Pierwszy "alert" włoskich F-35 w Estonii

16 maja 2021, 10:16
20210503_BalticEagleII_F35A_1234
Fot. Włoskie Siły Powietrzne, www.aeronautica.difesa.it
Reklama

Włoskie F-35 po raz pierwszy stanęły niejako oko w oko z Rosyjskimi samolotami nad Bałtykiem. Zostało bowiem odnotowane pierwsze przechwycenie rosyjskiej maszyny przez dyżurujące obecnie w Estonii włoskie samoloty piątej generacji F-35. Jak wskazał komunikat NATO, maszyny służące tam w ramach misji NATO Baltic Air Policing wystartowały do zidentyfikowania samolotu, którym okazał się ostatecznie transportowy AN-12 lecący do Kaliningradu.

Włoscy piloci, dyżurujący w bazie lotniczej Ämari na terytorium Estonii zostali poderwani do lotu we wczesnych godzinach w ostatni piątek 14 maja. Był to pierwszy raz, gdy maszyny F-35 mogły dokonać przechwycenia i identyfikacji maszyny rosyjskiej, operującej w regionie bałtyckim. W komunikacie NATO można przeczytać, że Centrum Połączonych Operacji Powietrznych w Uedem w Niemczech zarejestrowało niezidentyfikowaną maszynę poruszającą się nad Morzem Bałtyckim. Statek powietrzny leciał z terytorium Rosji do Kaliningradu. W związku z czym nakazano alarmowe poderwanie maszyn włoskich w powietrze. Ich piloci, latający na F-35 mieli zidentyfikować samolot. Włoskie maszyny zbliżyły się do rosyjskiego samolotu transportowego, którym był An-12 i zidentyfikował go. Następnie F-35 wróciły bez zakłóceń do swojej tymczasowej, estońskiej bazy. Rosyjska maszyna AN-12 poruszała się nad wodami międzynarodowymi, ale w bliskości estońskiego wybrzeża bez wysyłania sygnałów z transpondera oraz nie było informacji o planie tego lotu dla innych uczestników ruchu powietrznego. Tworząc tym samym niebezpieczeństwo dla innych maszyn operujących w tym rejonie Europy.

Jak podkreśla komunikat NATO, był to pierwszy w historii moment przechwycenia przez F-35 innego statku powietrznego w ramach operacji Air Policingu nad Morzem Bałtyckim. Trzeba pamiętać, że obecna rotacja F-35 to pierwsze pojawienie się tak nowoczesnych maszyn w ramach Baltic Air Policing. Od 2004 r. sojusznicy z NATO prowadzą operację, aby wspomóc bezpieczeństwo Litwy, Łotwy oraz Estonii, które nie dysponują zdolnością do samodzielnego zapewnienia bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej nad państwami bałtyckimi. Misja Air Policing w naszym regionie zyskała na znaczeniu wraz z coraz bardziej agresywną postawą Rosji, szczególnie w kontekście wydarzeń z 2014 r., gdy zaatakowana została Ukraina (zajęcie Krymu oraz późniejszy konflikt we wschodniej części tego państwa, podsycany i animowany przez Moskwę). Stąd też, NATO tym bardziej potwierdza swoją sojuszniczą kolektywną obronę względem państw członkowskich na wschodniej flance.

Włoskie F-35 pojawiły się w Estonii i 3 maja wraz z oficjalną ceremonią zapoczątkowana została operacja „Bałtycki Orzeł II”. Biorą w niej udział myśliwce F-35A z 32. Skrzydła Amendoli, a oprócz samych maszyn nad Bałtyk przybyło ok. 130 żołnierzy, w tym pilotów, techników i specjalistów z włoskich sił zbrojnych, pod dowództwem pułkownika Vincenzo Sirico. Na lądzie jedną z kluczowych ról przyporządkowano żołnierzom z 16° Stormo “Fucilieri dell’Aria” di Martina Franca (TA), którzy odpowiadają za bezpieczeństwo ludzi i sprzętu. Ich praca musi być ewidentnie wymagająca, bo F-35 nie pojawiały się na tak długo w pobliżu Rosji. Personel specjalistyczny do obsługi rotacji został wydelegowany z 3ª Divisione del Comando Logistico. Sprawny przerzut sił i środków do Estonii zapewniły samoloty z 46ª Brigata Aerea di Pisa e il 14° Stormo di Pratica di Mare, wykorzystując w tym celu samoloty C-130J oraz KC-767A.

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/orly-i-rakiety/
Reklama

Włosi sami zaznaczają, że są niejako liderem we wprowadzaniu własnych F-35 do tego rodzaju operacji Air Policingu. Wcześniej, w 2019 r. również włoskie maszyny piątej generacji były zaangażowane w ochronę przestrzeni powietrznej nad Islandią. Także tam włoskie F-35 miały być pierwszymi maszynami tej generacji, które były zaangażowane w rotację natowskiej obecności. Jeśli chodzi o Estonię, to włoscy piloci znają rejon działań, gdyż już chociażby w 2018 r. pojawiły się tam samoloty bojowe należące do włoskich sił powietrznych lecz wówczas chodziło o Eurofightery.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 78
Reklama
Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
wtorek, 18 maja 2021, 12:50

15 maja 2021 opublikowano na CNN artykuł zatytułowany "Senior Trump Air Force official suggested dramatically slashing F-35 jet numbers.", mówiący o tym, że caly czas rozważana jest redukcja zamówienia na F-35, spowodowana miedzy innymi wysokimi kosztami. Moiżna opoczytać, że: "The official in charge of purchasing military hardware for the US Air Force suggested slashing the total number of Lockheed Martin F-35 jets for the service by more than half late last year, according to two former defense officials involved in the discussions who spoke with CNN. The news comes as Congressional criticism of the most expensive weapons program in US history grows. Will Roper, who served as Assistant Secretary of the Air Force for Acquisition, Technology and Logistics for the last three years of the Trump administration, recommended that Air Force Chief of Staff Gen. Charles Brown, former Under Secretary of Defense for Acquisition and Sustainment Ellen Lord, and others reduce the number of jets purchased from 1,763 jets to about 800, the officials said. "There is recognition from everyone involved in this program -- from the Air Force and from everyone in Congress -- that this is a challenge. This program is not working out the way we wanted it to," said a source with direct knowledge of the F-35 program...In its latest report on F-35 sustainment released last month, the Government Accountability Office (GAO) said the program was projected to be 6 billion short in the year 2036 alone. The problem is sharpest for the Air Force, where the GAO found that the estimated cost of the F-35s was 47% higher than what the Air Force said it could afford. "The services have a plane that they cannot afford to fly the way they want to fly, at least in the long run," Maurer said at the House Armed Services Committee hearing about the F-35 last month. F-35 program plagued by problems The program, which will mark its 20th anniversary this October, has not yet completed its testing or entered full production, despite being operational in the field, and it has been plagued by cost overruns and delays for years, including a shortage of 800 engines by 2030. Across the Air Force, Navy, and Marines, the F-35 remains well below its target full mission capable rate, which is the rate at which it can perform all of its intended missions. The Navy F-35 is fully mission capable only 7% of the time, according to the GAO. "It's more expensive than we expected it to be. It's taking longer than we expected it to take. The engine breaks down more quickly than we expected it to and is more expensive and time-consuming to fix than we expected it to be," said Rep. Adam Smith, chairman of the House Armed Services Committee, speaking with CNN. "We do not yet have the full capability that has been promised in terms of what the F-35 can do."...The Air Force acknowledged similar problems with the cost of the F-35 in response to the GAO report. "Air Force officials told us that, as a result, the only remaining options for their meeting their affordability constraints are to reduce the total number of F-35A aircraft they plan to purchase, or to reduce the aircraft's planned flying hours," the GAO report stated.". Czyli jednym słowem, samolot wydmuszka, na dzień dzisiejszy nie spelniajacy pokłafdanych nadzieji, koszmarnie drog. W 2030 bedzie brakowało 800 silników. A niektórzy na forum zaklinali rzeczywistość, że problem z silnikami nie istnieje. A rzeczywistośc jest z goła inna.

bender
środa, 19 maja 2021, 01:10

Artykuł, który cytujesz, mówi o tym, że niejaki Will Roper, utalentowany czterdziestolatek z imponującą karierą w branży obronnej i wykształceniem z fizyki (w tym kwantowej) woli NGAD od F-35. I że w Kongresie rośnie opór przed kosztami F-35. Jednak w tym samym artykule napisano: "According to the source, an Air Force official said in a closed door meeting, "At this point, we paid for 'outstanding.' We got 'very good.'"" Zapłacili za super myśliwiec, a mają myśliwiec bardzo dobry. I na koniec: "Secretary of Defense Lloyd Austin supports the "critically important program," said chief Pentagon spokesman John Kirby Monday, while adding that the problems are being worked through. "The department remains committed to the F-35 going forward, as do many of our allies and partners." His comments echoed those of Brigadier General David Abba, director of the Air Force's F-35 Integration Office. "The United States Air Force is absolutely committed to the F-35," Abba said at the House Armed Services Committee hearing two weeks ago, though he acknowledged "difficult decisions" may be ahead if the sustainment costs aren't reduced." Czyli chodzi o kasę. Pewnie chcą przerzucić część kosztów na LM.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
czwartek, 20 maja 2021, 06:41

Widzisz, Bill Roper jest wykształconym człowiekiem i posiada bardzo rozległa wiedzę z dziedziny uzborojenia (twoja zaś wiedzę w tej dziedzinie doskonali opisuje to, co pisałeś na temat silnika Izdielije 30, mianowicie że silnik Izdielije 30 nie może byc nowoczesny, ponieważ składa sie z mniejszej ilosci podzespołów i jest mniej czasochłonny w obsłudze niz starsze silniki) i zwyczajnie zna prawdziwe mozliwosci F-35 i nic dziwnego, że woli NGAD. Za pieniadze jaki wydano na F-35 miano otrzymać produkt "wybitny (outstandig)" a otrzymano tylko "bardzo dobry". Bardzo dobry to jest najnowszy block F-16 czy F-15EX, czy najnowsze transze Eurofightera. A w F-35, o czym pisze cytowany przeze mnie artykuł, w 2030 roku może zabraknac 800 silników. I nie dziwota, że chodzi o kasę. Według założeń programu F-35 miał byc tanim nastepcą F-16 i A-10 w USAF, ale nic z tego nie wyszło i kosztcyklu życiowego F-35 jest zbyt wysoki nawet dla USA.

Davien
piątek, 21 maja 2021, 00:44

Widzisz Bill Roper najpierw został zwolniony z roboty zaraz po wywiadzie jakeigo udzielił wiec daruj sobie bajki A możliwości F-35 nie zna bo nigdy ni było to w jego sferze działalnosci i nie miał dostępu do takich informacji. natomiast cały wywiad z nim to jedynie jego włąsne przemyslenia po tym jak wyleciał z administracji Bidena.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 21 maja 2021, 15:28

Bill Roper nie został zwolniony. tradycyjnie, wraz ze zmiana prezydenta i administracji ustapił ze stanowiska. Doczytaj zanim napiszesz, że ktoś został zwolniony.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
środa, 19 maja 2021, 16:30

To twierdzisz, że problem z brakiem 800 silników w 2030 roku teznie istnieje? fak, że nie zakończono wszystkich prób w locie, a niektórych prób w locie nawet nie rozpoczeta, świadczy, że z programem wszystko jest w jak najlepszym porządku? Samolot miał byc tanim nastepcą F-35, a nim nie jest. Takie sa fakty.

Davien
piątek, 21 maja 2021, 00:45

Zapomniałes że to tylko ty twierdzisz o braku tych 800 silników i ciągle powtarzasz bajki jakei rozpowiada Garamendii i Behler.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 23 maja 2021, 06:24

Nie ja twierdzę, tylko CNN powolując się na swoje źródła. Niech ktoś co [rzetłumaczy mój komentarz datowany na wtorek, 18 maja 2021, 12:50. poza tym, wszycy pisza o problemach z silnikiem, ale tylko ty zaklinasz rzeczywistość, że problem nie istnieje.

bender
czwartek, 20 maja 2021, 12:32

Samolot lata i jest przyjęty na uzbrojenie, ale ma wielu wrogów. Szacunki, że do 2030 będzie brakowało 800 silników są niezrozumiałe i zapewne wyssane z palca. Jedyne co można z tego wywnioskować, to że szacujący spodziewa się tysięcy latających F-35 w 2030. Suchoj, Mikoyan czy Eurofighter chciałyby mieć taki problem.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 21 maja 2021, 06:39

Jakich tysięcy F-35 w 2030 roku? Przeciez produkcja F-35 jest planowana do 2050 roku, a tysięcy F-35 jeszcze nikt nie zamówił. Nie wiesz o co chodzi z tymi silnikami? Nie czytałeś, że istnieje problem z przedwczesnym żuzywaniem sie turbiny wysokiego coisnienia, przez co silnik wymaga o wiele wczesniejszego remontu, a na warsztacie spędza o 70% więcej czasu niz zakładano/ Nie czytałeś, że z tego powodu w 2025 roku może byc uziemione nawet 20% F-35? Nie czytałeś, że z powodu problemów z silnikami ograniczono liczbe pokazów F-35 Demo Team, aby oszcżedzac silniki dla jednostek operacyjnych własnie? Z polskiej prasy. "Mniej myśliwców F-35 Stealth w przestworzach. Wszystkiemu winne silniki. Myśliwce F-35 Sił Powietrznych USA w tym roku wezmą udział w mniejszej liczbie pokazów demonstracyjnych na całym świecie. Powodem są problemy z dostępnością silników, które ulegają częstym awariom. Bloomberg News jako pierwszy podał informację o nasilających się problemach z dostępnością silników F135, które są stosowane w odrzutowcach F-35 oraz z wydłużającym się czasem ich napraw. Silniki produkuje firma Pratt & Whitney, będąca obecnie własnością Raytheon Technologies Corp. W odpowiedzi na zaistniałą sytuację amerykańskie Dowództwo Walki Powietrznej (ACC), nadzorujące jednostki myśliwców, zmniejszyło liczbę pokazów lotniczych w 2021 roku, w których weźmie udział F-35. W ten sposób instytucja chce zapewnić odpowiednią liczbę myśliwców do zadań operacyjnych - rozmieszczenia w bazach i szkoleń. Głównym problemem jest to, że silniki odrzutowców F-35 za bardzo się nagrzewają. Ciepło powoduje przedwczesne pękanie powłok łopatek turbiny. To z kolei oznacza, że więcej silników potrzebuje naprawy lub całkowitej wymiany wcześniej niż jest to zwykle wymagane. Według przedstawicieli sił powietrznych pęknięcia powłoki nie powodują żadnych problemów z lotem. Wpływają one jednak na skrócenie żywotności silnika. Jeden z najgorszych scenariuszy zakłada, że jeśli nic się nie zmieni, to nawet 20 proc. F-35 pozostanie pozbawionych silników do 2025 roku i uziemionych. ". W polskiej prasie mogłes w kwietniu tego roku poczytać tez tak: "Zdaniem komisji ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych, jeśli nie zostaną obniżone koszty eksploatacji myśliwców F-35, zakup kolejnych ich transz stanie pod znakiem zapytania... Niechlubnym przykładem mogą być silniki Pratt & Whitney F135. Z powodu nieplanowanej potrzeby wymiany turbiny wysokiego ciśnienia (HTP – High Pressure Turbine), silniki eksploatowane są krócej niż zakładano. Z kolei po wysłaniu do centrów technicznych spędzają tam o 70 proc. więcej czasu niż byłoby to w przypadku zwykłych przeglądów technicznych. W rezultacie tych opóźnień doszło do obniżenia gotowości do wykonywania zadań bojowych całej floty...Program przekroczył zakładany budżet. Nie dostarczył podstawowych możliwości bojowych na czas, nie mówiąc o obiecywanych możliwościach rozszerzonych.". Nie wiem z jakich pobudek bronisz F-35 ale fakty sa jakie są: 1. Niekończące sie problemy techniczne., 2. Nieustannie rosnace koszty., 3. Samolot nie zapewnił deklarowanych mozliwości., 3. Miał byc tanim nastepca F-16 a jest wręcz odwrotnie., 4. Block 4 nie istnieje., 5. Samolot nie ukończył jeszcze wszystkich prób. Więc byc może w 2027 roku bedziemy mieli pierwszy Block 4, 26 lat od oblotu. Powiesz, że to jest sukces? i to nie sa żadne wysmysły, lecz fakty poparte cyatatmi z polskiej prasy, która z kolei opierała swoje artykuły na prasie amerykańskiej.

