USA i Chiny zwiększają eksport broni. Rosja w odwrocie [ANALIZA]

7 grudnia 2020, 14:49
Zrzut ekranu 2020-12-7 o 14.29.09
F-35A / Fot. U.S. Air Force Senior Airman Kristine Legate

Szwedzka fundacja SIPRI opublikowała wyniki sprzedaży największych firm przemysłu obronnego na świecie za rok 2019. Układ sił wśród 25 największych potentatów uległ niewielkim zmianom. Dominowali Amerykanie i Europa Zachodnia, przy pewnym wzroście udziału przemysłu chińskiego i dalszym upadku rosyjskiego. Sprzedano jednak znacznie więcej niż w roku 2018, a to wszystko przed epidemią i związanym z nią wzrostem międzynarodowych napięć.

Zobacz także
Reklama

Wzrost wartości sprzedaży broni na świecie w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej wyniósł 8,5 proc. 25 największych firm zbrojeniowych na świecie sprzedało w tym czasie uzbrojenie o łącznej wartości 361 mld USD.

Zmiany w światowym top 25 w zasadzie odzwierciedlają trendy panujące na świecie. Na rynku nadal dominują firmy amerykańskie, które okupują pierwsze miejsca rankingu. Dominatorem jest nadal Lockheed Martin, który uzyskał sprzedaż na poziomie 53,23 mld USD i mimo to jeszcze zwiększył sprzedaż w stosunku do roku poprzedniego o 11 proc. Kolejne miejsca zajmują: Boeing (33,58 mld USD, wzrost o 2,7 proc.), Northrop Grumman (29,22 mld USD, wzrost o 9,6 proc.), Raytheon (25,32 mld USD, wzrost o 6,1 proc.) oraz General Dynamics (24,5 mld, wzrost o 9,4 proc.).

Dopiero szóste miejsce zajmuje firma nieamerykańska, która w tym roku utraciła miejsce piąte na rzecz General Dynamics. Jest to chińska korporacja lotnicza AVIC (Aviation Industry Corporation od China), która sprzedała za 22,47 mld USD co oznaczało wzrost "tylko" o 2,9 proc. Za nią jest pierwsza firma zachodnioeuropejska – silnie związana z Amerykanami brytyjska BAE Systems (22,24 mld USD, wzrost o 7,6 proc.). Goni ją kolejna firma chińska – CETC (China Electronics Technology Group Corporation), której przychód wzrósł o 11 proc (do 15,09 mld USD), a za nią jest chińskie NORINCO którego przychody spadły o 0,3 proc. do 14,54 mld USD. Za nimi plasują się kolejne firmy amerykańskie L3Harris Technologies (13,9 mld USD), który debiutował w rankingu Top 25 z uwagi na fuzję L3 i Harrisa oraz United Technologies Corporation (UTC) z 13,1 mld USD i ogromnym wzrostem o 38 proc.

image
Reklama

Jak widać, największe wzrosty odnotowały podmioty zajmujące się rozwiązaniami typowo elektronicznymi i łącznością. Potwierdza to wynik najmocniejszej w 2019 roku firmy sektora zbrojeniowego z obszaru Unii Europejskiej. Jest to… Grupa Leonardo z wynikiem 11,11 mld USD i wzrostem sprzedaży o 18 proc. Leonardo wyprzedził w tym roku Airbusa, który odnotował (w produkcji zbrojeniowej) spadek o 1,3 proc. do 11,05 mld USD. Straty odnotowywały też firmy rosyjskie. Przychody najlepszej z nich - Ałmaz Antiej – spadły o 3,7 proc. do 9,47 mld USD, co doprowadziło do spadku w rankingu z 12 na 15 miejsce. Spadł także rosyjski United Shipbuilding Corporation – z 21 na 25 miejsce, do przychodu 4,5 mld USD. Trzecia rosyjska firma – United Aircraft Corporation odnotowała spadek przychodów o 1,3 mld USD i w ogóle wypadła z rankingu.

Trzeba jednak pamiętać, że potencjału rosyjskich firm - pomimo notowanych spadków - nie wolno lekceważyć. Dzieje się tak choćby dlatego, że cechą charakterystyczną rosyjskiego rynku są niskie koszty pracy. To, że zmniejszają się przychody nie oznacza, że programy na rzecz rosyjskiej armii, ale i klientów eksportowych, nie są realizowane - po prostu rozciągają się w czasie, lub mają nieco mniejszy zakres.

Ciekawostką jest wejście do rankingu pierwszej w dziejach firmy z Bliskiego Wschodu – jest to koncern EDGE powstały z połączenia 25 firm ze… Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Firma ta zajęła w rankingu miejsce 22 z przychodem 4,75 mld USD. W rankingu nagle znalazł się także francuski Dassault, za sprawą realizacji w 2019 roku licznych kontraktów eksportowych na myśliwce Rafale (udało się je sprzedać do Egiptu, Kataru i Indii) i kontraktu realizowanego dla Francji.

Sukces tej firmy, podobnie jak względne umocnienie stanowiska firm chińskich tłumaczone jest dużym zapotrzebowaniem na rynkach własnych i chęcią uniezależnienia się od zagranicy. W tym samym trendzie można upatrywać przyczyn słabnięcia firm rosyjskich, które mogą liczyć na coraz mniejsze zamówienia od sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej, a jednocześnie dysponują coraz bardziej ograniczonym zestawem konkurencyjnych rozwiązań, które można byłoby zaoferować za granicą. Nie bez znaczenia jest tu także amerykańskie embargo na rosyjską produkcją zbrojeniową i wzrost konkurencji, szczególnie ze strony firm chińskich.

Reasumując w 2019 roku spośród 25 największych koncernów przemysłu obronnego na świecie 61 proc. rynku kontrolowali Amerykanie, 18 proc. kraje Europy Zachodniej, a tylko 16 proc. Chińczycy i 3,9 proc. Rosjanie. Do tego dochodzi 1,3 proc. firmy powstałej w ZEA. Biorąc pod uwagę wydarzenia ostatnich 12 miesięcy dane zebrane przez SIPRI mogą niedługo stać się nieaktualne biorąc pod uwagę zmiany sytuacji gospodarczej i politycznej na świecie. Wiele państw zaczęło inwestować bowiem w rodzimy przemysł obronny i składać w nim zamówienia zabezpieczające go przed upadkiem. Zmniejszyły się za to szanse na kontrakty eksportowe.

W obecnej sytuacji nie wiadomo jednak, czy wiarygodne dane na temat przychodów firm uda się zebrać z niektórych państw na świecie, chociaż w przypadku Chińskiej Republiki Ludowej zawsze były one raczej nie godne zaufania, a do niedawna pozostawały po prostu niejawne. Trzeba też pamiętać, że ranking Top 25 nie jest do końca reprezentatywny. Nie "łapią" się do niego bowiem ważne i pozostające ważnymi graczami podmioty z takich państw jak Izrael, Indie, Republika Korei, Japonia, Kanada czy Australia.

A także... Polska. W ubiegłym oku w opublikowanym rankingu Top 100 znalazł się jeden podmiot w postaci Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Zajęła ona 74. miejsce z przychodem 1,25 mld USD, pochodzących przede wszystkim z realizacji zamówień z rynku rodzimego. Odnotowała ona wówczas wzrost o jedno miejsce w rankingu. Analitycy SIPRI w swoim raporcie - dołączonym do zestawienia - zauważyli jednak jedną polską firmę. Mowa o zakładach PZL w Mielcu, które weszły w skład Lockheed Martina po tym, jak amerykański koncern zakupił w 2015 Sikorsky, a obecnie zatrudniają około 20 proc. pracowników Lockheed Martin poza Stanami Zjednoczonymi. W tym kontekście Szwedzi zwrócili uwagę, że "krajowa" konsolidacja, do której doprowadził zakup Sikorsky przez Lockheed Martina doprowadziła do zwiększenia obecności największego amerykańskiego koncernu zbrojeniowego na świecie.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 58
Reklama
Obserwator
środa, 9 grudnia 2020, 21:21

United Nations Register of Conventional Arms (UNROCA) opublikował dane za 2018 rok dotyczące rosyjskiego eksportu broni i sprzętu wojskowego. W ubiegłym roku Wietnam odebrał 64 czołgi podstawowe T-90S i 2 wozy zabezpieczenia technicznego BREM-1A. Kazachstan otrzymał 24 wyrzutnie sytemu artyleryjskiego TOS-1A. Do Azerbejdżanu trafiło 40 bojowych wozów piechoty BMP-3. Angola odebrała 6 samolotów myśliwskich Su-30K, Kazachstan - 4 Su-30SM oraz ChRL -10 Su-35. Z kolei Laos otrzymał 4 i Mjanma - 6 samolotów szkolno-bojowych Jak-130. Śmigłowce szturmowe Mi-35M dostarczone zostały: Kazachstanowi - 4, Pakistanowi - 4 I Nigerii - 2. Natomiast Tajlandia odebrała 2 śmigłowce transportowe Mi-17W5. Pociski przeciwlotnicze Igła-S otrzymał Bahrajn - 264 oraz Indie - 80. Chiny odebrały 72 pociski powietrze-powietrze R-27 I R-73, a Indie 1250 przeciwpancernych pocisków kierowanych Refleks-M. Rejestr nie zawiera jednak wszystkich danych, w tym dotyczących eksportu broni i sprzętu wojskowego z Rosji do Syrii, Iraku, Egiptu i Algierii...

Legacy z rusów
czwartek, 10 grudnia 2020, 11:50

Wymienie tylko 4500 zamowionych F-35 :)

lucas123
środa, 9 grudnia 2020, 16:24

Czyżby pierwszy raz sankcje usa zadziałały? Ogólnie to technologicznie stany nie są w stanie konkurować z rosją ponieważ oferują co najwyżej to samo ale w znacznie wyższej cenie. Co innego sankcie. USA zauważyli, że nie są w stanie konkurować to nakładają sankcję na każdego kto kupuje w rosji. Rosja i tak dobrze sobie radzie w takich warunkach handlowych.

Marcin
środa, 9 grudnia 2020, 00:04

No i jeszcze polska PGZ S.A. przecież sprzedaje broń za miliardy USD, Gromy dla Amerykanów , Pioruny na cały świat...

Jan z Krakowa
wtorek, 8 grudnia 2020, 16:12

Widać tutaj jedną ciekawą rzecz: Niemcy-- ogólnie wielki eksporter wszystkiego, mając podobno taki potężny przemysł elektromaszynowy, nie są w stanie wytrzymać amerykańskiej konkurencji w dziedzinie eksportu uzbrojenia --delikatnie mówiąc, są po prostu zdeklasowani.. Skądinąd w przemyśle nowoczesnych obrabiarek ustępują Stanom, Korei Płd., Chinom. Coś nie tak z nimi jest. Wali się chyba kolejny mit.

Mamrot
wtorek, 8 grudnia 2020, 19:44

Trafne spostrzeżenie. Byłem bardzo ciekawy czy np. Rheinmetall gdzieś się pojawi.

Sailor
wtorek, 8 grudnia 2020, 13:13

Chiny już przegoniły Rosję w większości dziedzin przemysłu zbrojeniowego zarówno jakością jak i ceną, a pozostałych zrównali się jakościowo. Natomiast cenowo są bardziej konkurencyjni we wszystkich dziedzinach.

Dawo
wtorek, 8 grudnia 2020, 16:39

Technologicznie to Chiny zdystansowały Rosję w każdej dziedzinie. Bliżej im do Europy i USA niż do Rosji.

biały
wtorek, 8 grudnia 2020, 17:52

a w jakich nowoczesnych to technologiach Europa wyprzedza Chiny , Europa już nic nowoczesnego nie produkuje , całą elektronika to daleki wschód , procesory , komórki , telewizory , Chiny przejmują cały rynek a ich produkty są jakościowo nawet lepsze

Sailor
środa, 9 grudnia 2020, 14:02

We wszystkich. To, że Chiny produkują telefony nie przesądza o ich nowoczesności.

Kuba
środa, 9 grudnia 2020, 09:33

No i teraz wyobraźmy sobie, że Chiny wstrzymują eksport wszystkiego, co na to świat zachodni ? Nie żeby to było realne ale jako studium przypadku.

Chiny bez Zachodu nie istnieją
środa, 9 grudnia 2020, 17:10

Chiny istnieją tylko dlatego że Zachód zrobił z nich fabrykę świata. Bez Zachodu wracają one do poziomu Korei Północnej, na jakim były jeszcze pół wieku temu. Np. wszystkie ważne części w chińskich telefonach (i hardware i software) są zachodnie. Jak Huawei został odcięty od software Google to sprzedaż ich telefonów poza Chinami niemal zamarła. Jak zostanie odcięty od zachodnich procesorów to nawet w Chinach nikt ich nie kupi.

biały
środa, 9 grudnia 2020, 16:26

no to było niedawno braki leków bo jakaś fabryka z chin przestała coś tam produkować , drugi przykład to zalanie fabryki robiącej pamięci i znaczny wzrost cen

Davien
czwartek, 10 grudnia 2020, 21:23

Fabryka pamięci to albo Tajwan albo Japonia, na świecie jest sześciu liczących się producentów tego typu układów i zadnego w Chinach.

dc
wtorek, 8 grudnia 2020, 23:10

ROTFL. Popatrz na chińskie samochody, samoloty, statki, są znacznie gorsze od zachodnioeuropejskich. Chiny mają PKB na głowę wielokrotnie niższe od zachodniej Europy.

Niuniu
wtorek, 8 grudnia 2020, 11:32

Zestawienie obejmuje całość produkcji zbrojeniowej. W przypadku Rosji czy Chin największy udział w zbycie produkcji wojskowej ma sprzedaż do własnych sił zbroinych. Rosja obniża budżet wojskowy w ostatnich latach tak więc malejąca sprzedaż rosyjskich koncernów zbrojeniowych nie powinna dziwić. Oczywiście ma to dla nich plusy i minusy. Wraz ze spadkiem wydatków zbrojeniowych więcej pieniędzy FR wydaje na prograny socjalne czy infrastrukturę. Ale przemysł zbrojeniowy traci kompetencje i mozliwości produkcyjne. To samo dotyczy badań i rozwoju. Rosja ratuje się eksportem z czym tak usilnie sankcjami walczy USA (i coraz skuteczniej). Z koleii osiągnięcia firm USA wynikają po pierwsze z gigantycznych wasnych zakupów USA ale również z faktu, że wszystkie państwa NATO, Japonia, Australia i Kanada gro zakupów broni realizują też w firmach amerykańskich - często posiadających zakłady produkcyjne właśnie w tych krajach. Jeśli helikopter z Rzeszowa kupi min. Błaszczak to to też liczy się do sprzedaży amerykańskiej firmy. Wracając do przedstawionej statystyki jest ona o tyle myląca, że produkty chińskie i rosyjskie są sprzedawane na własne potrzeby nawet kilkukrotnie niższej cenowo niż analogiczne produkcji zachodniej. Również w przypadku produkcji eksportowej różnice cenowe są powalające. Wystarczy porównać wartość kontraktu na 2 baterie patryjotów dla Polski z ceną S400 dla Turcji. Szkoda, że w analizie nie podano jaki jest udział produkcji eksportowej dla poszczególnych firm.

viper
wtorek, 15 grudnia 2020, 18:39

Błąd w założeniu. Jeżeli Rosja tnie programy wojskowe, to znaczy że nie ma już nic do obcięcia w programach socjalnych lub infrastrukturalnych. Taka logika systemu i stawianych przed nim priorytetów.

Jan z Krakowa
wtorek, 8 grudnia 2020, 17:28

Wcale nie jest tak, że spadkiem wydatków zbrojeniowych więcej pieniędzy FR wydaje na prograny socjalne czy infrastrukturę. Ponieważ spadły dochody z eksportu surowców i ropy, to Rosja wydaje mniej także na prograny socjalne i infrastrukturę. Tu jest ich problem. Jeżeli chodzi o ceny rosyjskiego sprzętu to dość często stosowany jest po prostu dumping w eksporcie -- z różnych powodów, a na rynek krajowy ceny są także zaniżane.

Maciek
wtorek, 8 grudnia 2020, 11:29

Przed ruskimi bardzo ciężkie czasy. Ich grupa docelowa do eksportu to są dokładnie te same państwa, do których eksportować chcieliby Chińczycy. A to w perspektywie 20stu lat oznacza, że rusek straci znaczą część rynku.

Fanklub Wschodu
wtorek, 8 grudnia 2020, 09:09

Już dawno mówiłem że jechanie na myśli technologicznej ZSRR kiedyś dobiegnie końca, bo obecnie wchodzimy w nową epokę technologiczną opatom przed wszystkim na procesorach, sztucznej inteligencji i systemach szeroko pojętej elektroniki. A tutaj zachód zawsze miał przewagę, zresztą Azja też dorównuje kroku w tym segmencie. Rosja nie ma już na wolnym rynku monopolu na cokolwiek jak bywało to 40 lat.

