejść później w obsługę A26” – powiedział Grabowski w rozmowie z Defence24.pl.

Obsługa okrętu podwodnego wymaga kompetencji odmiennych od tych wykorzystywanych przy remontach i modernizacji jednostek nawodnych. Dotyczy to zarówno konstrukcji kadłuba, jak i systemów elektronicznych, energetycznych, dowodzenia oraz wyposażenia przeznaczonego do działania pod wodą.

Celem PGZ jest osiągnięcie gotowości do serwisowania A26 już w momencie wejścia pierwszego okrętu do służby. Pozwoliłoby to na utrzymywanie jednostek w Polsce przez cały ich wieloletni cykl eksploatacji oraz ograniczenie uzależnienia od zagranicznego wykonawcy.

W budowę nowych zdolności mają zostać zaangażowane trzy gdyńskie spółki i ośrodki: PGZ Stocznia Wojenna, Stocznia Remontowa Nauta oraz Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej. OBR CTM ma odpowiadać przede wszystkim za kompetencje związane z elektroniką i systemami pokładowymi.

„Planem Polskiej Grupy Zbrojeniowej jest zaangażowanie wszystkich naszych gdyńskich spółek. Chcemy być przygotowani do obsługi A26 od pierwszego dnia, kiedy te okręty wejdą na wyposażenie Polskiej Marynarki Wojennej” – podkreślił wiceprezes PGZ.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować