Łukaszenka: 17 września 1939 r. Białoruś odrodziła się w narodowych granicach

19 września 2021, 12:36
859px-Alexander_Lukashenko,_opening_of_Slavianski_Bazar_2014
Fot. Okras - praca własna, licencja CC BY-SA 4.0, commons.wikimedia.org
Reklama

W 1939 roku Białoruś zjednoczyła się w swoich narodowych granicach – oświadczył Alaksandr Łukaszenka w piątek podczas „forum patriotycznego” poświęconego Dniowi Jedności Narodowej. Nowe święto upamiętnia 17 września 1939 r. – datę napaści ZSRR na II RP.

Według Łukaszenki, świętując po raz pierwszy nowe święto, Białoruś „odradza tradycję upamiętnienia wydarzenia, które przywróciło jej mieszkańcom rozciętą do żywego ziemię ojczystą”. „Naród przez wieki rozdzielony pomiędzy księstwa, królestwa i imperia po raz pierwszy otrzymał szansę zbudowania swojego państwa na swoich historycznych ziemiach” – mówił Łukaszenka podczas forum "Symbol jedności".

„Na długie 20 lat ponad 4 mln ludzi, żyjących na terytorium okupowanym przez Polskę, były pozbawione prawa do mówienia w ojczystym języku, nauki w szkołach narodowych, rozwijania swojej kultury i po prostu nazywania się Białorusinami” – oświadczył Łukaszenka. Przyłączenie terenów dzisiejszej zachodniej Białorusi do II RP na mocy pokoju ryskiego z 1921 r. przedstawiane jest w oficjalnej narracji jako historyczna niesprawiedliwość, a 17 września 1939 r. – jako „ponowne zjednoczenie ziem Wschodniej i Zachodniej Białorusi”.

Łukaszenka, powtarzając tezy znane z sowieckiej historiografii, przekonywał, że po napaści niemieckiej „państwo polskie przestało istnieć, a nad Zachodnią Białorusią, która była częścią nieistniejącej już Polski, pojawiło się widmo nazizmu” i niemieckich wojsk pod Mińskiem. „Przywracając utracone rdzennie białoruskie ziemie, rząd sowiecki powstrzymał śmiertelne zagrożenie na całe dwa lata” – oświadczył. Jak wskazał, w Polsce „bardzo się obrazili” w związku z wprowadzeniem nowego święta.

W trakcie wystąpienia powiedział m.in., że Białystok i Wilno to białoruskie miasta. „W relacjach ze wszystkimi dążymy do pokoju i przyjaźni. (…) Nawet nie przypominamy im dzisiaj, że Białystok i Białostocczyzna to ziemie białoruskie, a Wilno to też białoruskie miasto” – powiedział. Łukaszenka wskazał, że nowe święto państwowe „zajmie równie godne miejsce we współczesnej historii, jak Dzień Zwycięstwa i Dzień Niepodległości”. „Jeśli nie byłoby zjednoczenia, to nie byłoby ani Dnia Zwycięstwa, ani Dnia Niepodległości, nie byłoby nas” – oświadczył.

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/wielki-atlas-wojny-1920-roku/
Reklama

Dekret o wprowadzeniu nowego święta państwowego Łukaszenka podpisał w czerwcu. Z okazji Dnia Jedności Narodowej na Białorusi przez cały dzień trwały różnego rodzaju obchody i uroczystości – od mitingów i koncertów po konkursy wyrobu kanapek w kolorach flagi państwowej. W państwowych mediach obchodom towarzyszą liczne publikacje o antypolskim charakterze, które mówią o czasach II RP jako dążeniu „polskich panów do unicestwienia białoruskości”, zbrodniach AK i obozach koncentracyjnych. Opisują również, jak „z kwiatami i ze łzami w oczach” ludność białoruska miała witać sowieckich wyzwolicieli.

Związek Radziecki zaatakował wschodnie tereny Polski 17 września 1939 r. na mocy ustaleń paktu Ribbentrop-Mołotow z Niemcami, które uderzyły w Polskę od zachodu siedemnaście dni wcześniej. Tereny na wschód od Bugu zostały następnie włączone do Białoruskiej i Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej (BSRR i USRR). Historiografia radziecka przekonywała, że 17 września 1939 r. Armia Czerwona rozpoczęła „wyzwalanie terenów wschodniej Białorusi i Ukrainy”. W czerwcu 1941 r. Niemcy zaatakowały Związek Radziecki. Część II wojny światowej (1941-1945), w której walczyły ze sobą te dwa kraje, jest nazywana w Rosji, na Białorusi i w większości krajów byłego ZSRR Wielką Wojną Ojczyźnianą.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 101
Reklama
Palmel
poniedziałek, 20 września 2021, 20:30

to są skutki naszego mieszania się w wewnętrzne sprawy Białorusi zamiast rozmawiać z obecną władzą to poparliśmy opozycję, najpierw trzeba było zmienić władzę a później przekazać ją opozycji, tal też Kwaśniewski nic nie mógł zrobić jak na Ukrainie

