Reklama
  • ANALIZA
  • WIADOMOŚCI
  • WAŻNE

Mimo dywersyfikacji. Wietnam zwiększa współpracę wojskową z Rosją

Obecnie relacje wojskowe między Wietnamem a Rosją stanowią jeden z kluczowych filarów strategicznej współpracy obu państw. Moskwa pozostaje głównym dostawcą uzbrojenia dla Wietnamu, a rosyjskie systemy broni odgrywały główną rolę w modernizacji Ludowej Armii Wietnamu. Współpraca ta dla Hanoi ma także znaczenie polityczne, wpisując się w wietnamską strategię dywersyfikacji partnerów, utrzymania balansu między mocarstwami oraz zachowania niezależności na arenie międzynarodowej.

Autor. Christian Haugen / Flickr

Początki współpracy wojskowej między Hanoi a Moskwą sięgają jeszcze czasów wojen na Półwyspie Indochińskim. Związek Radziecki udzielał pomocy Wietnamowi Północnemu walczącemu z położoną na południu Republiką Wietnamu wspieraną przez Amerykanów, a następnie podczas wietnamskiej interwencji w Kambodży oraz w czasie wojny granicznej z Chinami.

Reklama

Zaangażowanie Sowietów w okresie wojny w Wietnamie

Choć po uznaniu Demokratycznej Republiki Wietnamu w 1950 roku przez część krajów bloku wschodniego, pomoc wietnamskim komunistom walczącym z Francuzami zapewniała głównie Chińska Republika Ludowa, to wraz z końcem konfliktu ZSRR również zdecydował się na udzielenie wsparcia. W drugiej połowie lat 50. Moskwa dostarczyła 23 tys. ton sprzętu, o 7 tys. mniej niż Chiny, z szacowanych ok. 50 tys., które popłynęły wtedy do Północnego Wietnamu. W tym okresie ze strony Moskwy i Pekinu nie było jednak zdecydowanego wsparcia dla rozwiązania siłowego wobec Południowego Wietnamu. Nikita Chruszczow zapowiedział, że nie będzie popierał wojny, zapewne obawiając się bezpośredniej konfrontacji z USA po kryzysie kubańskim oraz możliwego sojuszu zjednoczonego Wietnamu z Chinami.

Zmiany w polityce zagranicznej ZSRR zaszły wraz z wyborem na funkcję sekretarza Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego Leonida Breżniewa, który stawiał na wzmocnienie wpływów Moskwy na świecie. Po incydentach w zatoce Tonkińskiej z sierpnia 1964 roku i rozpoczęciu przez USA w marcu rok później bombardowań w ramach Operacji Rolling Thunder, Sowieci przeszli z postawy powściągliwej do aktywnego, choć pośredniego zaangażowania. ZSRR nie dążył do otwartego starcia z USA, ale chciał zwiększyć koszt amerykańskiej interwencji i wzmocnić pozycję DRW. Wspierał Hanoi dyplomatycznie na arenie międzynarodowej, ale jednocześnie zachęcał Wietnamczyków z północy do negocjacji i rozmów.

Wszelka pomoc, w tym wojskowa, miała płynąć przez Chiny, które wyraziły zgodę na transport radzieckiego sprzętu. Obawiając się jednak wzrostu roli ZSRR w regionie, Chińczycy niejednokrotnie sabotowali dostawy, zakazując radzieckim samolotom transportowym przelotu nad swoim terytorium i opóźniając, pod różnymi pretekstami, przekazywanie sprzętu drogą kolejową. Wietnamczycy zdawali sobie sprawę z zamiarów Moskwy co do chęci zwiększenia wpływów w Azji Południowo-Wschodniej, jednak bez jej udziału i wsparcia wojskowego szanse na prowadzenie efektywnych działań wojennych były znacznie mniejsze.

Reklama

Skala sowieckiej pomocy w czasie wojny w Wietnamie

Moskwa mogła zaoferować jeden z typów wyrzutni rakietowych Katiusza BM-13 oraz BM-21 Grad czy nowoczesne rakietowe systemy obrony przeciwlotniczej S-75 Dźwina, które były niezbędne przy neutralizowaniu amerykańskich nalotów. Istotną rolę pełniły oddziały radzieckiej Floty Pacyfiku obecne na Morzu Południowochińskim. Okręty wywiadowcze, pływające jako statki cywilne, namierzały lecące z amerykańskich baz w stronę Wietnamu bombowce B-52 ostrzegając wietnamskie oddziały o zbliżającym się niebezpieczeństwie i dając czas na przegrupowanie.

ZSRR brał także aktywny udział w formowaniu sił powietrznych Północnego Wietnamu. Jeszcze w latach 50., zanim rozpoczęła się amerykańska faza konfliktu, Sowieci szkolili wietnamskich pilotów, a w czasie wojny dostarczali samoloty MiG-17, 19 czy nowocześniejsze MiG-27. ZSRR wysyłał do Wietnamu również swoich doradców, których liczbę szacuje się na 10-15 tys. Byli to głównie specjaliści wojskowi szkolący obronę przeciwlotniczą, ale i operatorzy czołgów, marynarze, specjaliści od łączności czy pracownicy radzieckiej zbrojeniówki. Do Wietnamu wysyłano również mechaników samolotów i radzieckich pilotów. Dostarczano także czołgi T-34-85, T-54 i T-55, artylerię lufową kalibru 122, 130 i 152 mm oraz karabiny automatyczne AK-47 i AKM.

Amerykańskie dane wywiadowcze wskazują, że w latach 1954-1973 Moskwa udzieliła Wietnamowi Północnemu pomocy rzędu 3 mld dol. Najwięcej popłynęło jej w roku 1972, kiedy miała miejsce północnowietnamska ofensywa trwająca od końca marca aż do początku 1973 roku, znana pod nazwą Kampanii wiosenno-jesiennej (wiet.Chiến dịch Xuân-Hè), Ofensywy wielkanocnej (wiet.Chiến dịch Lễ Phục Sinh) czy jako Czerwone Ogniste Lato (wie. Mùa hè đỏ lửa). Pełnoskalowa ofensywa konwencjonalna Północnego Wietnamu wymagała masowych dostaw nowoczesnej broni ciężkiej, zwłaszcza artylerii, czołgów i systemów obrony przeciwlotniczej, a Moskwa chciała wzmocnić w ten sposób pozycję negocjacyjną Hanoi przed rozmowami pokojowymi, które toczyły się w Paryżu. Dane SIPRI wskazują, że w latach 1954-1975 Wietnam Północny zakupił ze Związku Radzieckiego broń o wartości ponad 10,5 mld dol., z czego największa sprzedaż sprzętu wojskowego miała miejsce w latach 1972-73 z wyżej wymienionych powodów oraz na początku wojny w latach 1966-68.

Oficjalne statystyki wietnamskie z kolei mówią, że w latach 1955-1975 Moskwa dostarczyła Wietnamczykom przede wszystkim ok. 1.35 tys. systemów wystrzeliwania rakiet, ponad 18 tys. rakiet różnego typu, ponad 300 myśliwców, ok. 700 czołgów, ok. 600 pojazdów opancerzonych, ponad 50 okrętów wojennych, ok. 20 statków transportowych oraz ok. 1.33 tys. ciągników artyleryjskich.

Autor. SIPRI
Reklama

Współpraca w końcowych latach zimnej wojny

Po zakończeniu wojny w Wietnamie i zjednoczeniu kraju, władze w Hanoi znalazły się w sowieckiej strefie wpływów. Kiedy pod koniec grudnia 1978 roku Wietnam wkroczył do Kambodży, ZSRR również udzielił Hanoi wsparcia. Jeszcze w sierpniu dostarczono różne typy samolotu MiG, pociski rakietowe, broń strzelecką czy radary. Kiedy pojawiły się informacje, że Chiny zamierzają wkroczyć na terytorium Wietnamu w odpowiedzi na obalenie przez Hanoi reżimu Pol Pota, na początku lutego 1979 roku ZSRR wysłał zgrupowanie kilkunastu okrętów rozpoznawczych i krążowników na Morze Południowochińskie w celu zbierania danych wywiadowczych i informowania Wietnamu o chińskich ruchach.

Po wybuchu konfliktu 17 lutego pomoc radziecka nadal ograniczała się do wsparcia logistycznego, wywiadowczego i obecności na wodach morskich. Wysyłano radzieckie bombowce Tu-95, używane wtedy do misji rozpoznawczych dalekiego zasięgu, a także organizowano mosty powietrzne z zaopatrzeniem dla Wietnamu. Moskwa unikała bezpośredniego udziału w starciach, co można było tłumaczyć niejednoznacznymi zapisami artykułu VI Traktatu o przyjaźni i współpracy zawartego w listopadzie 1978 roku, dotyczącymi ewentualnej obrony Wietnamu. Sowieci chcieli uniknąć konfrontacji z Chinami, a Breżniew nawoływał do powstrzymywania się od dalszej eskalacji konfliktu, który ostatecznie zakończył się 16 marca. Związek Radziecki pozostawał głównym źródłem importu uzbrojenia, a na lata 1979-1984 przypadł ponowny wzrost wartości zakupionego sprzętu, której poziom zaczął jednak spadać w drugiej połowie lat 80.

Istotnym elementem radzieckiej obecności w regionie Azji Południowo-Wschodniej był dostęp do bazy w zatoce Cam Ranh, którą Moskwa miała oficjalnie dzierżawić na 25 lat od 2 maja 1979 roku. Na mocy porozumienia w bazie mogło przebywać do 10 okrętów wojennych, 8 okrętów podwodnych, 6 okrętów eskortowych, a lotnisko wojskowe mogło pomieścić do 16 samolotów rakietowych, 9 rozpoznawczych i 3 transportowych, z możliwością zwiększenia liczby maszyn. Sowieci rozbudowali w bazie ośrodek rozpoznania radioelektronicznego (SIGINT), który umożliwiał także łączność satelitarną z dowództwem Floty Pacyfiku we Władywostoku. W lutym 1984 roku podjęto decyzję o rozbudowie bazy, a 20 kwietnia zawarto porozumienie, które pociągnęło za sobą budowę stacji radarowych i budynków, gdzie zamieszkiwali sowieccy żołnierze i robotnicy.

Dostęp do bazy Cam Ranh stwarzał Związkowi Radzieckiemu zdolności do działania nie tylko na Morzu Południowochińskim, ale i na Oceanie Indyjskim, umożliwiając zbieranie informacji wywiadowczych oraz projekcję radzieckiej siły w regionie. Wraz z końcem zimnowojennej rywalizacji i przyjściem do władzy Michaiła Gorbaczowa strategiczne znaczenie bazy nieco osłabło. Moskwa proponowała nawet jej zamknięcie w zamian za likwidację amerykańskich baz na Filipinach. Do 1989 roku wycofano z Cam Ranh broń ofensywną, w tym samoloty MiG-23 i Tu-16. Z kolei liczba personelu została zmniejszona z 5 tys. do 2.5 tys.

Reklama

Współpraca wojskowa w latach 90. i na początku XXI wieku

Rosjanie byli jeszcze obecni w bazie w latach 90., ale malejący budżet obronny i brak ustaleń odnośnie do ewentualnej ceny za dzierżawę doprowadziły do wycofania się Moskwy z Cam Ranh. Rosja była skłonna zapłacić 60 mln dol., a decydenci w Hanoi myśleli o sumie 200-300 mln dol. W czerwcu władze wietnamskie zadeklarowały, że nie będą dzierżawić portu innym państwom, co zaowocowało w październiku 2001 roku oświadczeniem władz rosyjskich o wycofaniu się z bazy jeszcze przed upływem terminu 25-letniej dzierżawy. Rozpoczęło się ono w styczniu 2002 roku, a 2 maja 2002 roku baza została przekazana w ręce Wietnamczyków.

Początek lat 90. przyniósł ochłodzenie w relacjach Hanoi-Moskwa, również na płaszczyźnie wojskowej, z uwagi na rosnący eksport rosyjskiej broni do Chin. Coraz częściej dochodziło do incydentów w regionie Morza Południowochińskiego wokół spornych archipelagów Paraceli i Spratly. Rosnące napięcia wietnamsko-chińskie były następstwem przyjęcia przez Chiny Prawa o Morzu Terytorialnym i Strefie Przyległej w lutym 1992 r., które określało zakres chińskiej jurysdykcji, potwierdzając roszczenia obejmujące linię 9-ciu kresek.

W czerwcu 1994 roku podczas wizyty premiera Võ Văn Kiệta w Moskwie Rosja i Wietnam podpisały umowę, która w kolejnych latach pociągnęła za sobą zakup m.in. 12 myśliwców Su-27 Flanker, 25 maszyn Su-22 Fitter, w kilku turach Su-27, których w latach 90. do Wietnamu dotarło 36 sztuk, 8 korwet rakietowych projektu 1241 Mołnia (według klasyfikacji NATO – Tarantul) oraz okręt podwodny projektu 636 Warszawianka (NATO – Kilo). W pierwszym dziesięcioleciu XXI wieku Wietnam zakupił m.in. 4 myśliwce wielozadaniowe Su-30MK2, 2 rakietowe systemy przeciwlotnicze S-300PMU-1, kolejne 2 korwety rakietowe projektu 1241 Mołnia, 8 łodzi patrolowych projektu 10412 Svetlyak oraz 2 fregaty projektu 11661E Gepard.

Współpraca w drugiej dekadzie XXI wieku

Relacje rosyjsko-wietnamskie w zakresie handlu uzbrojeniem rozwijały się, czemu sprzyjał ogólny trend wynikający z azjatyckiego pivotu Moskwy, ogłoszonego w 2012 roku, który zaowocował podniesieniem poziomu stosunków do kompleksowego partnerstwa strategicznego w tym samym roku. Rosnąca asertywność Pekinu na Morzu Południowochińskim przejawiała się wzrostem liczby incydentów. Jeden z największych kryzysów w relacjach Chin z Wietnamem, związany z umieszczeniem przez ChRL platformy wiertniczejHYSY 981 w maju 2014 roku na spornych wodach, wymusił przyspieszenie modernizacji wietnamskiej armii. Do Wietnamu z Rosji dostarczono m.in. zakontraktowane jeszcze w 2009 roku 6 okrętów podwodnych projektu 636 Warszawianka (NATO – Kilo), 4 systemy rakietowej obrony wybrzeża K-300P Bastion-P, 32 samoloty Su-30MK2, kolejne 2 fregaty projektu 11661E Gepard, 64 czołgi T-90 oraz podjęto decyzję o sprowadzeniu 12 samolotów szkoleniowo-bojowych Jak-130.

Reklama

Wartość całego sprzętu, który dotarł do Wietnamu od 1995 do 2024 roku, SIPRI szacuje na 7.574 mld dol. Znaczna większość uzbrojenia (71.1%) została zakupiona w latach 2011-2018, a wartość zakupów w tym czasie wynosi 5,39 mld dolarów. Współpraca wojskowa kwitła, a wpływu na nią nie miała rosyjska aneksja Krymu z przełomu lutego i marca 2014 roku. To właśnie w tym roku odnotowano największą wartość zakupionego przez Wietnam sprzętu.

Autor. SIPRI

W listopadzie 2013 roku, kiedy w Wietnamie przebywał Władimir Putin, podpisano umowę, która upraszczała procedury korzystania z bazy Cam Ranh dla rosyjskiego wojska. Symbolem wzmacniania współpracy były także liczne wizyty na szczeblu ministrów obrony. W marcu 2013 roku w Hanoi obecny był Siergiej Shojgu, który przybył do wietnamskiej stolicy na zaproszenie swojego odpowiednika Phùng Quang Thanha. Na spotkaniu padały zapewnienia odnośnie do dalszych planów zakupu sprzętu rosyjskiego, a Moskwa zadeklarowała pomoc w szkoleniu marynarki wojennej Wietnamu.

Z kolei w kwietniu 2016 roku do Moskwy udał się nowy szef wietnamskiego resortu obrony Ngô Xuân Lịch, który z kolei w styczniu 2018 roku gościł w Hanoi Siergieja Shojgu. Podczas kolejnego spotkania obydwu ministrów, do którego doszło w Moskwie w kwietniu 2018 roku, dwie strony podpisały mapę drogową na lata 2018-2020. W lutym 2020 roku Lịch i Shojgu spotkali się ponownie w rosyjskiej stolicy. Wietnamski minister mówił o wsparciu, które Wietnamczycy otrzymali w przeszłości od ZSRR oraz zaangażowaniu Rosji w regionalne mechanizmy bezpieczeństwa w ramach Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN). Na koniec spotkania obaj ministrowie podpisali dokument wyznaczający wspólną wizję współpracy obronnej na lata 2020-2025.

Wietnamsko-rosyjskie relacje obronne w trzeciej dekadzie XXI wieku

Z czasem na współpracę zaczęły rzutować nałożone na Rosję po aneksji Krymu sankcje, oraz uchwalenie w sierpniu 2017 roku przez Kongres Stanów Zjednoczonych ustawy Countering America’s Adversaries Through Sanctions Act (CAATSA), która dawała możliwość działań odwetowych wobec państw kupujących uzbrojenie od Rosjan. Co więcej, pojawiły się wątpliwości odnośnie do możliwości rosyjskiej zbrojeniówki, co było jednym z czynników zewnętrznych wpływających na spowolnienie modernizacji wietnamskiej armii. Mimo problemów kontynuowano wzmacnianie relacji obronnych poprzez organizację oficjalnych wizyt ministrów obrony. Na przełomie listopada i grudnia 2021 roku Phan Văn Giang spotkał się z Siergiejem Szojgu w Moskwie, a ministrowie omawiali priorytety współpracy na najbliższe lata.

Pełnoskalowa inwazja na Ukrainę tylko podtrzymała spadający trend wietnamskiego importu rosyjskiej broni. Wietnam jednak nie potępił rosyjskiej agresji, kontynuując spotkania na najwyższym i ministerialnym szczeblu. W sierpniu 2023 roku w stolicy Rosji, przy okazji Moskiewskiej Konferencji Bezpieczeństwa Międzynarodowego, obecny był minister Giang, który spotkał się z szefem rosyjskiego resortu obrony Siergiejem Szojgu. Z kolei w pierwszej połowie grudnia 2025 roku Szojgu przybył do Hanoi, już w nowej roli sekretarza Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

Rosji wyrośli silni konkurenci na rynku handlu bronią, od których władze w Hanoi mógły również kupować uzbrojenie. Mowa tu przede wszystkim o Izraelu, Korei Południowej czy Stanach Zjednoczonych. Niedawno pojawiły się chociażby doniesienia, że Wietnam zgodził się na zakup co najmniej 24 myśliwców F-16, jednak wizyta sekretarza wojny Pete’a Hegsetha z listopada 2025 roku nie przyniosła kluczowych rozstrzygnięć w tej materii.

W połowie 2025 roku upubliczniono informację, jakoby Rosja i Wietnam opracowały metodę ukrywania płatności za sprzęt wojskowy, aby ominąć zachodnie sankcje. Kraje wykorzystywały zyski ze wspólnych przedsięwzięć energetycznych do spłaty kontraktów zbrojeniowych, unikając transferu gotówkowego. Wietnam miał dokonywać spłaty z udziałów spółki joint-venture Rusvietpetro działającej na Syberii. Odnotowano, że władze w Hanoi mogły kupić ok. 40 myśliwców Su-35 o wartości 8 mld dol. w ramach tajnego porozumienia, 9 systemów walki elektronicznej dla tego typu myśliwca oraz 26 mobilnych naziemnych systemów zagłuszających o wartości 190 mln dol.

Reklama

Podsumowanie

Rosja pozostaje najważniejszym partnerem dla Wietnamu, jeśli chodzi o współpracę obronną. Po wybuchu wojny w Ukrainie relacje wojskowe między Hanoi a Moskwą nie załamały się, lecz nastąpiła kontrolowana redukcja ryzyka, a Wietnam przeszedł od zakupowej ekspansji do zarządzania istniejącą zależnością. Agresja Rosji na Ukrainę wymusiła dywersyfikację dostaw uzbrojenia do Wietnamu, a obecnie władze w Hanoi poszukują kompatybilnych technologii umożliwiających uniezależnienie się od rosyjskich komponentów. Z pewnością Wietnamczycy będą poszukiwać nowych partnerów w handlu uzbrojeniem, choć po ostatnich doniesieniach widać, że Rosja nadal będzie odgrywać istotną rolę w wietnamskich planach utrzymania potencjału Ludowej Armii Wietnamu.

Reklama
WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner
Reklama