Reklama
  • WIADOMOŚCI

Szef MON: Polska jednym z kandydatów do produkcji rakiet używanych w systemie Patriot

Polska jest jednym z najpoważniejszych kandydatów rozpatrywanych przez USA do produkcji rakiet używanych do systemów Patriot – powiedział we wtorek w Ottawie wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Poinformował ponadto, że we wrześniu w Polsce uruchomione zostanie centrum serwisowe dla m.in. śmigłowców Apache czy Black Hawk.

Kosiniak Kamysz konferencja
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz
Autor. Defence24

Kosiniak-Kamysz składa wizytę w Kanadzie, gdzie we wtorek w Ottawie spotkał się z ministrem obrony tego kraju Davidem McGuintym. Rozmowy dotyczyły m.in. udziału Kanady w unijnym programie SAFE.

Reklama

Podczas briefingu prasowego szef MON był pytany o informację podaną w poniedziałek w TVN24 przez wiceszefa resortu obrony Cezarego Tomczyka, który przekazał, że Polska otrzymała wstępną zgodę ze strony Departamentu Stanu USA na produkcję rakiet do systemów obrony przeciwlotniczej Patriot.

Kosiniak-Kamysz odpowiedział, że ma „bardzo dobre informacje”. – Otwierają się drzwi dla możliwości przenoszenia produkcji na przykład rakiet PAC-3 do Patriotów czy pocisków rakietowych do HIMARS-ów – oświadczył minister. Dodał, że Polska jest „jednym z najbardziej poważnie rozpatrywanych kierunków”.

Zaznaczył jednak, że „nie chce zapeszać”, ponieważ woli „powiedzieć wtedy, kiedy jest już coś pewnego”. – Ale te wszystkie słowa, które padły w tej sprawie i tu, i w Polsce, i w Stanach Zjednoczonych, są prawdziwe. Polska, oprócz może Holandii, Niemiec, to jest ten obszar, który dzisiaj jest najbardziej poważnie rozpatrywany – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Wicepremier poinformował ponadto, że we wrześniu w Polsce uruchomione zostanie centrum serwisowe dla silników do śmigłowców Apache, Black Hawk czy AW-149, czyli – jak podkreślił – „dla wszystkich śmigłowców używanych przez polską armię”. – Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 1 w Łodzi z filią w Dęblinie będą miały centrum serwisowe, które sfinansujemy z offsetu na Apache. Centrum serwisowe dla całej Europy będzie zlokalizowane w Polsce – oświadczył.

Zaznaczył potem, że dzięki niemu znacznie zostanie skrócony czas naprawy maszyn. – Dajemy większą możliwość sprawniejszego treningu na tym sprzęcie, edukacji, uczenia się, brania udziału w ćwiczeniach i pełnej gotowości bojowej – mówił.

Pytany, czy w sytuacji produkcji w Polsce pocisków wykorzystywanych do systemu Patriot Polska uzyska know-how ich wytwarzania, powiedział, że wszystkie możliwości zostaną określone przy konstruowaniu umowy. – Przeniesienie produkcji to jest uzyskanie zdolności do produkowania w Europie, czyli też implementacja w dużej części umiejętności, czyli know-how na własne potrzeby. Trudno przenosić produkcję bez znajomości tych szczegółów – powiedział. Dodał, że „oczywiście zezwolenia, które będą wymagane na dalszą dystrybucję tego, będą zawsze po stronie amerykańskiej”.

W poniedziałek, 18 maja, podpisana została umowa między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi Nr 1 w Dęblinie a amerykańską firmą Honeywell, na mocy której w dęblińskich zakładach powstanie Autoryzowane Centrum Serwisowe Silników dla czołgów Abrams. – To jeden z najlepszych przykładów współpracy polsko-amerykańskiej – ocenił wówczas premier Donald Tusk.

W piątek do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku przybyły 3 pierwsze polskie samoloty wielozadaniowe F-35 – najnowocześniejszy nabytek polskiego lotnictwa. Łącznie, na mocy podpisanej w 2020 r. umowy o wartości 4,6 mld dolarów, Polska zamówiła 32 maszyny 5. Generacji – całość dostaw maszyn ma się zakończyć w 2029 r. Podczas konferencji po przylocie myśliwców Kosiniak-Kamysz podkreślił, że to „wielki moment, który zmienia tak naprawdę zdolności operacyjne całego polskiego wojska”, a baza staje się dla „Husarzy” – bo takie imię noszą samoloty – nowym domem.

Reklama

Polska zamówiła 96 śmigłowców szturmowych Apache w nowoczesnej wersji AH-64E Guardian. Umowa podpisana w sierpniu 2024 r. opiewała na ok. 10,8 mld USD. W marcu br. została podpisana umowa między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi Nr 1 (WZL-1) oraz amerykańskim koncernem Lockheed Martin, dotycząca serwisowania w Polsce śmigłowców AH-64 Apache. Premier Donald Tusk podkreślił wówczas, że zamówienie 96 Apache’y, które sprawdzają się na nowoczesnym polu walki, to jeden z największych kontraktów między Polską a USA oraz „wielka szansa, nie tylko dla naszej obronności, ale także dla tych zakładów”.

Potencjalne ulokowanie produkcji rakiet do systemów Patriot w Polsce byłoby jednym z największych transferów technologii wojskowych do naszego kraju od momentu wejścia do NATO. Tego typu inwestycje mogłyby znacząco wzmocnić krajowy przemysł zbrojeniowy, zwiększyć liczbę wysoko wykwalifikowanych miejsc pracy oraz uniezależnić Europę od części dostaw realizowanych dotychczas wyłącznie w Stanach Zjednoczonych. Rozwój takich kompetencji w Polsce miałby również strategiczne znaczenie dla całej wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego.

WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!
YouTube cover video
Reklama