Zmiany w organizacji Wojsk Obrony Terytorialnej w Sejmie [RELACJA]

4 listopada 2020, 20:26
Zrzut ekranu 2020-11-4 o 21.22.00
Fot. DWOT

Sejmowa Komisja Obrony Narodowej (SKON) zebrała się w celu rozpatrzenia informacji Ministra Obrony Narodowej na temat wniosków z funkcjonowania Wojsk Obrony Terytorialnej. Nowy rodzaj sił zbrojnych wnioskuje zmiany przede wszystkim ułatwiające funkcjonowanie żołnierzy terytorialnej służby wojskowej w ramach WOT. Ważnym wątkiem był też udział formacji w walce z epidemią COVID-19.

Zobacz także
Reklama

Komisja zebrała się w celu rozpatrzenia informacji Ministra Obrony Narodowej na temat wniosków z funkcjonowania Wojsk Obrony Terytorialnej w kontekście przepisów ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej oraz złożenia propozycji ewentualnych zmian.

W czasie posiedzenia Ministerstwo Obrony Narodowej reprezentował wiceminister Wojciech Skurkiewicz. Obecny był też dowódca i twórca WOT, gen. dyw. Wiesław Kukuła. Posiedzenie SKON zaczęło się od pytania posła Czesława Mroczka skierowanego do przewodniczącego komisji: dlaczego tego rodzaju tematyka jest rozpatrywana przez komisje w dobie znacznie pilniejszych problemów. Wiceminister odpowiedział mu na to, że żołnierze Obrony Terytorialnej są intensywnie zaangażowani w walkę z trwającą pandemią od początku marca i w związku z tym sprawa jest na czasie a następnie przedstawił szczegóły zaangażowania formacji w te działania.

Następnie projekty zmian w legislacji związanej z działalnością WOT przedstawił gen. dyw. Wiesław Kukuła. Jak powiedział wynikają one z unikalnych doświadczeń z ostatnich czterech lat tworzenia i funkcjonowania formacji.

„Zasadniczym źródłem wyzwań jest to, że mimo że to służba czynna, to jest pełniona tak jakby była w rezerwie.”- informował generał dodając, że zebrane doświadczenia z akcji podczas klęsk żywiołowych oraz "covidowych" operacji „Odporna Wiosna” i „Trwała Odporność” pozwalają obecnie na sformułowanie wniosków, które usprawnią funkcjonowanie WOT.

Chodzi tutaj m.in. o rozszerzenie bazy ludzi, którzy mogą wstąpić w szeregi Terytorialsów. Postulowane jest podniesienie wieku w którym można pełnić terytorialną służbę wojskową z 55 do 60, a w przypadku podoficerów nawet 63 roku życia. „Mamy pozytywne doświadczenia z najbardziej doświadczonymi żołnierzami. Oni odchodzą a mogliby kontynuować misję” – argumentował dowódca WOT. Kolejnym jest wcielenie do WOT byłych funkcjonariuszy służb mundurowych (m.in. policjantów granicznych, strażników granicznych, ludzi po ABW) z zachowaniem stopnia odpowiedniego do rangi, którą mieli w poprzedniej służbie. Dzisiaj jest to niemożliwe i powoduje to rezygnację wielu z tych doświadczonych żołnierzy. Problem ten nie dotyczy przenoszenia się do WOT żołnierzy z wojsk operacyjnych, których stopień pozostaje bez zmian.

Na pytanie poseł Anny Marii Siarkowskiej generał powiedział też, że przewiduje się dopuszczenie do służb w WOT m.in. także radnych i innych samorządowców z tym zastrzeżeniem, że na czas w którym będą nosili mundury zrzekają się swoich funkcji politycznych – chodzi o apolityczność Sił Zbrojnych a podobne rozwiązania są stosowana w innych, w tym w Gwardii Narodowej USA. Na podobnych warunkach mają zostać dopuszczeni związkowcy. Rozszerzony ma też zostać zakres organizacji, z których chętni będą rekrutowani na zasadach preferencyjnych – m.in. o harcerstwo. Rozszerzony miałby też zostać katalog instytucji mogących szkolić żołnierzy OT, co także powinno zwiększyć ich napływ.

Dowództwo WOT domaga się także warunków preferencyjnych dla swoich żołnierzy przy ubieganiu się przez nich do służby kandydackiej lub zawodowej służby wojskowej. „Mamy ponad 150 żołnierzy WOT, którzy studiują a akademiach wojskowych i ponad 1000 byłych żołnierzy OT, którzy pełnią służbę wojskową. Zaczynamy zasilać wojska operacyjne.” – poinformował przy okazji generał.

WOT chce ustawowego kierowania osób ubiegających się o służbę w WOT do wojskowych pracowni psychologicznych, uregulowania przepisów noszenia odznak, umundurowania przez żołnierzy OT. Inna zmianą ma być rezygnacja z obligatoryjnej zgody o jaką żołnierze OT muszą każdorazowo występować przy opuszczaniu kraju. To ważne np. w przypadku żołnierzy, którzy na co dzień pracują jako kierowcy ciężarówek i stale wyjeżdżają za granicę. Regulacje prawne dotyczące żołnierzy zawodowych i służby terytorialnej miałyby zostać w dużej mierze ujednolicone.

Projekty zmian dotyczą także kwestii mobilizacji (nie za pośrednictwem komisji uzupełnień, ale skuteczniej przez własne kanały WOT), opiniowania (powinni to robić bezpośredni przełożeni żołnierza OT a nie, często nie znający ich, dowódcy), zmian w prawie precyzujących kiedy żołnierz może zostać wyrzucony z WOT.

Poprawione miałyby też być przepisy o świadczeniach pieniężnych dla pracodawców, które są niewypłacane co „rodzi reperkusje”. W toku rozmowy generał Kukuła przyznał nawet, że: „Polska jest państwem najsłabiej gratyfikującym przedsiębiorców którzy zatrudniają żołnierzy”. Zmiany systemowe mają jednak spowodować poprawę tej sytuacji.

Zmiany mają także objąć kwestie urlopowe żołnierzy WOT, a także kwestie odpowiedzialności prawnej za powierzone mienie. Dzięki tej ostatniej żołnierz mógłby część swojego wyposażeni, nawet relatywnie kosztowne elementy trzymać w domu. Terytorialsi mieliby też zostać objęci ustawą o dyscyplinie wojskowej, a ciężar ich działalności miałby zostać przeniesiony z administracji wojskowej na dowódców poszczególnych brygad OT.

Poseł Siarkowska pytała o problemy z opóźnieniami w wypłacaniem uposażenia żołnierzom OT,  w odpowiedzi na co gen. Kukuła przyznał, że było kilkadziesiąt takich przypadków kiedy wypłaty opóźniały się o 2-3 miesiące co wynikało właśnie z problemów systemowych, którym mają zaradzić właśnie postulowane nowe przepisy. Jak powiedział, nawet teraz problem ten występuje coraz bardziej sporadycznie.

Posłowie pytali o to dlaczego WOT jest wykorzystywany do zadań właściwych obronie cywilnej i zastępuje tę – niemal nieistniejącą obecnie służbę. W odpowiedzi na to generał Kukuła pytał w ilu krajach widzieli walczącą z COVID-em obronę cywilną a w ilu wojsko. Dodał, że działania, w których rolę do odegrania ma obrona cywilna są właściwe stanowi wojny a nie tego rodzaju kryzysowi.

Poseł Paweł Poncyljusz pytał po co 30 października powołano żołnierzy WOT na powszechne szkolenie. „Powołanie było po to, żeby móc zarządzać tym [WOT]  w dłuższej perspektywie czasu.” – odpowiedział na to gen Kukuła – „W perspektywie wielomiesięcznej. Zaplanowaliśmy działania z ludźmi tak, żeby mogli poukładać w zgodzie z tym życie prywatne i zawodowe.” Dodał, że 3 listopada zaangażowanych w działania walki z epidemią było 3180 żołnierzy WOT, którzy brali udział w operacji operacji "Trwała Odporność" wspartych przez 330 żołnierzy wojsk operacyjnych (ci ostatni działają też w ramach własnych przedsięwzięć w tym m.in. prowadzą szpitale wojskowe).

Generał nie zgodził się ze stwierdzeniem, jakoby WOT „dał się zaskoczyć epidemii" i jak do tej pory jego żołnierze odpowiedzieli pozytywnie na 11 tys. apeli wojewodów o pomoc.  Jak powiedział plany ewentualnościowe istnieją od czerwca br. w tym na scenariusz, w którym dziennie będzie wykrywanych 20 tys. przypadków zachorowań. Dlatego żołnierze WOT wspierają dziś szpitale nie tylko przy pobieraniu wymazów, ale także w opiece nad chorymi,  działaniach ewidencyjnych i w kwestiach logistycznych. Wszędzie gdzie mogą zastąpić pielęgniarki i lekarzy.

Poseł Poncyljusz pytał też o pociski przeciwpancerne Javelin, które jakoby „źle się sprawują”. W odpowiedzi na co usłyszał od wiceministra Skurkiewicza, że nie można było dojść do takich wniosków ponieważ broń ta dotrze do Polski dopiero w kwietniu przyszłego roku. Generał Kukuła powiedział z kolei, że nie słyszał o "złych doświadczeniach" z użycia tych pocisków na Ukrainie, o czym też wspominał Paweł Poncyljusz.

Odpowiedź znalazło też wreszcie pytanie z poprzedniego posiedzenia SKON – dlaczego jest jeszcze 3 tys. żołnierzy Narodowej Służby Rezerwy, a nie przeszli oni do wojsk operacyjnych lub WOT. Generał Kukuła odparł na to, że służba w WOT jest służbą czynną a nie rezerwą tak jak NSR i pozostali w służbie NSR-owcy nie zdecydowali się na taką zmianę.

Padło też pytanie o liczebność WOT - czemu w 2021 roku zakłada się jego liczebność na poziomie 33 tys. ludzi. Wiceminister odpowiedział, że budowa formacji planowana jest do 2024 roku i wtedy dopiero będzie można zweryfikować zakładaną docelowo liczebność.

Pytano także o możliwości zatrudniania żołnierzy WOT w jednostkach na stanowiskach specjalistycznych zgodnie z ich specjalizacjami z cywila. Generał Kukuła poinformował, że taka polityka jest wdrażana. Dzięki czemu żołnierze WOT mieli ławo przyswoić sobie m.in. obsługę systemów BBSP Warmate. Terytorialsi obsługują także systemy łączności.

Przedstawione zmiany to propozycje mające na celu usprawnienie działania WOT przedstawione przez jego dowództwo w porozumieniu z MON. O ostatecznym kształcie tych zmian zadecydują teraz posłowie.

image
Reklama

 

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 81
Reklama
Welease Woger
wtorek, 5 stycznia 2021, 11:55

Cały rok w plecy - zamiast się szkolić, mierzą temperaturę i sprawdzają ludzi na kwarantannie. Część wotowców się wypisze, umiejętności zanikają, zgrywanie na poziomie drużyn zanika... Nie wiem, nie rozumiem tego.

taki co służy
środa, 11 listopada 2020, 14:23

inne służby powinny mieć wyrównany stopień czyli POLICJANT W STOPNIU SIERŻANTA POWINIEN BYĆ KAPRALEM WE WOJSKU, po drugie policjanci nie maja pojęcia o wojsku, przyłażą i strugają głupa mądrzą się a h...a wiedzą. po drugie WOT to lekka piechota, a dowódca WOT-u to specjals, tak naprawdę nie znający problemów życia piechurów na piechocie. W piechocie nigdy nie będzie jak w specjalsach...nie chce mi gadać bo i tak h.. to zmieni. Więcej na amerykanów niech patrzą to będzie git.

czwartek, 12 listopada 2020, 23:49

A mat we marynarce powinien być kapralem we wojsku?

MARIAN ochotnik
wtorek, 10 listopada 2020, 13:18

w uzupełnieniu WOT nie będą to struktury strikte wojskowe typu drużyna ,pluton , kompania ,batalion ale będą tworzyć tzw czambuły , tiumeny , kohorty...a taktyka ma opierać się na zalatywaniu i rozciapierzaniu ... a teraz pracuje się nad stopniami wojskowymi

Adrian
poniedziałek, 9 listopada 2020, 09:52

Czy ktoś może potwierdzić? "Żołnierze w kontrakcie nie mają wyszczególnionego terytorium którego bronią" to oznacza, że są najemnikami. Można ich wysłac na Białoruś, Afganistanu itp. "z WOT, można się wypisac w dowolnym momencie (jak i w wojsku)" a więc można po prostu się zwolnic jak ci się znudziło przed bitwą. ---- Nie mam możliwości sprawdzenia czy to prawda

Zenek
poniedziałek, 16 listopada 2020, 17:35

Z tym wypisaniem nie jest do końca tak łatwo, byłem w WOT ach i robili duże problemy żeby opuścić ich szeregi... Długa procedura, spotkanie z dowódcą brygady, a na koniec kazali oddać wszystko co dali łącznie z butami itd. Nie polecam służby w tej formacji..

marian
środa, 18 listopada 2020, 18:54

Kiedyś kolega próbował się wypisać z kursu KPKR, z którego według zapowiedzi można było się wypisać w każdej chwili. Czepiano się każdej źle postawionej kropki, wielkości czcionki itp. w podaniu. Po ponad tygodniu skończyło się rozmową z dowódcą batalionu i poradami pójścia na kilka dni zwolnienia lekarskiego w czasie przepustki ;)

marian
wtorek, 10 listopada 2020, 20:32

Składasz przysięgę, więc zobowiązujesz się bronić Polski, a nie "wyszczególnionego terytorium". Z WOT możesz się wypisać, ale wtedy zostajesz żołnierzem rezerwy, więc w razie mobilizacji lub wojny i tak masz swoje obowiązki.

db+
niedziela, 8 listopada 2020, 23:39

Mobilizacja WOT poprzez własne kanały. Możliwość przechowywania "relatywnie kosztownych" (co jest najkosztowniejszym elementem indywidualnego wyposażenia żołnierza WOT?) elementów wyposażenia w domu. Możliwość przyjmowania politycznie zaangażowanych i zdeklarowanych ochotników. Czyli będzie można zmobilizować uzbrojonych żołnierzy reprezentujących określoną opcje polityczną bez wiedzy wojska. Wykorzystując "kanały mobilizacyjne WOT". Przeciwko komu? To nadal jest rodzaj Sił Zbrojnych czy już kończymy z pozorami?

marian
środa, 11 listopada 2020, 09:18

No to odjechałeś trochę. Po prostu chcą, żeby kakakaski i kamizelki mogli trzymać w domu, bo wydawanie i zdawanie tego zajmuje połowę weekendu. " Możliwość przyjmowania politycznie zaangażowanych i zdeklarowanych ochotników" - po prostu szkoda im zwalniać ludzi lub rezygnować zludzi, którzy objęli mandaty miejskich, czy gminnych radnych. Dla porównania to tych ludzi powołuje się na ćwiczenia rezerwy normalnie, a w WOT nie mogą służyć. "kanały mobilizacyjne WOT"- Co Ci przeszkadza, że przy częściowej mobilizacji będą mobilizować ludzi wedle ich możliwości czasowych, a nie na chybił trafił przez WKU? Poza tym kanały bezpośrednie są szybsze. Jeżeli poprawa gotowości jest problemem, to ja czegoś nie rozumiem.

Kazik :)
środa, 11 listopada 2020, 13:16

Bawią mnie takie wpisy osób które nie przesłużyły jednego dnia w WOT - totalna niewiedza ot co!!

db+
środa, 11 listopada 2020, 12:57

Najwięcej czasu zajmuje wydawanie i zdawanie broni. Nie kamizelek. Że nie ma ludzi to widać po tym, że zmiany mają pozwolić na przyjmowanie każdego. Wystarczy w WKU stworzyć komórkę zajmującą się mobilizacją WOT. Lub zmodyfikować już istniejące kanały. Tworzenie czegoś osobnego, poza kontrolą zawsze jest zastanawiające. I generuje kolejne etaciki administracyjne w wojsku oraz dodatkowe koszty. Własne kanały zakupowe, mobilizacyjne, bezpośrednia podległość dowódcy WOT pod polityka partii rządzącej. No źle się to kojarzy. I ten medialny samobój z wysyłaniem WOT do szpitali, żeby patrzeć dyrektorom na ręce. Nie pomagać przy chorych, tylko liczyć łóżka. Kosztem paru milionów złotych miesięcznie. Terenowe Grupy Operacyjne już kiedyś przerabialiśmy.

marian
środa, 11 listopada 2020, 20:36

Nawet jeżeli to pobieranie broni zajmuje najwięcej czasu, to w 10 minut kompania raczej nie pobierze i nie zda kamizelek. Poza tym to nie musi chodzić o kamizelki. Tu piszą o sprzęcie medycznym, a może jeszcze coś innego być. Co niby ma być poza kontrolą? To jeszcze jak mnie na ćwiczeniach rezerwy na przepustkę puszczają, to mają to mają WKU powiadamiać, żeby wiedziało ile siedzę w domu, a ile w jednostce? Co do szpitali to się zgodzę.

robson
wtorek, 10 listopada 2020, 09:54

wracają treści które były w pierwszej koncepcji WOT, to niebezpieczne...

Kazik :)
poniedziałek, 9 listopada 2020, 18:49

Cenne uwagi!!

mar
niedziela, 8 listopada 2020, 21:06

Zmiany brzmią sensownie, niech się WOT rozwija

db+
poniedziałek, 9 listopada 2020, 17:59

Zmiany wpłyną bardzo pozytywnie na możliwości przetrwania pododdziałów WOT na współczesnym polu walki. Szczególnie w zakresie obrony ppanc, plot, rozpoznania i łączności.

sża
piątek, 6 listopada 2020, 12:50

Bez przywrócenia Zasadniczej Służby Wojskowej niedługo do WOT i na ćwiczenia rezerwy, będą powoływani 70-cio latkowie...

robson
wtorek, 10 listopada 2020, 09:56

do rozważenia, przecież żywotność człowieka się wydłuża, a nie zawsze trzeba biec 700 m do pierwszej transzei wroga, a poza tym inne zagrożenia, inne pole walki, Inna wojna

ciekawy
piątek, 6 listopada 2020, 08:30

To są wszystko wyjątkowo pozytywne zmiany i powinny wszystkie zostać wdrożone.

Potrzeba
czwartek, 5 listopada 2020, 21:37

Moim zdaniem z uwagi na żenującą bierność w walce z terrorem dzejącym się na ulicach miast (chodzi o dopuszczenie do protestów w czasie pandemii, a zwłaszcza potencjalnego rozsiewania wirusa na szeroką skalę) całość służb mundurowych wraz z politykami poniosła całkowitą klęskę wizerunkową za co powinna zostać przykładnie ukarana. Zasługi - owszem były, ale powyższe zupełnie je przekreśla, bo w tym kontekście wychodzi, że coś się robi/pomaga, ale zwalczaniem wirusa nazwać tego nie można. Bardzo mi przykro, ale nie potrafię tego braku konsekwencji zakwalifikować inaczej jak wybiórczość dla PR-u i nieodpowiedzialność. Protesty mogą przybierać różne formy, natomiast prawo do zgromadzeń musi być podporządkowane ogólnemu bezpieczeństwu i jego właściwe stosowanie zawsze trzeba egzekwować. Uważam, że na dziś spora część obywateli ma prawo czuć się opuszczona i pozbawiona wsparcia, a ministrowie resortów siłowych są do natychmiastowej zmiany. WOT-u w tym wszystkim szczególnie szkoda, natomiast dlaczego w tej sytuacji nie próbuje się skonstuować czegoś na kształt Obrony Cywilnej? Widać, że wkładanie munduru nie zawsze ma praktyczne zastosowanie, a to jest prostą drogą do zaogniania sytuacji, więc chyba nie tak powinno to wyglądać.

teddy
czwartek, 5 listopada 2020, 13:46

Ależ to proste i oczywiste - wkładasz mundur i znikają twoje poglądy polityczne. To tak jak z majątkiem - przepisujesz na żonę i już nie jest twój.

