AUKUS: Wielka Brytania wraca do strategicznych korzeni. Co z zaangażowaniem w NATO [ANALIZA]

18 października 2021, 07:54
980x551-new_fx170232118
Fot. www.royalnavy.mod.uk
Reklama

W połowie września Wielka Brytania przystąpiła wspólnie z Australią i Stanami Zjednoczonymi do trójstronnego porozumienia AUKUS. Premier Wielkiej Brytanii Borys Johnson wydając oświadczenie na Downing Street 10 oraz składając wyjaśnienia przed Parlamentem Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, dzień później, podkreślił: „AUKUS jest nowym trójstronnym porozumieniem, którego celem jest wspólna ochrona bezpieczeństwa i stabilności w regionie Indo-Pacyfiku”. Przystąpienie Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej do AUKUS, uzyskało poparcie liderów wszystkich partii politycznych brytyjskiego parlamentu. Brytyjską perspektywę wobec AUKUS omawia płk rez. Jacek Dankowski, były zastępca Attache Obrony RP w Republice Włoskiej.

W 1966 r. premier Wielkiej Brytanii Harold Wilson poinformował pisemnie premiera Australii Harolda Holta, że Wielka Brytania redukuje obecność swoich wojsk w regionie Azji i Pacyfiku na wschód od Kanału Sueskiego. Wówczas Premier Wilson argumentował, że koszty dyslokacji wojsk brytyjskich tej skali, stały się ciężarem, na który Wielka Brytania nie mogła sobie pozwolić w świetle ówczesnej  brytyjskiej polityki zagranicznej wobec Europy. Pięć dekad później, wydaje się, że premier Boris Johnson podpisując trójstronne porozumienie obronne AUKUS, wycofał Wielką Brytanię z decyzji premiera Wilsona. Czyniąc to, zobowiązał się do utrwalania post-brexitowej wizji powrotu Wielkiej Brytanii jako mocarstwa globalnego.

Premier Johnson w swoim oświadczeniu wygłoszonym 15 września oraz składając wyjaśnienia przed Parlamentem dzień później, wyraził satysfakcję z podpisania trójstronnego porozumienia AUKUS, którego celem są wspólne wysiłki podpisujących stron na rzecz wzmacniania bezpieczeństwa i stabilności w rejonie Indo-Pacyfiku. Zaznaczył jednocześnie, że wraz z otwarciem nowego rozdziału przyjaźni z Australią, porozumienie będzie podstawą do pomocy Australii przy zakupie floty okrętów podwodnych o napędzie atomowym, jednakże nie uzbrojonych w broń atomową. Podkreślił tym samym, że współpraca ta wpisuje się w brytyjskie zobowiązania o nie rozprzestrzenianiu broni masowego rażenia. Premier podkreślił złożoność i zaawansowanie technologiczne projektu, który będzie trwać przez dziesięciolecia. Zauważył jednocześnie doświadczenie Royal Navy nabyte w ciągu ostatnich ponad 60 lat eksploatacji atomowych okrętów podwodnych. Istotne miejsce w oświadczeniu premiera Johnsona zajęła kwestia utworzenia setek miejsc pracy dla wysoko wykwalifikowanych pracowników w Wielkiej Brytanii. Zaznaczył przy tym, że kolejne 18 miesięcy przyniesie rozstrzygnięcie pomiędzy sygnatariuszami porozumienia, w jaki sposób zostanie rozdzielony projekt w zakresie budowy okrętów.

Boris Johnson położył mocny akcent na podkreślenie zaufanie pomiędzy UK, Australią i USA, co uznał za „być może najważniejszy aspekt zawartego porozumienia, zbliżając strony bardziej niż kiedykolwiek, w oparciu o wartości wolności i demokracji”. Tym samym wskazał, że „Australia jest jednym z najstarszych przyjaciół UK, pokrewnym narodem i bratnią demokracją oraz naturalnym partnerem w tym projekcie”.

Premier Johnson przypomniał, że „tylko kilka państw posiada okręty podwodne o napędzie atomowym, co tym bardziej jest doniosłą chwilą dla każdego narodu wchodzącego w posiadanie takiego potencjału. A być może też dla innych państw, które mogłyby otrzymać pomoc.” - jak można się domyślać ze strony AUKUS w regionie Indo-Pacyfiku. Według premiera Johnsona, „Wielka Brytania rozpoczyna wraz z sojusznikami projekt, który ma przyczynić się do wzmocnienia bezpieczeństwa świata i utworzenia licznych miejsc pracy w Wielkiej Brytanii”.

image
Fot. www.royalnavy.mod.uk

Premier Johnson z całą mocą podkreślił, że AUKUS nie jest inicjatywą mającą na celu  konfrontację z Chinami, a jedynie odzwierciedla wsparcie udzielane sojusznikom Wielkiej Brytanii w rejonie Indo-Pacyfiku. Tym samym jest potwierdzeniem bliskich relacji z Australią i USA. Zauważył jednocześnie, że współpraca z Australią i USA odbywa się w ramach Five Eyes (UK, USA, Australia, Nowa Zelandia i Kanada).

Dokonując analizy powstania AUKUS i przyświecających tej inicjatywie celów, należy odnotować spotkanie, do którego doszło w dn. 21. września 2021 r. w Białym Domu pomiędzy prezydentem USA Joe Bidenem i premierem Borisem Johnsonem, którzy w trakcie rozmów obok współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa, sytuacji w Afganistanie, walki ze zmianami klimatycznymi i pandemią koronawirusa, umową o wolnym handlu, poruszyli kwestię AUKUS oraz postrzegania Rosji i Chin. Obaj przywódcy podkreślili, że AUKUS jest wyrażeniem wspólnych wartości i podejściem UK i USA do świata, a przez to roli jaką oba państwa (oraz Australia) mają do odegrania w zakresie stabilizacji świata i promocji pokoju, tym samym do rozwiązania przyszłych wyzwań. Obaj przywódcy zwrócili uwagę na liczne kwestie międzynarodowe, w tym płynące ze strony Rosji i Chin.

W kontekście wypowiedzi premiera Johnsona na temat AUKUS, i wynikającej z porozumienia możliwości utworzenia setek miejsc pracy, Johnson wykonał ukłon w stronę Keira Starmera wybranego w 2020 r. na przewodniczącego Partii Pracy (Labour Party – LP. W chwili obecnej największa partia opozycyjna.), który zastąpił Jeremy Corbyna uznawanego za przeciwnika pozostawania Wielkiej Brytanii w NATO. Należy przy tym zauważyć, że w lutym 2021 r. John Healey, minister obrony w gabinecie cieni z ramienia Labour Party, ogłosił podstawowe zasady dotyczące obronności i bezpieczeństwa, w tym zaangażowanie w NATO i odstraszanie nuklearne. W tym kontekście LP definiuje potrzebę zwiększenia nakładów na obronność, co pozwoli m. in. na zwiększenie miejsc pracy, wzrost gospodarczy oraz rozwój innowacji, a tym samym powstrzymania dalszych cięć w sektorze obronnym jakie miały miejsce w ostatnich latach.

Tym samym podkreślono, że będzie to test dla premiera Johnsona, który zapewnił o zakończeniu „ery odwrotu”. Przywódca LP zaznaczył, że zaangażowanie w NATO jest niepodważalne. Po drugie, poparcie LP dla brytyjskiego odstraszania nuklearnego nie podlega negocjacjom, a przy tym LP udziela poparcia, aby Wielka Brytania intensyfikowała wysiłki na rzecz nieproliferacji broni masowego rażenia. Po trzecie, zaangażowanie Partii Pracy na rzecz prawa międzynarodowego i ONZ, uniwersalnych praw człowieka oraz wielostronnych traktatów i organizacji, które je podtrzymują nie podlegają dyskusji. I po czwarte, determinacja LP, aby brytyjskie inwestycje wynikające z AUKUS, były skierowane w pierwszej kolejności do brytyjskiego przemysłu, co ma fundamentalne znaczenia, nie tylko dla brytyjskiego myślenia o obronie, ale także dla rozwoju społeczeństwa, jakie chcemy zbudować.

John Healey wezwał rząd do wyciagnięcia wniosków z dwóch poprzednich przeglądów obronnych, stwierdzając: „W czasach niepewności geopolitycznej i zmian technologicznych, wszyscy musimy otworzyć się na wyzwania”. Dodał, że „jeśli rząd spróbuje po raz kolejny tłumić podejmowane strategiczne decyzje w meandrach retoryki i pychy, to te działania rządu zostaną zakwestionowane”. Sekretarz Obrony w gabinecie cieni podkreślił, że nie można już dłużej czekać z zakupami uzbrojenia i wezwał rząd do zaprzestania cięcia wydatków obronnych. Cięcia te nazwał „piętą achillesową planów obronnych”. Wskazał, że jest to „czas na rozwój zdolności obronnych, wzmocnienie przemysłu stalowego, stoczniowego, lotniczego jako dóbr narodowych, które powinny być w jak największym stopniu rozwijane w kraju”.

Należy przy tym odnotować, że w dn. 16 września 2021 r; premier Johnson stojąc przed Parlamentem WB, odpowiadał na liczne pytania dotyczące AUKUS kierowane do niego przez parlamentarzystów wszystkich opcji politycznych. W trakcie debaty wiodącą rolę odgrywał przewodniczący Partii Pracy Keira Starmer, który zwracał uwagę na niestabilność środowiska międzynarodowego, z którego mogą wyłonić się wyzwania w odległych zakątkach globu. Wyzwania, które szybko mogą przeobrazić się na zagrożenia w „domu”. Starmer z uznaniem (uznanie dla AUKUS wyrazili wszyscy parlamentarzyści zadający tego dnia merytoryczne pytania premierowi Johnsonowi) zauważył podpisanie porozumienia trójstronnego z Australią i USA, nazywając oba państwa najbliższymi partnerami w zakresie bezpieczeństwa.

Podkreślił, że dzielenia z Australią i USA zasobów i wymiana informacji wywiadowczych oraz rozszerzanie zdolności obronnych, czyni bezpieczniejsze nie tylko te trzy państwa, ale też cały świat. Zauważył, że w ostatnim czasie wpływy Wielkiej Brytanii w świecie i jej bezpieczeństwo szybko maleją, dlatego tak ważne jest budowanie więzi w ramach AUKUS. Żądając od premiera praktycznych wyjaśnień co do powstania AUKUS, przytoczył zawarty w Strategic Defence Review (SDR) zapis określający Chiny „systemowym wyzwaniem” (systemic competitor), stwierdzając tym samym, że „chińska asertywność stwarza ryzyko dla interesów WB w rejonie Pacyfiku, podważa pozycję w stabilnym środowisku handlowym oraz narusza zasady demokracji i prawa człowieka”. Podkreślił  potrzebę przeciwstawiania się tym ryzykom, obroy  wartości i obrony  brytyjskich interesów, zauważając jednocześnie, że SDR narzuca WB potrzebę utrzymywania relacji handlowych z Chinami, a tym samym współpracy w zakresie zdefiniowania obecnych globalnych wyzwań, takich jak zmiany klimatu i walka z pandemią. Stwierdził, że bez odpowiedniej strategii dyplomatycznej wymienione kwestie mogą przerodzić się w konflikt. Wezwał przy tym premiera do przedstawienia planu gwarantującego zdolność do skutecznego przeciwstawienia się Chinom.

Okręt podwodny typu Astute, fot. Royal Navy
Okręt podwodny typu Astute, fot. Royal Navy

Starmer stwierdził, że NATO pozostaje najważniejszym strategicznym sojusznikiem Wielkiej Brytanii i jest to najskuteczniejszy sojusz zapewniający Europie pokój. Zwrócił uwagę, że bez względu na ukierunkowanie się na Indo-Pacyfik, utrzymanie bezpieczeństwa w Europie musi pozostać głównym celem Wielkiej Brytanii. Zażądał od premiera zapewnienia, że AUKUS nie spowoduje przekierowania środków z Europy i Dalekiej Północy (High North) na Pacyfik, oraz, że „porozumienie raczej wzmocni, niżosłabi NATO, włączając w to niepodważalne relacje brytyjsko – francuskie”. Takich samych zapewnień lider LP wymagał od premiera w odniesieniu do Five Eyes. Oczekiwał tym samym od premiera zapewnień, że porozumienie przyniesie potencjalne możliwości rozwoju gospodarczego, przyczyni się do zapewnienia dobrze płatnych miejsc pracy dla wysoko wykwalifikowanych specjalistów zatrudnionych w przemyśle zbrojeniowym na terenie Wielkiej Brytanii.

Premier Johnson zapewnił, że Australia otrzyma okręty podwodne o napędzie atomowym, jednakże bez zdolności do przenoszenia broni atomowej. Zauważył, że Australia jako wiarygodny partner, dzielący wartości demokratyczne w pełni zasługuje na takie wsparcie, które wykorzysta do wzmacniania demokracji w rejonie Indo-Pacyfiku. Przy okazji podkreślił, że zintegrowany przegląd brytyjskiej polityki obronnej i zagranicznej wskazał na potrzebę przekierowania uwagi WB na rejon Indo-Pacyfiku. Region, który staje się szybko środkiem ciężkości geopolityki światowej, a tym samym brytyjskiego handlu, miejsc pracy, i źródła utrzymania Brytyjczyków. Region, gdzie ciągle pozostają nierozwiązane punkty zapalne, jak spory terytorialne, proliferacja broni masowego rażenia, zmiany klimatyczne, terroryzm, zorganizowana przestępczość i cyberprzestrzeń. Premier uznał właśnie te kwestie za przyczynę zaangażowania się obok USA i Australii w rejonie Indo-Pacyfiku. Podkreślił również, że AUKUS jest kontynuacją sukcesów, jakimi były włączenie WB na zasadzie partnera do Association of South-East Asian Nations, ASEAN oraz złożeniem wniosku o włączenie Wielkiej Brytanii do trans-Pacyficznej strefy wolnego handlu.

Premier uznał, że AUKUS da możliwości rozwoju naukowych i technologicznych specyficznych zdolności, powodując tym samym, że WB stanie się jedną z niewielu potęg w tym zakresie. A korzyści skali, wynikające z większej liczby  zwodowanych okrętów, pozwoli na redukcję kosztów produkcji przyszłych generacji okrętów podwodnych o napędzie atomowych, jakie będą wchodziły na wyposażenia Royal Navy. Johnson wspomniał, że obok rozwoju i budowy okrętów w ramach AUKUS, dojdzie do przyśpieszenia rozwoju innych zaawansowanych systemów obronnych, jak cyber, sztuczna inteligencja, obliczenia kwantowe (quantum computing) oraz inne zdolności podwodne.

Premier zapewnił, że AUKUS nie jest wymierzone w żadne inne mocarstwo, a jedynie wyraża bliskie relacje z USA i Australią, dzielące te same wartości, jak promocja demokracji, praw człowieka, swoboda nawigacji i swoboda wymiany handlowej na świecie. Odnosząc się do kwestii NATO, zaznaczył, że nie ma żadnych wątpliwości co do zaangażowania Wielkiej Brytanii we współpracę z NATO, którą uznaje za niepodważalną. Podkreślił, że w rzeczywistości współpraca ta została wzmocniona poprzez kompleksowe zaangażowanie, w tym nakłady na obronność podnoszone do poziomu 2,2 proc. PKB. Zapewnił o niepodważalnych relacjach wojskowych z Francją, wskazując na wspieranie Francji w Sahelu, gdzie wspólnie prowadzone są operacje połączone przeciwko terrorystom w Mali. Premier przypomniał o zaangażowaniu WB w Estonii, gdzie WB jest najliczniej reprezentowana z państw NATO. Odnosząc się do NATO i Europy, Premier Johnson zapewnił, że nie ma żadnego konfliktu z NATO, a członkowie Sojuszu są na bieżąco informowani o projekcie AUKUS. Zauważył jednocześnie, że Wielka Brytania nie zamierza przestać monitorować zagrożeń płynących ze strony reżimu Putina i Rosji.

W odniesieniu do Five Eyes, Johnson zaznaczył, że Kanada i Nowa Zelandia (NZ), obok USA i Australii, bezwzględnie pozostają parterami w zakresie budowania bezpieczeństwa w regionie Indo-Pacyfiku. Dodał, że jest kilka powodów dlaczego Kanada i NZ nie włączyły się do AUKUS, jak np. brak zgody NZ na stacjonowanie okrętów o napędzie atomowym w portach Nowej Zelandii oraz operowania ich  na wodach terytorialnych tego państwa. Podkreślił, że wymiana informacji wywiadowczych pomiędzy państwami Five Eyes, będzie odbywać się na dotychczasowych zasadach, a sama partnerstwo w ramach Five Eyes pozostaje jednym z filarów strategicznej obrony WB.

Porozumienie AUKUS zakłada także przekazanie Australii pocisków manewrujących JASSM-ER. Fot. USAF
Porozumienie AUKUS zakłada także przekazanie Australii pocisków manewrujących JASSM-ER. Fot. USAF

Johnson zaznaczył, że AUKUS będzie wspierać nasze wspólne cele w nowych regionach, promując stabilność i ochraniając nasze społeczeństwa przed nowymi pojawiającymi się zagrożeniami. Współpraca WB i Australii w ostatnich latach nasiliła się, czego dowodem jest np. zakup przez Royal Australian Navy dziewięciu fregat Typu 26. Przypomniał, że w ostatnim czasie na wodach Pacyfiku operuje lotniskowiec HMS Queen Elizabeth  co zostało przez Chiny oprotestowane) wraz z całą Uderzeniową Grupą Lotniskowcową. Odbyły się międzynarodowećwiczenia wojskowe z udziałem Australii, w których udział brały jednostki Royal Gurkha Rifles.

Jednocześnie pemier Johnson odpowiadając kolejnym parlamentarzystom, stanowczo popierającym przystąpienie WB do AUKUS, nie odniósł się jednoznacznie do pytania, czy w związku z rosnącymi wyzwaniami płynącymi ze środowiska bezpieczeństwa, w tym w regionie Indo-Pacyfiku, budżet ministerstwa obrony zostanie zwiększony do sugerowanych 3 proc. PKB. Podkreślił natomiast, że wspólne zdolności USA, Australii i WB zdecydowanie zwiększają potencjał w regionie Indo-Pacyfiku, z uwagi na kierowane tam przez USA i WB zaawansowane technologie obronne. Zastrzegł tym samym, że WB nie zmierza w kierunku proliferacji broni masowego rażenia w regionie Indo-Pacyfiku, co potwierdził też premier Australii. W odpowiedzi na zapytanie jednego z parlamentarzystów, padły zapewnienia, że ewentualna, przyszła zmiana administracji rządowej w Australii nie powinna przyczynić się do uzbrojenia zakupywanych przez Australię okrętów podwodnych w broń atomową.

Odpowiadając byłej premier Theresie May na pytanie „jakie byłyby implikacje dla porozumienia AUKUS, w tym WB, w wypadku ataku Chin na Tajwan”, Johnson odpowiedział, że „WB jest zdeterminowana do obrony prawa międzynarodowego, co jest tym samym mocnym przesłaniem dla przyjaciół WB, i tym samym dla Pekinu”.

Zapytany o kwestię rozwoju współpracy wojskowej, w tym porozumień w sprawie rozwoju technologii z Indiami Japonią, Koreą Płd. i Singapurem, odparł, że WB obecnie rozwija współpracę z wieloma partnerami, włączając w to Indo-Pacyfik. Wchodząc w szczegóły poinformował, że WB być może włączy się w rozwój Future Combat Air System (FCAS) w Japonii. Podkreślił jednocześnie, że WB rozwija, choćby przez wspólny udział w ćwiczeniach wojskowych, współpracę z wieloma państwami regionu Indo-Pacyfiku od Indii po Japonię. Premier zapewnił, że pomimo wyzwań płynących ze strony Pekinu, obie strony w relacjach bilateralnych, prowadzą dialog mający rozwiązać kwestie zmian klimatu, które to zostaną podjęte w trakcie COP26 (26th UN Climate Change Conference of the Parties (COP26) w Glasgow w dniach od 31 października do 12 listopada br.). Zauważył przy tym, że w ramach relacji dyplomatycznych, WB dbając o współpracę gospodarczą z Chinami, podnosi jednocześnie kwestie łamania praw człowieka w Hong Kongu oraz sposób traktowania Ujgurów.

Odnosząc się do pytań parlamentarzystów dotyczących odbudowy globalnej pozycji WB, Premier Johnson podkreślił, że WB z całą mocą wzmacnia relacja nie tylko z państwami regionu Indo-Pacyfiku, ale też z państwami Bliskiego Wschodu, które postrzega jako bardzo ważnych partnerów ekonomicznych w tym rejonie. Idąc dalej premier Johnson zwrócił uwagę, że zaangażowanie WB w relacje trans-Pacyficzne przynoszą 9 mld funtów wymiany gospodarczej, do czego przyczynia się miedzy innymi wzrost zaangażowania dyplomatycznego i biznesu brytyjskiego. Johnson podkreślił, że stwarza to ogromne możliwości zwiększenia zatrudnienia i budowania globalnej pozycji Wielkiej Brytanii.

W kontekście powyższego należy odnotować doniesienia prasy brytyjskiej z których wynika m.in., że the  Royal Navy jest wiodącą siłą Londynu w wywieraniu nacisku w regionie Pacyfiku oraz kluczowym komponentem zwiększających się zdolności morskich państw wspólnie operujących na wodach wokół Azji.

Minister Obrony Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej Ben Wallace ogłosił 7 października 2021 r., że dowódca Royal Navy (First Sea Lord and Chief of the Naval Staff) adm. Sir Tony Radakin z dniem 30 listopada 2021 r. obejmie stanowisko Szefa Sztabu Obrony (obecnie jest nim gen. Sir Nicholas Carter wywodzący się z Sił Lądowych). Minister Wallace nazwał adm. Sir T. Radakina ponadprzeciętnym dowódcą, odpowiedzialnym za transformację Royal Navy, w tym dyslokację dookoła świata większej liczby okrętów operujących przez dłuższy czas.

Adm. Sir Tony Radakin odnosząc się do trójstronnego porozumienia AUKUS stwierdził: „Porozumienie, co do zasady, jest ekscytujące z uwagi na jego rozmiar i zasięg geostrategiczny”. (“at its heart is exciting because it is big and geostrategic). Dodał, że jest “dużo większe od Royal Navy”. Admirał podkreślił również, że „WB będąc jednym z trzech podobnie myślących państw, ma możliwość skutecznego i szybkiego wspólnego planowania i przeciwdziałania potencjalnie pojawiającym się dużym wyzwaniom (quite big things). Możliwe jest to z powodu braku ograniczeń jakie wynikają w sytuacji konieczności współdziałania z licznymi państwami, z którymi trzeba prowadzić długie negocjacje, przez co współpraca staje się bardziej złożona”.

płk rez. Jacek Dankowski, były zastępca Attache Obrony RP w Republice Włoskiej

Reklama
Reklama
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 47
Reklama
>JA<
wtorek, 19 października 2021, 18:35

Tak jak pisałem rok temu. Powrót europejskich krajów do kolonializmu.

BUBA
sobota, 23 października 2021, 10:59

Nie powrot tylko ciag dalszy ...

lekarz
wtorek, 19 października 2021, 12:20

Premier Johnson jeszcze półtora roku temu mówił, że epidemia COVID to żaden problem i nic nie trzeba robić w kierunku zapobiegania rozprzestrzenieniu, wbrew opinii specjalistów. Po pół roku, jak już było za późno, wprowadzał lockdowny. Ma nową żonę i myśli hormonami a nie mózgiem. Puszy się i stąd decyzje o wyjściu z UE a teraz udawanie mocarstwa. A co Wlk. Brytania wyśle na Pacyfik? Na Pacyfiku sa 2 mocarstwa: USA i... Francja która zajmuje tam największy obszar (dzięki temu Francja zajmuje największy obszar wód terytorialnych na Ziemi, ma terytoria, ma administrację i ludność. Ale Francję właśnie urazili...

Paranoid
czwartek, 21 października 2021, 21:20

może więcej szczegółów co takiego tam Francja zajmuje?

tak
wtorek, 19 października 2021, 01:25

„chińska asertywność stwarza ryzyko dla interesów WB w rejonie Pacyfiku" - na pozimie slow politykow brzmi w miare ok. Zamiast "Chinska Agresja" to "Chinska Asertwnosc" - podoba mi sie to

Andrettoni
poniedziałek, 18 października 2021, 18:51

Z tego co widzę, to Amerykanie razem z sojusznikami skupiają się na kontroli handlu chińskimi produktami zamiast własnej produkcji. Oczywiście to ich wybór, ale mogli podjąć inną strategię. Mam na myśli rozwijanie wpływów w Afryce i Ameryce Południowej i rozwój produkcji. Innymi słowy handel atlantycki. Jakby na to nie patrzeć to Amerykanie odsunęli się od Europy i Afryki. O własnej produkcji nie myślą. Jeżeli już to o przeniesieniu produkcji z Chin do Indii... Dlaczego nie do Nigerii czy Brazylii? Wybrano Pacyfik. Niestety Europa też nie bardzo myśli o Afryce.

vkcjxvkjcxkjvkcxbkj
wtorek, 19 października 2021, 10:33

Jakby Ci to powiedzieć, ciężko coś produkować w Afryce, bo oni nie bardzo chcą pracować. Często biorą pracę, jak już trochę zarobią, po prostu przestają przychodzić do pracy, ciężko w takich warunkach wydajnie produkować.

Ostrozny
wtorek, 19 października 2021, 07:21

Widziałeś kiedyś dobrego rzemieślnika z Afryki lub Ameryki Pod.? Bo ja nie.....zwłaszcza z Afryki im się po prostu nie chce ciężko pracować a w Azji jest zupełnie inna mentalność ludzi

Andrettoni
wtorek, 19 października 2021, 12:42

Widziałem dobrego lekarza u którego leczyła się moja siostra. Przyjechał z Afryki. Z moich informacji wynika, że wszyscy czarni w USA są z Afryki. Twoje słowa i wszystkie podobne wypowiedzi świadczą o rasizmie, dlatego proponuję schować się pod kamień. Pewnie piramidy w Egipcie zbudowali biali? Pewnie wy, rasiści się zdziwicie, ale Afryka usiana jest budowlami równie starymi, a czasem starszymi niż te w Grecji. Etiopskie podziemne klasztory kute w kamieniu nie mają sobie równych w Europie. Jedną z największych plag Afryki byli biali i dalej są co powoduje niski poziom edukacji, ale pracowitość mają dużo większą od europejskiej młodzieży, dla której jedyna praca to robienie filmików na youtube. To my, Europejczycy powinniśmy zająć się swoją efektywnością, a nie krytykować wydajność niewolników, którzy pracowali na plantacjach bawełny. Brak cenzur jest piękny, bo widać jak rasiści wypełzają spod kamieni, gdzie widać ich w pełnym słońcu. Szkoda tylko, że to forum jest takie anonimowe. Przydałoby się pokazać waszym rodzinom jaką macie prawdziwą naturę...

kamień
środa, 20 października 2021, 20:15

Tak, piramidy w Egipcie zbudowali biali gdyż starożytni Egipcjanie byli rasy białej. Dziś ich pozostałość to Koptowie. Jesteś przywiązany do swego ego ale nie masz oparcia w wiedzy. Krzykacz jesteś.

Kaczka
wtorek, 19 października 2021, 14:42

Ale bzdury piszesz na podstawie 1 przykładu, a jak to mówią wyjątek potwierdza regułę. A więc tak stare budowle powiadasz? a czy przypadkiem nie byli to egipcjanie którz posiadali rozległe tereny plus cywilizacje poprzednie o których "prawie" ślad zaginął a jednak przedstawiani są jako nie "czarni", Społeczeństwo murzynów w afryce zostało mentalnie na poziomie organizacyjnym wiosek lub klanów Koniec i kropka. Rpa kiedyś kraj rozwijający się w niebotycznym tempie teraz został splądrowany i leci w dół! Rasizm? skoro umiejętność rozpoznawania różnic nazywasz rasizmem to może klepnij się patelnia Lewacką bo o inteligenci raczej nie świadczy fakt iż czegoś nie widzisz. Amerykanie odkroili kawałek afryki dla murzynów z USA i każdy uważający się za byłego niewolnika mógł tam popłynąć i poznać kraj demokratyczny pod przywództwem swoich ziomków i zgadnij... bieda aż piszczy i chcą do białych!. a co do Niewolników to w USA w połódniowych stanach niewolnicy to było całe 2% pracujących. 2% to ci straszni czarnoskórzy niewolnicy!

Andrettoni
wtorek, 19 października 2021, 16:56

A mówi ci coś Numidia, która walczyła z Egiptem? Wiesz co to np. M’banza-Kongo? Pałacu króla Akaby? Coś ci mówią: Biete Mariam? Fasil Ghebbi? Kamienne kręgi Senegambii? Thimlich Ohinga? Ambohimanga? Dżenne? Napata? Khami? Może chociaż Wielkie Zimbabwe? Afryka jest biedna i prowadzi się tam mało wykopalisk, ale wiedza tzw. "zachodu" jest porażająca. OK. nie musisz mieć wiedzy, nie musisz być inteligentny, ale nie rób ze swojej ignorancji nauki. O Historii świata wiesz tyle co ja o komputerach kwantowych, ale ja nie udaję eksperta od tych komputerów. Wiesz, wystarczy wejść na stronę UNESCO i poczytać o zabytkach. Może wyjedź i zobacz? Wielkie Zimbabwe jest popularne i ma wiele filmów na Youtube. Może chociaż tyle? Jeżeli chodzi o Amerykanów... to to jest tak nowy kraj, że nie ma tu co wspominać. Odkrycia geograficzne to robili Portugalczycy i Hiszpanie. Jeżeli gdzieś dopłynęli i napotkali miasto, to nie ma powodu im nie wierzyć. Dla rozjaśnienia twojej totalnej niewiedzy dodam, że południowa Afryka leży za równikiem. Mają odwrotne do nas pory roku, ale podobny klimat. Jak komuś Afryka się kończy na Saharze... Bieda z nędzą...

kamień
środa, 20 października 2021, 20:17

Wiesz, że epoka żelaza w Czarnej Afryce zaczęła się ok XVII wieku?

Monkey
środa, 20 października 2021, 00:19

@Andrettoni: Wielkie Zimbabwe to mur z okrągłą wieżą zbudowany w XIII wieku. Polskie drewniano - ziemne grody z tego okresu prezentowały się lepiej. A kościoły były juz kamienne. Kamienne kręgi? Napata w dzisiejszym Sudanie? Może jeszcze dodasz Sennar? Tak, nie twierdzę, że nie było żadnych oiągnięć cywilizacyjnych w Afryce. Ale powiedzmy sobie szczerze, wielkiego wpływu na cywilizację ogólnoświatową to one nie miały. A przynajmniej ja ich nie znajduję. I jeszczse jedno. Numidia nie walczyła z Egiptem, a z Kartaginą. Dużo wcześniej to Nubia walczyła z Egiptem (i nawet osadziłą na tronie swoją dynastię faraonów). Znacznie wcześniej niż Numidia powstała, a nawet przed mitycznym założeniem Kartaginy przez księżniczkę Dydonę w 814 r. p.n.e.

iofdnb
wtorek, 19 października 2021, 00:32

niska jakość z Afryki, było już o tym. Chińczycy też mają z Afrykańczykami problemy z osiąganiem przyzwoitej jakości, do tego dochodzi niska wydajność - Chińczycy szacują, że afrykańscy pracownicy mają 2-3 mniejszą wydajność niż Chińczycy

K
poniedziałek, 18 października 2021, 18:47

Jeżeli wciągną w jakimś stopniu w to Hindusów to Chińczycy będą mieli bardzo duży problem a skłonny jestem powiedzieć że nie do przeskoczenia, Indie są gospodarczo dużo słabsze od Chin , ale za to krajem demokratycznym a kasę ma AUKUS, będzie ciekawie.

No skąd
wtorek, 19 października 2021, 06:45

Chyba drukarki. To masz na myśli? No i długi bez końca

Piotr II
wtorek, 19 października 2021, 15:25

Do Indii zachód nie przenosił produkcji, owszem działają zagraniczne firmy bo Indie to spory rynek zbytu plus oczywiście Azja, Indie postawiły na infrastrukturę i rozwój swojego rynku wewnętrznego które to działania są widoczne od paru lat,na pewno byłoby lepiej gdyby nie miały kłopotów z ChRL i Pakistanem, a zbrojenia kosztują.

ABC
poniedziałek, 18 października 2021, 18:27

Podzielona Europa to wielkie nic, nie to małe nic. Anglicy wyszli z Unii, wyrolowali razem z USA Francuzów z kontraktu na okręty atomowe dla Australii. Teraz pieją z zachwytu o nowym sojuszu i twierdzą, że NATO jest najważniejsze. Dla mnie to koniec NATO. Będzie trwało formalnie do czasu, aż będzie można cyckać Europejczyków tak jak Polaków. My walimy miliardy dolarów za obietnice pisane patykiem na wodzie. Geniusze.

fdlkgjfdkljgkldfj
wtorek, 19 października 2021, 10:37

NATO jest potrzebne bo zabezpiecza handel Atlantycki, a AKUS zabezpiecza handel Pacyficzny i tzw szlak Imperialny, czego NATO nie robi. Więc oba sojusze są potrzebne. Co więcej jest szansa, że w przyszłości będą współpracować, bo większość Państw NATO, też ma interesy na Pacyfiku.

Autor
poniedziałek, 18 października 2021, 22:48

Komentarz bardzo bzdurny bowiem Europa jest kontynentem i nie musi być czymś wielkim. Ważne jest to abyśmy wykorzystywali potencjał Polski wynikający z racji jej położenia, powierzchni, liczby ludności, dóbr naturalnych, znakomitej gleby czy też dostępu do morza otwierającego nam także drogę na oceany świata.

Piotr II
wtorek, 19 października 2021, 14:27

Pełna zgoda,kolega ABC i wielu obecnych polityków chce Europy na wzór USA, moim zdaniem to jest utopia, oczywiście na siłę można wszystko zrobić. ale patrząc wstecz na historię Europy to się nie udawało, przeminęło Cesarstwo Rzymskie, państwo Franków, Czechosłowacja i Jugosławia, a jak mówią i piszą historycy rozpad zaczynał się od wewnątrz, od kłopotów etnicznych i ekonomicznych, mentalnych, należy też wziąć i obecne czasy, Szkocja, Katalonia, Andaluzja o której parę razy zdawkowo pisano, Kraj Basków, Flandria i Walonia, Lombardia, a USA powstawały na innych warunkach i w innym czasie, a Quebec, to parę przykładów że nic nie trwa wiecznie a czy się sprawdzi czas pokaże, a nasza idea Trójmorza piękna ale również utopijna,a V4 mogła być zalążkiem tej idei ale też się nie sprawdza.To jest Europa, ale najważniejsza jest Polska.

Gulden
poniedziałek, 18 października 2021, 17:55

Hmm,no dobrze.Nie tak dawno samo d24,podawało,że chińczycy oziębiają stosunki z kangurami,w tym gospodarcze.Jak znam życie,całkiem spory udział w handlu ,przykładowo z chinami, mają autralijskie firmy,i a jest to zapewne ujęte w PKB Australii.To trzeba zadać sobie pytanie,skoro wpływy finnasowe z obecnej współpracy gospodarczej,jeśli chodzi o budzet Australii,zostaną zmniejszone,to skąd wytrzasną kangury pieniądze na wywiązywanie się z umowy na zakup OP,od anglików i amerykanów?Będą ich w tym zakresie kredytować i amerykanie i anglicy?Ciekawe,na jaki procent...

ifdub
wtorek, 19 października 2021, 00:35

Chiny ograniczyły import węgla z Aus więc Aus może go sprzedawać gdzie indziej. Z kolei Chiny cierpią, bo zastąpili ten bardzo kaloryczny węgiel z Aus, ruskim węglem o o wiele niższej kaloryczności - stąd blackouty w Chinach i ograniczanie energochłonnych branż. Także z samego węgla może styknąć na OP dla kangurów - zwłaszcza, że ceny poszybowały ekstremalnie wysoko.

Piotr II
wtorek, 19 października 2021, 13:54

"Siła Syberii" nie osiągnął jeszcze pełnej mocy przesyłowej gazu, są jakieś problemy, a plany nafto i gazociągu z Iranu to tylko plany.

xxc
poniedziałek, 18 października 2021, 14:44

A rosja zamyka biura nato w moskwie. Chyba to powolny koniec paktu

Monkey
poniedziałek, 18 października 2021, 17:40

@xxc: To koniec poprawnych relacji pomiędzy MATO a Rosją. Tylko tyle i aż tyle.

Radio Erewań
poniedziałek, 18 października 2021, 15:48

Nie powolny a bardzo szybki koniec i nie NATO a rosji

Piotr II
poniedziałek, 18 października 2021, 14:12

Ciekawy artykuł,wypowiedzi polityków konserwatywnych jak i największej partii opozycyjnej są takie same w kwestii militarnej, szkoda że u nas w wielu sprawach nie ma konsensusu, nie zabrakło też w wypowiedziach o zyskach finansowych, WB nie jest już imperium, ale pozostaje sporym graczem i umiejętnie to wykorzystuje, wydaje mi się że w NATO odpuścili, a ważniejszy jest Pacyfik ze szlakami morskimi przez które przepływają towary o ogromnej wartości.

Monkey
poniedziałek, 18 października 2021, 17:49

@Piotr II: A u nas opozycja to tylko tępy upór. Nie bo nie. Ale tak samo byłoby, gdyby obecny obóz rządzący był w opozycji. Pamiętam chociażby niesławne nieobecności prezesa na posiedzeniach RBN. Także ze względu na różnice mentalne pomiędzy Brytyjczykami i nami oni są bogatszym krajem i nadal liczącym się graczem w polityce światowej. A my mamy wszędzie jeśli nie wrogość, to conajmniej obojętność innych krajów i organizacji międzynarodowych. Może poza wyjątkiem w postaci San Escobar:-)))

Juras
poniedziałek, 18 października 2021, 21:33

Moze by tak dla odmiany jakas inteligetna analiza, a nie plucie w stylu “ niet anallogow” …?

Monkey
poniedziałek, 18 października 2021, 23:33

@Juras: Pojęcie inteligentnej analizy rozumiem, przecież odniosłem się do sytuacji politycznej w Polsce. Może ci się mój komentarz nie podobać, ale co ty napisałeś merytorycznego? O ortografii nawet nie chce mi się wspominać. I nie biega mi o brak polskiej czcionki, ale o to „niet anallogów”… Skąd to wziąłeś?

Ech
poniedziałek, 18 października 2021, 13:06

Jeremy Corbyn - Wczesijszy szef Partii Pracy - uwazal ze bron atomowa na Brytyjskich okretach Atomwych jest kontrolwana przez Amerykanow. Ze Anglicy nie moga sami jej uzyc (tak samo rakiet Trident) Koszty zas sa olbrzmie. Chyba wyliczyl ze mozna by za to kupic ok 1000 szkol. W kazdym razie mimo ze mial porowajace przemownia i duzo ciekawych argumntow byl zbyt radykalny. Prasa go zjadla. Troszke szkoda. Prawdzwy polityk z powalania i myslacy o ludziach.

Sternik
poniedziałek, 18 października 2021, 17:19

Oczywiście, że tak jest. Jeśli chcesz wiedzieć kto stoi za bronią jądrową to dowiedz sie kto jest właścicielem prasy, która go zjadła. Nie formalnym właścicielem a rzeczywistym. To ta sama osoba, która kontroluje u nas TVN, WP/o2, Onet, Interię. Osoba mogąca zablokować KAŻDY kredyt na świecie i każdy przepływ finansowy na świecie. Moża poza kredytem od Chińczyków.

vcjvkcjbklvcjbkvc
wtorek, 19 października 2021, 10:44

Istnienie takiej osoby to mit.

Sidematic
poniedziałek, 18 października 2021, 12:32

Wielka Brytania i USA a co za tym idzie Kanada i Australia są rządzone przez jedną i tą samą osobę. Osobe, która może sobie pozwolić żeby publicznie zmieszać księcia Karola z błotem i popychać go palcem jak służącego, osobę dla której przyszły król Zjednoczonego Królestwa pracuje od mlodości. Podobnie jak prawie wszyscy prezydenci USA. Reszta tp niewiele znaczące drobiazgi.

Piotr II
wtorek, 19 października 2021, 12:58

Raczej to grupa ludzi mocno powiązana z Wall Street i City of London Corporation.

Monkey
poniedziałek, 18 października 2021, 17:50

@Sidematic: Któż to taki? Uchylisz rąbka tajemnicy?;-)))

Sidematic
poniedziałek, 18 października 2021, 19:17

Jeśli tego nie wiesz to ta wiedza nie jest ci do niczego potrzebna ani przydatna poza zwykłą ciekawością. Ale ja bym się wstydził niewiedzieć kim jest najpotężniejszy człowiek na Ziemi.

Monkey
poniedziałek, 18 października 2021, 23:36

@Sidematic: Jak to w Anglii powiadają: „No name, no shame”. Ja się nie wstydzę, to ty się boisz.

JAMTO
poniedziałek, 18 października 2021, 18:51

To JA

xXx
poniedziałek, 18 października 2021, 12:24

Niestety, ale UK to tylko cień i parodia swojej dawnej potęgi. Nieco ponad 100 lat temu było to najpotężniejsze Imperium jakie widział świat, a teraz do pełni upadku wystarczy by Szkocja ogłosiła niepodległość. Z jednym lotniskowce, to są na poziomi Hiszpanii, czy Włoch, a nawet ja będzie drugi, to on będzie tylko w rezerwie/na przeglądach (tak jak USA 50:50 aktywnych do tych w doku). Niestety, wygląda na to, że USA gonią UK po równi pochyłej.

Wojciech
poniedziałek, 18 października 2021, 17:26

Wielka Brytania utraciła niepodległość (tak, niepodległość, nie pomyliłem się) w czerwcu 1815 roku w ciągu kilku godzin kiedy to został sprzedany Bank of England. Od tego czasu jest tylko wydmuszką, której właściciele Banku używają do swoich celów. Identycznie jest w USA z FED. Długofalowa polityka FED nie żadnego związku z tym czego by oczekiwało amerykańskie społeczeństwo i jest obliczona na zniszczenie tego kraju. Tak działaja pasożyty. Zarówno w UK jak i USA.

rmarcin555
poniedziałek, 18 października 2021, 16:00

@xXx. Najlepsze jest jednak co innego: zdekolonizował ich Najważniejszy Sojusznik.

xXx
poniedziałek, 18 października 2021, 16:13

Jeszcze śmieszniejsze jest to, że USA próbują zdekolonizować się same (acz zapewne z drobną pomocą "oświeconych" profesorów uniwersyteckich finansowanych przez Chiny i Rosję).

Autor
poniedziałek, 18 października 2021, 11:52

Ostatnia próba Anglosasów żeby utrzymać kolonialne wpływy w Azji. Raczej im się nie uda mamy 21 w. układ sił się zupełnie odwrócił.

Sternik
poniedziałek, 18 października 2021, 17:26

Nie o to chodzi.

Tweets Defence24