- WIADOMOŚCI
Ukraińskie drony eliminują rosyjską i koreańską artylerię
Ukraińska 412. Brygada Systemów Bezzałogowych Nemezis opublikowała nagrania z eliminacji kilku rosyjskich i koreańskich wyrzutni rakietowych.
Autor. Vitaly V. Kuzmin/Wikipedia
Wspomniana jednostka ma na swoim koncie wiele zdobyczy, jeżeli chodzi o rosyjską technikę wojskową, w tym różnego typu artylerię. Swego czasu była ona także bardzo aktywna w wykrywaniu i eliminowaniu pozyskanych z Korei Północnej pojazdów używanych przez Rosjan. Mowa tutaj o działach samobieżnych M1989 Koksan, które zaatakowano na terenie obwodu ługańskiego oraz zaporoskiego, kiedy Nemezis był jeszcze pułkiem.
W styczniowych nagraniach z ataków widzimy, że jednostka za pomocą bezzałogowców podjęła się eliminacji m.in. rosyjskich wyrzutni rakietowych BM-21 Grad i termobarycznych TOS-1A, ale także jednej północnokoreańskiej M-1991. Ukraińcy deklarują zniszczenie w ostatnim czasie łącznie 9 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, jednak część z nagrań niekoniecznie to potwierdza. Mimo to większość z nich wskazuje przynajmniej na skuteczne porażenie pojazdów.
Ciekawostką jest zaatakowanie przez Ukraińców niemałej liczby ciężkich miotaczy ognia TOS-1 (bo tak określa się w Rosji tego typu wyrzutnie) w krótkim czasie. Jakiś czas temu batalion systemów bezzałogowych Buława pochwalił się prawdopodobnie pierwszym zniszczeniem takiego pojazdu na rosyjskim terytorium (obwód biełgorodzki).
Fighters of the 412th SBS Brigade "NEMESIS" destroyed nine enemy multiple launch rocket systems, including the rare North Korean M1991 and two TOS-1A "Solntsepyok" systems. Video footage of the operations from January.https://t.co/8xUKsrMm09 pic.twitter.com/dcbAlQEiox
— WarTranslated (@wartranslated) February 9, 2026
Tym samym w ostatnich tygodniach Rosjanie utracili bezpowrotnie kilka cennych wyrzutni TOS-1A, których produkcja stale trwa, ale raczej nie jest ona znaczna. Dotychczas, według serwisu Oryx, Rosjanie mieli łącznie utracić bezpowrotnie przynajmniej 29 TOS-1A, a kolejne sześć zostało uszkodzonych. Można spodziewać się, że wynik ten niedługo się poprawi.
Co ciekawe, ukraiński sztab generalny straty wszystkich pojazdów rodziny TOS (TOS-1, TOS-1A oraz TOS-2) określił na ponad 100 sztuk. Zgodnie z tym Rosjanie utraciliby znacznie więcej wyrzutni niż mieli posiadać przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę. Przynajmniej od lata zeszłego roku do linii wdrażany jest najnowszy wariant w postaci TOS-3 Drakon/Dragon.
TOS-1A Sołncepiok to samobieżna wieloprowadnicowa wyrzutnia pocisków rakietowych kalibru 220 mm, bazująca na zmodyfikowanym podwoziu czołgu T-72. Stanowi nowocześniejszą wersję systemu TOS-1M Buratino. Pojazdy te bywają nazywane ciężkimi miotaczami ognia ze względu na główny typ środka bojowego – dysponujące zasięgiem 6–10 km rakietowe pociski z głowicą termobaryczną. Rosjanie mieli także opracować rakiety o zasięgu wydłużonym nawet do 15 km. Obecnie mają trwać prace nad dalszym zwiększeniem zasięgu. Standardowy zestaw TOS-1A Sołncepiok składa się z jednej 24-prowadnicowej wyrzutni pocisków rakietowych (BM-1) i dwóch wozów amunicyjnych TZM-T z zapasem 24 pocisków (po 12 w każdym pojeździe). Czas uzupełnienia amunicji w TOS-1A wynosi 24 minuty. Masa własna pojazdu wynosi 46 ton.
Przeznaczeniem TOS-1 jest niszczenie umocnień, siły żywej i lekko opancerzonych pojazdów przeciwnika, a także wspieranie oddziałów piechoty i pojazdów bojowych. System był wielokrotnie używany przez wojska rosyjskie, m.in. w Afganistanie oraz podczas II wojny w Czeczenii. Został też wykorzystany bojowo przez siły irackie w 2014 r., gdzie niszczył pola minowe w trakcie bitwy o Tikrit. Obecnie systemy TOS-1 znajdują się na wyposażeniu armii Kazachstanu, Rosji, Iraku, Algierii, Ukrainy, Syrii oraz Azerbejdżanu. Jego rozwinięciem jest system TOS-2 Tosoczka wykorzystujący podwozie samochodu ciężarowego Ural-63706-0120. Obecnie trwają prace nad nową odmianą w postaci TOS-3 Dragon.
Autor. @libkos/Defense of Ukraine (@DefenceU)/Twitter
M-1991 to północnokoreańska wieloprowadnicowa wyrzutnia rakiet kal. 240 mm. Zestaw stanowi ewolucję wcześniejszych wyrzutni typów M-1985 i M-1989. Liczbę luf zwiększono do 22 z 12. Według analityków podstawowym środkiem bojowym są przejęte od poprzedników niekierowane pociski rakietowe o maksymalnym zasięgu 43 km. Powstał również zmodernizowany wariant o nazwie Dżucze 100, nazwany tak na cześć setnej rocznicy narodzin Kim Ir Sena. Najnowsza wersja miała zostać zintegrowana z kierowanymi pociskami rakietowymi o zasięgu określanym na 60-65 km.
Podwozie stanowią chińskiej produkcji samochody ciężarowe Sino Howo lub Shacman Steyr. Część pojazdów miała zostać poddana modernizacji, w toku której wymieniono nośnik na tożsamy z wyrzutnią M-1992. Przypuszczalnie jest to wariant Tatry 815 wykorzystywanej w czechosłowackim zestawie RM-70. Obsługa licząca sześciu żołnierzy przebywa w nieopancerzonej kabinie. Wyrzutnia M-1991 (oraz jej pochodne) ma znajdować się na uzbrojeniu sił zbrojnych Korei Północnej, Iranu oraz Mjanmy.
Autor. KCNA
BM-21 Grad to radziecka samobieżna wieloprowadnicowa wyrzutnia rakiet kalibru 122 mm opracowana na początku lat 60. XX w. w celu zastąpienia systemu BM-14. Grad posiada 40 wyrzutni pocisków rakietowych, po 10 w czterech rzędach, które w zależności od typu efektora mogą zostać wystrzelone na odległość 20-45 km. Prowadnice mogą być naprowadzane elektrycznie lub ręcznie, a czas wystrzelenia pełnej salwy wynosi 20 sekund.
Wyrzutnię osadzono na podwoziu samochodu ciężarowego Ural-375D z napędem 6x6. Napędza go chłodzony cieczą silnik benzynowy w układzie V8 o mocy 180 KM. Na drodze utwardzonej pojazd osiąga prędkość maksymalną 75 km/h, zaś jego zasięg wynosi 750 km. Później rozpoczęto instalację wyrzutni na podwoziu Ural-4320, również w konfiguracji 6x6. Obecnie BM-21 to najbardziej rozpowszechniona wieloprowadnicowa wyrzutnia rakiet na świecie, która doczekała się wielu wersji lokalnych, takich jak czechosłowacka RM-70 czy polska WR-40 Langusta.
Autor. Министерство обороны Республики Беларусь/Facebook


WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner