- ANALIZA
- POLECANE
- WIADOMOŚCI
- DEFENCE PREMIUM
„Kinetyczna pięść” i „lądowy miecz”. Niemiecka i francuska tarcza antydronowa
W drugiej części analizy poświęconej zdolnościom w zakresie zwalczania platform bezzałogowych wybranych armii państw NATO, przyglądamy się rozwiązaniom wprowadzanym przez dwóch największych europejskich graczy, czyli Francję i Niemcy.
Autor. 35e régiment d’artillerie parachutiste, 35e RAP
Ostatnie dni rejestracji na Defence24 Days 2026. Zapisz się już dzisiaj!
Z tego artykułu dowiesz się:
- czym są francuskie systemy PARADE, ARLAD i Proteus;
- jakie jeszcze rozwiązania wprowadzają lub zamierzają wprowadzić Francuzi;
- jak Niemcy odbudowują obronę przeciwlotniczą w wojskach lądowych;
- jakie systemy mają stanowić tarczę antydronową Bundeswhery.
Pierwsza część analizy znajduje się tu.
Francja: ochrona infrastruktury i jednostek zmechanizowanych
Skuteczność systemów obrony, w tym antydronowych, zależy nie tylko od efektorów, ale przede wszystkim od sensorów. To właśnie środki rozpoznania i detekcji zagrożeń muszą dostarczyć dokładne informacje na temat zagrożenia - celu, który pojawił się w przestrzeni powietrznej. Do tego obecnie coraz bardziej popularne BSP klasy I, czyli te najmniejsze, stanowią spore wyzwanie dla typowych narzędzi rozpoznania radiolokacyjnego stosowanych w systemach obrony powietrznej. Stąd konieczne jest ich uzupełnienie zarówno o nowe radary, jak i inne rozwiązania w postaci optoelektroniki, systemów wykrywających emisję fal radiowych czy sensorów akustycznych.

WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156