Reklama
  • WIADOMOŚCI

Tajne spotkanie NATO. USA ograniczą liczbę myśliwców i samolotów tankujących w Europie?

NATO ma mieć do dyspozycji mniej amerykańskiego sprzętu wojskowego. Takie plany miały zostać przekazane podczas ostatniego tajnego spotkania Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Samoloty bojowe NATO A.D. 1995: amerykańskie F-16C Fighting Falcon, włoskie F-104S Starfighter, niemieckie F-4F Phantom i MiGi-29A Fulcrum. Dziś F-35 Lightning II stanowi pośredniego lub bezpośredniego następcę wszystkich wymienionych maszyn w NATO.
Samoloty bojowe NATO A.D. 1995: amerykańskie F-16C Fighting Falcon, włoskie F-104S Starfighter, niemieckie F-4F Phantom i MiGi-29A Fulcrum. Dziś F-35 Lightning II stanowi pośredniego lub bezpośredniego następcę wszystkich wymienionych maszyn w NATO.
Autor. U.S. Air Force / Wikimedia Commons

Niezależnie od tego, jak ostatecznie potoczą się dalsze losy amerykańskich żołnierzy w Polsce, z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w bezpieczeństwo całego kontynentu europejskiego znacząco spadnie w niedalekiej przyszłości.

Reklama

Jak donosi niemiecki „Der Spiegel”, Stany Zjednoczone dokonają znacznego ograniczenia swojego wkładu wojskowego w ramach NATO. O takim planie miał poinformować podczas niedawnego tajnego spotkania wysokich urzędników krajów członkowskich sojuszu Alexander Velez-Green, wysłannik sekretarza obrony USA Pete’a Hegsetha.

Za tą informacją miały stać również konkretne wyliczenia i liczby. Jak wskazuje niemiecki portal, „Waszyngton zamierza w przyszłości udostępniać NATO znacznie mniej kluczowych zdolności wojskowych w ramach planowania sił zbrojnych sojuszu, takich jak amerykańskie myśliwce, okręty wojenne, drony czy samoloty tankujące”. Celem takiego działania jest zmuszenie europejskich członków Sojuszu Północnoatlantyckiego do wzięcia na siebie większej odpowiedzialności za konwencjonalną obronę kontynentu.

Według danych „Spiegla” Amerykanie chcą ograniczyć liczbę swoich myśliwców na terenie europejskich członków NATO nawet o jedną trzecią. Zmniejszyć ma się również liczba amerykańskich bombowców strategicznych czy niszczycieli Marynarki Wojennej. Zachowane ma być z kolei amerykańskie odstraszanie nuklearne. Czy powyższe plany zmaterializują się w najbliższym czasie? Dużo powie nam nadchodzący szczyt sojuszu, do którego dojdzie w Turcji.

„Do początku czerwca europejscy partnerzy z NATO muszą zdecydować, co mogą zaoferować, aby wypełnić luki we własnych zdolnościach. W kwaterze głównej poinformowano, że Waszyngton chciałby przedstawić nowy podział obciążeń (burden shifting -red.) podczas szczytu NATO w Ankarze” – czytamy.

Reklama

Zobacz również

WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!
YouTube cover video
Reklama