Głos rozsądku
wtorek, 8 grudnia 2020, 08:18

W SIPRI pracują głupcy. Wzięli walutę krajową i podzielili ją na kurs wymiany, bez uwzględnienia parytetu siły nabywczej. Kurs spadł - przychody w dolarach wzrosły, kurs wzrósł-przychody spadły. Bredzenie. P. S. Rosja w tym roku ginęła szczególnie mocno (sarkazm)

Wpr
wtorek, 8 grudnia 2020, 01:14

Jak to? A rosyjskie hity eksportowe? Su 57, t14, s400??? Pancyry??? Chyba coś źle policzyli w tych rankingach. Z komentarzy na forum wnioskowałem że biliony płyną do moskwy a tu taki upadek...

S
wtorek, 8 grudnia 2020, 00:24

Na razie chińska propaganda działa i znajdują się chętni na chińską broń. Po pierwszych doświadczeniach bojowych chińskiej broni będzie ją kupował już tylko ten kto nie ma dostępu do zachodniego rynku broni.

Piotr Dębski
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 23:55

Rosja sprzedawała jedynie na rynki, gdzie liczyła się niską cena, a nie najwyższą jakość. Chiny oferują jeszcze niższą ceną za podobną, lub coraz częściej wyższą jakość i są w stanie wyprodukować sprzęt znacznie szybciej i w większych ilościach.

księgowy
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 22:35

a liczą te rosyjskie konwoje humanitarne na Donbass?

No to
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 18:37

To dobrze, czy źle?

Davien
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 19:48

Dla nas w Polsce dobrze, dla Rosji fatalnie:)

R
wtorek, 8 grudnia 2020, 09:00

Ale co dobrze, bo tylko amerykanskie kupujemy?

Herr Wolf
wtorek, 8 grudnia 2020, 08:06

A ile my zarabiamy na amerykańskim eksporcie???

Roket
wtorek, 8 grudnia 2020, 16:48

A to już sprawdź sam. Nasze podzespoły są wykorzystywane w amerykańskim eksporcie. Np wyroby firmy teldat. Są też inne firmy ale to już sprawdzisz sobie sam

alkaprim
czwartek, 10 grudnia 2020, 15:36

Roket-ale pan to optymista-tak zarabiamy,że mamy z roku na rok coraz mniejsze wpływy z eksportu-wyprzedzają nas juz prawie wszyscy,którzy coś produkują.Co to za zysk jak jest się podwykonawca lub nie eksporuje się swoich towarów.

Skleroticus
piątek, 18 grudnia 2020, 07:27

Nadwyżkę eksportu mamy 15x większą niż rok temu, "analityku".

kibic
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 20:16

Ruscy słabną, bo nowoczesne uzbrojenie wymaga nowoczesnych technologii, a tu Rosja nie nadąża. Złą informacją jest kiepska pozycja Polski. Eksport uzbrojenia pozwala rozwijać własny przymysł zbrojeniowy. Mamy małą ofertę eksportową, krajowe zamówienia dużym stopniu poszły do USA, więc z czego ma rosnąć nasza zbrojeniówka?

Davien
wtorek, 8 grudnia 2020, 10:59

A niby czym możemy konkurować na światowych rynkach? Jesteśmy dobrzy w radarach, systemach łacznosci i to własciwie wszystko z czym możemy iśc na światowe rynki.

biały
wtorek, 8 grudnia 2020, 17:59

no WB kilka produktów ma

Davien
środa, 9 grudnia 2020, 09:55

Ma, ale porównaj je teraz do światowego sprzętu tej klasy.

Mix
wtorek, 8 grudnia 2020, 01:13

Popatrz ile kontraktów uwalono tylko dlatego że potencjalni nabywcy zostali zastraszeni przez USA.

Zich
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 22:10

Chyba zapomniałeś że na Rosję jest nałożone embargo na technologie...to że ich firmy nie zarabiają tak jak firmy z USA nie znaczy że są w tyle.

Clash
wtorek, 8 grudnia 2020, 13:25

Są w tyle i to nawet bardzo....

alkaprim
czwartek, 10 grudnia 2020, 15:39

Clash-tak w tyle...na 3 miejscu.No to rzeczywiście marnie..