Zwykły Polak
poniedziałek, 20 września 2021, 13:20

Obecna Białoruś to część Litwy z Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Obecna Litwa to była Żmudź. I jak to jest możliwe, żeby były politruk Sowieckiej Armii i dyrektor sowieckiego sowchozu wodził za nos państwa regionu na czele z Rosją, publicznie zakłamywał naszą historię oraz publicznie obrażał Władze naszego Państwa i Nasz Naród ?

Chorąży Bimbała
poniedziałek, 20 września 2021, 12:27

Patriota sowiecki Łukaszenko wprowadził na Białorusi jako urzędowy język rosyjski. Język Białoruski jest traktowany jako drugi, ,,pomocniczy''. Nawet przysięga w wojsku białoruskim i regulaminy są po rosyjsku, nie po białorusku.

W
poniedziałek, 20 września 2021, 12:24

Dziwne ze Łukaszenka zapomniał dodać ze Krakow Praga i Budapeszt tez należą do Białorusi .

viper
poniedziałek, 20 września 2021, 11:34

Pomijając ahistoryczność wystąpienia, dlaczego Łukaszenko nie mówił o "historycznych" ziemiach białoruskich zagarniętych przez Moskwę, tfu Rosję? W zamian za tego typu "dywagacje" dyktatorka wypada stworzyć i ogłosić duży projekt zachęty dla białoruskich specjalistów, w tym informatyków do przyjazdu do Polski. Uderzenie po kieszeni zawsze boli najbardziej.

ted
poniedziałek, 20 września 2021, 10:12

Łukaszenka dopuścił się zdrady wobec Białorusinów oraz Białorusi. Tak naprawdę to widzimy początek końca niepodległej Białorusi i zrobił to Łukaszenka dla marientkowej władzy. Bardzo szkoda mi Białorusinów bo to fajny naród.

Buczacza
poniedziałek, 20 września 2021, 09:56

Dobre ! Baćka jest prowadzony na krótkim sznurku. wladymir trzyma go krótko. Moja rodzina mieszkała tam kilaset lat. W Grodnie w połowie 19. mówiło się tylko po polsku . Tylko w urzędach centralnych mówiło się po rosyjsku. Przed 2 woj.św mówiło się tylko po polsku. Przed wojną nikt nie używał białoruskiego. Bo takiego w przestrzeni publicznej nie było. Naczelny kołchoźnik Białorusi odpłynął na maksa. Taki tekst w ustach kogoś kto przez wszystkie swoje lata swojego panowania. Jak tylko mógł pozbawiał Białorusinów tożsamości narodowej. Brzmi ponuro ,żeby nie powiedzieć kuriozalnie. Dobrze ,że chodź Warszawę nam łaskawie zostawił... Dzisiaj większość Białorusinów nawet nie wie gdzie mieszka ! W całej Białorusi spokojnie można porozmawiać po polsku... Co jak na język ,który od lat jest prześladowany. Daje dużo do myślenia. Cała Białoruś od lat za akceptacją władz jest poddana brutalnej rusyfikacji... Tam w mediach nie ma nic pozytywnego o Polsce i zachodzie. Mimo to ludzie i tak wiedzą swoje. Szkoda mi tych ludzi niestety oni nie mają takiego gena jak my. Przez wieki moskwa wytrenowała ich na swoja modłę...

wtorek, 21 września 2021, 12:39

To jedź tam do siebie, walczyć o lepsze jutro i demokracje, a nie udajesz bohatera na polskim forum Buczacza.

Zaq
poniedziałek, 20 września 2021, 08:54

Wygląda na to że przesiedlenia ludności po ll wojnie światowej wyszły Polsce mimo wszystko na korzyść dzięki czemu etnicznie jesteśmy krajem jednorodnym.

zeneq
poniedziałek, 20 września 2021, 03:05

Pozbawione prawa do mówienia w ojczystym języku, nauki w szkołach narodowych, rozwijania swojej kultury... Składa samokrytykę? Bo to faktycznie opis reżimu Łukaszenki.

say69mat
poniedziałek, 20 września 2021, 00:32

@defence24.pl: Łukaszenka: 17 września 1939 r. Białoruś odrodziła się w narodowych granicach ... Hmmm przed 17 września 1939 rzeczona B-ruś znakomicie realizowała swoją narodową tożsamość i funkcjonowała w wymiarze narodowego zaplecza tworu politycznego znanego nam jako ZSRR. Z kolei należy pamiętać, że 17 września z terytorium B-rusi, dokonano zdradzieckiego ataku na terytorium i mieszkańców IIRP. RP, która żadną miarą nie stanowiła zagrożenia w wymiarze politycznym i militarnym dla rzeczonej B-rusi. Jeżeli ktokolwiek o zdrowych zmysłach szuka zagrożeń politycznych na zachód od Odry, to w tym przypadku powinien mieć całkowitą jasność. Odnośnie konsekwencji tego typu deklaracji politycznej.

KAR
niedziela, 19 września 2021, 20:57

Kiedy powstawał Białystok, to Białorusi jeszcze nie było... :)

x95
poniedziałek, 20 września 2021, 11:36

Patrząc inaczej to księstwa - protoplaści współczesnej Białoruś istniały już przed rokiem 1000 naszej ery - np. księstwo połockie. A Białystok ma ledwie około 200 lat

zeneq
poniedziałek, 20 września 2021, 09:08

Powiem więcej - Kiedy już zniknie Białoruś, będzie nadal Białystok.

Piotr
poniedziałek, 20 września 2021, 07:36

Jak powstał Białystok to Polski też tam wtedy nie było i nie pojawiła się tam jeszcze przez kilka wieków.

pp
niedziela, 19 września 2021, 22:07

Dzisiejsza Białoruś jest kontynuacją Litwy z czasów I Rzeczpospolitej, więc nowa jest tylko nazwa, zaś państwowość istniała wcześniej. Statuty Litewskie czyli zbiór praw z czasów Rzeczpospolitej Obojga Narodów były pisane w języku starobiałoruskim i taki też był język urzędowy . Obecna Litwa ma niewiele wspólnego z Wielkim Księstwem Litewskim. Białystok z kolei nie jest starym miastem. Prawa miejskie otrzymał dopiero w XVIII wieku, a prawdziwy jego rozwój nastąpił dopiero w czasach rozbiorów po tym gdy na zachód od granic miasta ustanowiono granicę celną.

W
poniedziałek, 20 września 2021, 12:44

Data założenia Białegostoku to lata 1440-1444 a prawa miejskie otrzymał w 1691 czyli w siedemnastym wieku .Czy aby napewno nie jest starym miastem?Jest starszy niż państwo niemieckie…

Irry
poniedziałek, 20 września 2021, 12:36

W zasadzie Białoruś kontynuuje tradycje Księstwa Połockiego. A co do rozwoju Białegostoku, nie zapominajmy o linii kolejowej.

Daniel
poniedziałek, 20 września 2021, 12:09

Zgadza się, tak naprawdę Białorusini to dawni Litwini/Rusini z WKL, a obecna Litwa to Żmudź, nie licząc Wileńszczyzny. Odpuszczenie Białorusi w latach słabości FR 90-95 to największy błąd polityki wschodniej III RP, obecnie chyba nie do cofnięcia w perspektywie najbliższych 30-40 lat. Szkoda, bo Białorusini to tak naprawdę naród najbliższy kulturowo Polakom, nawet po kilku dekadach sowietyzacji. Ale możemy za to podziękować też Endecji, która w imię walki z Piłsudskim zafundowała nam ośmieszający nas traktat ryski i koniec marzeń o odbudowie Rzeczpospolitej Trojga Narodów.

Białostoczanin
poniedziałek, 20 września 2021, 11:50

No... Nieźle... Skoro 1691 rok to dla Ciebie XVIII wiek... Gratuluję.

viper
poniedziałek, 20 września 2021, 11:49

Ahistoryzm się kłania. To Litwa przejęła ziemie d. ks. kijowskiego a nie na odwrót. Na tej samej zasadzie roszczenia do terytorium Białorusi może zgłaszać dzisiejsza Ukraina ze stolicą w Kijowie, bo państwo białoruskie powstało dopiero w 1991 r. i nigdy historycznie nie miało wcześniej swojej suwerenności terytorialnej.

andryjar
niedziela, 19 września 2021, 20:56

Tylko Batiuszka Łukaszenko ,,zapomniał" że po pierwsze Nigdy wcześniej nie było wolnego Państwa Białoruś, a po Drugie ...przeszło 400 LAT tereny do Mohylewa, Dniestru były częścią I Rzeczpospolitej i jakoś rozwijały się i bogaciły Dzięki Polsce ... dopóki na Zagrabiła Ich Rosja ... tak jak robi to ... powoli Teraz :-)!!!

Irry
poniedziałek, 20 września 2021, 12:40

Obszary białoruskie, litewskie i ukrainne leżały na obszarze Wielkiego Księstwa Litewskiego. RON była federacją (teoretycznie) równorzędnych podmiotów ze wspólną władzą ustawodawczą i oddzielną (częściowo) władzą wykonawczą. A z tym bogaceniem i rozwojem to jak rozumiem jest ironia?

Chyżwar
poniedziałek, 20 września 2021, 07:46

Ten kołchoźnik zapominał, albo nie wie, że Białorusini byli elitą w Księstwie Litewskim i dlatego zajmowali się tam administracją. Tak samo jak zapomniał, że później wielu spośród nich stanowiło elitę I RP.

Gts
niedziela, 19 września 2021, 21:24

Taka juz mentalnosc roznych ruskich. Nawet jak gdzies ich nie bylo to twierdza, ze jednak byli. Na ksiezycu tez.

tak
poniedziałek, 20 września 2021, 12:58

Nas tez nie bylo 123 lata pod Zaborami. A KURDOW? trzba patrzec nie na "podpisane papiery" a na ludzi.

niedziela, 19 września 2021, 20:56

Odpłynął...dryfuje na te same skały co nasz ylyty tylko,ze ten od wschodu

współczuję takiego prezydenta
niedziela, 19 września 2021, 18:32

Łukaszenka wielki mówca narodowiec patriota. Za jego kadencji Białorusi zmieni się hymn na rosyjski i waluta na Rubla

Gnom
poniedziałek, 20 września 2021, 08:47

I za chwilę kolejną republiką odradzającego się na naszych oczach ZSRR, czy raczej rosyjskiego Imperium. "Wielki mąż stanu" fakt, prawie taki sam, jak w ostatecznych efektach będzie niestety nasz (ktos go wybrał) kaczodzioby.

Extern
niedziela, 19 września 2021, 19:52

Taki chichot historii. No ale skoro przejęcie ziem Białoruskich przez Sowietów można bez zażenowania przedstawiać jako "odrodzenie" to i na obecne wygaszanie Białoruskiej niezależności przez Rosjan jakiś chwytliwy neologizm się znajdzie.

Zwykły
poniedziałek, 20 września 2021, 08:58

Ech... Chyba tak właśnie wygląda sprzedaż narodu. Za władzę i bezpieczne cztery litery.

Eee tam
niedziela, 19 września 2021, 18:25

Dziś już 4 zmarłych uchodzców po polskiej stronie zasieków weź Chyżwar coś nam powiedz w tym temacie.

Wawiak
poniedziałek, 20 września 2021, 09:26

Czyli Białoruś doprowadziła 4 kolejnych ludzi do śmierci... Było przyjąć pomoc humanitarną, ktróra Polska proponowała - ale Baćka nie chciał wpuścić transportu z Polski...

Chyżwar
poniedziałek, 20 września 2021, 07:47

Że to nie uchodźcy i obchodzi mnie to tyle, co zeszłoroczny śnieg.

uygo
niedziela, 19 września 2021, 22:41

Do przekraczania granicy służą przejścia graniczne. Jak ktoś szuka szczęścia przy nielegalnym przekraczaniu to bierze na siebie ryzyko choćby zabłądzenia, wychłodzenia itd.

SimonTemplar
niedziela, 19 września 2021, 21:02

Uchodźcą byli do chwili wylondowania na terytorium Bialorusi. Bialorus powinna im zapewnic bezpieczny i stały pobyt lub deportować. Z chwilą próby przekroczenia granicy z polska staja się nielegalnymi migrantami socjalnymi i nie mają żadnych praw.

Eee tam
niedziela, 19 września 2021, 21:25

To mówisz że Białoruś to państwo prawa i porządku a to ciekawe

Wawiak
poniedziałek, 20 września 2021, 09:28

Na Białorusi nie ma wojny,a tych ludzi nikt nie prześladuje. Tyle wystarczy.

poniedziałek, 20 września 2021, 09:27

Jest państwem, an terytorium którego NIE toczy się wojna, a ludzie z Syrii, czy z Iraku nie są prześladowani. Tyle wystarczy.

Gnom
poniedziałek, 20 września 2021, 08:49

Odpowiedz skąd i dlaczego wzięli się na Białorusi - czyżby graniczyła z Syrią, Irakiem lub Afganistanem?

wert
niedziela, 19 września 2021, 21:33

co to ma do rzeczy? to interesy "uchodźców" i białoruskich "biur podróży"

Eee tam
niedziela, 19 września 2021, 21:41

To czemu oni są MARTWi po POLSKIEJ stronie ?

[...]
poniedziałek, 20 września 2021, 11:00

bo są nielegalnymi imigrantami

poniedziałek, 20 września 2021, 10:40

Zapytaj Łukaszenki

Paweł
poniedziałek, 20 września 2021, 09:03

Ich spytaj. Wleźli nielegalnie, okazali się niemota i i się potopili. Gdzie tu, onuco, Polska wina? Baćka ich sprasza, pcha do nas, więc to jego wina.

Gnom
poniedziałek, 20 września 2021, 08:57

Może ktoś ich przerzucił przez płot, a może po prostu zmarli z wyziębienia jak zwykli bezdomni w Polsce - zdarza się to na całym świecie. Jak chcesz tak walczyć o prawa migrantów to zasugeruj USA aby rozwaliło płoty i przyjęło całe stada nielegalnych emigrantów koczujących przy ich granicach - to też będzie głos humanitarny. Wesprzyj działaczy z USA w ramach solidarności, a jak nie to pozwól Polakom bronić Polski i UE przed inwazją. Bo projekt "uchodźcy" to trwająca od kilku lat inwazja mająca na celu destabilizację (popatrz na wskaźniki przestępczości z Francji i Włoch) i wyczerpanie finansowe (patrz jęki Niemców) krajów Unii Europejskiej. Teraz po prostu nadszedł czas na atak na nas, bo moskale i chinole nie mają zahamowań w wykorzystywaniu i poświęcaniu ludzi, tym bardziej nie swoich.

Chyżwar
poniedziałek, 20 września 2021, 14:54

Sprawdź temperaturę w okolicy Suwałk. Podali, że przyczyną była hipotermia. To samo spotyka leszczy, którzy łażą po górach ubrani w co bądź bez sprawdzenia prognozy pogody. Nad swoimi bezdomnymi niektórzy goście nie będą rozczulali. To wstydliwy temat. Tym bardziej, że część z tych ludzi wylądowała na ulicy przez działania ich własnych idoli. Dlatego politycznie nic się nie da na tym ugrać.

Gnom
poniedziałek, 27 września 2021, 11:51

Ale granicę blokować trzeba, bo jest granica, to nie wnętrze strefy bezwizowej - i tyle.

viper
poniedziałek, 20 września 2021, 08:42

Kto ich z Białorusi wygnał na bagna?

Chyżwar
poniedziałek, 20 września 2021, 07:51

A czemu w górach od czasu do czasu znajduje się nieodpowiedzialnych martwych turystów? To samo masz w wodzie. Tam niektórzy kandydaci do "Nagrody Darwina" topią na własne życzenie.

Trol
poniedziałek, 20 września 2021, 07:39

Bo podczas nielegalnej próby przekroczenia granicy umarli z wyziębienia lub potoneli w bagnie? A może przeprowadził ich jakiś agencina KGB lub FSB a zaraz za granicą wpakował kule w łeb, żeby naiwni rusofile i zdrajcy polski mieli pożywkę.

JOJEK
poniedziałek, 20 września 2021, 02:53

Prowokacja jak w Gliwicach w 1939

C
niedziela, 19 września 2021, 23:47

Bo tak napisali na Sputniku.

Chyżwar dawniej Siurek
niedziela, 19 września 2021, 22:52

Bo umarli na śmierć (:

Miro
niedziela, 19 września 2021, 22:39

Porachunki mafijne

niedziela, 19 września 2021, 22:24

spytaj się GRU

kriss
niedziela, 19 września 2021, 20:25

Selekcja naturalna to sa nielegalni emigranci a nie uchodzcy.

Vsgw
niedziela, 19 września 2021, 19:19

To są dorośli ludzie i na pewno zdają sobie sprawę, że przekraczanie granicy jakiegokolwiek państwa w miejscu do tego nieprzeznaczonym jest zabronione.

Eee tam
niedziela, 19 września 2021, 19:38

No popatrz uciekali z reżimu Łukaszenki nagle uznanym za bezpieczne państwo prawa i porządku przez polskie władze

Wawiak
poniedziałek, 20 września 2021, 09:30

Czyżby na Białorusi Arabów prześladowano?

Łowca NKWD
poniedziałek, 20 września 2021, 07:41

Czy ty siebie h9mo sovieticus czytasz w ogóle? To Irakijczycy uciekają z Białorusi? A skąd się tam wzięli? Przestań blaznowac bo jesteś żałosny.

Darek
niedziela, 19 września 2021, 21:24

A co? Na Białorusi jakaś wojna jest?

Chyżwar
poniedziałek, 20 września 2021, 07:54

On z tych kolegów, którzy wożą do Europy to szacowne towarzystwo przez Morze Śródziemne. Na szczęście sam nie jest w stanie tego robić, bo statku mu brak.

wert
niedziela, 19 września 2021, 16:29

mści się pustogłowie naszych "yelyt" POokrągłostołowych. Białoruś Szuszkiewicza chciała Polski jako głównego partnera gospodarczego, chciała naszych portów jak okna na świat. Była szansa na nawiązanie do Wielkiego Księstwa, była nawet propozycja Unii. Niestety wybieraliśmy już wtedy Kohlowłazów tudzież inne zakompleksione towarzycho. Białoruś wobec polskiego kosza zwróciła się do moskwy i dziś wojska sowieckie mamy 300 km od "warsiafki". Brawo MY. Sami to sobie zrobiliśmy

x95
poniedziałek, 20 września 2021, 11:43

Zgadzam się w dużym stopniu. Tak naprawdę z Białorusią nie mamy żadnych głębokich historycznych konfliktów - jak chociażby z Ukrainą nie mówiąc o Rosji. Ale swoją polityką zrobiliśmy sobie z Białorusi wroga i nie daliśmy im wyboru w stosunku do opcji rosyjskiej. Np. świętowanie żołnierzy wyklętych przez polskie władze w Grodnie to był szczyt politycznej głupoty. Ci żołnierzy wyklęci mają na sumieniu życie wielu właśnie Białorusinów po 1945.

Odys
niedziela, 19 września 2021, 23:47

Grudzień 1991: rozwiązanie ZSRS, Przewodniczący Szuszkiewicz pozostaje głową teraz już niepodległej republiki, w ramach powołanej WNP. Rozpad imperium jest jednak procesem. M. in. w zimowych igrzyskach 1992 występuje wspólny zespół reprezentacji państw b. Związku. Armia pozostaje pod wspólnym dowództwem nawet do 1993. Wrzesień 1993: Północna grupa wojsk rosyjskich opuszcza terytorium RP. Aż do tej daty nie można mówić o pełnej niepodległości RP. O pełnej samodzielności Białorusi... czy w ogóle można mówić? Dodajmy, że w tym samym czasie jest już wojna na Bałkanach, a u naszych granic rozpada się Czechosłowacja. Przypomnijmy, że z Naddniestrza 14. Armia nie wycofuje się, lecz montuje "niepodległość". W tym czasie w kraju gospodarka jest w konwulsjach, rządy upadają co kilka miesięcy; właśnie komuniści wygrywają wybory i mamy totalny chaos w kierownictwie państwa. Lipiec 1994: Łukaszenka wygrywa wybory i zostaje pierwszym prezydentem Białorusi. Szuszkiewicz przegrywa je z kretesem. W ciągu pierwszych 2 lat Łukaszenka zmienia całkowicie ustrój państwa i pozbywa się opozycji. Głównym hasłem Łukaszenki jest powrót ZSRS. Te opowieści o unii Pl-By którą rzekomo proponował Szuszkiewicz i niby można było wtedy ją budować... no, delikatnie mówiąc, są anachroniczne.

wert
środa, 22 września 2021, 23:19

anachroniczne na tle "elyt" które miałyby to "realizować". Wystarczy nazwisko balcerka, skubiego czy innego sługusa zagranicy

kronon
niedziela, 19 września 2021, 22:53

Troche blizej bo 200 km

SAS
niedziela, 19 września 2021, 17:14

Ale o czym mowa? Polska sama była rozegrana koncertowo, została skolonizowana i jeszcze nie wybiła się na niepodległość, to jak mogła wtedy świadomie rozgrywać Białoruś, jak dzisiaj nawet nie jest w stanie nawet ruszyć palcem na Ukrainie.

kmdr
niedziela, 19 września 2021, 22:04

Popatrz kto jest kim. Sprawdź drzewa genealogiczne, a to Ci wiele wyjaśni.

Tedi
niedziela, 19 września 2021, 19:12

To prawda my w Europie wogole się nie liczymy tu o sprawach Ukrainy decydują jej sąsiedzi czyli Rosja Niemcy i Francja.

Extern
poniedziałek, 20 września 2021, 14:59

Niestety trafione w punkt (no może z wyjątkiem Francji). Swoją drogą to Berlin zaczyna powoli rzeczywiście przejmować rolę ośrodka decyzyjnego Unii Europejskiej, nawet Komisja Europejska nie jest w stanie nic z tym zrobić. Prawo ciążenia geopolitycznego jest tu nieubłagane.

Pacyfista.
poniedziałek, 20 września 2021, 10:29

Wlasnie, po co politycy sie wszedzie pchaja, w sprawy innych panstw. Zaproponowac wspolprace ale nie prezyc muskulow gdy ich brak i sie mieszac w nie swoje. Takie tylko moje zdanie.

Wawiak
poniedziałek, 20 września 2021, 09:35

Widzisz, gdy ktoś w latach 90-tych mówił o tym i wytykał magdalenkowy deal, to go zaraz towarzystwo spod znaku pewnej gazety od ciemnogrodzian, oszołomów i ludzi chorych z nienawiści wyzywali, dorzucając na koniec by się ooodop... od generała i innych czerwonych tzw. "ludzi honoru" (sic!)...

Ech
niedziela, 19 września 2021, 16:10

Ale to jest takie OCZYWSTE> MY - wyzwalalismy WILNO, a dla LITWNOW bylsmy okupanetm. MY wyzwalalsmy LWOW a dla UKraincow bylsmy okupantem. To dla dzieci trzeba tlamczyc ze kazdy widzi histrie po swiejemu? To taka glupta myslec ze "moja histria jest lepsza nzi tamtych" --- od wiekow "HISTORIE PISZA ZWYCIESCY" (Marek Aureliusz)

Dzis pochmurnie
poniedziałek, 20 września 2021, 10:30

Zgadzam sie.

Gnom
poniedziałek, 20 września 2021, 08:38

Zobacz jaka narodowość stanowiła większość na danych ziemiach (w obu przypadkach) - nie byli to ani Żmudzini (uzurpujący sobie prawa decydowania o całej dawnej Litwie), ani Ukraińcy. Dominowali Polacy i Żydzi. Do tego popatrz co robili owi "dobrzy Litwini" (czyli Żmudzini) w Wilnie i okolicach z Polakami, podobnie jak Ukraińcy. A co do Ukrainy, Piłsudski posłał tam wojsk na mocy UMOWY Z PETLURĄ . Świat nie jest prosty ani czarno biały, ... ech!

Gts
niedziela, 19 września 2021, 21:29

Bi my bylismy zbyt uprzejmi. Stalin sie nie przejmowal podbite ziemie zajmowal a ludzi wywozil na syberie. Samemu zas masowo obsadzal nowo zdobyte tereny rodzinami wojskowych. Dlatego po patach moga mowic, ze cos jest teraz ich. Nie jest to ladne i humanitarne, ale bardzo skuteczne dzialanie. Gdyby nasi byli tak samo bezwzgledni, kto wie jak te granice na wschodzie dzis by przebiegaly.

Extern
poniedziałek, 20 września 2021, 15:11

Słuszna uwaga. W II Rzeczypospolitej wszystkie mniejszości narodowe czuły się bardzo dobrze, kwitła ich kultura i bez większych przeszkód rozwijały się organizacje. A potem te struktury pomogły wykończyć Państwo Polskie a czasem i wręcz mordowały Polaków. Głupio to pisać, ale rzeczywiście finalnie się okazało że Rosjanie lepiej wyszli na swoim zamordyzmie wobec mniejszości niż my na tolerancji.

Irry
poniedziałek, 20 września 2021, 12:53

Z tym osadzaniem to mówisz bardzo ciekawie. Po traktacie ryskim w 1921 r. na Wołyń napłynęły tysiące polskich osadników w tym wojskowych, którzy otrzymywali ziemię za pół darmo (kiedy w regionie panował potworny głód ziemi), preferencyjne kredyty (niedostępne dla miejscowych), ceny na produkty rolne wyższe niż rynkowe). Na Chełmszczyźnie i południowym Podlasiu w tchnącej duchem tolerancji Polsce zburzono kilkaset prawosławnych cerkwi, a działaczy i prawosławnych duchownych, którzy głośno protestowali, usuwano z kraju. Od połowy lat 20 trwała wojna domowa z Ukraińcami. Masz rację, Polacy byli niezwykle uprzejmi. A przebieg granic ustalonych wojną, wojny przesuwają. Trzeba było być "silnym, zwartym i gotowym", a nie kierować się na Zaleszczyki.

viper
poniedziałek, 20 września 2021, 11:54

Tego typu dywagacjami nie osiągasz nic poza moralnym usprawiedliwieniem metod Stalina.

Kolonizator
poniedziałek, 20 września 2021, 10:43

Gts: Przypomnijmy jak II RP stanowczo kolonizowala Wolyn. Autochtoni nie mieli w tym momencie zadnych praw, a kolonizatorzy mieli pelne poparcie policji, administracji i sadow. I jak ta odwazna proba kolonizacji sie zakonczyla rzeznia wolynska. Panstwo nie obronilo swoich obywateli. Moze z uprzejmosci?Na tym przykladzie widac, ze wyslac kolonizatorow moze kazdy glupi. Zapewnic im bezpieczenstwo to juz wyzsza sztuka pilotazu.

Ech
niedziela, 19 września 2021, 23:49

Na Ukraninie przeciwko wladzy Polakow na kresach bylo ok 10 powstan. A wieszalismy powstancow, wsie palilismy. Czy bylismy urzpejmi no nie wiem.

Chyżwar
poniedziałek, 20 września 2021, 15:07

Na Ukrainie były bunty. Buntowała się tamtejsza ludność, której nie podobały się rządy szlachty. Należy dodać, że lwia część tej szlachty miała ruskie pochodzenie. Nie miały one podłoża narodowego, bo ówczesna tamtejsza niepiśmienna dzicz w ogóle nie wiedziała nic o jakimś narodzie. Podczas owych buntów chłopstwo wyrzynało na różne sposoby rzeczoną szlachtę, mieszczan i żydów. Nic dziwnego, że później byli traktowani odpowiednio. Jakąś świadomość mieli tamtejsi Kozacy. Tyle, że pośród nich było do cholery napływu z różnych stron świata. Część szlachty, która dostała banicję, albo chciała się wzbogacić w to włączając. Kozacy żyli z wojny, więc jak jej nie było rozrabiali z powodów ekonomicznych, tamtejszą "czerń" i narodowość w głębokim poważaniu mając.

wert
wtorek, 21 września 2021, 19:46

faktem jest że masowe rzezie formalnie zapoczątkował Uniwersał Hetmana Koniecpolskiego. Na Ukrainę ciągnęło towarzystwo które gdzie indziej miało kłopoty. Taki ówczesny "Dziki Zachód". Etymologicznie Ukraina pochodzi od polskiego: u kraja, na skraju

r2
niedziela, 19 września 2021, 15:36

Problemem jest w ogóle mówienie o białoruskiej narodowości jako takiej. W istocie to jej powstanie - czasy sowieckie, a utrwalenie to dopiero Łukaszenko. Gdyby nie przeszkadzali, niech żyją jak chcą, taki sąsiad to dobry sąsiad bo bez problemowy. Jednak z tymi nielegalnymi migrantami przesadzili, to działanie przeciwko nam - w retorsji na wsparcie naszego rządu dla wewnętrznej opozycji w tym kraju. Nikt nie chce wojny, ale nabita strzelba wisi na ścianie.

Kolonizator
poniedziałek, 20 września 2021, 10:46

r2: a kto zaczal konflikt? I jaka strzelba, jaka wojna?))) Na dzisiaj PR nie ma startu do Czech, nie mowiac o Bialorusi))

Gras
niedziela, 19 września 2021, 19:15

Wojna z Białorusią to wojna z Rosja. Widzisz ze mapy Białorusi przedstawiane w Zapad 21sięgają już Białegostoku i Wilna. My tej wojny nie potrzebujemy bo z naszym wojskiem na pewno ja przegramy.

Damian
poniedziałek, 20 września 2021, 10:44

A na pewno z takim narodem, który sprzeda swoich za ochłap ze stołu

Poki jeszcze mozna cos zrobic
poniedziałek, 20 września 2021, 10:36

Dokladnie. Bedzie jak w 39. Gwalty, rabunki, smierc. Tego chca rzad??? Ja sie pytam. Ja sie na to nie zgadzam. Niech Bog da rozsadek rzadzacym zarowno w Polsce jak i na Wschodzie Europy.

Wawiak
poniedziałek, 20 września 2021, 09:38

Przede wszystkim my tej wojny nie potrzebujemy, gdyż przeszkadzałaby w rozwoju i bogaceniu się Polski.

Tweets Defence24