- ANALIZA
- WIADOMOŚCI
Okręty podwodne typu A17, czyli skąd się wziął gap filler dla Orki
Autor. Andrzej Nitka/Defence24.pl
Podpisanie umowy na pozyskanie ze Szwecji okrętów podwodnych typu A26 oznacza, że niedługo w porcie wojennym Gdynia-Oksywie pojawi się starsza jednostka tej klasy – Södermanland typu A17S, która pełnić będzie rolę rozwiązania pomostowego (gap fillera).
Okręty podwodne typu A17 są kolejnym ogniwem rozwoju szwedzkich jednostek tej klasy. Historia ich powstania sięga okresu zimnej wojny, w czasie którego Szwecja jako państwo neutralne nie brała bezpośredniego udziału w rywalizacji obu bloków militarnych (Układu Warszawskiego i NATO), jednak ze względu na swoje położenie geograficzne musiała rozwijać zdolności militarne, w tym również w zakresie wojny podwodnej. Efektem tego były kolejne pokolenia okrętów podwodnych, które zasilały szwedzką marynarkę wojenną (Svenska Marinen) po drugiej wojnie światowej.
Poprzednicy
Zgodnie z obowiązującą wówczas strategią obronną Szwecji, okręty podwodne były przeznaczone do ochrony własnych wód terytorialnych, w tym przede wszystkim przeciwdziałania zagrożeniom, jakie niosły dla własnej marynarki handlowej i wojennej jednostki podwodne przeciwnika. Stąd budowane były kolejne serie okrętów podwodnych przeznaczone do działań na małych i średnich głębokościach, operujące w niewielkiej odległości od własnych baz oraz obsadzone nielicznymi załogami, a to dzięki wysokiemu stopniowi automatyzacji.
Początkowo szeroko czerpano z rozwiązań niemieckich z okresu drugiej wojny światowej. Stało się tak dzięki wydobyciu zatopionego na szwedzkich wodach terytorialnych, w pobliżu Göteborga, okrętu podwodnego U-3503 typu XXI. Podniesiona z dna w 1946 r. jednostka została przed złomowaniem gruntownie przebadana w Karlskronie. Konsekwencją tego była budowa w latach 50. i 60. dwudziestego wieku trzech sześciookrętowych serii jednostek typu Hajen (A10), Draken (A12) oraz Abborren (A13).
Autor. Andrzej Nitka/Defence24.pl
Cechą charakterystyczną dwóch pierwszych typów było zastosowanie rewolwerowego magazynu torped obsługującego cztery klasyczne wyrzutnie torped kalibru 533 mm. Okręty typu A12 otrzymały jako pierwsze usterzenie rufowe w kształcie krzyża oraz pojedynczą śrubę napędową o dużej średnicy. Natomiast wyróżnikiem małych „myśliwskich” okrętów podwodnych typu A13 było zastosowanie wyrzutni torped ZOP kalibru 400 mm. Od tej pory wyróżnikiem szwedzkich okrętów podwodnych jest kombinacja wyrzutni torped dwóch kalibrów – 400 i 533 mm.
Prawdziwą rewolucję stanowiły jednak dopiero okręty typu Sjöormen (A11B), których sześć zbudowano pod koniec lat 60. Otrzymały one nowoczesny „kroplowy” kadłub i rufowe stery w układzie X przetestowane na amerykańskim doświadczalnym okręcie podwodnym Albacore (AGSS 569). Kolejnym ich wyróżnikiem były stery dziobowe zainstalowane na sporych rozmiarów obudowie kiosku. Taki schemat konstrukcyjny, oczywiście z pewnymi modyfikacjami, był powielany na kolejnych typach szwedzkich okrętów podwodnych.
Autor. Andrzej Nitka/Defence24.pl
Pierwszymi z nich były zbudowane pod koniec lat 70. jednostki typu Näcken (A14). W ich konstrukcji zastosowano więcej własnych rozwiązań, np. w postaci przesuniętego na śródokręcie kiosku, którego obudowa dodatkowo otrzymała bardziej tępy kształt. Również kadłub nie przypominał rozwiązań amerykańskich, ponieważ otrzymał uproszczoną walcową formę (pokrytą od góry lekkim pokładem) ułatwiającą poruszanie się załogi. Ponadto kadłub od przodu zamknięty został łatwiejszą do wytworzenia półsferyczną konstrukcją, która dodatkowo pozwoliła na umieszczenie dwóch dodatkowych wyrzutni torped, łącznie zwiększając ich liczbę do ośmiu, w tym sześciu kalibru 533 mm i dwóch 400 mm. W związku z szybkim rozwojem technicznym serię ograniczono do trzech jednostek, skupiając się na budowie jeszcze doskonalszych okrętów typu A17.
Autor. Andrzej Nitka/Defence24.pl
Västergötland i bliźniaki – czyli okręty podwodne typu A17
Decyzja o budowie zmodyfikowanych jednostek stanowiących rozwinięcie typu A14 zapadła pod koniec lat 70. ubiegłego wieku. Początkowo planowano, że okręty zostaną wyposażone w niezależny od powietrza atmosferycznego napęd pomocniczy (AIP) w postaci silników Stirlinga. Niestety, opóźnienie prac badawczo-rozwojowych spowodowało, że ostatecznie musiano zamontować klasyczny napęd spalinowo-elektryczny. Silnik Stirlinga został zainstalowany po raz pierwszy dopiero w 1988 r. na okręcie podwodnym Näcken typu A14 podczas jego modernizacji. Natomiast okrętami od początku zaprojektowanymi do wykorzystania tego napędu były jednostki kolejnego pokolenia, czyli typu Gotland (A19).
Autor. Andrzej Nitka/Defence24.pl
Kontrakt na opracowanie projektu okrętów podwodnych typu A17 zawarty został 17 kwietnia 1978 r. ze stocznią Kockums z Malmö. Podstawowym założeniem, jakie postawiono przed projektantami było zwiększenie możliwości zwalczania obcych okrętów podwodnych, które w tym czasie penetrowały szwedzkie wody terytorialne. Zamysł ten został zrealizowany poprzez zastosowanie nowoczesnego kompleksu hydrolokacyjnego Atlas Elektronik CSU-83 oraz zautomatyzowanego sytemu kierowania walką Ericsson IPS-17, jak również poprzez zwiększenie liczby wyrzutni torped ZOP do trzech oraz ogólnej liczby środków bojowych do 12 torped kalibru 533 mm, 6 kalibru 400 mm lub 22 min.
Wymiary oraz wyporność nowych okrętów były niemal identyczne jak poprzedników. Zmieniono jednak kształt obudowy kiosku oraz dziobowej części nadbudowy kadłuba. Zastosowana do budowy kadłuba stal pozwala na zanurzenie do głębokości 300 m, zaś sam kadłub został podzielony na dwa przedziały wodoszczelne, rozdzielone wąską sekcją, w której znajduje się śluza ratunkowa, do której cumować może m.in. szwedzki pojazd ratowniczy URF. Ponadto jednostki tego typu były pierwszymi szwedzkimi okrętami podwodnymi, które otrzymały pokrycie anechoiczne. Jego zadaniem jest tłumienie dźwięków z wnętrza jednostki oraz osłabianie impulsów sonarowych przeciwnika.
Do napędu okrętów typu Västergötland służy silnik elektryczny firmy ASEA o mocy 1320 kW (1780 KM), który obraca krótki wał napędowy zakończony pięcioskrzydłową śrubą. Energia elektryczna magazynowana jest w dwóch bateriach akumulatorów ołowiowo-kwasowych firmy Tudor liczących łącznie 168 ogniw. Do ich ładowania służą dwa generatory Jeumont Schneider napędzane przez silniki wysokoprężne Hademora V12A/15 o mocy 795 kW (1080 KM) każdy. Tak skonfigurowany system napędowy pozwala na osiągnięcie prędkości 11 w. w położeniu nawodnym oraz 20 w. w zanurzeniu.
Kontrakt na budowę czterech jednostek typu A17, tj. Västergötland, Hälsingland, Södermanland i Östergötland został podpisany 18 grudnia 1981 r. W budowie uczestniczyły dwie stocznie: Kockums z Malmö i Karlskronavarvet z Karlskrony. W tej ostatniej powstawały w pełni wyposażone bloki dziobowe i rufowe, które transportowane były do Malmö, gdzie łączono je z powstającymi tam środkowymi sekcjami. Tak też jednostki były wodowane przy pomocy żurawia o dużym udźwigu. Stocznia Kockums odpowiadała również za próby morskie i przekazanie okrętów odbiorcy. Pierwsza jednostka tego typu weszła do służby in 1987 r., a kolejne w rocznych odstępach.
A17 po liftingu – czyli typu Södermanland
Doświadczenia z eksploatacji wyposażonych w AIP jednostek typu Gotland oraz fiasko wspólnego duńsko-szwedzkiego programu Viking zakładającego opracowywanie okrętów podwodnych kolejnego pokolenia, spowodowały decyzję o głębokiej modernizacji dwóch z czterech okrętów typu A17. Wytypowano do niej dwie nowsze jednostki Södermanland i Östergötland, zaś umowę na ich przeprowadzenie zawarto z Kockumsem w listopadzie 1999 r.
Zakres prac, które realizowane były w stoczni w Karlskronie, był bardzo szeroki. Przede wszystkim po rozcięciu kadłuba za kioskiem wstawiono dodatkową sekcję mieszczącą pomocniczy zespół napędowy AIP w postaci dwóch silników Stirlinga typu V4-275R Mk III. Zwiększyło to długość kadłuba o 12 m, a wyporność o 400 t oraz upodobniło te okręty pod względem sylwetki do jednostek typu A19. Drugą zmianą w zakresie układu napędowego było zastosowanie cichszej siedmiopłatowej śruby napędowej takiej samej, jaka znalazła się na Gotlandach.
Zmiany w systemach obserwacji podwodnej obejmowały dodanie aktywnej stacji hydrolokacyjnej, pomiaru dystansu oraz sonaru wykrywania min. Zmodernizowany został również peryskop CK038, który zyskał nowy maszt, kamerę termowizyjną, wzmacniacz obrazu, kolorową kamerę TV oraz odbiornik GPS. Możliwości operacyjne zwiększyło również zainstalowanie nowych urządzeń klimatyzacyjnych, wentylacyjnych oraz regeneracji powietrza. Pozwoliło to na działanie zarówno w warunkach tropikalnych, jak i na dotychczasowych akwenach, które są obecnie dużo cieplejsze niż w przeszłości.
Autor. Andrzej Nitka/Defence24.pl
Okręty te zostały ponownie zwodowane w latach 2003-2004, zaś ze względu na bardzo duży zakres zmian określane są jako typ Södermanland (A17S). Pozostałe dwie jednostki: Västergötland i Hälsingland zostały w listopadzie 2005 r. sprzedane Singapurowi. Przeszły one w Szwecji podobną modernizację jak ich młodsi bracia i służą w tamtejszej flocie jako Archer oraz Swordsman odpowiednio od 2011 i 2013 r.
Na początku obecnej dekady, wobec opóźnień w budowie nowych szwedzkich okrętów podwodnych typu Blekinge (A26), zdecydowano o przedłużeniu służby Södermanlanda, a także wycofaniu i przeniesieniu do rezerwy Östergötlanda, co nastąpiło w 2021 r. W tym celu 14 września 2022 r. Saab Defence and Security i szwedzka agencja zamówień wojskowych (FMV – Försvarets materielverk) zawarły umowę o wartości 470 mln SEK na remont jednostki.
Autor. Andrzej Nitka/Defence24.pl
Prace realizowane były ponownie w stoczni w Karlskronie i obejmowały około 50 modyfikacji, w tym wymianę akumulatorów. Miały one na celu przedłużenie eksploatacji tego okrętu podwodnego o kolejne 6 lat. Södermanland został ponownie zwodowany 26 czerwca 2024 r., tak więc może on służyć przynajmniej do 2030 r., a więc czasu, kiedy Polska otrzyma pierwszą jednostkę typu A26 w ramach programu Orka.