- WIADOMOŚCI
Donald Tusk informuje ile % programu SAFE trafi do Niemiec
Donald Tusk w wystąpieniu odniósł się do zarzutów dotyczących programu SAFE. Konferencja zorganizowana została w zakładzie PIT-Radwar.
Autor. Defence24
W siedzibie PIT-Radwar w Kobyłce zorganizowano konferencję prasową na temat nowych zdolności Wojska Polskiego dzięki programowi SAFE. Program SAFE to europejski program pożyczek przeznaczonych na cele obronne. Wartość całego programu to 150 mld euro, z czego Polska - jako największy beneficjent - ma otrzymać ponad 43 mld euro. Pieniądze te mają być spłacane w ciągu następnych 45 lat od otrzymania pożyczki, po upływie 10-letniej karencji w spłacie kapitału.
Pieniądze mają zostać wydane w 65% w firmach pochodzących z państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego (UE plus Ukraina, Norwegia, Szwajcaria). Rząd deklaruje, że 89% środków z polskiego programu SAFE ma pozostać w krajowym przemyśle obronnym (zarówno państwowym, prywatnym, ale i zagranicznych filiach firm ulokowanych w Polsce).
Chcemy, aby spory polityczne nie zakłóciły tego, co potrzebuje Polska i Europa w kwestii bezpieczeństwa. Nie ma dziś ważniejszej sprawy. Każdy miesiąc, każdy dzień, nawet każda godzina będzie wpływały na poziom bezpieczeństwa naszego kraju. Mnożą się problemy, konflikty, również w naszym sąsiedztwie. Chcę odnieść się do trzech mitów, które narosły. Pierwszy mit to to, że program SAFE zagraża suwerenności, że jest narzucony z zewnątrz. Program SAFE od początku został zaprojektowany w Polsce. To była nasza idea, nasz pomysł, nasza presja. Przekonywaliśmy naszych partnerów, że UE musi zwiększyć naciski na kwestie obronne. Chcę uspokoić, że program SAFE służy polskiej suwerenności. Komisja Europejska co do literki uszanowała nasze wybory, nasze propozycje.
Donald tusk, premier RP
„Drugim mitem jest warunkowość. Tutaj też pojawia się kwestia suwerenności i niezależności. Jedynym powodem, dla którego mówimy o warunkach przy korzystaniu z funduszy europejskich, jest zabezpieczenie przed korupcją i defraudacją. I oczywiście kwestia praworządności się pojawia, gdyż tylko w kraju praworządnym takie pieniądze nie zostaną źle wydatkowane. Paradoks polega na tym, że warunkowość powinna być broniona najbardziej przez opozycję. Te mechanizmy pozwalają na kontrolę rządów przy wydatkowaniu takich funduszy.” - wskazał premier.
„Trzecim mitem jest to, że to nie Polska skorzysta na tych pieniądzach, że Niemcy skorzystają na tym. Ja się temu wnikliwie przyjrzałem, ze względu na insynuacje. Mówimy o blisko 200 mld złotych. Grubo ponad 80% z tych funduszy, według generałów, ekspertów, specjalistów od finansów, to oni wskazują na ten poziom, który trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego. Chciałbym, aby dotarło to do naszych oponentów. Wiecie, ile ten niemiecki przemysł będzie korzystał na programie SAFE realizowanym w Polsce? To będzie 0,37%, i mówimy tutaj o firmie szwedzko-niemieckiej.” - powiedział Tusk.
„Widzę tutaj ambasadora Brzezińskiego. Zapewniam, że dzięki środkom z SAFE Polska będzie jeszcze lepszym, jeszcze silniejszym sojusznikiem USA w Europie” - dodał premier.
„Program SAFE to pieniądze w dużej mierze wydane na Tarczę Wschód. Tarcza Wschód jest najlepszym sposobem odstraszania Rosjan”. - dodał Tusk.


WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner