Zapad-2021: Działania hybrydowe i dezinformacyjne na granicy z Polską. „Porażka Rosji i Białorusi” [OPINIA]

9 października 2021, 09:21
1
Fot. mil.ru
Reklama

Clausewitzowska teoria mówiąca, że „wojna jest jedynie kontynuacją polityki innymi środkami” wydaje się niezmiennie stanowić podstawę polityki Federacji Rosyjskiej, która to mając obecnie na uwadze własne cele strategiczne, zdecydowanie wyszła poza ramy XIX wiecznej definicji. Teoria Clauzewitza została w Rosji rozwinięta m.in. przez doktrynę Gierasimowa (bazując na wcześniejszych doświadczeniach) o czynnik działań niewojskowych, w tym wypadku chodzi o wojnę informacyjną – pisze płk. rez. Jacek Dankowski, były zastępca Attache Obrony RP w Republice Włoskiej.

Oczywistym jest, że niedawno zakończone ćwiczenie Zapad-2021 rozpoczęło się w rosyjskiej przestrzeni politycznej z chwilą zakończenia jego poprzedniej edycji. Nie należy mieć wątpliwości, że Zapad-2021 jest preludium do kolejnej jego edycji, z tą różnicą, że wzmocnione o wnioski z wcześniejszych doświadczeń. Dlatego też można przyjąć, że Zapad trwa nieprzerwanie, choć nie w wymiarze czysto wojskowym.

Zachowując obiektywizm, Zapad jest ćwiczeniem do którego Federacja Rosyjska i Republika Białorusi na mocy traktatów międzynarodowych mają pełne prawo. Siły Zbrojne tych państw muszą zgrywać zdolności operacyjne, co też z drugiej strony czynią m.in. państwa NATO. Obie strony, na mocy Konwencji Wiedeńskiej, maja prawo do udziału w ćwiczeniach określonej liczby żołnierzy, jak również testowania nowych systemów uzbrojenia. Do tego właśnie służą ćwiczenia. Tyle i aż tyle.

Należy w tym miejscu postawić pytanie, w jakich celach Moskwa i Mińsk prowadziły i prowadzą m.in. na granicy białorusko – polskiej, działania hybrydowe? Wiele wskazuje, że podjęte, przed formalnym rozpoczęciem Zapad-2021, działania „przerzutu” migrantów przez granice z Polską, Litwą i Łotwą, zostały zaplanowane jako element działań psychologicznych wspartych zaplanowaną operacją informacyjną. Działania hybrydowe są kontynuowane w dalszym ciągu na granicach, a ich cele zostały przedstawione poniżej.

image
Fot. mil.ru

Konsekwencją długotrwałych działań hybrydowych będą opracowane przez analityków operacji informacyjnych i psychologicznych wnioski, które zostaną przećwiczone w kolejnych edycjach tego najważniejszego na zachodnim kierunku ćwiczenia SZ FR i SZ RB. W konsekwencji wypracowane zostaną mechanizmy, które będą mogły zostać w odpowiednich warunkach wykorzystane do eskalacji napięcia, a w ostateczności rozpoczęcia otwartego konfliktu.

W ramach walki informacyjnej i działań psychologicznych zrealizowanych w trakcie Zapad-2021, zarówno Rosja jaki Białoruś standardowo „informowały” odbiorców zewnętrznych i wewnętrznych o prowadzonych działaniach SZ FR i SZ RB. W mediach prezentowano liczne (nie wszystkie) informacje nt. systemów uzbrojenia, co miało na celu, po pierwsze pokazać potęgę militarną. Po drugie zapewnić własne społeczeństwo o zasadności wydatkowania ogromnych nakładów finansowych na rozwój zdolności operacyjnych sił zbrojnych, w głównej mierze Federacji Rosyjskiej.

Tym samym wzmacniając przekaz o nieustannym zagrożeniu ze strony Zachodu, w głównej mierze NATO, a tym samym usprawiedliwiając wewnętrzne problemy finansowe i gospodarcze. Pokazywano desant wojsk, działania wojsk operacyjnych, etc. i w zasadzie nic więcej co wybiegałoby poza standardowe procedury zgrywania wojsk. Tego wszyscy jesteśmy świadomi, a zatem ćwiczenie samo w sobie w wymiarze wojskowym jest w dużej mierze przewidywalne. Nieprzewidywalny jest natomiast moment przejścia z działań poniżej progu wojny do pełnoskalowego konfliktu. A tym bardziej sposób w jaki przejście to mogłoby zostać dokonane.

Z dużym prawdopodobieństwem należy założyć, że ewentualna decyzja o otwartym konflikcie zostałaby poprzedzona właśnie działaniami hybrydowymi, zrealizowanymi w celu przerzucenia odpowiedzialności na stronę przeciwną. Wydaje się zatem, że element prowokacji prowadzący do eskalacji napięcia, a w konsekwencji do otwartego konfliktu przyświeca strategom zarówno politycznym, jak i wojskowym FR i RB podczas realizacji Zapad, jak również działań towarzyszących. Na końcu pozostanie już tylko dobrać odpowiednią narrację i przy pomocy rozbudowanej machiny propagandowo-dezinformacyjnej (np. Russia Today) przekonać nieprzekonanych do własnych racji.

image
Fot. mil.ru

Pomimo licznie podnoszonych głosów wydaje się, że zyski finansowe per se wierchuszki zbliżonej do władz, w szczególności Mińska, nie są głównym celem wspomnianych działań poniżej progu wojny, realizowanych przez FR i RB na granicach z Polską, Litwą i Łotwą. Podejście ukierunkowane na zysk finansowy byłoby zbyt małostkowe, nawet jak na potrzebującą środków finansowych Białoruś, ale nie należy wykluczać, że w jakimś zakresie tak się właśnie dzieje. Tylko, że w tym wypadku zarówno Moskwa, jak i Mińsk działałby na swoją niekorzyść, gdyż są świadome, że ruch turystyczny odbywa się poprzez określone prawem międzynarodowym przejścia graniczne. W konsekwencji narażają się na śmieszność ze względu na wdrażanie tak wyrafinowanych niekonwencjonalnych metod wzrostu gospodarczego.

Należałoby jednocześnie zakwestionować, że jednym z głównych celów Kremla było wykorzystanie atmosfery wokół ćwiczenia Zapad do promowania Państwa Związkowego jako takiego, a przez to prowadzenia dalszej gry wymierzonej, w taki czy inny sposób, w prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenkę. Umowę stowarzyszeniową można podpisać w „pokojowych” warunkach, niekoniecznie w świetle czołgów – przy założeniu, że decydentami kierują dobre intencje, uznawane przez środowisko międzynarodowe. Zatem bez dwóch zdań Białoruś, z prezydentem Łukaszenką, była tu tylko kwiatkiem do kożucha, należy dodać niewiele znaczącym w kategoriach strategicznych dla prezydenta Władimira Putina. Natomiast znaczącym w kontekście gry o strategiczne cele samego Kremla.

O jakie cele zatem mogło chodzić? O ile w odniesieniu do Łukaszenki, Putin nie zawaha się kiedy tylko uzna, pozbawić go władzy (ilość form jest dowolna – wystarczy sięgnąć do historii przypadków schodzenia ze sceny dygnitarzy byłego ZSRR). A władza na Białorusi jest tak chwiejna jak te 630-640 mln dolarów oferowanych z zająknięciem przez Moskwę. Władza na Białorusi boi się upadku, a co za tym idzie pozbawienia dotychczas uzyskanych profitów i osadzenia w więzieniu. O tyle tym samym Prezydent Putin obawia się o jego własny cel strategiczny, którym jak można założyć jest utrzymanie władzy. Należy jednak zaznaczyć, że Putin na chwilę obecną ma pod pełną kontrolą własne społeczeństwo i nie poświęca jemu zbyt wiele czasu. W tym miejscu należy przypomnieć chociażby skazanego na więzienie opozycjonistę Aleksieja Nawalnego, co skutecznie studzi zapędy kolejnych zapaleńców chcących pozbawić Putina władzy.

Dlatego też Prezydent FR Władimir Putin z zamiarem osiągnięcia własnego celu strategicznego, w ramach Zapad-2021 i towarzyszących działań hybrydowych, cały wysiłek skupił na oddziaływaniu propagandowo – dezinformacyjnym (operacje informacyjne i działania psychologiczne) skierowanym na odbiorcę zewnętrznego. Nie ma co do tego wątpliwości, że głównymi celami wojny informacyjnej i działań psychologicznych, jako nadrzędnych wobec elementów stricte wojskowych realizowanych w ramach Zapad-2021, a tym samym wzmacniających władzę Putina, i tylko pośrednio w kontrolowanym przez Moskwę zakresie Łukaszenkę, były:

  1. Generowanie napięć politycznych, co można było obserwować np. w Polsce:
    • Polaryzacja grup politycznych,
    • Wykorzystywanie opozycji do swoich celów,
  2. Sprawdzenie spójności i jedności UE i NATO, tyle, że w kontekście na ile jeszcze Moskwa może sobie pozwolić, przy założeniu, że gaz płynie do Europy Zachodniej:
    • weryfikacja spójności narracji na linii Polska, Łotwa, Litwa, a UE i NATO,
    • weryfikacja spójności stanowisk politycznych,
    • gaz i ropa vs. spójność i jedność,
  3. Wzniecenie niepokojów społecznych w Polsce, na Litwie i Łotwie:
    • Oddziaływanie na empatię społeczeństw,
    • Podnoszenie obaw o bezpieczeństwo poprzez prezentowanie systemów uzbrojenia oraz zaangażowanie znacznych sił i środków,
  4. Sprawdzenie sposobu reakcji poszczególnych państw (Polska, Litwa, Łotwa) na wydarzenia na ich granicach:
    • Analiza zachowań państw, w tym metod i sposobów reagowania służb odpowiedzialnych za ochronę granicy,
    • Rozpoznawanie możliwości technicznych sprzętu wykorzystywanego do monitorowania granicy państwowej,
  5. Weryfikacja własnej pozycji na arenie międzynarodowej,
  6. oddziaływanie na własne społeczeństwo, celem wzmacniania utartych poglądów:
    • dążenie do wzmocnienia przekonania społeczeństwa Rosji i Białorusi o racjach podejmowanych przez władze w Moskwie i Mińsku
    • kontrola społeczeństwa Białorusi, które na chwile wymknęło się spod kontroli.
image
Fot. mil.ru

Dokonując analizy sukcesów działań podprogowych z wykorzystaniem operacji informacyjnej i działań psychologicznych, należy wskazać, że Moskwa i Mińsk niewątpliwie osiągnęły w ograniczonym zakresie część celów, do których należy zaliczyć:

  1. Poniesienie przez Polskę znacznych nakładów na uszczelnienie, a przez to ochronę granicy państwowej i granicy UE, a w tym:
    • zwiększone zaangażowanie, Straży Granicznej, Policji i Sił Zbrojnych RP,
    • aktywacja ośrodków dla uchodźców,
    • budowa zasiek,
  2. Dalsza polaryzacja sceny politycznej - w tym wypadku wykorzystanie części opozycji,
  3. W miarę skuteczne oddziaływanie na niektóre środowiska, kryjące się za empatią i chęcią niesienia pomocy humanitarnej (najlepiej z pieniędzy państwowych), tym samym dążące do osiągania swoich celów,
  4. Wzmocnienie oddziaływania na społeczeństwa Rosji i Białorusi poprzez potęgowania zagrożenia z Zachodu,
  5. Wykorzystanie rzekomej niechęci polskiego społeczeństwa do udzielania pomocy humanitarnej,
  6. Zwiększenie kontroli nad społeczeństwem Białorusi, które w większości nie wierzy w przekaz mediów białoruskich na temat sytuacji na granicy.

Niewątpliwie można odnotować, że Rosja i Białoruś nie osiągnęły swoich celów w zakresie:

  • polaryzacji społeczeństwa, które wykazuje zdecydowane wsparcie dla działań rządu, przy jednoczesnym zrozumieniu dla udzielanej przez państwo pomocy migrantom,
  • osłabienia jedności i spójności UE i NATO,
  • ustąpienia Polski na granicy państwowej, co zostałoby wykorzystane do eskalacji kolejnych działań zmierzających do wywierania na Polskę szeroko aspektowej presji, a przez to osiągania celu nadrzędnego, tj. umacnianie swojej pozycji w Europie Zachodniej dla realizacji projektów ekonomicznych i gospodarczych,
  • osłabienie pozycji Polski na arenie międzynarodowej.

Mając jednak na uwadze, cele strategiczne Federacji Rosyjskiej, należy wziąć pod uwagę, że w perspektywie długoterminowej, Moskwa może odnieść ograniczony sukces w Europie Zachodniej. Zakładając, że sytuacja będzie podtrzymywana przez jakiś czas (zależy od liczby migrantów i posiadanych przez nich zasobów finansowych), cześć społeczeństwa zachodniego może zacząć zauważać, że nie opłaca się wzmacniać pozycji Polski. W tym kontekście Rosja wykorzysta narzędzie jakim jest zwiększanie cen gazu poprzez ograniczanie wydobycia. Tym samym oczywistym jest, że wszystkie wymienione aspekty, tj. ćwiczenia Zapad-2021, Nord Stream 2, wzrost cen gazu i kryzys migracyjny są naczyniami połączonymi w ramach spójnej i szerokiej operacji informacyjnej.

image
Fot. mil.ru

Z drugiej jednak strony, Moskwa i Mińsk nie osiągną, jakże ważnego z punktu widzenia interesu narodowego RP, oraz UE celu, tj. wymuszenia ustąpienia Polski na granicy, niepokojów społecznych spowodowanych kryzysem migracyjnym. Nie doprowadzą też do umniejszenia pozycji Polski na arenie międzynarodowej w szerszym ujęciu.  

W tym kontekście należy podkreślić, że strona polska osiągnęła swoje cele, do których należy zaliczyć:

  • wzmocnienie przekonania o własnej racji, a przez to zbudowanie pewności dla podejmowanych działań,
  • zwiększenie wsparcia zdecydowanej większości społeczeństwa dla podejmowanych działań, co jest niezmiernie ważne w kontekście ewentualnej eskalacji przez FR i RB szeroko pojmowanych napięć,
  • wzmocnienie mechanizmów decyzyjnych przy jednoczesnym skróceniu czasu podejmowania decyzji,
  • potwierdzenie wsparcia UE i NATO, a przez to wzmocnienie jedności i spójności. Niewątpliwie proces monitorowania przez Rząd RP spójności i jedności wewnętrznej i zewnętrznej jest i będzie procesem ciągłym, poddawanym nieustanym oddziaływaniom (NS2, ceny gazy na Zachodzie Europy),
  • wymuszenie presji na Prezydencie Łukaszence w kontekście kryzysu migracyjnego - Mińsk w tych okolicznościach postawił wszystko na jedną kartę. Pozostaje pytanie, w jaki sposób Mińsk wyjdzie z tej sytuacji, bądź też do czego jest w stanie się posunąć. Pole manewru zostało maksymalnie skrócone.

Reasumując dywagacje nt. osiągnięcia przez Moskwę i Mińsk celów strategicznych ćwiczenia Zapad-21 i towarzyszących działań hybrydowych, należy wskazać, że Polska przyjmując zasadę „ani kroku wstecz na własnej granicy i granicy UE” niewątpliwie osiągnęła powodzenie. Sukces ten, jak dotychczas, został osiągnięty dzięki postępowaniu w zgodzie z obowiązującym prawem. Ogólnie wiadomym jest, że polskie prawodawstwo (oraz UE) reguluje precyzyjnie na jakich zasadach i gdzie następuje przekroczenie granicy państwowej. Tym samym prawo stanowi jednocześnie, że minister właściwy ds. wewnętrznych oraz minister obrony narodowej ponoszą odpowiedzialność za ochronę i obronę granicy państwa (bez względu na to jakie ugrupowanie tworzy Rząd RP).

Począwszy od Konstytucji RP, poprzez Ustawę z dn. 12.10.1990 r. o ochronie granicy państwowej, Ustawę o cudzoziemcach, po rozporządzenie (WE) nr 562/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. ustanawiającego wspólnotowy kodeks zasad regulujących przepływ osób przez granice (kodeks graniczny Schengen) (Dz. Urz. UE L 105 z 13.04.2006, str. 1, z późn. zm.), oraz inne regulacje, właściwe organy państwa wypełniają swoje obowiązki związane z ochroną i obroną granicy państwowej musza przestrzegać tych regulacji i w ich świetle przeciwstawiać się, w tym wypadku sterowanemu kryzysowi migracyjnemu. Każde odstępstwo od przyjętych uregulowań prawnych jest złamaniem prawa krajowego i miedzynarodowego.

Dlatego też rząd RP działając na mocy prawa, wdraża skuteczne w czasie i przestrzeni stosowne działania minimalizujące skutki działań propagandowo- dezinformacyjnych , stanowiących część operacji informacyjnych i psychologicznych Federacji Rosyjskiej, jaką niewątpliwie był i jest kryzys migracyjny towarzyszący ćwiczeniu ZAPAD-21.  Tym samym Rząd RP nie pozwolił na osiągnięcie wszystkich celów strategicznych wojny informacyjnej jakie Moskwa zaplanowała. Pomimo ogromnych nakładów na przygotowanie ZAPAD-21, w tym wielomiesięczne działania poprzedzające, towarzyszące i ciągle kontynuowane, jak np. przerzut setek osób przez granice UE i NATO.

image
Fot. mil.ru

Rząd RP poprzez wdrożenie odpowiednich konstytucyjnych środków, w tym reagowania kryzysowego, wyeliminował niemalże do zera oddziaływanie na społeczeństwo RP. Tym samym Rząd RP umocnił swoją pozycję, chociażby poprzez uzyskanie poparcia UE, w tym FRONTEX i potwierdzenie poparcia NATO. Rząd RP, co zapewne zaskoczyło Putina, przyczynił się do powstania po stronie rosyjskiej niezamierzonego efekty, tj. wzmocnił swoją pozycję wewnętrzną i zewnętrzną wbrew oczekiwaniom Moskwy. Rząd RP wprowadzając stan wyjątkowy, ograniczył maksymalnie działania sił operacji informacyjnych i działań psychologicznych FR.

W tym kontekście należy również zaznaczyć, że w Polsce zadziałał stosowany w NATO i UE mechanizm komunikacji strategicznej, tj. zaangażowanie w ramach komunikacji społecznej m.in. rzeczników prasowych SG RP i MON, jako wiarygodnych i terminowych źródeł informowania o sytuacji na granicy z Białorusią. Z dużą dozą pewności można przyjąć, że Kreml nie spodziewał się takiej odpowiedzi. Niewątpliwie jednak rosyjskie liczne i dobrze zorganizowane siły operacji informacyjnych i psychologicznych, już analizują w jaki sposób zorganizowano ochronę i obronę granicy państwowej RP i dlatego też, można spodziewać się bardziej wyrachowanych działań w bliższej lub dalszej perspektywie czasu.

Dlaczego zatem FR może pozwalać sobie na takie gry. Po pierwsze, związanie licznych państw Zachodu umowami na dostawy gazu przez Gazprom. Po drugie, ciągle potężne Siły Zbrojne FR, które przemawiają do świadomości nierozumiejącej polityki Federacji Rosyjskiej znacznej części elit i obywateli Zachodu. A może rozumiejących, tyle że przez pryzmat np. dostarczanego gazu na potrzeby przemysłu, czy też gospodarstw domowych. I tu jest pole do działań administracji rządowej w ramach komunikacji strategicznej.

Czy zatem z punktu widzenia interesu narodowego RP, w tym wypadku ochraniającej również granicę zewnętrzną UE, najsłabszym obiektem oddziaływania, na który oddziałuje Moskwa jest Zachód? Trudno jest odpowiedzieć na to pytanie. Na chwile obecną, można z całą stanowczością stwierdzić, że państwa Zachodu, pomimo tego, że mają prawo do dbania o własny interes narodowy (tak, właśnie w trosce o interes narodowy m.in. zbliżają się do Moskwy w wymiarze gospodarczym, co nie zawsze jest w Polsce rozumiane przez wszystkich), w gruncie rzeczy ciągle utrzymują jedność i spójność UE. Dbałość ta ma jednak różne zabarwienia.

image
Fot. mil.ru

A my musimy rozumieć, że dla niektórych państw Europy kryzys migracyjny na wschodniej granicy UE, jest zbyt odległy. Ważne jest jednak, aby w sposób umiejętny pokazywać różnicę pomiędzy migracją na wschodzie i południem Europy, gdzie prawdopodobieństwo ataku zbrojnego jest znikome z wielu powodów. Dlatego też Polska już teraz musi prowadzić skuteczną i spójną komunikację strategiczną ukierunkowaną na przygotowanie Zachodu na kolejną edycję ćwiczenia Zapad-2021, które może przynieść jeszcze bardziej wyrafinowane i bezwzględne działania sił operacji informacyjnych i działań psychologicznych Moskwy i Mińska.

Rosja i Białoruś, pomimo ogromnych nakładów poniesionych na maskowanie niektórych elementów weryfikowanych w ramach Zapad-2021, jak na przykład trwający kryzys migracyjny, poniosła porażkę działań hybrydowych (wspieranych propagandowo – dezinformacyjnie) na granicy z Polską, Litwą i Łotwą. Sam kryzys będzie jeszcze przez jakiś czas podtrzymywany, ale jego efekty należy zakwalifikować do kategorii efektów niepożądanych po stronie Rosji i Białorusi. Ważne jest natomiast jakie wnioski zostaną wyciągnięte – po obu stronach.

Czy zatem należy obawiać się kolejnych ćwiczeń SZ FR i SZ RB, w tym edycji ZAPAD. Wracając do lat 2010-2014, kiedy to Zachód ślepo wierzył Rosji, a ta, co nie było zaskoczeniem dla nielicznych, uderzyła w 2014 r. na Ukrainę, należy sądzić, że wszystko jest możliwe. Niewątpliwie jednak FR nie dokona agresji na Polskę, Litwę, Łotwę i Estonię tak długo, jak długo Kremlowi będzie zgadzać się bilans wpływów z kontraktów gospodarczych realizowanych z Zachodem. I w tym miejscu należy przytoczyć jako pewnego rodzaju przykład upadek Libii.

płk rez. Jacek Dankowski, były zastępca Attache Obrony RP w Republice Włoskiej

image
Reklama
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 215
Reklama
Haqn Matat
poniedziałek, 8 listopada 2021, 23:20

Putina swędzi morda, tzn. chce sprawdzić, czy ten twór NATO to działa, czy to jest kolejna rozdmuchana finansowo i liczebnie banda urzędasów.

Anonimowa
niedziela, 31 października 2021, 23:49

A ja mówię to wojna szachowa. Rozstaw pionki i dopiero atakuj. To przemyślana operacja strategiczna i za chwilę poznamy jej gorzki smak. Putin niewiele różni się od Stalina... historia lub się powtarzać ż tym że tej wojny sami nie wygramy

azaWolf
sobota, 16 października 2021, 04:48

100... 100.000 mam ofertę dla Polski, mam zaufanie do generała Romana Polko, w celu zorganizowania spotkania z panem prezydentem RP i panem premierem, z racji, iż niezbędna mi jest bezzwrotna pożyczka 1jeden miliard USD, które w całości będzie inwestycja w Polsce, dzięki której to inwestycji nastąpi złożenie oferty Światu: miliarderom oraz rządom w postaci udziałów - jest nowe paliwo kosmiczne i nowy rodzaj, typ silnika... energia za darmo dla każdego na Ziemi, Księżycu, Marsie...

Extranjero
wtorek, 12 października 2021, 14:20

Opozycja nie jest od tego, żeby wekslować wszystkie działania rządu. Zwłaszcza jak rząd prowadzi te działania wyłącznie w swoim, a nie Polski interesie. Po myśli Putina byłoby dopiero, gdyby opozycja zaczęła klaskać pomysłom Kaczyńskiego. Obrzydzanie UE trwałoby nadal, a potem nagle referendum, jak w UK i wychodzimy. I wcale nie dlatego, że nie nasza konstytucja ważniejsza, że nie chcemy praw mniejszości, ani mediów będących własnością Niemców. Wyjście z UE to dla PiS np. koniec raportowania wyników makroekonomicznych do Eurostatu. A wtedy już tylko Prezes Polski będzie mógł ogłaszać jaka jest inflacja. Benzyna będzie na stacjach co pół roku o złowówkę droższa, ale w TVP na pasku będzie, że inflację mamy najniższą w Europie, Polska rośnie w siłę, a Polakom żyje się dostataniej...

Pepe
piątek, 15 października 2021, 00:16

Uwielbiam tę peowską narrację: od "jak PiS dojdzie do władzy, to będzie wojna z Rosją" po "sojusz PiS-uz Putinem":)))))))))

wza
wtorek, 12 października 2021, 15:32

Kto to powiedział "po wyborach paliwo choćby po 7 złotych"? I kto cały czas mówi o Polexitcie? I ile kosztowało paliwo za Tuska?

Gal
wtorek, 12 października 2021, 19:24

Ale sprawdź ile wtedy kosztowalo na rynkach światowych i kto mówił że wystarczy zmniejszyć podatki w paliwie!

luki
środa, 13 października 2021, 09:08

przepraszam ale czy ty sadzisz, że paliwo drożeje tylko w Polsce? Za Tuska w 2012, było po 6 zł

Viktor
wtorek, 12 października 2021, 08:40

Jak donosi ruski konsomolec Zapad 21 zapadł się po 4 dniach z powodów logistycznych CZYTAJ brak paliwa

Ech
poniedziałek, 11 października 2021, 23:11

Przemyslcie jeszcze raz. Czy nie wykorzstujemy naszej mniejszosci do obalenia Lukasznki? TAk. Czy nie nakladamy sankcje na nich, a nie oni na nas? Czy slyszales o naryszniu granicy pzrez nasz smiglowiec? Czy wiecie ze sposroujemy Bielsat? Duzo by gadac. Ale gadaniem prawdny nie zaguszycie. To my ich zaczepiamy nie oni nas. Oni teraz odpowadaja na nasze kilkuletnie zaczeplki. Nalezy przeprsic Lukaszenke za afere z Samoltem (Podbnie jak Amerykanie zatrzmali samolot w Wiedniu) i granica bedzie czysta jak bylo. Miec wlasna polityke a nie polityke USa (czy to do Iranu i konferecja blusko wschdnia czy do Bialrusi) A sama Bialrus to czysty kraj. Polecam.

midarek
środa, 13 października 2021, 15:29

my- czyli kto? Z pewnością w interesie Polski nie jest obalenie Łukaszenki i chaos za wschodnią granicą (vide- Irak). W interesie Polski jest jednak postawienie granic, które powinny być przestrzegane we wzajemnych relacjach.

renomowany producent zasieków
poniedziałek, 11 października 2021, 02:19

Irak już nie lata, ale to nie zasługa pana Marcina attache obrony w Iraku, uchodźcy i tak idą przez Turcję, linie tureckie i białoruskie latają ze Stambułu, będziecie płacić Erdoganowi za przetrzymanie? Cały wachlarz linii bliskowschodnich lata do Kijowa. Skąd u panów pułkowników taka wiedza o Rosji, jak nie znają języka. Może by przedstawili swój little background.

XYZ
poniedziałek, 11 października 2021, 20:50

Wiedza ta na pewno nie pochodzi z GW

Olaf
niedziela, 10 października 2021, 22:01

Nie da się wygrać wojny hybrydowej z Rosją i Białorusią bez likwidacji antypolskiej propagandy o nazwie TVN, gazeta Wyborcza i Onet. To podstawa. Potem trzeba zdelegalizowac antypolskie partie jak PO i SLD dla których prawo brukselskie jest ważniejsze niż polska konstytucja.

wtorek, 12 października 2021, 13:18

Zaczął

ktos
wtorek, 12 października 2021, 09:52

haha fajna masz wizje swiata. Rozumiem ze wisja Jarka czyli osamotniona Polska miedzy Rosja a NATO, bez UE, bez jej rynku zbytu i powiazan handlowych to twoje marzenie? Dodam ze nasz wysoki poziom handlu z Niemcami stalby sie historia bo ze wzgledu na cla Niemcy wycofaliby swoje fabryki z Polski (pewnie bys piszczal ze to zemsta za wyjscie z UE). Popatrz co stalo sie z Anglia a tam po prostu kierowcy wrocili do swoich krajow. No i twoj idol sam podpisywal umowy stowarzyszeniowe wiec chyba byl swiadomy co robi? Czy moze nie byl i nadal nie jest?

gt
poniedziałek, 11 października 2021, 13:46

O ile uważam, że Twoja wypowiedź jest zbyt radykalna, bo w demokratycznym świecie mamy wolność wypowiedzi i poglądów dlatego nie bardzo widzę podstawy prawne do delegalizacji mediów czy partii politycznych to w 100% zgadzam się, że zarówno opozycja jak i media jej sprzyjające zrobiły dokładnie to czego chcieli planiści zapad 21.

XYZ
poniedziałek, 11 października 2021, 20:52

Demokracja demokracją, podstawy prawne, podstawami prawnymi, ale jakoś w niemczech czy we francji czy też w innych krajach nie ma takiego udziału podmiotów zagranicznych w mediach ...

tylko pytam...
wtorek, 12 października 2021, 12:37

@XYZ Udział podmiotów zagranicznych w mediach ?? Ależ takie jest prawo w Polsce. Sami "sprywatyzowaliśmy" wszystko co możliwe. Polska firma Olza Cieszyn czyli prince-polo. Prywatyzacja zobowiązała "inwestora" do określonej inwestycji, wybudował i wyposażył fabrykę gumy do żucia w której nie powstała ani jedna guma na sprzedaż. Pełni funkcjonalna fabryka stała zamknięta. Afera TVN, gdzie amerykanie maja udziały, to źle ?? Podawac kolejne przykłady ?

Dobrze że pytasz
środa, 10 listopada 2021, 13:16

To że coś zrobiono, w złym celu, bądź z głupoty, niewiedzy, albo dla łapówki, nie oznacza że tego nie można cofnąć, naprawić, odkupić, zmienić prawo i odzyskać. Zamiast płakać nad rozlanym mlekiem, trzeba kupić ścierkę i pościerać. Sprzedaż mediów była skrajną głupotą. Zresztą bez tej sprzedaży, GW udostępniła łamy Kramkowi który zachęcał do niszczenia granicy i przeprowadzania uchodźców. Mamy wystarczająco dużo problemów wewnętrznych, ale część jest wygenerowana z zagranicy i ta polaryzacja nas osłabia. Trzeba prędzej czy później zrobić z tym porządek, bo ten kryzys migracyjny pokazuje że nie wszyscy grają do jednej bramki.

poniedziałek, 11 października 2021, 13:19

i po tym staniemy się taką Rosją i Białorusią na czym wierchuszce tych państw zależy. z tymi z którymi się nie zgadzasz walcz przy urnie wyborczej.

Polak
poniedziałek, 11 października 2021, 13:17

100 procent racja najwyższa pora żeby wziąć się za te antypolskie prasy i partje

Rusek
poniedziałek, 11 października 2021, 18:37

tak, i jedyna partia i jedyne media będą tylko istniały

Buczacza
niedziela, 10 października 2021, 16:16

Wystarczy napisać prawdę... Więc jeszcze raz. Wymyśliłem sobie,że wszystkie programy publicystyczne są produkowane w rosji. Bądź są nadzorowane przez rosjan? Czy może w przypadku rozrywkowych jest inaczej? Czy może,że baćka walczy z własnym narodem? A może to, że nawet język białoruski barwy narodowe czy historia jest zwalczana od początku przez baćkę? A może to, że w przeciwieństwie do Polaków Białorusini w większości przypadków nie mają genu niepodległości? Czy może to, że bez problemu na większości Białorusi można porozmawiać po polsku? Synku wymyśl coś ...

emeryt
niedziela, 10 października 2021, 14:47

Każda współczesna wojna zaczynała się o prowokacji . Dalszym jej wstępem były działania dywersyjne, przeważnie przeprowadzane przez wojsko. W obecnej sytuacji i szczelności granicy dywersja militarna jest mało prawdopodobna, przynajmniej póki jednostki wojskowe nie ruszą naprzód. W przypadku Litwy ta operacja się nie powiodła, bo opozycja stanęła po stronie rządu. W naszym przypadku jest jednak inaczej. Dywersję w Polsce przeprowadza właśnie nasza opozycja, która osłabia nasz kraj jak może za granicą jak i próbując wznniecić niepokoje społeczne wewnątrz kraju w celu zdestabilizowania rządu i jego upadku. Znamienne jest to, że urzędnicy i instytucje UE jej wtórują. Dam sobie ręce uciąć, że ci urzędnicy od dawna biorą pieniądze od Moskwy różnymi źródłami. To co się dzieje nie jest nastepstwem sankcji dla reżimu Łukaszenki. To wcześniej zaplanowana i koordynowana operacja z Moskwy, w której udział biorą instytucje i urzędnicy UE, nasza opozycja i przycisnięty przez Putina do muru Łukaszenka. Celem tego jest maksymalne i całkowite osłabienie pozycji Polski w UE oraz jej zmarginalizowanie. W przypadku wybuchu konfliktu zbrojnego Polska będzie przedstwiana na całym świeci jako ten, który zadzierał ze wszystkimi i zasłużenie dostał nauczkę. Widać to po tym w jakim tonie emitowane są programy w rosyjskiej, białoruskiej a nawet niemieckiej TV. Wszystkko po to aby nie powtorzyła się sytuacja z '39, kiedy za Polska stanęły, choć symbolicznie, Francja i Anglia, ale jednak był to początek długiej i wyniszczającej wojny. W obecnej sytuacji mamy dodatkowo przeciw sobie rządy USA i Izraela, który rownież wsysnuwa wyssane z palca żądania wobec Polski. Dodam jeszcze Czechy. Prawdopodobnie planem jest aby Polska nie utraciła całkowicie suwerenności, ale żeby obsadzić na długi czas w Warszawie rząd uległy Berlinowi a w związku i z tym -Moskwie. Rosja liczy również, że zdobędzie ziemie, przesmyk suwalski. Moskwa nigdy nie zwracała raz zajetego terytorium- Osetiia Płn, Donbas. Zawsze stawiała ONZ przed faktem dokonanym. I my musimy sie z tym liczyć, że tak będzie i w tym przypadku. Putin i Łukaszenka mają słabnące poparcie wewnątrz kraju jak i są marginalizowani na arenie międzynarodowej. Ich czas się kończy, powoli się starzeją i czas będzie umierać. Dlatego na siłę potrzebują sukcesu aby przejść do historii. Dodatkowo sytucja zaczęła się zmieniać, Łukaszenka czuje, że nie ma czasu, jest przyparty przez Putina, któy liczy na nasz konflikt z Białorusią, aby zgodnie z traktatami móc wkroczyć mu z pomocą. Sowiecki scenariusz stary jak ZSRR. Oznaką ich desperacji są ostatnie prowokacje na granicy-strzały w kierunku naszych żołnierzy, gdyż "uchodźcy" nie chcą ani nie za bardzo moga napływać na Białoruś, bo Irak i Syria wstrzymały tam loty. Łukaszenka ma teraz problem, bo nie wypycha "uchodźców" w takim tempie i takiej ilości jakby chciał. Może to rodzić nowe niepokoje społeczne wewnątrz jego własnego kraju. Desperację Łukaszenki jeszcze bardziej widać, że robi to bezczelnie, gdyż wszystkie jego posunięcia na granicy są dokładnie dokumentowane za pomocą nowoczesnych urządzeń technicznych i będą kiedyś użyte przeciw niemu na forum ONZ jeśli zajdzie taka konieczność. Mimo to dalej brnie i kłamie na arenie międzynarodowej, o własnym kraju nie wspomnę. Dlatego musi szybko mieć jakiś sukces, pozbyć sie uchodźców, żeby jego społeczeństwo nie zwróciło się przeciw niemu. Im szybciej rozpocznie konflikt, tym szybciej, przy pomocy swojej propagandy, obywatele zapomną, że to on sam ten kryzys wywołał. Jeśli moskiewski scenariusz nie wypali w całości, niewykluczone, że w razie konfliku na wschodzie, Niemcy ,,przyjdą nam z pomocą militarną" i nie będą chcieli tej pomocy wycofać. Wszystko po to aby zmęczeni Polacy wybrali bardziej ugodowy z Berlinem rząd. Polska w tej sytuacji musi być nieugięta, wzmacniać siły militarne i mieć gotowe scenariusze aby szbko odzyskiwać pozycję po zaskakujących dla nas posunięciami nie tylko Moskwy ale i Berlina. Na pomoc USA bym nie liczył, chyba, że jakimś cudem Trump by odzyskał władzę.

inny Polak
wtorek, 12 października 2021, 16:00

nie zgadam się na 100%

polak
wtorek, 12 października 2021, 13:06

zgadzam się w 90%. brawo

i tyle w temacie...
poniedziałek, 11 października 2021, 10:17

@emeryt Sugerujesz wojnę i z Berlinem i z Moskwą ?! zdobywanie "przesmyka suwalskiego" ?!?! "wyssane z palca" rządania Izraela i Czech ?!?! "na siłę sukces żeby przejść do historii" ?!?! Człowieku daj se na luz. To polityka władz polski doprowadziła, ze skłóciliśmy się ze wszystkimi sąsiadami a "sojuszy" szukamy daleko. Wtrącamy się w sprawy Białorusi, toczymy "wojnę " z Rosją, żremy się z Berlinem, obrażeni jesteśmy na Brukselę, "nie obsługujemy Czechów" . Niedługo Europa będzie miała nas dość, ogrodzi nas murem wzdłuż granicy i wtedy będziemy mogli w "szczęściu kisić się do woli"... za "przyjaciół" mając Waszyngton i Watykan, bo przecież "prawdziwym polakom to wystarczy.

Radek-niejadek
środa, 13 października 2021, 11:56

Zapędziłeś się kolego. Powstaje 'Trójmorze' i stąd jest ten międzynarodowy kwik. Tego się boją jak ognia.

mc.
wtorek, 12 października 2021, 14:21

i tyle w temacie... - w tym temacie jest tylko jedno. Albo robimy wszystko co chcą "Nasi Przyjaciele" (ze wschodu i zachodu), albo jesteśmy Polakami i mieszkamy w Polsce, która ma prawo mieć swoje zdanie niezależnie od zdania tzw. Przyjaciół.

Grzyb33
środa, 13 października 2021, 15:03

10/10

inny emeryt
poniedziałek, 11 października 2021, 09:07

Uwierz, "to" da się leczyć i NFZ zrefunduje. Trzeba tylko chcieć.

Ni
czwartek, 14 października 2021, 13:51

Jak widzę "inny emerycie" zbyt ufasz NFZ. W twoim przypadku leczenie jak widać nie powiodło się.

Rmn
niedziela, 10 października 2021, 18:05

Oby odzyskał.

Buczacza
niedziela, 10 października 2021, 12:36

Prawda jest smutna. Tak naprawdę Białorusi nigdy nie było. Baćka od lat wynarodowił swój kraj. Od lat Białorusini są poddani praniu mózgu. Wszystkie media są rosyjskie. Wszystkie programy publicystyczne są produkowane bądź nadzorowane przez kartoszki. Większość programów rozrywkowych podobnie. Co gorsza nie ma żadnej tożsamości narodowej. Oto skutecznie zadbał naczelny kołchoźnik kraju. Najgorsze jest to, że Białorusini nie mają żadnego genu niepodległości. Są całkowicie poddani rusyfikacji. Ci starsi chcą mieć spokój. Na większości Białorusi można się porozumieć po polsku. Smutne ale prawdziwe. A propaganda sukcesu no cóż. Codziennie doświadczamy tego samego na tym forum. W wydaniu moskiewskim. Całe tabuny inteligentnych inaczej przekonują nas do tego. Są specjaliści od historii ( hehe). Są specjaliści od gazu ( niuniu). Są specjaliści od wiernopoddańczych komentarzy ( hanys). Itd... czy to działa w moim przypadku wzbudzają tylko uśmiech politowania. Zarazem zażenowania... Jest jeszcze pgad ale to bardziej kabareciarz...

czarno to widzę
niedziela, 10 października 2021, 13:55

W zasadzie nic co tu napisałeś nie jest prawdą, z jednym wyjątkiem - faktycznie na terenach II RP zamieszkałych przez Białorusinów prawie wcale nie istniał białoruski ruch nacjonalistyczny. W odróżnieniu zresztą od terenów II RP zamieszkałych przez Ukraińców, gdzie ten nacjonalizm był bardzo silny, a jego skutkiem było wymordowanie Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, a obecnie państwowy kult Bandery obowiązujący na Ukrainie.

upadkom nie było końca
niedziela, 10 października 2021, 12:33

Bankrutowi z marionetką tylko to już się ostało "Uchodźcy wybawieniem Rosji" hahahahahaha

czarno to widzę
niedziela, 10 października 2021, 13:34

Ukraina pomajdanowa jest dużo bardziej upadłym krajem niż Białoruś. Bo Białoruś zachowała swój przemysł, uniknęła bezrobocia i nie dopuściła do powstania mafii i kasty oligarchów eskimowskiego pochodzenia...

poniedziałek, 11 października 2021, 13:18

Co zachowała Białoruś?

qwert
czwartek, 14 października 2021, 21:26

W odróżnieniu od Polski, Białoruś zachowała przemysł w swoich rękach

Andrzej Derlatka
niedziela, 10 października 2021, 11:59

Jako komentarz dla autora mój post z 30 sierpnia FB: "V Kolumna w Polsce. Z trudem przychodzi mi pisać te słowa, ale PiS ma rację. Ta opinia jest podzielana zresztą przez ogromną większość Polaków (ponad 60%). Moskale wymyśliły sobie wielkie wielospektralne manewry wojskowe "Zapad" u polskiej granicy. Poza ruchami ok. 200 tys. wojsk (nasza armia ma nieco ponad 100 tys.), wielkiego użycia nowoczesnego sprzętu wojskowego, ćwiczenia ataków nuklearnych na Polskę, ćwiczone są standardowe w warunkach wojennych działania takie jak: dywersja, sabotaż, "czarna" i "biała" propaganda. Uaktywniane są media (w tym społecznościowe) oraz agenci zarówno do zbierania informacji, jak i siania chaosu, niepewności, braku zaufania do władz i własnej armii. Agenci wpływu mają zadanie pozyskiwać "pożytecznych idiotów", którzy bezwiednie włączą się w przygotowane scenariusze i zwiększą skalę oddziaływania. Zaufanie społeczeństwa do pisowskiej władzy rządzącej m.in. polską armią "szoruje po dnie". Do tego jest ona kompletnie bezradna w polityce informacyjnej. Nawet niekiedy słuszne (rzadko) posunięcia są ośmieszane i wykoślawiane informacyjnie przez nich samych. Pisowcy nie potrafią wyjaśnić nawet spraw oczywistych: 1. przerzut migrantów na granice państw NATO jest elementem agresywnego scenariusza manewrów "Zapad"; 2. wszyscy migranci mają wizy białoruskie i są na terytorium Białorusi co oznacza, że to właśnie Białoruś musi zapewnić im bezpieczeństwo, opiekę lekarską i wyżywienie (Moskale dali im wreszcie namioty i zaczęli dostarczać żywność), 3. migranci mogą się udać do najbliższego polskiego przejścia granicznego (jest blisko przy drodze na Grodno)) i tam poprosić o "opiekę międzynarodową". Wiedzą o tym, ale są blokowani przez żołnierzy białoruskich, by zrealizować zaplanowany wielospektralny scenariusz. 4. obywatele polscy włączający się w realizację scenariusza Moskali dopuszczają się zdrady narodowej, niektórzy celowo, inni bezwiednie (np. zmanipulowani z porywu dobrego serca). Pisałem o tym by polskie władze przyjęły na drodze wyjątku ze względów humanitarnych tę grupę migrantów, tym bardziej, że w innych miejscach (całkiem obok) przyjmowane są inne podobne grupy (nie decydują się prawdopodobnie z uwagi na to co wyżej napisałem), ale by natychmiast po tym zbudować solidny płot uniemożliwiający Moskalom przerzut innych przez granice. Płot to mimo wszystko dobre zabezpieczenie. Pokazuje to agresja p. K i innych działających na rzecz Moskali.

cvcv
poniedziałek, 11 października 2021, 16:08

jaki stek bzdur

czarno to widzę
niedziela, 10 października 2021, 14:04

Uszy do góry i nie wpadaj w syndrom oblężonej twierdzy ani w defetyzm. Pamiętaj że minister Błaszczak zapowiedział, że jak już kupimy te Abramsy to umieścimy je w... Bramie Smoleńskiej.

Kałboj
niedziela, 10 października 2021, 21:19

Zapomniałeś wtrącić coś o Ukrainie, nie będzie bonusa..

bender
wtorek, 12 października 2021, 19:11

Dziwnym zbiegiem okoliczności ty za to pamiętałeś.

Ni
czwartek, 14 października 2021, 13:56

A co "Kałboj" wtrącił o Ukrainie? Zniknęło? Żadnych informacji tam nie znalazłem.

yy
niedziela, 10 października 2021, 13:15

Pisowcy nie potrafią społeczeństwu wyjaśnić spraw oczywistych?Wszystkie Twoje pytania są walkowane non stop na TVP INFO,ale jeżeli ktoś oglada tylko TVN no to przykro mi ale rzad nie ma no to wpływu.

Tomek
niedziela, 10 października 2021, 10:36

Bardzo rzeczowy artykuł, straszne jest to,że celem rosji jest destabilizacja Europy a nie np. rozwój kraju, wyciągnięcie własnego narodu z nędzy i beznadziei

czarno to widzę
niedziela, 10 października 2021, 14:05

Znowu pomyliłeś Rosję z Ukrainą...

w.
niedziela, 10 października 2021, 09:55

Co chciało ukryc dowództwo NATO że na odbywające się ćwiczenia wojskowe nie zaproszono obserwatorów z Rosji? Z tego powodu Rosjanie nie zaprosili obserwatorów z NATO na ćwiczenia ZAPAD 21.

Prawdziwi polacy wolaZachód
niedziela, 10 października 2021, 09:47

Najpierw straszono na tym forum ZAPAD21 ale się skończył wiec teraz straszy się imigrantami. Po serii kompromitacji i możliwych haniebnych dzialań (dzieci z Michałowa) polskich żólnierzy, teraz trole straszą wojną z Białorusią. Widać ciemny lud ze schodniej polski lubi się bać.

yy
niedziela, 10 października 2021, 13:25

Co wy ciągle z tymi dziećmi?Dzieci mają rodziców którym powinno na nich zależeć bardziej niż nam.Polityka to nie zabawa chłopców w krótkich spodenkach,świat nie byl nigdy sprawiedliwy i nie będzie.Tak, trzeba te dzieci odsyłać razem z rodzicami na granice z powrotem ,po to żeby zamiast kilkorga nie przyjechały na granicę ich tysiące. Czy trudno to zrozumieć?Moze to niepopularna teza i może moderator tego nie puści, ale tak-nie ma wyjątków -rodziców,dzieci, dziadków, psy i koty odsyłamy do lasu na granicę. Bo to jest mniejsze zło,i uvhroni nas przed o wiele większymi problemami.

Sailor
niedziela, 10 października 2021, 09:20

Jeżeli chodzi o utrzymanie szczelności naszych granic, a tym samym granic UE to sprawa jest w zasadzie bezdyskusyjna. Natomiast metody tego rządu są żałosne. Nieporadność i indolencja wręcz powala na kolana. Stan wyjątkowy jest wprowadzony tylko dlatego aby ukryć przed dziennikarzami, a tym samym społeczeństwem nieporadność tego rządu.

Ehh
niedziela, 10 października 2021, 11:06

Jakies konkrety? Bo brzmi to jak bełkot opozycyjnego trola.

kijbij
poniedziałek, 11 października 2021, 12:13

Nawet na wojnie są reporterzy, a na terenach objętych stanem wyjątkowym nie mogą być. Dlaczego?

Fghfdghfdfg
niedziela, 10 października 2021, 20:02

Bo on tego nie wymyślił, on to przekleił z jakichś materiałow

Sailor
niedziela, 10 października 2021, 16:57

Powiedz lepiej jakie podjęli oprócz propagandowych? Odpowiem ci, że żadnych. Granica jak była dziurawa tak jest dalej, a szopka dla gawiedzi z kilkunastoma uchodźcami trwa nadal jak telenowela. Tylko aktorzy kiepscy.

luki
środa, 13 października 2021, 09:35

gdy TVN wejdzie za mocno

Cino
niedziela, 10 października 2021, 12:54

Jakie działania taka odpowiedź

Sailor
niedziela, 10 października 2021, 09:13

Rosja ma ograniczone możliwości nacisku poprzez ograniczanie wydobycia węglowodorów. Przede wszystkim nie po budowali drugi rurociąg aby hulało tak powietrze zamiast gazu. Rosyjską ropę tak na prawdę mogą przerabiać tylko nasze rafinerie. Natomiast najważniejsze jest to, że Kreml potrzebuje kasy jak powietrza, a tylko kopaliny trzymają to upadłe państwo na powierzchni.

Tomek
niedziela, 10 października 2021, 10:38

Co mają rosjanie do NS? rosjan dawno nie stać na gaz i węgiel, wsie rosyjskie są ogrzewane drewnem ukradzionymz tajgi a w miastowych blokach jest na klatkach metr lodu, sprawa NS jest wewnętrzną sprawą garstki kremlowskich oligarchów/złodziei

czarno to widzę
poniedziałek, 11 października 2021, 07:14

Dobrze, że chociaż was Ukraińców stać na gaz i węgiel, no i nie macie oligarchów u siebie. Tylko dlaczego masowo emigrujecie z tej krainy miodem i mlekiem płynącej?

ciekawy
poniedziałek, 11 października 2021, 13:30

Przyjmij do wiadomości obwiesiu że emigracja zawsze jest czynnikiem poprzedzającym i stymulującym rozwój państwa. Zobacz sobie gdzie byli kiedyś Chińczycy a gdzie są dzisiaj. Nawet oni się odbili od dna dzięki emigracji. To samo było w Polsce kiedy nas przyjęli do UE w 2004 roku i to samo dzieje się teraz na Ukrainie. Za 20-30 lat Ukraińcy będą mieli swoje państwo na poziomie nieosiągalnym w waszym ruskim kołchozie a tobie pozostanie szczekać i topić żale w kieliszku i kisić się w tym rosyjskim marazmie. Tylko nie zapomnij wtedy o swojej dumie dzięki której wciąż siedzisz w tym szambie gdy inni idą do przodu.

zimny kubek
niedziela, 10 października 2021, 09:09

Działania hybrydowe i dezinformacja dotyczy polskiego nierządu w stosunku do polskiego społeczeństwa.

Krzysztof
niedziela, 10 października 2021, 09:08

Jeśli przyjąć, że Rosja dąży to breżniewowskiej pacyfikacji byłego bloku socjalistycznego, to nie potrzebuje kinetycznej wojny. Nie od dzisiaj wiadomo, że zewnętrzny wróg jednoczy społeczeństwo, więc zagrożenie ze strony Białorusi i Rosji WSPIERA naszą obecną władzę i jej kierunek.

Geru
niedziela, 10 października 2021, 07:09

Z wieloma tezami P. Dankowskiego można się zgodzić, ale jednak odnoszę wrażenie, że narracja jest bardzo prorządowa. Aby była jasność - popieram uszczelnianie granicy, koniecznie trzeba dać odpór Putinowi, ale jednocześnie trzeba tam dopuścić media, by nie było niepotrzebnej dywagacji jak faktycznie wygląda sytuacja na granicy. Pani rzecznik SG niestety mnie nie przekonuje. Pozdrawiam rodaków.

Ggyggvhgvggvg
niedziela, 10 października 2021, 20:05

Najlepij dopóścić media rosyjskie, będziesz miał wtedy żetelną informację.

Robert
niedziela, 10 października 2021, 14:08

Jeśli dopuszczać media, to tylko polskie.

yy
niedziela, 10 października 2021, 13:28

Jak pojawi się prasa, pojawia się biegający posłowie, aktywiści i różnej maści oszołomy. Nie ma kamer wiec nie ma po co tam jechać.Proste.

asdf
niedziela, 10 października 2021, 11:15

moze lukaszenko ich dopusci po swojej stronie granicy w koncu powielaja jego narracje i propagande

next
sobota, 9 października 2021, 23:51

Zrobić porządek z mediami w Polsce i się skończy zdrada narodowa. Tusk chce rozbierać autostrady które sam budował, bo polacy nie zasłużyli na nie a dziennikarz prawie bije bravo. Tak tylko w TVN.

Sailor
niedziela, 10 października 2021, 09:02

Wiem, wiem takim jak ty marzy się w Polsce druga Białoruś. Jedynie słuszne media, które przekazują jedynie słuszną prawdę, jedynie słusznej partii. Przypomina Ci to coś?

Bono
niedziela, 10 października 2021, 10:32

Raczej drugie Niemcy, albo Francja.

Sailor
niedziela, 10 października 2021, 16:58

Wania jakie ty masz pojęcie o Francji i Niemcach? Byłeś tam kiedyś czy tylko masz wiedzę z tej waszej papki informacyjnej?

Cyber Will
sobota, 9 października 2021, 23:28

Polska zawsze może podstawić na granicę białoruską autobusy kursujące do Niemiec - ku zadowoleniu europejskiej lewicy, jesli Niemcy (UE) nie będą chcieli zapłacić za to planowane solidne ogrodzenie.

Janko Muzykant
niedziela, 10 października 2021, 09:14

Polska zawsze może wywieść tymi autobusami pseudoprawicę do Moskwy po tym jak oddadzą zrabowane Polakom pieniądze i spłacą narobione długi.

Krok
sobota, 16 października 2021, 00:46

100/100

Sailor
niedziela, 10 października 2021, 09:05

Widzisz misiu kolorowy. Jakbyś nie wiedział to UE w tym Niemcy płacą Polsce kupę kasy za ochronę granic. Własnie dlatego, że nasza granica jest też granica UE i wszystkie państwa unijne solidarnie finansują jej ochronę. Pewnie tego na szkoleniach w Olgiino wam nie mówili.

Kałboj
niedziela, 10 października 2021, 21:39

To możesz podać co to za dotacje z UE, bo nie mogłem nic znaleźć...

inż.
niedziela, 10 października 2021, 08:47

I po co było wspierać rewoltę na Białorusi? To jest nauczka dla naszych politykieròw.

Polak z Polski
sobota, 9 października 2021, 22:51

Białoruś trzeba przeciągnąć na naszą stronę. Stać UE, USA i Polskę na to.

zagłodzony propagandą
niedziela, 10 października 2021, 09:17

Na co polskę stać. Wojna z Czechami, wojna Z Białorusią, wojna Z UE i ile jeszcze sztucznie wywołanych wojen dla zastraszenia ciemnego ludu i poprawienia sondaży. Czesi już pogonili populistów, my musimy rozliczyć złodziejskich pseudopatriotów

inż.
niedziela, 10 października 2021, 08:45

Raczej Polskę na stronę Rosji.

rudy
sobota, 9 października 2021, 22:17

Mam dylemat? Skoro mamy do czynienia z atakiem hybrydowym, to dlaczego nie reagujemy adekwatnie. Zamknięcie granicy dla ruchu towarowego i pełne embargo na handel z Białorusią byłby jak najbardziej na miejscu. A my kupujemy u Łukaszenki nawozy, cement, benzynę itp. Dajemy mu srodki na przetrwanie.

Patrycja
niedziela, 10 października 2021, 11:23

Bo tego nie da się pokazać w TVP tak jak budowę płotu.

Autor
niedziela, 10 października 2021, 02:06

Bo w ten sposób pchalibyśmy Białoruś w łapy Kremla. Białorusini nie są winni tego, że są wykorzystywani przez obu satrapów.

ciekawy
poniedziałek, 11 października 2021, 13:35

A kto jest temu winien? Jak im się nie podoba ten satrapa i wpływy Kremla to powinni go wywieźć na taczce. Pytanie tylko czy tamtejsza armia jest jeszcze armią białoruską która pójdzie za narodem czy już ruską.

luki
środa, 13 października 2021, 09:41

może nie pamiętasz ale dopiero co próbowali wywieźć wąsacza na taczkach

rudy
niedziela, 10 października 2021, 12:59

Białoruś już jest stracona.

kola
niedziela, 10 października 2021, 00:45

TSUE nie pozwala

DefBot
niedziela, 10 października 2021, 00:41

Jest coś takiego jak drabina eskalacyjna. Pomęczymy was trochę, nie bójcie, towarzysze;)))

Herr Wolf
sobota, 9 października 2021, 23:45

I tym embargiem komu zrobisz źle?

xiekzk
sobota, 9 października 2021, 23:42

i cały czas rośnie import węgla.... z Rosji

USA
sobota, 9 października 2021, 22:16

Reżim Władimira niestety ale jest już pokazał że jest nieprzewidywalny

Jak widać Wołyń wschodu nic nie nauczył
niedziela, 10 października 2021, 09:26

A reżim w Polsce nie pokazał tego samego. Jest jeszcze gorszy. Aby ukryć swoje zbrodnie będzie popełniał następne o niczym się już nie różnimy od Putinowskiej Rosji

Kałboj
niedziela, 10 października 2021, 21:41

Jakieś zbrodnie tego "polskiego reżimu" na dowód?

Wasko
sobota, 9 października 2021, 22:08

Dobra i trafna diagnoza .

Herr Wolf
sobota, 9 października 2021, 23:46

Jaka

Wasko
niedziela, 10 października 2021, 10:53

J.w.

Hektor
sobota, 9 października 2021, 21:15

"Niewątpliwie można odnotować, że Rosja i Białoruś nie osiągnęły swoich celów w zakresie: polaryzacji społeczeństwa, które wykazuje zdecydowane wsparcie dla działań rządu, przy jednoczesnym zrozumieniu dla udzielanej przez państwo pomocy migrantom" A to zabawne. Tak się składa, że duża część polskiego społeczeństwa nie popiera działań tego rządu. I to nie tylko w kontekście kryzysu migracyjnego, ale nie popiera wszystkich jego działań w ogóle. I nie trzeba tu żadnych ruskich prowokacji.

Ni
czwartek, 14 października 2021, 14:09

Jak duża jest ta część społeczeństwa, która nie popiera rządu w kontekście kryzysu migracyjnego? Niepotrzebnie mieszasz do tego działania pozostałe, bo jedno i drugie jest nieporównywalne.

Patrycja
niedziela, 10 października 2021, 11:25

Zgadzam się. Embargo informacyjne jest dobre na krótko video dzieci z Michałowice które rządowi długo będą się czkawką odbijać.

Takie fakty
niedziela, 10 października 2021, 07:48

Tak się składa że w demokracji taka sytuacja jest normalna , waciaku .

niedziela, 10 października 2021, 00:42

I ta duża część głosuje na prawicę? Dziwne...

Sailor
niedziela, 10 października 2021, 09:08

Przede wszystkim w Polsce nie ma żadnej partii prawicowej. Pis jest partią katolicko nacjonalistyczną i ma poparcie około 30% wyborców, a to nie większość.

Wk
niedziela, 10 października 2021, 15:37

Zaklinaj dalej rzeczywistość

Paweł
niedziela, 10 października 2021, 00:18

I tylko przez wrodzoną złośliwość ta większość społeczeństwa pobiera wszelakie świadczenia typu 500 plus.

waki
sobota, 9 października 2021, 23:37

Nawet jeśli jak to nazwałeś 'duża część społeczeństwa' nie popiera tego rządu to jeszcze większa popiera a pilnowanie granicy popiera według badań ponad 3/4 społeczeństwa

zimny kubek
niedziela, 10 października 2021, 09:36

Maz rację, Polacy popierają pillnowanie granicy a nie mordowanie po lasach kobiet i dzieci bo słupki poparcia w sondażach rosną. Nie myl pojęć i nie naginaj faktów jak w TVPis

Andrettoni
sobota, 9 października 2021, 20:14

By ocenić czy Putin wygrywa czy przegrywa trzeba znać jego cele. Autor zakłada cele bardzo ambitne - w skrajnej sytuacji wojnę kinetyczną. Jeżeli mówimy o okupacji Warszawy to rzeczywiście jest to porażka. Jednak jeżeli te cele są mniejsze? Moim zdaniem maksymalne cele Rosji to utorowanie drogi dla integracji gospodarczej z UE. Nie pokonanie UE, tylko intensyfikacja handlu. Innymi słowy zwiększenie sprzedaży surowców. Bynajmniej nie chodzi o gaz, bo tego zabraknie w perspektywie 50 lat. Im więcej Rosja wyeksportuje, tym szybciej gaz się wyczerpie. Dlatego mowa już o wodorze. Rosja chce też zmaksymalizować zyski z handlu UE z Chinami. W obie strony. To oznacza, że Rosja nie może przesadzać ze straszeniem. Mają nastraszyć tylko opornych, czyli sojuszników USA i zapewnić przeciwników USA o swojej "pokojowości". Przypuśćmy, że Polska kupuje czołgi za 30 mld nie w USA, tylko w Chinach. Przypuśćmy, że czołgi te jadą koleją przez Rosję. To samo z częściami i serwisem. Rosja by na tym zarobiła, prawda? Im jesteśmy dalej od oceanu, a bliżej do kontynentu, tym więcej zyskuje Rosja. Tego chce Putin, a nie zdobyczy terytorialnych. I zdobywa to. Kontrakty z Turcją, Węgrami, kolejne rurociągi, wzrost handlu kolejowego z Chinami. Jak przesadzi, to urwie dopływ gotówki.

Ni
czwartek, 14 października 2021, 14:12

Co do wodoru, to nadmienię, że Polska to poważny gracz w te klocki, więc niekoniecznie może chodzić tylko o gospodarczą integrację, a bardziej o przejęcie zasobów, czy możliwości jego wytwarzania.

XXL
sobota, 9 października 2021, 19:05

Jeżeli Zapad21 to klęska, to czym były Cwiczenia Zima 20 ?

Janko Muzykant
niedziela, 10 października 2021, 09:39

Zima-20 to było przypomnienie polakom o rozbiorach i o tym, że od 6 lat mają antypolski rząd, który w tym kierunku desperacko idzie

kmdr
niedziela, 10 października 2021, 15:30

A te poprzedzające te 6 lat 8 lat to Janko Muzykant gdzie był? Przypominam ,że rozbiory zawdzięczamy szlachcie. Tej ,która chciała zachowania przywilejów. Biegała na wyprzódki do obcych stolic. Brzmi znajomo? Chodź ta obecna "szlachta" , co jest jeszcze gorsze, mianowała się sama z potomków chłopów pańszczyźnianych i karczmarzy. Może nich sobie przypomną, z której stodoły im słoma z butów wystaje.

kmdr
sobota, 9 października 2021, 21:58

Misiem na skale Naszych możliwości.