Extern
piątek, 6 listopada 2020, 18:23

Jak się ma wspólnotę majątkową z żoną to nie możesz wszystkiego przepisać na żonę, bo co byś na nią przepisał to i tak jej własność staje się z automatu również twoją własnością :-).

Wawiak
poniedziałek, 9 listopada 2020, 03:13

Myślę, że Teddy miał na myśli praktykę, a ne teorię. Wiesz, na zasadzie: "Co jest twoje to jest moje, a co jest moje,to nie rusz" ;-)

Potrzeba
czwartek, 5 listopada 2020, 21:53

A jak ich nie zawiesisz, to kto ma obronić tego najsłabszego? W takich sytuacjach gdy ileś już ucierpi zorganizuje się grupa walcząca z zagrożeniem, które ewoluuje i będzie walczyć z tą pierwszą. Osoby w mundurach będą się głównie przyglądać aż będzie za późno lub jakiś ważniak uzna, że dalsza bezczynność nie leży już w jego interesie i wyda im rozkaz. To jest spodziewany scenariusz na najbliższy okres. Jeśli poglądy staną się ważniejsze od sumień, to będziemy w piekle.

LOLEK
czwartek, 5 listopada 2020, 11:39

Dorzuciłbym jeszcze sztafety ochronne

Ja sam.
czwartek, 5 listopada 2020, 11:12

Chcą podniesc wiek, tylko po to aby samych starych trzyma. Młodzież przychodzi widzi ta sztuke dla sztuki i dziekuje za uwagę. Starszym kasa wystarcza za te 2 dni. To jedna wielka mistyfikacja prawda kukulko.

robson
czwartek, 5 listopada 2020, 10:48

proszę i info w sprawie wieku służby podoficerów lub sprostowanie w artykule zgodnie z ustawa o powszechnym .... podoficerowie teraz służą do 63 roku życia. To dlaczego generał chce to zmienić i to samo zapisać????

Templar
czwartek, 5 listopada 2020, 09:49

"policjantów granicznych"? Czy tekst na pewno dotyczy Polski?\

snułwizjer
czwartek, 5 listopada 2020, 09:27

OC powinna wspierać służbę zdrowia, która powinna być dzisiaj zmobilizowana. WOT ma obronić Polaków na pewnym terytorium przed wrogiem, ale czy nim jest wirus? Wg mnie to raczej obecna pseudo władza jest wrogiem Polaków. WOT nie powinien być "zaśmiecany" (bez obrazy!)ludźmi z innych służb, bo to rozwala ducha formacji i buduje sieć synekur dla cwaniaków emerytalnych z poszczególnych układzików. Współpraca zawodowa tak, przepychanie personalne i układów - nie! WOT powinien skorzystać z korpusu weteranów, osób, które mają predyspozycje misyjne. Nasza Gwardia Narodowa powinna mieć w składzie patriotów, osoby z wyższym wykształceniem oraz sprawdzone pod kątem wartości. Płace powinny być tak atrakcyjne, że te zmotywowane patriotycznie osoby powinny bez żalu opuszczać swe słabiutkie miejsca zatrudnienia. Inna sprawa, przedsiębiorcy, tu trzeba podejść indywidualnie do ich zasobów, nawet niektórym pomóc, by mogli sprzęgnąć biznesy z WOTem. WOT ostatecznie mógłby mieć swoje firmy, pracowników w świecie cywilnym. Te zmotywowanie i elastyczność i wartościowość ludzi z formacji WOT zasługuje na elitarne wręcz ich uposażenia i przywileje. Operacyjni muszą się przeformować, by unikać dronów. W ogóle rola polskiego żołnierza w społeczeństwie jest żadna i to trzeba zmienić!!! Uciąłbym jednak przywileje mundurówce 15 letnie, na rzecz przesuwania na stanowiskach zgodnie z wiekiem i możliwościami osobistymi. Po 15 latach ocena wspólna, potem zmiana np. na 5 czy 10 lat i dalej zgodnie z możliwościami i zapotrzebowaniem. WOTowcy powinni preferencyjnie w swych firmach WOTowców zatrudniać,a tu trzeba dofinansowania. Zasoby jednocześnie do dyspozycji formacji- lokale, pojazdy, materiały... WOT powinien mieć swój wywiad lokalny, oceniać zagrożenia, wydawać legalne polecenia władzy samorządowej w zakresie realizacji zadań. WOT powinien wchodzić w struktury regionalne jak w masło,by zasilic sie bez biurokracji i tłumaczenia sie każdym zasobem lokalnym dla realizacji swych celów. Magazyny, wsparcie dla swych żołnierzy, zajmowanie terenu, ingerencja w działania opornych pyszałków samorządowych. Polecenia wydawane innym służbom wyspecjalizownym, poufność. Doprawdy superformacja żyjąca w dwóch światach jednocześnie o dużych kompetencjach, łącznie z posyłaniem na studia mogłaby rozbudzić prawidłowe postawy w wielu dziś patologicznych miejscach, nawet w polityce. WOT mógłby nawet być nadsłużbą w zakresie swej części zarządzająco-wywiadowczej. Bieżące śledzenie nastrojów i postaw daje możliwości kształtowania ich w kierunku budowy tzw. głębokiego państwa. Inicjatywa zatrudniania w formacji powinna wychodzić też ze strony formacji, która ma swych rekruterów aktywnie poszukujących.