Whiro
wtorek, 8 grudnia 2020, 12:42

Co rozumiesz pod tymi słowami które wpisałeś? Bo chyba się zapetliłem. Prawdą jest ze Rosja bez wsparcia zachodu wielu technologi nue rozwinie i nie dopracuje. Nieprawda jest to że jest nałożone embargo na rosyjską broń bo Rosja i tak sprzedaje krajom które mają gdzieś embargo nato czy UE. Więc sugerowanie czegoś takiego jest niezasadne.

ciekawy
wtorek, 8 grudnia 2020, 12:37

Zaraz zaraz. Przecież każdy formowy fanatyk Kremla przekonuje że Rosja to technologiczna potęga więc o jakich sankcjach na technologie mowa?

jurgen
wtorek, 8 grudnia 2020, 09:34

To że nie zarabiają to znaczy, że są w tyle. A nie zarabiają bo nie mają dostępu do nowoczesnych technologii, bo są objęte sankcjami. A same niczego zaawansowanego nie potrafią stworzyć.

Jan
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 23:59

Rosję wyprly Chiny, które mają nowocześniejszą technologię i równie niskie, jeśli nie niższe, koszty pracy... Do tego nieporównywalnie większy przemysł.

Eee tam
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 17:40

Niech Rosjanie sprzedadzą swoje rakiety hipersoniczne Turkom podskoczą w rankingu

Gnom
wtorek, 8 grudnia 2020, 09:48

Wrogom - w końcu to stale ich główny wróg na południu. Co można to można. Popatrz jak po pierwszych błędach podchodzą do Chin. Wbrew pozorom dostrczają im tylko to co muszą.

Zich
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 22:12

Jeszcze trochę i tak zrobią...niech USA zastraszaja więcej wszystkich embargiem to ich olewa i pójdą do Ruskich bądź do Chin.

Chiny górą
wtorek, 8 grudnia 2020, 15:34

Nawet jak mieliby ciebie ucieszyć to nie pójdą. Embargo się nie podoba, czemu?

Davien
wtorek, 8 grudnia 2020, 10:59

Taak, włąśnei widac jak ida do Rosji:))

Marek
wtorek, 8 grudnia 2020, 08:33

USA? Przecież prócz nich Niemcy, Austriacy, Francuzi, Anglicy i Kanadyjczycy także nie chcą im sprzedawać. Zastanów się lepiej dlaczego tak jest.

Davien
poniedziałek, 7 grudnia 2020, 19:48

Jakby jeszcze mieli takie rakiety:))

Jan
wtorek, 8 grudnia 2020, 11:14

Sądzisz, że nie mają takichże rakiet. Śmieszny twój komentarz. Jak sądzisz czy w czasie testowania rakiet hipersonicznych USA i inne kraje nie obserwowano za pomocą sputników, które określają szybkość i odległość. Gdyby tak nie było to okrzyknięto by Rosjan o dużą lipę.

Davien
środa, 9 grudnia 2020, 09:58

No poptrz i ciagle do X-51A nleżą oficjalne rekordy szybkości i zasięgu lotu silnikowego Iwan:)I to X-51A Rosjnie pokazuja jako swojego Cyrkona:)

poniedziałek, 7 grudnia 2020, 20:52

Mają

Davien
wtorek, 8 grudnia 2020, 11:02

Nie mają:) Maja Awangarda czyli strategiczną szybującą głowicę hipersoniczna o której sami nie wiedzą ile waży i jakie ma wymiary i podobno maja Cyrkona którego nikt na oczy nie widział, bo to c pokazują Rosjanie to retusz amerykańskeigo X-51A Waverider:)

wtorek, 8 grudnia 2020, 17:24

Moim zdaniem znacznie bardziej prawdopodobnym jest istnienie cirkona niż to że istnieje awangard. Tam jest 100,% CGI i start

Davien
środa, 9 grudnia 2020, 10:02

Awngarda pokazali Amerykanom, choc ci po tym stwierdzili że nie ma sie czym przejmować. A co do Cyrkona to zawsze pokazuja jedynie start, nigdy nie pokzali uderzenia w cel, a z tych samych wyrzutni mog tez odpalać Oniksy co samo w sobie warunkuje wyiary i osiagi Cyrkona. Nigdy go tez nie pokazali, zamiast tego pokzują podretuszowanego X-51A Waveridera. Cyrkon pewnie i istnieje ale osiagi podawane przez Rosjan sa nierealne.

Krzychu
wtorek, 8 grudnia 2020, 08:43

Mają, mają niestety/stety jak na wschodzie daleko im do bezawaryjności na tyle żeby ktoś je kupował. Oczywiście na ten moment.

Tweets Defence24