- WIADOMOŚCI
Rosyjski „termobaryczny Smok” walczy w rejonie Pokrowska
Nowa rosyjska wyrzutnia pocisków termobarycznych TOS-3 Dragon została zauważona w rejonie Pokrowska. Pojazd otrzymał zmienione opancerzenie dodatkowe.
Autor. Telegram
Pierwsze materiały przedstawiające użycie przez Rosjan na froncie nowej odmiany samobieżnej wyrzutni rakiet termobarycznych (w Rosji określanych mianem ciężkich miotaczy ognia) pojawiły się w czerwcu zeszłego roku. Podobnie jak na pierwszej prezentacji pojazd ten otrzymał dodatkową osłonę prętową, mającą na celu zwiększenie jego ochrony przed dronami FPV.
"Termobaryczny Smok" na froncie
Niedługo później pojawiły się kolejne nagrania przedstawiające prawdopodobnie ten sam pojazd, jednak doposażony w następne frontowe modyfikacje. Rosyjska agencja prasowa TASS informowała, że wyrzutnia miała znajdować się na wyposażeniu grupy „Centrum”, która za jej pomocą oraz dronów zaatakowała ukraińskie pozycje na kierunku Krasnoarmiejskim.
Ostrzał miał zostać wykonany na dystansie ponad 20 km, co oznacza wykorzystanie w tym celu nowego typu amunicji stosowanego wcześniej także w TOS-2. Teraz ponownie pojawiły się zdjęcia wyrzutni TOS-3, także działającej w ramach wspomnianego ugrupowania. Pojazd ma operować w rejonie Pokrowska i został przydzielony do 29. Samodzielnej Brygady Ochrony Radiologicznej, Chemicznej i Biologicznej.
A TOC-3 "Dragon" of the 29th Separate Brigade of Radiation, Chemical, and Biological Protection of the Russian Army’s “Center” group in the Pokrovsk direction. pic.twitter.com/jz36igd5Og
— 𝔗𝔥𝔢 𝕯𝔢𝔞𝔡 𝕯𝔦𝔰𝔱𝔯𝔦𝔠𝔱△ 🇬🇪🇺🇦🇺🇲🇬🇷 (@TheDeadDistrict) February 7, 2026
Ulepszona i zmieniona osłona dodatkowa
Widzimy, że wóz otrzymał zmienione opancerzenie dodatkowe, w tym także odpowiedzialne za ochronę przodu samej wyrzutni (które jednak jest na stałe przymocowane do kadłuba i chroni tylko podczas jazdy). Pozostałe osłony także zostały inaczej ułożone, bardziej uszczelniając improwizowaną osłonę.
Stosowanie tego typu ochrony na pojazdach rodziny TOS jest powszechne od dawna, co można było zobaczyć jesienią 2024 roku podczas szkoleń rosyjskich załóg. Mają one w teorii zwiększyć przeżywalność pojazdu, zwłaszcza wobec ataków za pomocą różnego typu dronów.
Zobacz też

TOS-3 to rosyjska samobieżna wieloprowadnicowa wyrzutnia pocisków rakietowych kalibru 220 mm bazująca na zmodyfikowanym podwoziu czołgu T-90. Jest to najnowsza odmiana rodziny pojazdów TOS, określanych jako ciężkie miotacze ognia z racji na stosowany w nich środek bojowy - rakietowe pociski z głowicą termobaryczną. Odmiana ta, podobnie jak kołowe TOS-2 Tosoczka, może wykorzystywać nowy rodzaj rakiet ze zwiększoną donośnością określaną na 15-24 km (względem wcześniejszych 6-10 km).
TOS-3 Dragon względem poprzednich pojazdów tej rodziny posiada mniejszą jednostkę ognia wynoszącą 15 gotowych do wystrzału efektorów, względem 18 w przypadku TOS-2 oraz 24, jeżeli chodzi o TOS-1A. Zmniejszenie liczby prowadnic powoduje obniżenie masy własnej pojazdu, tym samym pozwalając mu na swobodniejsze poruszanie w terenie.
Autor. Rosyjskie Ministerstwo Obrony

WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner