Miliard na Patrioty w Kuwejcie

1 czerwca 2020, 15:05
pac2
Wyrzutnia Patriot w Katarze. Fot. Tech. Sgt. James Hodgman/USAF.
Reklama

Departament Stanu zgodził się na sprzedaż pocisków PAC-3 MSE do Kuwejtu. Państwo to zmodernizuje swoje wyrzutnie Patriot i stanie się kolejnym użytkownikiem najnowszej odmiany tych pocisków przeciwrakietowych.

Pod koniec maja administracja USA zgodziła się na sprzedaż łącznie trzech pakietów uzbrojenia do Kuwejtu, związanych z modernizacją tamtejszych baterii Patriot. Pierwszy z nich, o maksymalnej wartości 800 mln USD, dotyczy pozyskania 84 pocisków Patriot PAC-3 MSE, wraz z pakietem dodatkowym, obejmującym np. sprzęt szkoleniowy, części zamienne oraz pociski przeznaczone do testów i co najmniej jeden cel do wykorzystania w strzelaniu próbnym.

Pakiet obejmuje też odpowiednią modernizację istniejącego wyposażenia: 35 wyrzutni ze standardu A902+ do wersji oznaczonej jako A903 oraz innego sprzętu. Jego łączna wartość to 800 mln dolarów. Amerykanie podkreślają, że dzięki realizacji transakcji Kuwejt będzie mógł lepiej chronić własną infrastrukturę, przeznaczoną do wydobycia ropy i gazu, skuteczniej zwalczać obecne i przyszłe zagrożenia z powietrza, a także współdziałać z wojskami amerykańskimi w trakcie ćwiczeń.

Drugi z programów, o wartości do 200 mln USD - „Repair and Return”, dotyczy naprawy w ramach cyklu wsparcia eksploatacji sił zbrojnych pocisków GEM-T (rodziny PAC-2) wraz z wyposażeniem dodatkowym. Rakiety te już od pewnego czasu znajdują się na wyposażeniu sił zbrojnych Kuwejtu, a przeprowadzone prace pozwolą na przywrócenie, utrzymanie czy nawet zwiększenie ich możliwości bojowych.

Wreszcie trzeci, za kwotę 425 mln dolarów, obejmuje wsparcie techniczne, związane z utrzymaniem systemu Patriot PAC-3, w tym pakiet logistyczny, części zamienne, wsparcie dla wykorzystywanej przez Kuwejt infrastruktury przeznaczonej do montażu oraz demontażu rakiet, a także badania zużycia pocisków włącznie ze strzelaniami testowymi.

Głównym wykonawcą kontraktu na dostawy i integrację PAC-3 MSE będzie – po jego zawarciu – Lockheed Martin, natomiast w wypadku dwóch umów dotyczących pozostałych najważniejszymi kontraktorami będą Raytheon, LM, Leidos i KBR. Transakcje te nie przewidują offsetu.

Kuwejt używa rakiet Patriot od lat 90. XX wieku. Zakupiono je po operacji Pustynna Burza, w wyniku której międzynarodowa koalicja wyzwoliła to państwo po irackiej inwazji. W czasie tej operacji Patrioty były wykorzystywane przeciwko rakietom Scud wystrzeliwanym z terytorium Iraku.

Obecnie kuwejckie zestawy mogą wykorzystywać pociski PAC-3 oraz PAC-2, a po modernizacji będą mogły również strzelać rakietami PAC-3 MSE. Podobną, cykliczną modernizację swoich zestawów Patriot, prowadzą inni użytkownicy - np. Niemcy (które równolegle przygotowują program przyszłego systemu TLVS) czy Republika Korei, która zresztą zakupiła z nadwyżek Bundeswehry pierwsze baterie, modernizowane najpierw w celu dostosowania do użycia pocisków PAC-3, a następnie – PAC-3 MSE. Z kolei Polska zdecydowała się w 2018 roku na pozyskanie 208 bojowych pocisków PAC-3 MSE w ramach pierwszej fazy programu obrony powietrznej i przeciwrakietowej Wisła, jako uzbrojenie nowo wprowadzanych zestawów IBCS/Patriot.

Decyzję Kuwejtu o zakupie nowych rakiet część analityków wiąże z potencjalnym zagrożeniem ze strony Iranu. Jednocześnie jednak trzeba pamiętać, że samo utrzymanie sprawności tak skomplikowanych systemów uzbrojenia jak Patriot wymaga nakładów finansowych. Z kolei do zachowania odpowiednio wysokiego poziomu zdolności bojowych niezbędne są zwiększające je modernizacje. Zatwierdzone przez Departament Stanu wnioski – po ich finalizacji i zawarciu kontraktów – będą mogły stanowić dobry przykład, na czym polega wsparcie sprzętu w cyklu życia.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
Derwisz
wtorek, 2 czerwca 2020, 11:53

Ten 1 mld usd musi pochodzić z rezerwy depozytów w USA bo zbiorniki ropy PEŁNE

eskimos
wtorek, 2 czerwca 2020, 08:44

Dożywotnio - dobre słowo. Nie wyłonił się jeszcze na(za)stępca Putina ale jak się już wyłoni to ... Mało było żyjących ex'sekretarzy w historii ZSRR/Rosji. Faktycznie większość działała była dożywotnio. Odchodzili po krótkiej chorobie. No może tylko Gorbaczowowi się udało - ale on miał inna rolę był syndykiem masy, na której uwłaszczyli się dzisiejsi możni Rosji (mocodawcy W.W.P.). J.Kaczyński to rocznik 1949 (media twierdzą jest schyłkowy), zaś W.Putin rocznik 1952 - 'wiecznie żyw'.

12345
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 21:49

Pytanie mam do osób, które znają się na obronie przeciwlotniczej - ile zasięgu ma pocisk PAC-3 MSE ?

Dawo
wtorek, 2 czerwca 2020, 06:54

Antybalistyczny podaje się 25-40 km i pułap 25 km. Jak jest naprawdę? Nie wiadomo. Zasięg ten może wynosić nawet 60 km a pułap około 30.

czytelnik D24
wtorek, 2 czerwca 2020, 12:58

On pytał o MSE a nie o pierwsze wrsje PAC-3. Pułap PAC-3 MSE wynosi ok 36 kilometrów.

Davien
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 23:48

120+km do celów armosferycznych 40-60 dla balistycznych, pułap 36km

dawo
wtorek, 2 czerwca 2020, 13:57

Mało prawdopodobne jeżeli chodzi o zasięg. Pamiętajcie koledzy, że USA jako pułap określa ta wartość na dystansie 80% maksymalnego zasięgu. Izrael podczas testów swoich systemów określił zasięg PAC-3MSE na nie więcej niż 40km, a pułap na 25 km. Dla odmiany dużo większa rakieta SM-6, ma zasięg antybalistyczny 120 km i pułap maksymalny 35 km. Gen. Skrzypczak w wywiadzie dla Skaner Defence24, podał zasięg PAC-3 na 25 km. Zasięg przeciw celom aeorodynamicznym może oscylować wokół 100 km. Tak podaje producent LM. SM-6 dla porównania, ma zasięg 240-350+ km. Przestrzegam przed wiarygodnością danych podawanych przez Daviena- czytając jego posty, nie można nie odnieść wrażenia wywyższania broni made in USA (w szczególności LM).

JW
środa, 3 czerwca 2020, 11:43

Zasięg pocisku PAC-3 ERINT (MIM-104F) wynosi od 15 -45 km. Zasięg pocisku PAC-3 MSE do poprzedniej wersji został niemal podwojony. "With the enhancements, the company claims to have nearly doubled PAC-3's reach and also improved manoeuvrability against today's faster and more sophisticated ballistic and cruise missiles threats." Zatem maksymalny  zasięg MSE będzie wynosił ok. 25 - 60 km. Z kolei rosyjskie źródła podają zasięg PAC-3 MSE na nawet 120 km: "One launcher will accommodate eight missiles PAC-3 MSE with a range of 120 km". Te 120 km odnosi się celów aerodynamicznych. Maksymalny pułap został zwiększony o 50% i wynosi 36 km (112,000 feet, nearly 50 percent more than earlier PAC-3s).  Pocisk PAC-3 MSE dysponuje więc zasięgiem zwalczania rakiet balistycznych - 25 -60 km Zasięg zwalczania celów aerodynamicznych -120 km. Pułap - 36 km. Prędkość - 7,64 Mach (2,6 km/s).

JW
środa, 3 czerwca 2020, 09:55

Zasięg pocisku PAC-3 ERINT (MIM-104F) wynosi od 15 -45 km. Zasięg pocisku PAC-3 MSE do poprzedniej wersji został niemal podwojony. "With the enhancements, the company claims to have nearly doubled PAC-3's reach and also improved manoeuvrability against today's faster and more sophisticated ballistic and cruise missiles threats." Zatem maksymalny  zasięg MSE będzie wynosił od ok 25 - 80 km. Z kolei rosyjskie źródła podają zasięg PAC-3 MSE na nawet 120 km: "One launcher will accommodate eight missiles PAC-3 MSE with a range of 120 km". Te 120 km odnosi się z pewnością do celów aerodynamicznych. Maksymalny pułap został zwiększony o 50% i wynosi 36 km (112,000 feet, nearly 50 percent more than earlier PAC-3s). Pocisk PAC-3 MSE dysponuje więc zasięgiem zwalczania rakiet balistycznych - 25 -80 km Zasięg zwalczania celów aerodynamicznych -120 km. Pułap - 36 km. Prędkość - 7,64 Mach (2,6 km/s).

dd
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 21:35

Cena jak dla Polski czyli szacunkowo grubo ponad 6 mln dol za 1 rakietę PAC3 MSE

Davien
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 23:49

Tak kosztuja zaawansowane pociski do OPL/OPRAK.

dd
wtorek, 2 czerwca 2020, 15:44

tylko dlaczego nie kosztują równo dla wszystkich klientów ? cena dla junior partnerów a tak traktuje USA Polskę jest nawet o kilka mln większa niż innych klientów np. Niemiec, o cenie low cost interceptora czyli Skyceptora już z litości nie wspomnę bo zanosiło się że SC czyli low cost dla Polski rozwijany za pieniądze z Polski miał być finalnie droższy niż PAC 3 MSE dla major partnerów USA. FMS to maszynka spekulacyjna bo zgoda rządu na sprzedaż to oczywiste ale ceny brane z księżyca to już co innego. Polska jest dla USA Katarem Europy, czas wyciągnąć z tego wnioski

Hmmm
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 18:14

Aby kupić najnowsze patrioty trzeba zgody władz USA, żeby kupić s400 trzeba zgodzić się na prośby Putina by je od niego kupić.

Paweł P.
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 19:02

fakt jest różnica

Tweets Defence24