brym, brym, bryyyyymmmmm
czwartek, 5 listopada 2020, 16:17

Strach to czytać. "Ingerencja w działania opornych pyszałków samorządowych" - kto będzie oceniał stopień "pyszałkowatości" samorządowca, wg. jakich kryteriów ? "Bieżące śledzenie nastrojów i postaw daje możliwości kształtowania ich w kierunku budowy tzw. głębokiego państwa" - jaja se robisz ? Z tym zaśmiecaniem też przeginasz. Większego śmietnika, niż w wojsku nie widziałem. Bez urazy.

sża
czwartek, 5 listopada 2020, 12:24

Może najpierw niech ten WOT nauczy się porządnie maszerować, a dopiero później niech się bierze za rządzenie i zakładanie własnych firm...

Patcolo
czwartek, 5 listopada 2020, 15:37

A maszerowanie w czym pomaga w celnym strzelaniu ?

taki co służy
środa, 11 listopada 2020, 14:11

a w tym kolego, że musztra to podstawowy element kształtujący sprężysta sylwetkę i zdyscyplinowanie, takich co musztra w oczy kole bo chcieli być specjalsikami widziałem dużo a zachować się nie umią

Extern
piątek, 6 listopada 2020, 18:26

Pomagać strzelającemu nie pomaga, ale za to budzi grozę w sercach wrogów, więc ze strachu to przeciwnicy będą pudłować :-)

sża
piątek, 6 listopada 2020, 12:25

A jakie znaczenie ma celne strzelanie na współczesnej wojnie? Gdzie o wyniku będzie decydowała ilość posiadanych pocisków samosterujących, inteligentna amunicja artyleryjska, rozpoznanie, drony, środki opl i ppanc, systemy WRE, łączność, ilość posiadanych nowoczesnych czołgów i BWP, oraz wsparcie lotnicze. Umiejętność celnego strzelania jest potrzebna dla specjalsów i strzelców wyborowych, przede wszystkim w wojnach asymetrycznych. A bez odrobiny musztry, która uczy karności, to nie jest wojsko, tylko wałęsający się szweje.

marian
piątek, 6 listopada 2020, 23:32

A to z czołgu, czy bewupa to nie trzeba celnie strzelać? A celów to nie trzeba "celnie" namierzać? Czasem to trzeba nawet "celnie" wybrać częstotliwość, żeby poprosić o tę artylerie, czy lotnictwo.

sża
sobota, 7 listopada 2020, 10:13

A co ma przysłowiowy piernik do wiatraka? Przecież rozmawiamy o WOT, a nie o czołgistach.

marian
czwartek, 5 listopada 2020, 20:26

A ja znam zawodowego z operacyjnych, co magazynka do Beryla nie potrafił "włożyć". No ale chodzić to chyba umiał :)

rzr
niedziela, 8 listopada 2020, 16:39

z beryla tzn ak74 to i tak wszystko wylata

niedziela, 8 listopada 2020, 23:24

Beryl to nie AK 74. Podobnie jak Galil to nie ak47

SAS
czwartek, 5 listopada 2020, 14:33

Maszerowanie wszak najważniejsze, jeszcze bym zrozumiał że strzelać, ale to też nie jest umiejetność zarezerwowana dla mitycznych zawodowców tj. kancelarystow, kierowców czy operatorów sprzętu.

vvv
czwartek, 5 listopada 2020, 10:27

taaaa amatorzy jako elita :D a na dodatek zabierac rezerwy, instruktorów, doswiadczonych zawodowcow i dawac przywileje amatorom i zabierac zawodowym :D Sasin czy to ty?

marian
czwartek, 5 listopada 2020, 20:32

Ile tego WOTu jest? 20 tysięcy? Nawet jak rezerwistów Połowa, to co to za wojsko, że bez 10 tysięcy rezerwistów traci swoją wartość ? Instruktorzy? Ja tam widziałem jak wotowcy i operacyjni w centrum szkoleniowym stoją w jednym szeregu. Nie widziałem, żeby mieli osobnych instruktorów.

SAS
czwartek, 5 listopada 2020, 10:18

Kolejny etap zniszczenia WOT, jedynego obrazu zmiany armii, niezdolnej do jakiejkolwiek reformy i kontaktu z rzeczywistością. Wszystko co dobre i nowe w armii musi być niszczone, komuś bardzo na tym zależy.

Superglue
czwartek, 5 listopada 2020, 16:16

100/100 dodam ze WOT ma brac udzial w przymusowych szczepieniach

WOT
czwartek, 5 listopada 2020, 22:00

We WOT są ludzie, nie cyborgi, czy bydło - połowa nie przyjmie żadnej szczepionki, tym bardziej eksperymentalnej.

me
czwartek, 5 listopada 2020, 18:54

Politycy postradali zmysły już do reszty. Jak się ogląda wiadomości w TV to jak by się oglądało jakiś niepoczytalnych ludzi.