F-35. Fakty nie mity.
wtorek, 18 maja 2021, 12:15

15 maja 2021 opublikowano na CNN artykuł zatytułowany "Senior Trump Air Force official suggested dramatically slashing F-35 jet numbers.", mówiący o tym, że caly czas rozważana jest redukcja zamówienia na F-35, spowodowana miedzy innymi wysokimi kosztami. Moiżna opoczytać, że: "The official in charge of purchasing military hardware for the US Air Force suggested slashing the total number of Lockheed Martin F-35 jets for the service by more than half late last year, according to two former defense officials involved in the discussions who spoke with CNN. The news comes as Congressional criticism of the most expensive weapons program in US history grows. Will Roper, who served as Assistant Secretary of the Air Force for Acquisition, Technology and Logistics for the last three years of the Trump administration, recommended that Air Force Chief of Staff Gen. Charles Brown, former Under Secretary of Defense for Acquisition and Sustainment Ellen Lord, and others reduce the number of jets purchased from 1,763 jets to about 800, the officials said. "There is recognition from everyone involved in this program -- from the Air Force and from everyone in Congress -- that this is a challenge. This program is not working out the way we wanted it to," said a source with direct knowledge of the F-35 program...In its latest report on F-35 sustainment released last month, the Government Accountability Office (GAO) said the program was projected to be 6 billion short in the year 2036 alone. The problem is sharpest for the Air Force, where the GAO found that the estimated cost of the F-35s was 47% higher than what the Air Force said it could afford. "The services have a plane that they cannot afford to fly the way they want to fly, at least in the long run," Maurer said at the House Armed Services Committee hearing about the F-35 last month. F-35 program plagued by problems The program, which will mark its 20th anniversary this October, has not yet completed its testing or entered full production, despite being operational in the field, and it has been plagued by cost overruns and delays for years, including a shortage of 800 engines by 2030. Across the Air Force, Navy, and Marines, the F-35 remains well below its target full mission capable rate, which is the rate at which it can perform all of its intended missions. The Navy F-35 is fully mission capable only 7% of the time, according to the GAO. "It's more expensive than we expected it to be. It's taking longer than we expected it to take. The engine breaks down more quickly than we expected it to and is more expensive and time-consuming to fix than we expected it to be," said Rep. Adam Smith, chairman of the House Armed Services Committee, speaking with CNN. "We do not yet have the full capability that has been promised in terms of what the F-35 can do."...The Air Force acknowledged similar problems with the cost of the F-35 in response to the GAO report. "Air Force officials told us that, as a result, the only remaining options for their meeting their affordability constraints are to reduce the total number of F-35A aircraft they plan to purchase, or to reduce the aircraft's planned flying hours," the GAO report stated.". Czyli jednym słowem, samolot wydmuszka, na dzień dzisiejszy nie spelniajacy pokłafdanych nadzieji, koszmarnie drog. W 2030 bedzie brakowało 800 silników. A niektórzy na forum zaklinali rzeczywistość, że problem z silnikami nie istnieje. A rzeczywistośc jest z goła inna.

yaro
poniedziałek, 17 maja 2021, 09:22

A może tak coś napiszecie, że kilka dni temu Boeing KC-135R wleciał w przestrzeń powietrzną Rosji na głębokość 9 km i nie został przechwycony lot LAGR323 ....

Dawo
poniedziałek, 17 maja 2021, 08:22

Tymczasem seryjny Su-57 otrzymal silniki. Przez ostatnie dwa tygodnie były z niego zdemontowane. Ptaszki cwierkaja, ze pod koniec maja zostaną wznowione loty- oczywiscie bez użycia FbW. Na moje to się dobrze nie skończy, ponieważ samolot nie jest tak stabilny jak jego starsi kuzyni. Pojawiły się również informacje, jakoby silniki były zbyt gorące podczas lotu z dopalaczem i stanowiły zagrożenie dla uzbrojenia w tylnej wewnętrznej komorze. Rosjanie wciąż maja problem z materiałami redukującymi/absorbujacymi temperatury.

środa, 19 maja 2021, 16:09

Możesz mi wyjaśnić jak samolot sterowany za pomocą FBW może latać bez niego?

uowsca stupików
poniedziałek, 17 maja 2021, 15:27

to jak F35 który nie może lecieć z szybkością naddźwiękową dłużej niż 12 sekund ... i to już seryjny przetestowany, to dopiero wyczyn ....

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
wtorek, 18 maja 2021, 06:49

F-35 to dalej prototyp, tylko w bardziej zaawanowanym stadium niz Su-57. Tak w kwietniu 2021 donosiła polska prasa (nazwy nie podam, ale łatwo znajdziesz) o "postepach" z F-35: "Kluczowe problemy trapiące F-35 od lat są te same. To trudne do rozwiązania problemy natury technicznej, niepozwalające osiągnąć charakterystyk założonych na etapie projektowania, a także wymagań zamawiającego. Ważne jest także niezakończenie wstępnych badań państwowych, co wstrzymuje rządową decyzję o uruchomieniu wieloletniego programu zakupowego. To zaś powoduje, że cały czas Departament Obrony kupuje maszyny dla siebie i sojuszników poprzez procedurę zamawiania partii wstępnych, które mogą znacząco różnić się od siebie, czyniąc produkcję i późniejsze wsparcie eksploatacji droższym. Do niedawna zakładano, że decyzja o zakończeniu wstępnych badań państwowych (Initial Operational Test and Evaluation, IOT&E) i akceptacja ich wyniku zostanie podjęta do końca roku 2020. Niestety, obecnie termin ten przesunięto na czas nieokreślony, a ostrożne szacunki części analityków wskazują, że decyzja może zapaść dopiero w 2022 r. Powodem tego jest niezakończony proces badań w locie (niektórych testów dotąd nawet nie zainicjowano) i prób symulacyjnych w symulatorze Joint Simulation Environment (JSE), w których powinny zostać zrealizowane 64 scenariusze misji przeciwko wrogowi dysponującemu zaawansowanymi systemami ofensywnymi i defensywnymi (w domyśle Rosji i ChRL).". Z kolei 26 marca 2021 dokładnie ta sama prasa pisała tak: "Według pierwotnych założeń wdrożenie pakietu Block 4 miało zostać zrealizowane do 2024 r. Termin ten został następnie przesunięty na rok 2026. Jednakże według raportu GAO zakończenie programu nie wydaje się realistyczne nawet w 2027 r. Opóźnienie i wzrost kosztów programu Block 4 wynika głównie z problemów z kolejnymi iteracjami oprogramowania awioniki. Duża część kolejnych wersji kodu wykazywała błędy. Co więcej, defekty odkrywano dopiero po tym, jak Lockheed zainstalował już aktualizacje w samolotach F-35. W okresie od grudnia 2017 do września 2020 r. około 23 proc. wszystkich błędów zostało odkrytych dopiero po instalacji oprogramowania w myśliwcach. Kolejne wersje oprogramowania rozszerzane więc były o poprawki, aby naprawić odkrywane błędy.". A więc Davienku, fakty jak zwykle okazuja sie dla ciebie bardzo bolesne. Co ty, tam wypisywałes, że kiedy będzie Block 4 w 2023 roku? A tu popatrz, nie wiadomo czy będzie w 2027. Jest wyraźnie napisane, że samolot nie przeszedł testów w locie a niektórych testów nawet jeszcze nie rozpoczęto. Ot taki prototyp w ilości ponad 600 sztuk, taki latający cel dla Su-30/35..

bender
środa, 19 maja 2021, 00:27

Nie rozpędzaj się z tym celem dla Su-30/35. Ilu i jakich scenariuszy z 64 zaplanowanych nie zrealizowano? Samotnego polowania na 10 Su-35 z walką w zasięgu wzroku oraz strzelania JASSM? Pamiętaj, że F-35 to samolot stealth z niewiarygodną świadomością sytuacyjną i dobrymi osiągami. Nasi piloci po pierwszych lotach na symulatorze są zachwyceni.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
czwartek, 20 maja 2021, 06:47

Doczytaj komentarz i zaakceptuj fakty. "Do niedawna zakładano, że decyzja o zakończeniu wstępnych badań państwowych (Initial Operational Test and Evaluation, IOT&E) i akceptacja ich wyniku zostanie podjęta do końca roku 2020. Niestety, obecnie termin ten przesunięto na czas nieokreślony, a ostrożne szacunki części analityków wskazują, że decyzja może zapaść dopiero w 2022 r. Powodem tego jest niezakończony proces badań w locie (niektórych testów dotąd nawet nie zainicjowano) i prób symulacyjnych w symulatorze Joint Simulation Environment (JSE), w których powinny zostać zrealizowane 64 scenariusze misji przeciwko wrogowi dysponującemu zaawansowanymi systemami ofensywnymi i defensywnymi (w domyśle Rosji i ChRL).". Z kolei 26 marca 2021 dokładnie ta sama prasa pisała tak: "Według pierwotnych założeń wdrożenie pakietu Block 4 miało zostać zrealizowane do 2024 r. Termin ten został następnie przesunięty na rok 2026. Jednakże według raportu GAO zakończenie programu nie wydaje się realistyczne nawet w 2027 r.". Własni problemy z symulater sa jednym z powodów, dla którego nie ma jeszcze Blocj 4 i nie przeprowadzona tych 64 scenariuszy. Do tego, nie wiadomo czy block 4 powstanie do 2027 roku, wiec jasno ztego wynika, że pierwszy polski f--35 niekoniecznie będzie tym co zamowilismy, czyli F-35A Block 4. Samolot nie przeszedł wszystkich prób w locie a niektóre próby nie zostały nawet rozpoczęte. 15 lat po oblocie!!!

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
czwartek, 20 maja 2021, 06:29

Sugerował bym, abyś doczytał powyższe komentarze. "Powodem tego jest niezakończony proces badań w locie (niektórych testów dotąd nawet nie zainicjowano) i prób symulacyjnych w symulatorze Joint Simulation Environment (JSE), w których powinny zostać zrealizowane 64 scenariusze misji przeciwko wrogowi dysponującemu zaawansowanymi systemami ofensywnymi i defensywnymi (w domyśle Rosji i ChRL).". Nie zrealizowano żadnego z 64 scenariuszy. To jest między innymi powodem opóznienia Block 4, który byc może pojawi sie dopiero w 2027 roku, co jest mało realistyczne. I wygląda na to, że pierwsze Polskie F-35 nie będą Block 4. Dalej twierdzisz, że wszystko jest w porządku.

Davien
piątek, 21 maja 2021, 00:55

A co ma wspólnego symulator z samym F-35 to ci już nei wyjasnili w Olgino?? A pierwsze polskei F-35 będą w wersji bl 4 mimo twojego płaczu.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 21 maja 2021, 16:15

Nie żadne Olgino, tylko tak donosiła między innym polska prasa branzowa: "Do niedawna zakładano, że decyzja o zakończeniu wstępnych badań państwowych (Initial Operational Test and Evaluation, IOT&E) i akceptacja ich wyniku zostanie podjęta do końca roku 2020. Niestety, obecnie termin ten przesunięto na czas nieokreślony, a ostrożne szacunki części analityków wskazują, że decyzja może zapaść dopiero w 2022 r. Powodem tego jest niezakończony proces badań w locie (niektórych testów dotąd nawet nie zainicjowano) i prób symulacyjnych w symulatorze Joint Simulation Environment (JSE), w których powinny zostać zrealizowane 64 scenariusze misji przeciwko wrogowi dysponującemu zaawansowanymi systemami ofensywnymi i defensywnymi (w domyśle Rosji i ChRL).". I wymyśl coś innego, bo Olgino na mnie nie dziala, świadczy tylko o twojej bezsilności.

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
środa, 19 maja 2021, 16:28

Przeczytaj artykuł. Żadnego z tych scenariuszy nie zrealizowano, ponieważ symulator F-35 nie działa poprawnie.

bender
czwartek, 20 maja 2021, 12:41

Bzdury, takiego wniosku nie ma. Wróćmy jednak do Defence24: samoloty włoskich sił powietrznych strzegą nieba nad Estonią, a Ty z uporem przekonujesz, że to niemożliwe.

Przeczytaj ostatatnie zdanie z cytatu.
sobota, 22 maja 2021, 06:25

Przeczytaj ostatatnie zdanie z cytatu. "Do niedawna zakładano, że decyzja o zakończeniu wstępnych badań państwowych (Initial Operational Test and Evaluation, IOT&E) i akceptacja ich wyniku zostanie podjęta do końca roku 2020. Niestety, obecnie termin ten przesunięto na czas nieokreślony, a ostrożne szacunki części analityków wskazują, że decyzja może zapaść dopiero w 2022 r. Powodem tego jest niezakończony proces badań w locie (niektórych testów dotąd nawet nie zainicjowano) i prób symulacyjnych w symulatorze Joint Simulation Environment (JSE), w których powinny zostać zrealizowane 64 scenariusze misji przeciwko wrogowi dysponującemu zaawansowanymi systemami ofensywnymi i defensywnymi (w domyśle Rosji i ChRL). Aby ten etap IOT&E zaliczyć, należy najpierw zbudować centrum symulacyjne.".

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 21 maja 2021, 06:23

Żadne bzdury. I tak najistotniejszy jest fakt, że nie będzie Block 4 do co najmniej 2027 roku i nie przeszedł ani nawet nie rozpoczął niektórych prób. MiG-29 też nieraz strzegła nieba nad krajami bałtyckimi, mimo że samolot nie posiada żadnych realnych mozliwosci bojowych.

Th
wtorek, 18 maja 2021, 06:48

Nie przesadzaj. Ograniczenia wprowadzone przez Pentagon wyraźnie mówia, że nie może lecieć 52 skumulowanych sekund (czyli nie więcej niż 52 sekundy podczas całego lotu) i tylko na duzych wysokościach.

Davien
środa, 19 maja 2021, 08:49

A dotyczy to 66 F-35B i C w wersji Block 2B:)

Th
czwartek, 20 maja 2021, 07:06

No to Dvienku udowodnie ci, że znowu nie masz racji. Cytaty między innym z Defence News i Popular Mechanics: “ The deficiency, first reported by Defense News in 2019, means that at extremely high altitudes, the U.S. Navy’s and Marine Corps’ versions of the F-35 jet can only fly at supersonic speeds for short bursts of time before there is a risk of structural damage and loss of stealth capability. The problem may make it impossible for the Navy’s F-35C to conduct supersonic intercepts. This issue was closed on December 17, 2019 with no further actions and concurrence from the U.S. services,” the F-35 JPO statement read. “The [deficiency report] was closed under the category of ‘no plan to correct,’ which is used by the F-35 team when the operator value provided by a complete fix does not justify the estimated cost of that fix.". I dalej: "The Department of Defense places strict limits on the amount of time a pilot can spend at supersonic speeds, in order to avoid damaging the aircraft. The F-35C can fly at a top speed of Mach 1.3 for 50 cumulative seconds, while the F-35B is limited to 40 seconds at Mach 1.3.". Czyli jest wyraźnie, że problem ma status "NO PLAN TO CORRECT", czyli "brak planu poprawienia" gdyz koszty tego są zbyt wysokie i nowe powłoki nie zostały opracowane. Możesz jeszcze przeczytać tak: "“In this case, the solution would require a lengthy development and flight testing of a material coating that can tolerate the flight environment for unlimited time while satisfying the weight and other requirements of a control surface. Instead, the issue is being addressed procedurally by imposing a time limit on high-speed flight.” Czyli dotyczy to wszystkich F-35B/C.

Davien
piątek, 21 maja 2021, 00:58

I znowu powtarzasz ten sam tekst zupełnie go nie rozumiejąc:)) I nie nie dotyczy wszystkich F-35B?C ale małej serii 66 maszyn w wersji 2B i istotnie nikt nie ma zamiaru przebudowywac tych maszyn słuzących do szkolenia. A pózniejsze serie F-35B i Cmają ten problem rozwiązany.

sobota, 22 maja 2021, 06:21

To ty nie rozumiesz, co oznacza status "NO PLAN TO CORRECT". A wada ma taki status, ponieważ powłoki nie istnieja i nie bedą opracowane. Oznacza to, że nowe wytrzymały powłoki, które można by zastosowac w późniejszych seriach, zwyczajnie nie istnieją. Skomplikowane? No chyba nie bardzo.

Davien
niedziela, 23 maja 2021, 00:26

To ty nie rozumiesz że dotyczy to WYŁĄCZNIe tych 66 maszyn i nikt nie planuje tego na nich poprawiać.

poniedziałek, 24 maja 2021, 06:47

Davienku, skoro inaczej do cieboie dotrzec już nie można, to wyjasnij, skad wzieli oni powłoki, które zostały zastosowane w późniejszych seriach, skoro oficjalnie oświadczyli, że nie będą opracowywać nowych powłok, gdyz będzie to za drogie oraz znowu opóźni i tak opóźniony juz program?

Th
środa, 19 maja 2021, 16:33

Nie, te ograniczenia nałożone są na wszystkie F-35B i F-35 ze statusem "NO PLAN TO CORRET" poniewaz nie opracowano i nikt nie opracuje nowych powłok.

Davien
piątek, 21 maja 2021, 00:58

Nie, dotyczy to tylko tych 66 maszyn i istotnie nikt nie zamierza tracić czasu i pieniędzy na ich przeróbki:)

Th
piątek, 21 maja 2021, 16:23

Widze, że nie rozumiesz co oznacza status no "PLAN TO CORRECT" oraz że nia ma opracowanych nowych powłok. Oznacza to, że nowe wytrzymały powłoki, które można by zastosowac w późniejszych seriach, zwyczajnie nie istnieją. Skomplikowane? No chyba nie bardzo.

Davien
poniedziałek, 17 maja 2021, 14:55

Dawo jeżeli jest niestateczny aerodynamicznie to bez FBW nie da rady nawet wystartować by sie nei rozbić.

Zbyszek
poniedziałek, 17 maja 2021, 01:38

Warto wspomnieć, że na dzień dzisiejszy wyprodukowano już ponad 645 egzemplarzy F35. Do końca roku będzie ok. 700. Dla porównania, Rosja wyprodukowała kilka prototypów SU57 i wciąż pracują nad docelowym silnikiem dla tych samolotów.

Herr Wolf
poniedziałek, 17 maja 2021, 12:43

A ile wyprodukowała Polska rowerów?

bender
wtorek, 18 maja 2021, 12:16

Ciekawe pytanie. Unijne statystyki mówią, że w 2019 najwięcej rowerów wyprodukowała Portugalia (2.7 mln), następnie Włochy (2.1 mln), Niemcy (1.5 mln), Polska (0.9 mln) i Holandia (0.7 mln). Te pięć krajów odpowiada za 70% całej produkcji rowerów w UE. Jak tam produkcja rowerów w Rosji?

redneb
środa, 19 maja 2021, 06:27

Ty powiedz jak tam produkcja rowerów w Rosji. Poza tym, Rosja nie jest w EU. Doucz sie proszę.

bender
środa, 19 maja 2021, 12:00

Nikt nie powiedział, że Rosja jest w EU. Musisz czytać ze zrozumieniem. Albo przynajmniej próbować. Ale ad meritum: to ile rowerów skręcacie w Rosji? Więcej niż Polska czy tu też bez sukcesów?

redneb
środa, 19 maja 2021, 16:35

To taki mądrala wie ile rowerów skręcaja w EU, ale nie wie ile w Rosji? Nie napisali w twoim ulubionym roczniku statystycznym? A skad wiesz, że jestem z Rosji? Masz szklana kulę, czy tak po prostu w nerwach napisałeś?

Roman
niedziela, 16 maja 2021, 22:38

Całe szczęście, że był to transportowy Cub, a nie Colt, bo wtedy lotnicy z Aeronautica Militare Italiana na F-35 mogliby mieć trudności z utrzymaniem się w locie z prędkością Colta.

Davien
poniedziałek, 17 maja 2021, 14:56

Kupuja też F-35B wiec problemów by nei było z takim utrzymaneim sie:)

yaro
niedziela, 16 maja 2021, 20:17

Stanęły oko w oko z rosyjskim An-12 --- no lepszej komedii to się chyba nie można było spodziewać :D

ciekawy
poniedziałek, 17 maja 2021, 11:18

A co za problem? Wyślijcie swoje Su-35 i wtedy zobaczymy. Czy może strach was obleciał towarzyszu? :D

poniedziałek, 17 maja 2021, 10:39

Z racji tego, że Rosja używa An-12 to Włosi też powinni takimi dysponować?

Grom
niedziela, 16 maja 2021, 21:44

To prawda . Komedia jakiej dawno nie było. Rosjanie pokazali że boją się przeciwstawić swoje myśliwce przeciwko nielotowi. Wysyłają an-12 i to pokazuje respekt Rosjan przeciwko lightningom

Wojmił
niedziela, 16 maja 2021, 20:00

Włosi blisko Rosji.... tylko czekać aż wypłyną jakieś tajemnice samolotu...

Ech
niedziela, 16 maja 2021, 18:37

Godzina Lotu f35 ok 40tys dolarow. 2 maszyny - cos okolo pol milona zlotych jesli dobrze licze. Rosjanie pewnie sie ciesza.

y
niedziela, 16 maja 2021, 19:04

Tak, napewno! Bo ich na to nie stać! I nie mają takich samolotów!

Zaciekawiony
niedziela, 16 maja 2021, 17:32

F-35 vs S-400. USA protestuje przeciwko kupnie tego systemu przez Turcję od Rosji bo te rzekomo mogą nauczyć się namierzać F-35. W Syrii rosyjskie S-400 stacjonują a tam podobno F-35 też latają. Podejrzewam że przestań powietrzna Estoni też obejmują swym zasięgiem więc pytam się o co w tym wszystkim chodzi.

Kiks
niedziela, 16 maja 2021, 21:53

Chodziło o ruską obsługę serwisu tego ustrojstwa i dostęp ruskich do danych

Davien
niedziela, 16 maja 2021, 20:36

Oto że w Turcji i F-35 i S-400 byłyby w jednym kraju i charakterystyki wykrywania F-35 łatwo by mogły wyciec do Rosji. A F-35 poza misjami bojowymi lataja z reflektorami radarowymi albo z uzbrojeniempod skrzydłami.

czwartek, 20 maja 2021, 07:21

Po prostu obawiano sia kompromitacji, że S-400 z łatwością wykrywa F-35. Zreszta Indie wolały S-400 od Patriota PAC 3. z Reuters czy CNBS: “On 15 October 2016, during the BRICS Summit, India and Russia signed an Inter-governmental Agreement (IGA) for the supply of five S-400 regiments The US5.43 billion deal was formally signed on 5 October 2018, ignoring threat of US sanctions. The deliveries are expected to commence by the end of 2020 and brought into service in October 2020. The United States threatened India with sanctions over India's decision to buy the S-400 missile defense system from Russia because India chose S-400 over American origin Patriot PAC 3”.

Wania
niedziela, 16 maja 2021, 20:35

Latają z tzw. soczewkami Luneburga, czyli reflektorami radarowymi, które stosowane są dla samolotów o obniżonej sygnaturze radarowej, tak aby zwiększyć ich przekrój i widoczność na radarze.

Xd
poniedziałek, 17 maja 2021, 04:36

Kolejny od owiewek spojlerów i webasta

Wania
poniedziałek, 17 maja 2021, 15:34

Może zanim coś napiszesz sprawdź w popularnej w twoim kraju wyszukiwarce znaczenie terminu soczewka Luneburga.

wtorek, 18 maja 2021, 13:20

Ty sie ciesz, że to był tylko jakis Ił a nie stray Su-27, bo gdyby to był Su-27, to kabina i tapicerka w F-35 była by czyszczona do dzisiaj.

Odpowiadający
niedziela, 16 maja 2021, 19:25

Mogą latać z zewnętrznym podwieszeniem które przekłamuje o ich rzeczywistym obrazie radarowym. Tak samo jak F22 latają z podwieszanymi zbiornikami paliwa.

W3-pl
niedziela, 16 maja 2021, 21:32

I tak! Lata np z podwieszonymi aim9!!. Film norweski o zachodzeniu od tylca ...Migacza-31. gdy ten eskortuje!...tu-142

BUBA
niedziela, 16 maja 2021, 14:48

I S-400 nie zagraża F-35? Ciekawe................................................................................................................................. ...........................................................................................................................................................................................

GB
poniedziałek, 17 maja 2021, 06:38

S-400 mało komu zagraża. Nawet w pore nie wykryje tankowca K-135, który naruszył rosyjską przestrzeń powietrzną przy granicy z Litwą.

Dred
niedziela, 16 maja 2021, 20:25

Mają podwieszone reflektory na czas przelotu kolego

BUBA
niedziela, 16 maja 2021, 22:34

Jakie reflektory?.............................................................................................................................................. .......................................................................................................................................................................... Te samoloty F-35 wykonują misję przechwycenia niezidentyfikowanego naruszyciela. Muszą być sprawne i pełnowartościowe bojowo.......................................................................................................... .......................................................................................................................................................................... Nie potrzebują żadnych deflektorów bo gdy mają właczony transponder konieczny do wykonywania zadań w cywilnej przestrzeni powietrznej są widoczne dla każdego cywilnego radaru kontroli ruchu powietrznego - Secondary Surveillance Radar . Radary kontroli ruchu są dbiornikami sygnału nadawanego przez samolot, śmigłowiec. Same nic nie emitują poza sygnałem zapytania. Działają podobnie jak wojskowy IFF. ........................................................................................................................................................................... Kontroler ruchu gdy widzi na radarze F-35 dokładnie wie co za samolot leci i z jaką misją, by np. nie wszcząć alarmu antykolizyjnego dla obu samolotów zblizających sie do siebie..................................... Wojsko i cywile musza współpracować przy takich misjach by nie doszlo do katastrof........................ ........................................................................................................................................................................... Samoloty bez transpondera wykrywa Primary Surveillance Radar, np te rosyjskie lecące z wyłaczonymi transponderami, awionetki, Antki AN-2 itp. F-35 nie musi wykrywać ale gdy jest metrowy to wykryje tylko nieprecyzyjnie.......................................................................................................

GB
poniedziałek, 17 maja 2021, 11:00

I są. Ale to nie działania wojenne. Potrzebują reflektorów po to aby ukryć swoją SPO.

BUBA
poniedziałek, 17 maja 2021, 17:19

A w którym miejscu? Chetnie zobacze zdjecia, byle by nie było jak z potworem z Loch Ness. Wsystcy o nim słyszeli, nikt go nie widział................................................................ .................................................................................................................................................. Wystarczą cztery zewnetrzne belki z AIM-120 lub Sidewinderami i masz juz inne SPO.

Davien
środa, 19 maja 2021, 08:52

Na F-35 na pokazach w Niemczech były na skrzydłach i statecznikach poziomych

środa, 19 maja 2021, 16:14

To były pokazy, nie lot na przechwycenie jak teraz tych Włoskich.

Davien
środa, 19 maja 2021, 22:13

Loty w ramach Air Policing też odbywaja sie albo z reflektorami radarowymi i/albo z podwieszeniami pocisków na wężłach podskrzydłowych. Jedyei w misjachbojowych jak w Syrii F-35 latają bez dodatków.

czwartek, 20 maja 2021, 17:31

Ale jakie misje bojowe w Syrii? Od spotkania z bocianem żaden F-35 sie juz nad Syrię nie zapuszcza.

Davien
piątek, 21 maja 2021, 01:04

Nie zapuszcza to sie Ił-20M jak go syryjski S-200 w kawałkach do morza posłał, F-35Ilatają sobie jak chcą i gdzie chcą

piątek, 21 maja 2021, 16:26

Tak, Fabienku, wiem, ty juz F-35 nad Kremlem i nad Pekinem widzialeś.

GB
poniedziałek, 17 maja 2021, 19:41

Toteż i latają z różnymi podwieszeniami. A przyjrzec się możesz jak pojedziesz na pokazy.

BUBA
wtorek, 18 maja 2021, 20:06

Mogę przyjrzeć się bez pokazów. Na pokazach i tak widać samolot z daleka. Gdzie mam szukać tych deflektorów?............................... ..................................................................................................................

poniedziałek, 17 maja 2021, 10:41

Deflektor radarowy - nie słyszałeś? Nawet na jachtach się to stosuje by były widoczne na radarach większych statków.

Fanklub Daviena specjalista od nośności F35
niedziela, 16 maja 2021, 14:44

Ale Fankluby twierdził że F35 ma tysiące błędów i jest niezdolny do lotu w przeciwieństwie do niemającego analogów 4 razy tańszego i 7 razy lepszego su 57, którego pierwszy seryjny egzemplarz zaorał ziemię.

Rar
niedziela, 16 maja 2021, 22:52

Właśnie, teraz wymyślają że samoloty 5 gen to przeżytek, lotniskowce też przeżytek, toalety - przeżytek, średnia życia powyżej 64 lat - cisza...

tragikomedia
niedziela, 16 maja 2021, 20:21

Te ruskie deprecjonowanie F35 i nawet starego ale niedoścignionego technologicznie F22 jest żałosne bo co oni mogą wystawić przeciwko tym maszynom? Jedynie komentarze internetowe :) i to jest śmieszne

BUBA
niedziela, 16 maja 2021, 22:52

Po co wysyłać tak nowoczesny smolot przeciwko samoloom z sklejki i tektury które same spadaja do Bałtyku wg. polskich ekspertów? Nie lepiej było wysłać TS-11 Iskra Freedom Fighter?......................... ............................................................................................................................................................................

GB
poniedziałek, 17 maja 2021, 11:02

Włosi nie mają Iskier. I wysyłają to co chcą. Wcześniej były włoskie Typhoony. W misjach nad krajami bałtyckimi uczestniczy lotnictwo wielu państw. Poza tym rosyjskie samoloty często lecą w eskorcie myśliwców.

poniedziałek, 17 maja 2021, 10:42

Pomyliło ci się. Same to spadają wspaniałe dwusilnikowe Su-35...

Fan Daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
wtorek, 18 maja 2021, 06:52

Tak? A napisz gdzie sam spadł dwusilnikowy Su-35. Podaj czas, date i miejsce.

Monkey
niedziela, 16 maja 2021, 14:39

Włosi: F35. Polska: Mi29 bez wsparcia technicznego od producenta. Swoja drogą nasze niewątpliwie piękne Mig29 tylko do tego typu misji sie nadają, a i to tylko w czasie pokoju.

poniedziałek, 17 maja 2021, 10:43

Ja tam wcale nie uważam, że Mig-29 jest piękny.

środa, 19 maja 2021, 16:16

To znaczy że nie masz pojęcia o lotnictwie i nie jesteś pasjonatem lotnictwa.

Tweets Defence24