Adam_S
sobota, 9 października 2021, 18:52

Cały czas wydaje mi się że to strategia na dłuższą metę, a wymienione tutaj cele to jedynie okazyjne korzyści, nawet jeśli dla Łukaszeniki i Putina całkiem fajne. Może wręcz to "oficlajna" motywacja dla odczepienia Putina. Jednak wydaje mi się że głównym celem w operacji przerzut migrantów jest dla Łukaszenki zmuszenie co najmniej Polski, a najlepiej całej UE do negocjowania z pozycji niemożności powstrzymania ataku bronią D, i wyciągnięcie korzyści tym sposobem. Akcja jest zainspirowana obserwacją ostatnich lat działalności Turcji w tym zakresie, i jej cele są identyczne z tym, co udało się osiągnąć Erdoganowi, więc jest to strategia przetestowana w praktyce. Co osiągnął Erdogan? To, że zachodnie media i politycy stonowały jeśli chodzi o krytykę niego i jego sposobu rządzenia, a dodatkowo UE daje mu kilka miliardów "na migrantów" i ogranicza się w sankcjach za takie i inne niesnaski. Oczywistym jest że Łukaszenko bardzo by chciał jakiś podobny zestaw benefitów, i nie ma powodów by operację zastopować dopóki podobnego "układu" nie dostanie. wręcz będzie ją rozbudowywał by osiągnąć odpowiednie "ciśnienie" i desperacją doprowadzić stronę przeciwną do stołu. Własne społeczeństwo, podobnie jak Erdogana, nie bardzo jest zainteresowane powstrzymaniem go, a i tak nie ma wiele do gadania gdyby chciało, operacja jest finansowo samo-opłacalna jeśli nie lekko zyskowna, a patron ze wschodu też się nie obrazi za dokopanie UE i Polsce. Pozostaje mu czekać aż stanowisko w UE albo Polsce zmięknie, może wręcz aż "miększa" ekipa dojdzie do władzy tu czy tam i będzie zmuszona negocjować, bo on przecież ma czas. Zachód nie ma wielu opcji by operację zakłócić, choć powinno się próbować z UE i przyjaciółmi z USA wywrzeć presję na choć nominalnie prozachodnie kraje by zakazały tych "turystycznych" lotów na Białoruś, jak te z Iraku.

Gulden
sobota, 9 października 2021, 20:12

-adam s-To w sumie nie tak.Zobacz.KTO wywołał chaos w tym regionie,a co za tym idzie pękające w szwach obozy dla uchodżców,pełne nieszczęśników pogonionych przez wojnę z Iraku,Syrii,Libii itd?Turcja?FR?Iran?No chyba nie,prawda?Więc w sumie GDZIE, mieli się ci nieszczęśnicy kierować,wydawać ostatnie grosze by się znależć najbliżej bezpiecznego punktu przerzutowego do zapraszającej ustami Angeli,do UE?Tak samo jak te kraje za pomocą "Arabskiej wiosny"czy jak to tam zwać,starano się zdestabilizować gospodarczo,społecznie,politycznie Turcję.Niestety,Erdogan,złapał za głowę "opozycję"zapobiegł wojnie domowej i na chwilę obecną Turcja z problemami,ale idzie do przodu.ZAWSZE to lepsze niż wojna domowa na całego.Zmierzając do meritum.Turcy,PERFEKCYJNIE rozegrali sytuację z migrantami,na swoim terenie i tą rzeszą nowych, idących w ich kierunku do ich obozów.Raz,wyciągneli GÓRĘ kasy z UE,na to,by im zapewnić jakieś tam warunki(załóżmy,że około połowy środków na to poszło,reszta pewnie wprost do budzetu Ankary).Dwa,zarabiali(zarabiają) na tym,że okresowo,a nawet naokrągło,pakują ich na nielegalu do UE,za grubą kasę,za pośrednictwem przemytników(którzy i tak się opłacają z kasy zabranej przemycanym-celnikom,służbom tureckim),ba, organizacje "humanitarne"z UE,jeszcze im pomagają dostarczyć tą ekipę do UE.Trzy,mają OGROMNĄ dżwignię nacisku na poszczególne kraje UE,bo w każdej chwili mogą powiedzieć,że otwierają obozy,i pozwalają siedzącym tam,na swobodną działalność w temacie dostania się do UE.Już nie wspomnę o SPOREJ diasporze turków,na terenie Niemiec,a mających już głosy wyborcze.To dopiero bomba,na całego.

Adam_S
niedziela, 10 października 2021, 12:59

Wielka mi nowość, Bliski Wschód jest beczką prochu, jak był dekady temu i przez co najmniej kolejne dekady będzie. Zwalanie winy na kogokolwiek za to jest bez sensu, do tanga trzeba dwojga, a tam się znajdzie i kilkunastu i się będą przekomarzać kto zaczął. Poza tym można poczytać o narodowości "migrantów", wcale nie wszyscy są z Bliskiego Wschodu, można też zobaczyć wiele krajów Afryki, a nawet taką odległą egzotykę jak Bangladesz i Pakistan, gdzie wojny wcale nie ma. W sumie pokazuje to oczywistość - całe rzesze ludu z biednych krajów trzeciego świata, czy mają wojnę czy nie, chcą zostać migrantami ekonomicznymi do tych najbogatszych, i nie jest im wielkim wyzwaniem opowiedzieć jakieś bajki czy złamać jakieś prawa. Nawet faktyczne ryzyko jest im nie straszne, jak pokazują afery z łódkami, i kierowanie się wręcz w stronę pogrążonej w wojnie domowej Libii jako drugi największy szlak - niby uchodźcy to uciekają od wojny, ale w tym cyrku uciekają przez biedne choć spokojne kraje w stronę wojny, bo po drugiej stronie jest morze, a za morzem bogata Europa. Oczywiście wielu wybrało też Turcję, może i drożej, ale bezpieczniej, i można dorobić jak brakło na zapłatę przemytnikom. Oczywiście Erdogan skutecznie to rozegrał, i dlatego pomyślałem że Łukaszenka zobaczył, i pozazdrościł. Może robić takie same ostre ruchy z migrantami, nikt mu nie zabroni, jedyny problem że ze względu na położenie geograficzne u nich migrantów niet. Ale to nie problem, zawsze może im pozwolić przylecieć samolotami jako turyści i tyle, nawet za ten przywilej zapłacą. I tak też zrobili, dopełniając cały plan kopiowania Turcji. Teraz tylko czekać, bo choć Polska sama z siebie nie bardziej chętna do migrantów niż Grecja (a oni sami też tak nie bardzo), to zachodnie media kiedyś będą się nudziły i przycisną swojej, dużo większej i bardziej wpływowej bandzie pożytecznych idiotów narrację że migrantów trzeba witać a nie odsyłać z kwitkiem i będzie afera polityczna wewnątrz Unii, która w wypadku Grecji skończyła się wspomnianym układem.

Gulden
niedziela, 10 października 2021, 14:53

-adam s-W skrócie.Tam będzie zamęt na całego,z dwóch kluczowych powodów.Raz-Izrael ostatnie czego potrzebuje,pragnie, poza swymi granicami-to dostatnie,rozwinięte gospodarczo,stabilne politycznie,wyposażone w dobrą armię państwo.I to już konkretnie tuż za płotem-vide Liban,czy inna Syria.Po drugie,na tym terenie znajduje się ropa-czyli krew dla gospodarki światowej.I na to,by było to pod kontrolą lokalsów(z małymi wyjątkami,vide Arabia Saudyjska)za wszelką cenę nie chce dopuścić USA.I już masz układankę gotową.Reszta to tylko dobór środków,sposobów, by postawić na swoim.

Dziennik Telewizyjny
sobota, 9 października 2021, 18:25

Ostatni raz widziałem w publicznych mediach zatroskanego losem państwa pułkownika... w 1981. Też były połajanki na opozycję.

Topek
sobota, 16 października 2021, 00:57

Ha ha. Taka prawda.

mryga
sobota, 9 października 2021, 22:21

Jak nazywał się ten pułkownik ?

taaa
sobota, 9 października 2021, 17:33

rząd realizuje scenariusz pisany na Kremlu? wina Tuska

Demokrata
sobota, 9 października 2021, 17:32

Ja bym dodał jeszcze TVN.

wifi
sobota, 9 października 2021, 19:43

tak, TVN strzea sobie w kolano z tą głupią narracją o nielegalnych imigrantach.

belzebub
sobota, 9 października 2021, 17:21

Po mojemu można by kontynuować działania ściągania na Białoruś imigrantów z obietnicą przerzutu, podając się za władze białoruskie ,jednocześnie wzmacniając granicę polsko -białoruską. To z kolei spowodowałoby kryzys migracyjny na Białorusi. Coś Łukaszenka musiałby z przyjezdnymi zrobić, a przez granice przepchnąć by ich nie mógł. To byłoby takie polskie działanie hybrydowe przeciwko Łukaszence ,żeby mu w pięty poszło. Bo mam wrażenie ,że ma się za cwanego,a wcale cwany nie jest

sobota, 9 października 2021, 23:48

pchnie przez Ukrainę

czarno to widzę
sobota, 9 października 2021, 15:58

Komentarz pana pułkownika bardzo łopatologiczny i tendencyjny - taki dla twardego elektoratu. Oczywiście pan pułkownik słowem się nie zająknął o tym, że od lat prowadzimy wojnę hybrydową z Białorusią, mającą doprowadzić do upadku Łukaszenki, bo ten upadek jest w interesie zachodnich korporacji i eskimoskich banków.

Eter
niedziela, 10 października 2021, 09:26

Rosja nie prowadzi wojny z Białorusią tylko z jej społeczeństwem. Dlaczego nie chcecie na kremlu dopuścić do demokratycznych wyborów i sami sprawdzić czego chcą obywatele?

Wasko
sobota, 9 października 2021, 22:06

A jak myślisz czy ten upadek Łukaszenki jest w interesie samych Białorusinów? Bo chyba o nich zapomniałeś? Może łopatologicznie wyjaśnisz wszystkim ?

czarno to widzę
niedziela, 10 października 2021, 07:07

Po pierwsze to prymitywną arogancją jest pouczać innych jak mają żyć, bo nikt nie dał nam do tego prawa, a i my jakieś orły też nie jesteśmy. A po drugie czy nam się to podoba czy nie, to upadek Łukaszenki skończy się dla Białorusinów podobnie jak zakończył się dla Ukraińców majdan - czyli zadłużeniem w eskimoskich bankach, oligarchią, gigantycznym bezrobociem, powszechną biedą i emigracją za chlebem. Ja tego Białorusinom nie życzę.

ciekawy
poniedziałek, 11 października 2021, 13:42

Powszechna bieda na Białorusi to jest teraz. Gorzej już się nie da. Ukraina odkąd wyrwała się Moskalom spod opieki to powoli ale jednak odbudowuje swoją gospodarkę a długi nie są niczym złym kiedy wypracowuje się pieniądze aby je spłacić a ty życzysz Białorusinom niczego innego jak syndromu sztokholmskiego i oblężonej twierdzy.

jasno widzę
sobota, 9 października 2021, 21:52

Bajki Waść prawisz. To obca narracja z tymi naszymi rzekomymi od lat prowadzonymi działaniami hybrydowymi przeciw Białorusi. I jeszcze te wyświechtane słowa o zachodnich korporacjach, chyba to z RT kopiujesz.

czarno to widzę
niedziela, 10 października 2021, 07:45

A czym jest TV Biełsat jak nie działaniem hybrydowym? A czym jest wspieranie i finansowanie białoruskiej opozycji jak nie działaniem hybrydowym? A czym jest wykorzystywanie naszej Polonii na Białorusi do akcji antyrządowych jak nie działaniem hybrydowym? A czym jest w końcu najgłośniejsze w Europie wzywanie przez nas do nałożenia sankcji na Białoruś, jak nie działaniem hybrydowym? A można było stopniowo "oswajać" Łukaszenke i odciągać go od Rosji, a nie wpychać Białorusi w ramiona Putina...

Ni
czwartek, 14 października 2021, 14:21

Czy w latach PRL RWP (Radio Wolna Europa, wyjaśniam bo zapewne tego nie wiesz) to były działania hybrydowe? Jeśli tak, to komu służyły, Polakom, czy PZPR (Polska Zjednoczona Partia Robotnicza). Dostrzegasz analogię? Czy może jaśniej ci to wyłożyć?

DefBot
niedziela, 10 października 2021, 22:57

Można też było nie porywać polskiego samolotu. Można było, czy nie? Nie rób z nas napastników w taki siermiężny sposób, ta wasza kremlowska propaganda śmierdzi starymi onucami i samogonem na kilometr...

jackhandleman
poniedziałek, 11 października 2021, 15:09

Ta-ta-ta! Nie warto wylewac dziecka z kapiela, akurat faktem jest, ze zaden polski rzad nie mial pomyslu na zagraniczna polityke wobec Bialorusi i ze (prawie) wszystko, co sie dalo, w temacie spartaczono.

DefBot
wtorek, 12 października 2021, 13:13

Czyli to nasza wina, że Łukaszenka ściąga brudasów z Iraku i pcha ich przez granicę? Za co się tak mści, skoro nic nie robiliśmy wobec Białorusi przez lata? To my mamy uznawać sfałszowane wybory podczas gdy sami Białorusini ich nie uznają? Może w końcu podasz jakież to wrogie działania Polska podejmuje wobec Białorusi, że dostaje takie prezenty przez granicę? Cała ta wasza retoryka zawala się sama na siebie...

Hektor
sobota, 9 października 2021, 20:45

Nie my prowadzimy, tylko prowadzą kolejne "polskie" rządy. I tym działaniem zrobiono z Aleksandra Łukaszenki wroga Polski. Przez wiele lat prezydent Białorusi wyciągał rękę do władz w Warszawie, ale jego przyjazne gesty były ignorowane, a zamiast tego prowadzono wobec niego wrogie działania z polecenia wiadomo kogo. I teraz za tą sprzeczną z polskim interesem narodowym politykę zapłacą zwykli obywatele naszego państwa i uchodźcy.

iufd
sobota, 9 października 2021, 23:49

nie ściemniaj, to nie były przyjazne gesty tylko interesowne balansowanie na linie przez Łukaszenkę

Skleroticus
sobota, 9 października 2021, 19:33

Wania, tu nikt nie prowadzi żadnej wojny z uzurpatorem. Po prostu ludzie u was chcą żyć lepiej. Przynajmniej jak w Polsce.

Grzegorz
sobota, 9 października 2021, 15:55

Hybrydowy to politycy PO i media które ich promują jak TVN, Onet, fakt i Gazeta Wyborcza Michnika

zimny kubek
sobota, 9 października 2021, 21:45

Wez na wstrzymanie i zluzuj majtasy rządowy trolu bo bajki posuwasz. Wojna hybrydowa trwa już 6 lat z polskim społeczeństwem, a ta szopka na granicy to już nawet śmieszna nie jest. Zapomniałeś wspomnieć o dzieciach z Michałowa, o ZAPAD, którym tłumaczono stan wyjątkowy, a który dawno się już skończył. Dla sondaży ten polskojęzyczny nierząd jest gotowy na największa podłość, a ty jesteś tego przykładem

Abef
sobota, 9 października 2021, 18:29

No, no. Rzecz jasna to opozycja jest prawdziwym wrogiem Polski. Dokładnie tak jak za komuny. Przeszkadzają mądrej władzy, która wie lepiej. I nie wiadomo po co ta opozycja i jej media w ogóle istnieją i się odzywają. W takiej Rosji na ten przykład poradzili sobie z problemem niepotrzebnej opozycji i niepaństwowych mediów. Marzenie.

xXx
sobota, 9 października 2021, 18:14

Jaki sens ma oddziaływanie Putina na Polskę jak już tu ma swoich u władzy. Rzetelnie wypełniają jego polecenia w celu rozbicia UE.

Wasko
sobota, 9 października 2021, 22:07

A kto łamie traktaty jak nie sama Bruksela?

Abef
niedziela, 10 października 2021, 11:17

Wasko, nie oglądaj już TVP. Nie zalecam też TVN. No chyba, że coś musisz oglądać.

Rain Harper
sobota, 9 października 2021, 20:17

Pewnie dlatego Gazprom półhurtem kupuje polskich polityków jak Gerhard Schroeder czy Karin Kneissl. A Putin przybija żółwika Tuskowi dla zmyłki.

no właśnie
sobota, 9 października 2021, 23:51

ale to Kaczyński mówił o "braciach Rosjanach" chyba jednak nie? Daruj sobie bełkoty o żółwikach.

Palmel
sobota, 9 października 2021, 15:40

Wiele wskazuje, że podjęte, przed formalnym rozpoczęciem Zapad-2021, działania „przerzutu” migrantów przez granice z Polską, Litwą i Łotwą, zostały zaplanowane jako element działań psychologicznych wspartych zaplanowaną operacją informacyjną. Działania hybrydowe są kontynuowane w dalszym ciągu na granicach, a ich cele zostały przedstawione poniżej - wszyscy piszą bzdury to jest odpowiedź na mieszanie się w wewnętrzne sprawy Białorusi a dokładnie w ubiegłoroczne wybory prezydenckie to są skutki naszej polityki, trzeba było zostawić Białoruś taką jaką jest a nie wpychać użyje górnolotnego języka "w objęcia Moskwy"

Eter
niedziela, 10 października 2021, 09:28

Jedynym krajem który ingeruje w wewnętrzne sprawy Białorusi jest Rosja Putina, która krwawo tłumi niepokoje społeczne spowodowane sfałszowanymi wyborami w tym kraju.

DefBot
sobota, 9 października 2021, 17:44

Tzn. jakie mieszanie się? Argumentów brak, a szczekacie towarzysze jak wygłodniałe pieski. Putina.

HeHe
poniedziałek, 11 października 2021, 13:19

A czym jest TV Biełsat Romaszewskiej?

DefBot
wtorek, 12 października 2021, 13:26

Słaby argument. Jeszcze ten wyrok sądu w Homlu uznający treści TV Biełsat za ekstrymistyczne... żenada;(((

ciekawy
poniedziałek, 11 października 2021, 18:03

A czym niby jest? Każdy normalny człowiek będzie zwalczał system jak stworzył Łukaszenka bo to obowiązek każdego porządnego człowieka i polityka nie ma tu nic do rzeczy.

Konfederat
sobota, 9 października 2021, 15:16

Działania hybrydowe przeciw Polsce prowadzi zarówno wschód jak i zachód. Wojna trwa choć jeszcze to nie otwarty konflikt zbrojny a jak wybuchnie to nikt Ci Polsko nie pomoże

Eter
niedziela, 10 października 2021, 09:30

Polska jest bezpiecznym krajem, bogatym z rosnącym potencjałem wojskowym i gospodarczym, bezpiecznym, praworządnym i co najważniejsze w przeciwieństwie do Rosji przewidywalnym i mającym znacznie więcej sojuszników niż dyktatura Putina.

Blob
sobota, 9 października 2021, 15:08

Niestwty nie zgodzę się. Zgrubmie oceniam, że Kreml zrealizował jakieś 75% zakładanych celów - włącznie z postawieniem Łukaszenki pod ścianą, pokazaniem nieczystych działań i nieudolności polskiego rządu, polaryzacją kolejnych grup społecznych, przetestowaniem scenariusza. To co można uznać za porażkę to: odsłonięcie kart i umożliwienie przygotowań na podobne sytuacje, umożliwienie przetestowania w praktyce machanizmów ochrony granicy, w pewnym stopniu porażka wizerunkowa, jednak spadająca na Łukaszenkę, więc może to też sukces, największą porażką jest to że coraz więcej środowisk w Polsce musi przyznać, że zagrożenie ze wschodu jest realne, co pozwoli nam zdobyć poparcie społeczne dla inwestycji w obronność.

reltt
sobota, 9 października 2021, 14:59

Rosja uderzyła w 2014 r. na Ukrainę, no tak i zrobiła tzw. majdan, a Putin rodawał bułeczki demonstrantom. Nie rozumiem, jak mozna pisac i oskarzac kogos co nic nie zrobił. Chłopie generałem juz nie zostaniesz, wiec pisz obiektywnie

Eter
niedziela, 10 października 2021, 09:34

Rosja zaatakowała Ukrainę w 2014 nie dlatego że Ukraińcy odsunęli od władzy swojego skompromitowanego dyktatora ex prezydenta tylko dlatego że Ukraińcy zagrozili nieprzedłużenie umowy na dzierżawę portów czarnomorskich i rozpoczęciem negocjacji akcesyjnych z UE i NATO. Rosja jest agresorem i nieprzewidywalnym międzynarodowym bandydytą. Państwem terrorystycznym.

czarno to widzę
poniedziałek, 11 października 2021, 11:36

Dobrze chociaż, że USA nie jest agresorem i międzynarodowym bandytą i nikogo nie zaatakowała w ciągu ostatnich kilku dekad.

Przykro to stwierdzić ale
sobota, 9 października 2021, 14:31

Opozycja nie zdała egzaminu z patriotyzmu. To są "użyteczni" Putlera.

Abef
sobota, 9 października 2021, 18:38

Użyteczni to są ci co nas w łapy Moskwy pchają. Wypychając z Europy. Na początek będą u nas problemy ekonomiczne. I to jest właśnie najważniejszy cel Putina: zatrzymanie naszego rozwoju ekonomicznego a NIE dosłowna napaść na Polskę. Półgłówki specjalizujący się w wymachiwaniu narodowo-bogo-honoro-ojczyźnianą szabelką (analogiczni do naszych rodzimych półgłówków sprzed II WŚ) nigdy nie pojmą, że ojczyzna wzywa NAJPIERW do budowy silnego ekonomicznie państwa. Specjaliści od wiejskiej wersji historii (typowej dla nauczyciela historii w podstawówce na Podkarpaciu) zawsze będą myśleć w kategoriach pójścia na barykady. Czyli w kategoriach smierci i zniszczenia własnego państwa. Byle tylko dalej śmierdziało po staremu. I właśnie dla tego bogo-honoro-ojczyźnianych patriotów uważam za zdrajców. Zdrajców rozumu. A w konsekwencji zdrajców własnej ojczyzny.

Rain Harper
sobota, 9 października 2021, 20:13

Dobry leming, dobry. Jeszcze 50 sloganów i kość dostaniesz.

Miki
sobota, 9 października 2021, 19:36

Bardzo mądra teza i niestety prawdziwa

wzmocnienie
sobota, 9 października 2021, 17:40

rządu który jest w konflikcie z UE? komu to jest na rękę?

Tak sobie obserwuję
sobota, 9 października 2021, 19:43

Tzw. opozycji, która dla swojego koryta poświęci wszystko a zwłaszcza Polskę. Przecież "Polska to nienormalność" powiedział swego czasu Tusk.

cmentarz mauzoleum
sobota, 9 października 2021, 14:24

Napad-2021 pagibł.

Hanys
sobota, 9 października 2021, 14:19

Ciekawe co byscie pisali, gdyby władze Białorusi oficjalnie mówiły, że Dudę trzeba obalić bo został wybrany nielegalnie, a jedyny polski prezydent znajduje sie na Białorusi i czeka na przejęcie władzy he he - to właśnie robicie w stosunku do tego kraju i dziwicie się, ze mierzą do was z karabinów :) I nie zasłaniajcie sie tak tchórzliwie tym USA, bo USA jest daleko, Chiny tylko czekają żeby wykopać ich z Pacyfiku, USArael nie chce być odparowany z powodu Podlasia.

Kałboj
sobota, 9 października 2021, 17:50

NIKT W POLSCE NIE MÓWI O OBALENIU ŁUKASZENKI. Ale nie będziemy udawać, że szopka, jaką urządził przy okazji ostatnich wyborów jest czymś normalnym. Tylko u sowietów jest normalne, że podajesz rękę mordercom, u nas nie. MY BĘDZIEMY SAMI SOBIE WYBIERAĆ PRZYJACIÓŁ.

Reaper
niedziela, 10 października 2021, 09:52

Na nieszczęście trzeba zobaczyć co w TV mówi Przewodniczący Rady Ministrów RP.

dim
sobota, 9 października 2021, 17:18

Owszem, władze Białorusi mogą sobie ogłaszać, że wybory w Polsce są sfałszowane, a niebezpieczni dla władzy konkurenci więzieni i eksterminowani, LGBT i Żydzi dodatkowo torturowani przed śmiercią itd. Ale po co mieliby ? Nie wystarczy, że wkrótce zacznie to wmawiać Komisja Europejska ? Bo przynajmniej część z tego ma już na podorędziu.

Hanys
sobota, 9 października 2021, 14:14

Nie trzeba było wspierać uzurpatorki i terrorystów na Białorusi chcących obalić (a nawet fizycznie zlikwidować) prezydenta wybranego przez naród białoruski. Mieszjacie dalej, to wam Baćka odstawi na granicę Polaków z Grodna i reszty Białorusi.

dim
sobota, 9 października 2021, 17:21

@Hanys, re: Baćka odstawi na granicę Polaków z Grodna i reszty Białorusi. - oj ! Byłoby śmiechu. 2/3 Białorusinów uparłoby się zaraz, że oni są Polakami :)

qqq
sobota, 9 października 2021, 16:58

Wybranego.... Przez kogo...

Hanys
sobota, 9 października 2021, 18:40

No napisałem, że Łukaszenkę nie wybrała przecież londyńska budka z kebabem :)

Ein
sobota, 9 października 2021, 21:21

Sam się wybrał. W całkowicie sfałszowanych wyborach. Łamiąc, depcząc zasady kadencyjności, podobnie jak Putler, "modyfikując" ustawę zasadniczą. Właściwie nie wiem po co im te wybory. Dla podbudowania własnego ego? Przecież wystarczy powiedzieć wprost, że aż się nie znudzi i już. BTW. Nie dowieźli borygo?

Rain Harper
sobota, 9 października 2021, 16:56

Ząbki w parapet, bo znowu wam zmniejszymy personel.

K
sobota, 9 października 2021, 14:08

Sromotna porażka Putina, któremu na urodziny sprezentowano wyrok wyprowadzający Polskę z UE...

półkownik
niedziela, 10 października 2021, 13:57

fakt, że Putin gra na kilka fortepianów, scenariuszy, przerasta wyobraźnie bardzo prorządowego pana płk rez... sugeruje popieranie polskiej opozycji przez Kreml, a tu klops, teza upada, bo atak emigrancki poprawił notowania PiS

Rain Harper
sobota, 9 października 2021, 16:55

O, esmesy dnia do wiernych Tusmannów.

dzidzio
sobota, 9 października 2021, 13:28

A nasza władzunia pełna dobrych manier sama przyniosła prezent "Naczalnikowi" w dniu jego urodzin. Wcale o to nie prosił, ale on prezenty wykorzystuje. Nasz dzielny rząd jest wymarzonym rządem dla RF. Najłatwiej go ograć.

Eter
niedziela, 10 października 2021, 09:51

FR trafiło bardzo źle bo w pomimo średnio skutecznie prowadzonej polityki zagranicznej obecna koalicja dość dobrze rozwiązuje sytuacje kryzysowe (kovid i ruscy uchodźcy). Poprzednia koalicja prowadziła poltykę spolegliwa wiec bezkonfliktowa. Natomiast z kryzysu wewnętrznego spowodowanego śmiercią głowy państwa nie wyszła zupełnie w efekcie tracąc władze.

Siwy
sobota, 9 października 2021, 15:12

Tak, tak, bo poprzednia władziunia to była cacy jak obejmowała się na sopockim molo z Władymirem Władymirowiczem.

sobota, 9 października 2021, 13:27

Jeżeli mamy pułkowników, którzy uzywaja zwrotów ślepo wierzył...to współczuję polsce.

Siwy
sobota, 9 października 2021, 15:21

Kolejny wykrztałciuch co to tylko ładnych słówek się nauczył ale nie poprawnej pisowni. Na ciure obozowego się nawet nie nadajesz a będziesz komentował pułkownika swoim zerem merytoryki.

Dms
sobota, 9 października 2021, 14:53

Polsce. Nauczcie się pisać po polsku, towarzyszu.

Ech
sobota, 9 października 2021, 12:54

Kompletnie sie nie zgadzam. Strona atakujaca jestesmy My- a) Uzamy naszej mnijszosci zyjacej na Bialrusi do obalenia wladzy (i to nie teraz - ale ostanie 10 lat) Ktory rzad pozwolil by np Niemcka mnijszosc lub Czeska obalala wladze w polsce? Czmeu autor o tym nie pisze? b) uzwamy sieci stacji nadawczych radia i Telewizji zachecajacych Bialrusinow do Walki. c) Afera z samolotem zatrzmanym przez Lukasznke - gdy podobne a nawet gorsze zatrzmania przez USa (gorsze bo na pokladzie byl prezdent tzreciego kraju) sa bez zajakniecia d) nasze embargo gosdarczne na Bialrous. A co do przekrocznia granic czy pan polkownik slyszlal ze ostanio Polski Smiglowiec wojskowy wlacial w pzrestzren Bialrusi? Podsmowujac. STrona atakujaca jesmy My - oni ptrzecinik ptrzyparty do muru musi cos zrobic. Wybral dzialania hybrydowe - co tez jest oczywste gdy sie ma silnijszego przeciwnika. Ani mitrarnie ani gospdarczo nie maja szans z Zachdem. Zostaje obrona przez Hybryde. Ale i tu pewnie przgraja. Minusem dla polski jest ze takie uszczlninie granicy pochlonie kilka milardow ostacznie (zamiast na dobry sprzet to na nocne patrole i muruy) a DRUGIM Minsem jest ze i tak KILKA TYsiecy osob sie dostanie do Polski ( a wsrod nich np 10 dzichadystow) moze malo ale ktos w polsce zguinie, ktos zostanie zgwacony, czyjas matka czyjas curka. Podsmwujac - nie dac sie dla USa ktore nas szczuja na siebie. Dogadac sie z lukasznka. Przeprsic sie. Wtedy on zamiast zamykac nasza Polonie w Wieziiach i zamykac nasze domy kultry na Bialrusi - by je wspieral. Nasza kultra i jezyk by sie rozwijaly. Jednym slowem postuluje poznac Przyczny- skutki i wnisku do rozwiazania samdzilnego.

Pies Cywil
poniedziałek, 8 listopada 2021, 23:18

Ech Trolu to sobie sprawdź jakie prawa ma w Polsce mniejszość niemiecka, a ja jak w Niemczech Polacy nie są traktowani przez ich FEDERALNE prawo jako mniejszość narodowa! Sprawdź sobie jak mniejszość niemiecka dostaje się do polskiego Parlamentu! Oraz wymień klawiaturę z cyrylicą na tą z polskimi znakami kacapie jeden!

RAF
sobota, 9 października 2021, 15:03

Powielasz ruską dezinformację i stajesz po stronie Łukaszenki twierdząc, że to Polska jest stroną agresywną w stosunku do biednego baćki. Znowu V kolumna.

Ech
niedziela, 10 października 2021, 00:47

To nie jest Ruska proaganda. Zastanow sie sam. nP punkt 1 - czy chcabys gdyby Niemiecka mneijszosc obalala POlski rzad? A my tego oczekujemy od naszej mnijszosci. Przemysl punkt po punkcie zobaczysz ze zdrajcy narodu polskiego dali sie podusic USa. Walcz o RZeczposplita POlske nie o USA. Houg.

bender
wtorek, 12 października 2021, 18:05

Olgino spada na psy. Grożenie mniejszością niemiecką, która w Polsce wynosi 0,2%? Baćka przegrał wybory, bo Białorusini już go dłużej nie chcą. Polacy też, ale przede wszystkim mają go dość Białorusini i to oni zapragnęli zmiany.

Funklub Daviena i GB
sobota, 9 października 2021, 14:22

Niech cie naucza w Moskwie języka polskiego.

.
sobota, 9 października 2021, 13:58

A pisałeś kiedyś w języku polskim?

Ech
niedziela, 10 października 2021, 00:47

Mam dysleksje i zawsze pisze z bledami:) Ale zawsze z sensem. Odwrotnie niz wielu:)

ciekawy
niedziela, 10 października 2021, 09:27

No nie wiem czy zawsze.

Ech
poniedziałek, 11 października 2021, 23:08

zazwczaj:)

Kasander
sobota, 9 października 2021, 13:56

Nie interesuje mnie zdanie Moskali lub innych wrogich nam nacji. Zgadzam się natomiast, że stroną atakująca jesteście wy, natomiast nie zgadzam się na pisanie tutaj kacapskich bzdur.

Ech
niedziela, 10 października 2021, 00:47

A wiesz co to jest obiektrwnosc? Ktry punkt uwazasz za falszwy?

ciekawy
niedziela, 10 października 2021, 09:29

Pytanie czy ty wiesz co to jest? Bo jakoś nie dostrzegam jej w ani jednym twoim poście.

Ech
poniedziałek, 11 października 2021, 03:05

Przemysl. Czy nie wykorzstujemy naszej mnijszosci do obalenia Lukasznki? Czy nei nakladamy sankcje na nich, a nie oni na nas? Czy slyszales o naryszniu granicy pzrez nasz smiglowiec? Czy wiesz ze sposroujemy Bielsat? Duzo by gadac. Ale gadaniem prawdny nie zaguszysz. To my ich zaczepiamy nie oni nas. Oni teraz odpowadaja na nasze kilkuletnie zaczeplki. Milej nocy.

DefBot
wtorek, 12 października 2021, 13:29

Mieszkasz na Białorusi?

Rain Harper
sobota, 9 października 2021, 12:33

Czy Moskwa mogłaby tyle osiągnąć bez wsparcia Berlina? Przykłady historyczne pokazują, że nie.

dim
sobota, 9 października 2021, 16:29

@Rain. Nikt nie wspierał Moskwy w jej marszu za Ural, aż po Mandżurię i Alaskę. A na południe aż po Iran i Afganistan. Wystarczyło, że narody na drodze rosyjskich wojsk były wyraźnie słabsze. Chiny też znajdowały się wtedy w stanie rozkładu władzy centralnej. Polska najpierw niemal padła już pod ciosami Hitlera, Japonia praktycznie padła najpierw od ciosów USA... Rosjanie ZAWSZE, napadają, gdy tylko czują się na to wystarczająco bezkarnie. Berlin wspomagał ich tylko czasami.

Andrzej polskiego brzegu
sobota, 9 października 2021, 12:31

A kiedy to ten skok ceny gazu na rynku? Nie wiem czy te "przypadkowe" strzelaniny na naszej, Unijnej, NATO granicy to z jakim(?)kolwiek odzewem w madiach Zapada. Bo po "poddaniu" tematu sankcji przez starego dziada w Waszyngtonie, to car Rasputin kozaczy!! Wyskakuje jak filip z konopii i zapowida - "damy gazu skolko godno", Tu wskauje na Nord s2-----a Ukrainie gazem zmniejszyli dostawy o takie tam 16 %. A "wiara" w dobrego cara przed 2014 to nie tylko w wydaniu Makreli zza Odry, bo kontrakcik na tani gaz, TANIEJ jak dla nas!? to Niemiaszki podpisali w 2013. Ale i ci z Londka kontraktowali gazowce od cara, a....jak teraz sie skieruje te statki do Chin np? To nie dziwne (dla mnie) to zdemontowanie rakiet woda-woda z tej wycieczki z wysp, z tej fregaty. Bo z podobnej, tej samej klasy "Richmond" to nie zabrali , komplet pokazali u brzegu Tajwanu

Rain Harper
sobota, 9 października 2021, 16:53

Od czasów Kompani Moskiewskiej Angol robi interesy z Rusią, zawsze naszym kosztem.

Hen
sobota, 9 października 2021, 12:20

To nie prawda. Widać oddźwięk w Senacie, Sejmie i w sobotę na Placu Zamkowym o mediach wspomnę. Witają hybrydowców pod różnymi hasłami i pretekstami.

dim
sobota, 9 października 2021, 11:57

@Autor: Sam kryzys będzie jeszcze przez jakiś czas podtrzymywany... Ależ to jest jedynie wprawka, to dopiero pierwsza jaskółka faktycznie głębokiego najazdu migrantów na Europę, także od tej strony. Mamy wyciągać wnioski zawczasu, w porę zadecydować i zbudować należyte bariery, przygotowane także do instalacji przy nich znakomitej obserwacji i ochrony (podkreślenie !) ochrony technicznej. A wiecie, że np. gdyby tłum choćby i bardzo wielu dziesiątek tysięcy demonstrantów (corocznie) zechciał przedostać się przez wysoki płot Ambasady USA w Atenach, ten płot może nagle buchnąć płomieniami ? - i to od wielu dziesięcioleci tak. Wiem prywatnie, od inżynierów z firmy niegdyś tę ambasadę ochraniającej zewnętrznie. Jeden jest tylko sposób, by taki płot nigdy nie okazał się potrzebny: Wybudować go w porę !

dim
sobota, 9 października 2021, 11:48

@Autor: różnicę pomiędzy migracją na wschodzie i południem Europy, gdzie prawdopodobieństwo ataku zbrojnego jest znikome z wielu powodów. ______________________________ Ale skąd ten pogląd, oderwany od realiów ? Dyktator Białorusi oczywiście gra teatr, ale na użytek wewnętrzny. Gdy poważne starcia zbrojne jeszcze znacznie bardziej prawdopodobne są na granicy tureckiej, nie białoruskiej. Choć wschodniej granicy Polski czy Litwy nie lekceważę.

Kasander
sobota, 9 października 2021, 14:00

Ale chyba widzisz różnicę między granicą wewnętrzną członków NATO i ewentualnymi starciami tam a granicą i starciami z permanentnym agresorem i wrogiem NATO (de facto Rosją) ?

Rain Harper
sobota, 9 października 2021, 16:52

Nie widzi, bo "udaje Greka".

dim
sobota, 9 października 2021, 16:25

NIE WIDZĘ ! Jedni i drudzy to permanentny agresor, gdy tylko czują, że mają na to dość sił. Szwedzi, Czesi, Szwajcarzy - to nie są permanentni agresorzy, ale akurat Rosja i Turcja są jak najbardziej. USA też jest, na szczęście według bardziej akceptowalnych dla nas, jasnych kryteriów. US nie napadają na kraj tylko ponieważ łatwo mogą to zrobić, a Rosja czy Turcja owszem.

HeHe
poniedziałek, 11 października 2021, 13:29

To jakie były te "bardziej akceptowalne dla nas, jasne kryteria" dokonania bombardowań Jugosławii w 1999 i napadu na Irak w 2003?

Ja
niedziela, 10 października 2021, 10:57

10/10

red
niedziela, 10 października 2021, 09:34

US nie napadają na kraj tylko ponieważ łatwo mogą to zrobić, a Rosja czy Turcja owszem......To Rosja i Turcja napadła na Grenadę ......

ciekawy
poniedziałek, 11 października 2021, 18:06

I jaki był wynik tej wojny? Napisz coś więcej.

Tweets Defence24