Wycior
czwartek, 5 listopada 2020, 04:52

A ja się zwolnilem i bardzo dużo ludzi odchodzi z wot tylko o tym się nie mówi bo w dowództwie wszyscy się boją Ze frewencja spada

Nano
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 19:39

Witam w jaki sposób się zwolniłeś ile czekałeś na odpowiedź składałeś jakiś wniosek o rezygnacje??

Wotowiec
czwartek, 5 listopada 2020, 12:37

Ja też odchodzę i wielu moich kolegów. Wot nie jest do walki z wirusem! Są przez to duże "tarcia" z pracodawcami. Mało kto chce wpuścić pracownika do zakładu po służbie np. w szpitalu...

Kazik :)
czwartek, 5 listopada 2020, 15:56

To jest efekt jak się buduje formację wojskową (bojową) - V rodzaj sił zbrojnych - pod hasłem: "Od ratownika do wojownika" a nie odwrotnie. Dużo by tu jeszcze pisać ale szkoda atramentu.

Senior
czwartek, 5 listopada 2020, 08:37

Czy to dlatego pojawił się pomysł przyjmowania kandydatów w wieku 60+ ???

qwerty
środa, 4 listopada 2020, 22:50

Poseł Sierakowska czy Anna Maria Siarkowska?

7latmonkapral
środa, 4 listopada 2020, 22:45

"Kolejnym jest wcielenie do WOT byłych funkcjonariuszy służb mundurowych (m.in. policjantów granicznych, strażników granicznych, ludzi po ABW) z zachowaniem stopnia odpowiedniego do rangi, którą mieli w poprzedniej służbie. Dzisiaj jest to niemożliwe i powoduje to rezygnację wielu z tych doświadczonych żołnierzy. Problem ten nie dotyczy przenoszenia się do WOT żołnierzy z wojsk operacyjnych, których stopień pozostaje bez zmian" Czy ta osoba wie jak przebiega ścieżka kariery w policji a jak w wojsku ile trzba lat żeby mieć stopień sierżanta np w wojsku to min 19lat a w policji z 6lat

sierżant
środa, 11 listopada 2020, 09:02

6 lat by mieć sierżanta w Policji? Widać że nic nie wiesz haha

Tychus
czwartek, 5 listopada 2020, 07:40

Istotnym problemem, jest to że nie ma wymienności stopni. Tak naprawdę, nie powinno być istotne ile lat się czeka, a jakie wypełniało się obowiązki i jakie przeszło się szkolenie. I owszem da się to zrobić tak, żeby w każdej formacji trwało to podobnie, a zakres wiedzy i doświadczenia miał odzwierciedlenie w stopniu. Powiem więcej, tak mniej więcej jest, tylko mało kto przestrzega tych zasad, bo wakatów jest pełno, bo swoich trzeba przepchnąć na stołki itd.

bc
czwartek, 5 listopada 2020, 19:04

Nie powinno być żadnej wymienności bez wykształcenia, dopiero się zaczną odejścia jak weteranami dowodzić będą cywile. Kapitan z cywila na pewno będzie dobrze dowodził kompanijną grupą taktyczną piechoty w obronie miasta przed batalionem rosyjskich motostriełków.

marian
piątek, 6 listopada 2020, 16:36

A gdzie Pan widział kapitana z cywila? Chyba że ma Pan na myśli żołnierzy, którzy nigdy zawodowymi żołnierzami nie byli. Ale jeżeli już to 99.99 procent takich żołnierzy nie ma stopnia kapitana. Owszem może na AWL zrobiono kilka kursów na dowódcę kompani dla rezerwistów, ale kursy trwały dwa miesiące, a udział w nich brali co najmniej podporucznicy. A na podporucznika, jeżeli nie jest się księdzem, lekarzem, prawnikiem, czy właścicielem dużego plecaka, trzeba robić co najmniej pół roku. Może ci ludzie nie mają doświadczenia jak zawodowcy, ale nazywać ich "cywilami" to trochę przesada.

KPS
poniedziałek, 9 listopada 2020, 10:21

ukończyłem SPR w 1998, w kwietniu 2003 zrobiłem kurs dowódcy kompanii, 31 grudnia 2003 zostałem promowany na podporucznika, po tym czasie odbyłem ćwiczenia rezerwy, prawie 100 dni ćwiczeniowych i po ostatnich (październik 2020) dowódca wysłał wniosek na awans na porucznika. A za rok, po odbyciu kolejnych planowanych ćwiczeń (poligonowe 14 dni i garnizonowe 8 dni), będzie przygotowany wniosek na awans na kapitana. Mój etat z przydziału mobilizacyjnego to porucznik/kapitan. Czyli za rok, o ile odbędą się ćwiczenia ;-) będę kapitanem z cywila. A może później w ramach KDOR na ASzWoj zrobię kurs na poziomie batalionu.

marian
poniedziałek, 9 listopada 2020, 20:13

Dodam, że jeszcze Pan kapitanem nie jest, żołnierzy rezerwy nie będącymi nigdy żołnierzami zawodowymi są dziesiątki tysięcy, zatem nawet jeżeli już Pan awansuje na kapitana (czego szczerze życzę) i tak będzie się Pan mieścił w tym 0,01 procent.

marian
poniedziałek, 9 listopada 2020, 20:08

Ale ukończył Pan SPR, potem kursy i ćwiczenia, czyli nie jest Pan cywilem, tylko żołnierzem rezerwy. To chyba jasne?

KPS
wtorek, 17 listopada 2020, 15:43

Panie Marianie, co mnie czyni żołnierzem rezerwy? Przysięga? Szkolenie na sprzęcie, który już wyszedł z użycia, szkolenia które obecnie nie nadają się do niczego? Czy to, że umiem strzelać? :-) .. Chyba też nie. A jedynie to, że jestem w "zasobach osobowych" . Nadal rezerwa w przeważającej większości jest szkolna według standardów (L)WP (takie mam doświadczenia nawet z tegorocznych ćwiczeń) czyli nadają się jedynie jako dane do statystyki lub kopania grobów dla zawodowych, ale cóż, zawodowi takim właśnie podejściem na to sobie (na groby) zasłużą.

KPS
wtorek, 10 listopada 2020, 09:48

Jestem cywilem przez 98,50% swojego życia a to, że jestem żołnierzem rezerwy nic nie zmienia, to jest tylko związane z przydziałem mobilizacyjnym a mogę przestać być żołnierzem rezerwy w każdej chwili. Tak, jeszcze nie jestem kapitanem, lecz obecne obowiązki nie zmienią się po awansie.

marian
wtorek, 10 listopada 2020, 21:01

A pisząc o procentach noszenia munduru, to przykładowo taki stuletni emerytowany wojskowy służący w trudnych warunkach (szybsza emerytura) też może napisać, że właściwie 95 procent życia był cywilem. A czy to robi z niego cywila?

KPS
poniedziałek, 16 listopada 2020, 09:57

Nie, nie był cywilem ponieważ służył i zdobył wiedzę zgodną z wykonywanymi zadaniami na rzecz SZRP. A ja jestem cywilem, który raz na jakiś czas zakłada mundur i obserwuje jak zawodowi ściemniają (w większości) i jak są nieudacznie prowadzone ćwiczenia żołnierzy rezerwy i jak (nie)działa administracja MON w postaci WKU.

marian
wtorek, 10 listopada 2020, 20:40

Żołnierzem rezerwy przestanie Pan być po 63 roku życia, i nie jest to związane z przydziałem mobilizacyjnym, tylko z faktem przeszkolenia wojskowego i odpowiednią kategorią zdrowia. Jest Pan w błędzie uważając że tylko kontrakt z NSR, czy karta mobilizacyjna robi z Pana żołnierza rezerwy. Proszę doczytać przepisy. Już kiedyś o tym pisaliśmy.

KPS
poniedziałek, 16 listopada 2020, 09:52

Żołnierzem rezerwy mogę przestać być w każdej chwili, wystarczy WKL wynikiem negatywnym a o co nie problem w wieku 50 lat lub zmiana domicyliatu.

Aniani
czwartek, 5 listopada 2020, 09:29

A co ma wspólnego sierżant z Policji z sierżantem z wojska - nic. Chyba, że trafi do żandarmerii, ale to akurat żadne wojsko.

Żołnierz
czwartek, 5 listopada 2020, 00:05

Dlaczego Pan generał nie pomyśli o kadrze zawodowej tak jak napisał mój przedmówca??kariera zawodowa w wojsku a policji?? Są wdrażane jakieś plany ??

kocham wot
środa, 4 listopada 2020, 21:52

każdy ale to każdy noszący ten wyjątkowy kolor beretu, bez wglądu na okres pobierania wynagrodzenia za swoje poświęcenie, trud i zaangażowanie powinien obligatoryjnie być odznaczony Orderem Virtuti Militari oraz Order Orła Białego

Taylor
czwartek, 5 listopada 2020, 09:32

Zakładam się,że dostałeś kategorie D, albo jesteś dopiero 3 lata w wojsku.

Tychus
czwartek, 5 listopada 2020, 07:36

Najlepiej wszystkie, a potem stanowisko w radzie nadzorczej Spółki Skarbu Państwa. Wot to nic innego ja wyciąganie kasy podatnika i stołeczki dla swoich z możliwością awansu na jakaś synekurę.

Olo
czwartek, 5 listopada 2020, 07:22

Powinni wam przypiąć od razu wszystkie możliwe ordery jak w Korei. Nawet na jajach. Wygraliscie już z covidem? Co? Bohatersko formacjo narodowych bohaterów?

Wotowiec
środa, 4 listopada 2020, 23:39

Pełna zgoda!!!

Stary Mądry Żyd
środa, 4 listopada 2020, 23:10

A ci ktorzy sie mniej wykazali powinni dostac mieszkanie, samochód i emeryture w wysokosci sredniej krajowej w wieku 60 laot

Herr Wolf
czwartek, 5 listopada 2020, 09:57

Dostaną bo już skarbówka chce zajmować samochody..!

środa, 4 listopada 2020, 22:37

plus wszystkie krzyże .....

Ali
czwartek, 5 listopada 2020, 16:14

Cmentarne też?

pomz
czwartek, 5 listopada 2020, 08:10

Plus Gwiazda WOT-u...

Asd
środa, 4 listopada 2020, 23:09

Każdy nosi swój Krzyż....

Tweets Defence24